Kielce - infrastruktura rowerowa

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Krystian
Posty: 129
Rejestracja: 28 czerwca 2006, o 14:52
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Krystian » 31 maja 2011, o 11:44

Stara nawierzchnia;)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 31 maja 2011, o 17:20

Chodzi mi o pierwszą fotkę.

Krystian
Posty: 129
Rejestracja: 28 czerwca 2006, o 14:52
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Krystian » 2 czerwca 2011, o 21:10

Wydaje mi się, że też.. :roll: sprawdze przy okazji;)

Awatar użytkownika
vooyoo
Posty: 23
Rejestracja: 27 września 2010, o 07:00
Lokalizacja: Kielce; Sł.Wzgórze

Post autor: vooyoo » 3 czerwca 2011, o 13:14

Śmierć rowerzysty w Kielcach. Został potrącony przez samochód

W piątek około godziny 12.40 w okolicy skrzyżowania kieleckich ulic Źródłowej i Zagórskiej doszło do śmiertelnego wypadku. Z pierwszych informacji przekazywanych na gorąco przez policję wynika, że rowerzysta został śmiertelnie potrącony przez samochód.

Kierowca auta, które uderzyło w rowerzystę prawdopodobnie odjechał z miejsca tragedii. Za chwilę kolejne informacje - reporterzy "Echa Dnia" są już na miejscu wypadku.

Uwaga! Na ulicy Źródłowej stworzył się gigantyczny korek.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/94077423

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 3 czerwca 2011, o 17:28

Uczmy się od najlepszych jak budować ścieżki rowerowe - Frankfurt am Main:

Obrazek
http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 517&page=7

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 5 czerwca 2011, o 11:53

Na IX w,Kielc droga dla rowerów pofałdowana niczym "fale na morzu " a ciekawe czy Szanowny Inwestor kiedykolwiek jechał na rowerku ? :( BUBEL !!

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 5 czerwca 2011, o 16:11

Odnośnie ścieżek rowerowych wyznaczanych na części asfaltu będącego fragmentem ulic
to znalazłem kolejny przykład, tym razem z Polski - Poznań:

Obrazek
http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 8&page=166

Jednak w tym przypadku nie jest już tak kolorowo, bo na jednym odcinku jednoślady jeżdżą w obu
kierunkach, co z pewnością znacząco utrudnia poruszanie się.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 5 czerwca 2011, o 20:46

Stary (ale istniejący do dziś) przykład kontrapasu z Warszawy:

Obrazek


Zresztą w samych Kielcach można by pokazywać dobre przykłady pojedynczych elementów dróg rowerowych, np.:
  • Wzorowy początek drogi rowerowej - Łódzka w kierunku miasta (wyprofilowany wjazd bezpośrednio z jezdni),
    Wzorowa nawierzchnia - droga rowerowa w poprzek Os. Na Stoku do Klonowej,
    Wzorowa droga z wyróżnieniem z chodnika poprzez różną wysokość - Grunwaldzka i Al. Legionów,
    Wzorowa droga, która prowadzi bezpośrednio do celu, bez kluczenia - droga wzdłuż Silnicy.
Gdyby tylko MZD umiał to zastosować w jednym miejscu na raz...

W Kielcach brakuje tylko przykładów: dobrego zakończenia drogi rowerowej i dobrego jej przeprowadzenia przez skrzyżowanie (czyli z możliwością kontynuowania jazdy we wszystkich kierunkach), a także przykładów prawidłowego pasa rowerowego, kontrapasu i śluzy rowerowej.[/url]

Awatar użytkownika
Masmix
Posty: 403
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:51
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Masmix » 5 czerwca 2011, o 21:49

grzebo pisze:Wzorowa droga z wyróżnieniem z chodnika poprzez różną wysokość - Grunwaldzka i Al. Legionów,
Grunwaldzka jest uwalona pod tym względem, bo ścieżka jest wyniesiona powyżej chodnik. Powinno być na odwrót by piesi intuicyjnie czuli, że są na chodniku, gdy jezdnia (a w naszym przypadku ścieżka) jest obniżona.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 6 czerwca 2011, o 02:44

A czy to ma aż takie znaczenie? Grunwaldzka jest złą implementacją tzw. cycle route, ponieważ ma przekrój: jezdnia - chodnik - droga rowerowa, zamiast prawidłowego: jezdnia - droga rowerowa - chodnik.

Przy prawidłowym układzie cycle route wyróżnienie wysokością jest logiczne: najniżej (jezdnia) - średnio (droga rowerowa) - wysoko (chodnik). Taki układ wysokości wynika głównie z tego, że krawężnik między jezdnią a drogą rowerową powinien być dość płaski, tak żeby rowerzyści mogli w każdym punkcie drogi rowerowej się na nią łatwo włączyć z jezdni. Skoro tego i tak nie ma na Grunwaldzkiej ze względu na zły układ poprzeczny, to czy naprawdę ma jakieś znaczenie to, kto jest wyżej?

Wyróżnienie wysokością służy przede wszystkim temu, żeby ludzie zauważyli różnicę między jedną częścią chodnika a drugą. Założenie jest takie, że jak już pieszy dostrzeże, że chodnik składa się z dwóch różnych elementów, to na podstawie innych łatwodostępnych informacji (kolor, znaki poziome i pionowe) zdecyduje, gdzie jest jego miejsce. Wątpię, żeby przeczucie, że piesi powinni być wyżej dominowało nad znakami.

Ponadto jakakolwiek różnica w wysokości utrudnia chodzenie "okrakiem" i wymusza decyzję - którą stroną iść. Więc dlatego uważam, że w takich warunkach, jak na Grunwaldzkiej, kwestia tego, kto jest wyżej ma znaczenie marginalne.

Awatar użytkownika
vooyoo
Posty: 23
Rejestracja: 27 września 2010, o 07:00
Lokalizacja: Kielce; Sł.Wzgórze

Post autor: vooyoo » 7 czerwca 2011, o 09:23

o "moralnej odpowiedzialności" MZD :) i ruchu rowerowym na Sienkwiewce
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... yment.html

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /934592834
to już nie jest "beton" tylko "żelbeton"...

jednak godne uwagi to, że:
Dlatego prezydent zażądał by przeprowadzić konsultacje i zapytać samych mieszkańców czy chcą by rowerem można było jeździć po deptaku. MZD opracowuje szczegóły konsultacji, kielczanie będą mieli szansę zabrać głos w tej sprawie do 20 czerwca.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 7 czerwca 2011, o 20:38

Halo !! MZD ?? Może coś w kwestii remontu 1-maja na Herbach ?? Halo ??? Znowu wiekowy remont 100 metrów jezdni? :lol:

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 7 czerwca 2011, o 20:43

A moje zdanie jest takie: deptaki dla pieszych, drogi dla samochodów a ścieżki rowerowe dla rowerów. I tak powinno zostać.
pletwa

Awatar użytkownika
Masmix
Posty: 403
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:51
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Masmix » 7 czerwca 2011, o 21:35

grzebo pisze:Grunwaldzka jest złą implementacją tzw. cycle route, ponieważ ma przekrój: jezdnia - chodnik - droga rowerowa, zamiast prawidłowego: jezdnia - droga rowerowa - chodnik.
Zgadza się.
Przy prawidłowym układzie cycle route wyróżnienie wysokością jest logiczne: najniżej (jezdnia