Jeśli wysokość kary jest przewidziana w umowie, to moim zdaniem nie powinna ona podlegać negocjacji czy rozstrzyganiu słuszności. Umowy mają to do siebie, że nie trzeba ich podpisywać.Jezpir pisze:Może Wykonawcy nie zgadzają się z wysokością naliczonej kary, gdyż jest niewspólmierna do faktycznej szkody, nie spełnia społecznych celów stosowania prawa. Może chcą mieć podstawę do miarkowania kary.
Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Jezpir ma rację. Sąd może zmniejszyć karę.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Spółka Lotnisko Kielce w poważnych tarapatach. Kto zapłaci za błędy?
Trwa spór sądowy między spółką Lotnisko Kielce a Szkołą Lotniczą Smart Aero Service, która rok temu w efekcie - jak się dziś okazuje - niezgodnych z prawem działań "wyleciała” z lotniska w podkieleckim Masłowie. Błędy władz spółki mogą nas słono kosztować.
Konflikt wybuchł rok temu w marcu. Smart Aero Service podważył wówczas prawo Aeroklubu Kieleckiego do zarządzania lotniskiem w Masłowie i pobierania opłat za wykonywanie operacji lotniczych. Po interwencjach firmy Aeroklub Polski zamknął lotnisko do czasu wyjaśnienia sprawy. Pod koniec kwietnia oba aerokluby oraz władze spółki Lotnisko Kielce zawarły między sobą nową umowę. Na jej mocy SAS jako prywatny podmiot stracił prawo prowadzenia jakiejkolwiek działalności w Masłowie. Firmie w trybie natychmiastowym wypowiedziano dwie umowy: o dzierżawę gruntu pod hangar oraz o dzierżawę lokalu pod biuro w budynku na terenie lotniska.
Zmęczeni konfliktem z Aeroklubem Kieleckim oraz spółką Lotnisko Kielce właściciele SAS przenieśli działalność do Portu Lotniczego Modlin w Nowym Dworze Mazowieckim. Mają pięć samolotów, na jesieni kupią szósty i ukończą proces certyfikacji przewoźnika lotniczego. – Jak dostaniemy koncesję, zaczniemy wozić ludzi. Mogliśmy to robić w Masłowie, ale się nas pozbyli – mówi z goryczą Tomasz Malec, szef SAS.
Od początku swoich racji dochodzi przed sądem. W sprawie o dzierżawę gruntu zapadł już prawomocny wyrok. Sąd Rejonowy w Kielcach stwierdził, że spółka Lotnisko Kielce złamała prawo wypowiadając umowę o dzierżawę gruntu w trybie natychmiastowym. Ten sam sąd tak samo orzekł w sprawie o dzierżawę lokalu, ale spółka odwołała się. Tomasz Malec, właściciel SAS, jest przekonany, że w drugiej instancji zapadnie pomyślny dla niego wyrok.
– Kiedy się uprawomocni, wystąpimy z powództwa cywilnego o odszkodowanie od spółki, bo musiałem zmienić miejsce działalności, co skutkowało tym, że przez rok nie latałem, więc firma nie przynosiła zysku – tłumaczy Malec. O jakich kwotach mówi? – W lotnictwie nie operuje się dziesiątkami tysięcy złotych. Tu chodzi o poważniejsze pieniądze – odpowiada.
Takim rozwojem spraw poważnie zaniepokojeni są udziałowcy spółki Lotnisko Kielce, którzy co roku składają się na jej utrzymanie. Mowa o samorządzie województwa (70 procent udziałów), powiecie kieleckim (15 procent), gminie Masłów (10 procent) oraz Aeroklubie Kieleckim (5 procent). W razie przegranych procesów, to oni wyłożą kasę na odszkodowanie dla SAS. Jak mówi Ryszard Pazera, wójt Masłowa, ten temat będzie dyskutowany na najbliższym walnym zgromadzeniu wspólników.
– Obawiam się czarnego scenariusza, bo każde wydatkowanie pieniędzy, które nie przynosi efektu gospodarczego, jest stratą. Jako gospodarz gminy nie życzyłbym sobie, żeby działania nie do końca przemyślane i niezgodne z przepisami doprowadzały do zaistnienia takiej sytuacji – mówi Pazera.
- Jestem zaniepokojony, ale nie mam jednostronnej oceny, że winne są władze spółki. Nie chcę wyrokować przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy przez sąd – komentuje Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Janusz Marszycki, prezes spółki Lotnisko Kielce, wyjaśnia, że wszystkie decyzje, które podejmował w sprawie SAS, przechodziły przez radę nadzorczą spółki.
– Mając pozytywną opinię jej członków, wymówiłem umowę w trybie natychmiastowym. Dopiero z wyroku sądu się dowiaduję, że w przypadku tego typu umów tak się nie robi – przyznaje Marszycki. Jak podkreśla, chciałby się porozumieć z szefostwem SAS. – Ale widzę, że z ich strony nie ma takiej woli. Będziemy się więc sądzić – dodaje.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /367028593
Trwa spór sądowy między spółką Lotnisko Kielce a Szkołą Lotniczą Smart Aero Service, która rok temu w efekcie - jak się dziś okazuje - niezgodnych z prawem działań "wyleciała” z lotniska w podkieleckim Masłowie. Błędy władz spółki mogą nas słono kosztować.
Konflikt wybuchł rok temu w marcu. Smart Aero Service podważył wówczas prawo Aeroklubu Kieleckiego do zarządzania lotniskiem w Masłowie i pobierania opłat za wykonywanie operacji lotniczych. Po interwencjach firmy Aeroklub Polski zamknął lotnisko do czasu wyjaśnienia sprawy. Pod koniec kwietnia oba aerokluby oraz władze spółki Lotnisko Kielce zawarły między sobą nową umowę. Na jej mocy SAS jako prywatny podmiot stracił prawo prowadzenia jakiejkolwiek działalności w Masłowie. Firmie w trybie natychmiastowym wypowiedziano dwie umowy: o dzierżawę gruntu pod hangar oraz o dzierżawę lokalu pod biuro w budynku na terenie lotniska.
Zmęczeni konfliktem z Aeroklubem Kieleckim oraz spółką Lotnisko Kielce właściciele SAS przenieśli działalność do Portu Lotniczego Modlin w Nowym Dworze Mazowieckim. Mają pięć samolotów, na jesieni kupią szósty i ukończą proces certyfikacji przewoźnika lotniczego. – Jak dostaniemy koncesję, zaczniemy wozić ludzi. Mogliśmy to robić w Masłowie, ale się nas pozbyli – mówi z goryczą Tomasz Malec, szef SAS.
Od początku swoich racji dochodzi przed sądem. W sprawie o dzierżawę gruntu zapadł już prawomocny wyrok. Sąd Rejonowy w Kielcach stwierdził, że spółka Lotnisko Kielce złamała prawo wypowiadając umowę o dzierżawę gruntu w trybie natychmiastowym. Ten sam sąd tak samo orzekł w sprawie o dzierżawę lokalu, ale spółka odwołała się. Tomasz Malec, właściciel SAS, jest przekonany, że w drugiej instancji zapadnie pomyślny dla niego wyrok.
– Kiedy się uprawomocni, wystąpimy z powództwa cywilnego o odszkodowanie od spółki, bo musiałem zmienić miejsce działalności, co skutkowało tym, że przez rok nie latałem, więc firma nie przynosiła zysku – tłumaczy Malec. O jakich kwotach mówi? – W lotnictwie nie operuje się dziesiątkami tysięcy złotych. Tu chodzi o poważniejsze pieniądze – odpowiada.
Takim rozwojem spraw poważnie zaniepokojeni są udziałowcy spółki Lotnisko Kielce, którzy co roku składają się na jej utrzymanie. Mowa o samorządzie województwa (70 procent udziałów), powiecie kieleckim (15 procent), gminie Masłów (10 procent) oraz Aeroklubie Kieleckim (5 procent). W razie przegranych procesów, to oni wyłożą kasę na odszkodowanie dla SAS. Jak mówi Ryszard Pazera, wójt Masłowa, ten temat będzie dyskutowany na najbliższym walnym zgromadzeniu wspólników.
– Obawiam się czarnego scenariusza, bo każde wydatkowanie pieniędzy, które nie przynosi efektu gospodarczego, jest stratą. Jako gospodarz gminy nie życzyłbym sobie, żeby działania nie do końca przemyślane i niezgodne z przepisami doprowadzały do zaistnienia takiej sytuacji – mówi Pazera.
- Jestem zaniepokojony, ale nie mam jednostronnej oceny, że winne są władze spółki. Nie chcę wyrokować przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy przez sąd – komentuje Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Janusz Marszycki, prezes spółki Lotnisko Kielce, wyjaśnia, że wszystkie decyzje, które podejmował w sprawie SAS, przechodziły przez radę nadzorczą spółki.
– Mając pozytywną opinię jej członków, wymówiłem umowę w trybie natychmiastowym. Dopiero z wyroku sądu się dowiaduję, że w przypadku tego typu umów tak się nie robi – przyznaje Marszycki. Jak podkreśla, chciałby się porozumieć z szefostwem SAS. – Ale widzę, że z ich strony nie ma takiej woli. Będziemy się więc sądzić – dodaje.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Miasto przejęło kolejne akcje spółki Port Lotniczy Kielce
Za 2 miliony złotych miasto Kielce przejęło kolejne akcje spółki Port Lotniczy Kielce. Ma to pozwolić na opracowanie planu zagospodarowania, znajdującego się w Obicach złoża dolomitu i uzyskanie koncesji na jego wydobycie.
Dopiero potem będzie możliwe przystąpienie do prac, związanych z samą budową portu lotniczego - powiedziała Barbara Nowak, skarbnik miasta.
Pieniądze na kolejne akcje spółki Port Lotniczy Kielce pochodziły z przesunięcia środków, które wcześniej były zabezpieczone na remont Kieleckiego Centrum Kultury. Modernizacja placówki nie będzie jednak możliwa w tym roku i zaplanowano ją na przyszły.
Michał Michta
http://www.radio.kielce.pl/page,,Miasto ... db9ae.html
Za 2 miliony złotych miasto Kielce przejęło kolejne akcje spółki Port Lotniczy Kielce. Ma to pozwolić na opracowanie planu zagospodarowania, znajdującego się w Obicach złoża dolomitu i uzyskanie koncesji na jego wydobycie.
Dopiero potem będzie możliwe przystąpienie do prac, związanych z samą budową portu lotniczego - powiedziała Barbara Nowak, skarbnik miasta.
Pieniądze na kolejne akcje spółki Port Lotniczy Kielce pochodziły z przesunięcia środków, które wcześniej były zabezpieczone na remont Kieleckiego Centrum Kultury. Modernizacja placówki nie będzie jednak możliwa w tym roku i zaplanowano ją na przyszły.
Michał Michta
<klawy tekścik w tym miejscu>
Ostatnie projekty - Stefan Kuryłowicz (1949-2011)
Kuryłowicz projektuje lotnisko w Kielcach

W wyniku konkursu na koncepcję międzynarodowego lotniska w Kielcach spośród pięciu nadesłanych prac komisja sędziowska wybrała projekt firm ''Kuryłowicz&Associates Architecture Studio'' i ''Polconsult'', tworzących konsorcjum.
http://wyborcza.pl/1,75402,9738026,Kury ... ga,,5.html
W katastrofie awionetki w hiszpańskiej Asturii w poniedziałek zginął Stefan Kuryłowicz, jeden z najbardziej znanych współczesnych polskich architektów
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... rofie.html
Kuryłowicz projektuje lotnisko w Kielcach

W wyniku konkursu na koncepcję międzynarodowego lotniska w Kielcach spośród pięciu nadesłanych prac komisja sędziowska wybrała projekt firm ''Kuryłowicz&Associates Architecture Studio'' i ''Polconsult'', tworzących konsorcjum.
http://wyborcza.pl/1,75402,9738026,Kury ... ga,,5.html
W katastrofie awionetki w hiszpańskiej Asturii w poniedziałek zginął Stefan Kuryłowicz, jeden z najbardziej znanych współczesnych polskich architektów
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... rofie.html
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2011, o 10:30 przez Michał, łącznie zmieniany 1 raz.
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Dokumentację dla lotniska w Obicach dokończy inna firma
Spółka Lotnisko Kielce, która przygotowuje budowę portu w Obicach rozpoczęła rozmowy z firmami, których zadaniem będzie dokończenie dokumentacji potrzebnej do przeprowadzenia inwestycji.

Jak informowaliśmy wynajęte przez miasto konsorcjum nie dostarczyło wszystkich zamówionych projektów. Prezes spółki Ryszard Muciek mówi, że w przyszłą środę podjęta zostanie ostateczna decyzja w tej sprawie. Konieczne jest opracowanie pokazujące jak wygląda ukształtowanie terenu przyszłego lotniska a także jak powinno wyglądać po zniwelowaniu góry. Po otrzymaniu tych informacji miasto będzie mogło zlecić przygotowanie projektu zagospodarowania złoża kamienia.
Ryszard Muciak liczy, że po zakończeniu tych prac i po otrzymaniu decyzji środowiskowej, spółka będzie mogła wystąpić do wojewody o wydanie koncesji na eksploatację złóż. Przedstawiciele lotniska mają nadzieję, że pod koniec roku uda się rozstrzygnąć przetarg na eksploatację kamienia a prace rozpoczną się wiosna przyszłego roku.
Anna Roży
anna.rozy@radio.kielce.pl
Spółka Lotnisko Kielce, która przygotowuje budowę portu w Obicach rozpoczęła rozmowy z firmami, których zadaniem będzie dokończenie dokumentacji potrzebnej do przeprowadzenia inwestycji.

Jak informowaliśmy wynajęte przez miasto konsorcjum nie dostarczyło wszystkich zamówionych projektów. Prezes spółki Ryszard Muciek mówi, że w przyszłą środę podjęta zostanie ostateczna decyzja w tej sprawie. Konieczne jest opracowanie pokazujące jak wygląda ukształtowanie terenu przyszłego lotniska a także jak powinno wyglądać po zniwelowaniu góry. Po otrzymaniu tych informacji miasto będzie mogło zlecić przygotowanie projektu zagospodarowania złoża kamienia.
Ryszard Muciak liczy, że po zakończeniu tych prac i po otrzymaniu decyzji środowiskowej, spółka będzie mogła wystąpić do wojewody o wydanie koncesji na eksploatację złóż. Przedstawiciele lotniska mają nadzieję, że pod koniec roku uda się rozstrzygnąć przetarg na eksploatację kamienia a prace rozpoczną się wiosna przyszłego roku.
Anna Roży
anna.rozy@radio.kielce.pl
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
lukaszek92
- Posty: 104
- Rejestracja: 24 maja 2011, o 13:54
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Piszesz po to, żeby pisać? http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /925489993 może nie jest to bardzo wiarygodne źródło, ale jest tam wspomniane do 5 lat, inna kwesta kiedy zaczną równać.


<klawy tekścik w tym miejscu>
-
lukaszek92
- Posty: 104
- Rejestracja: 24 maja 2011, o 13:54
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt: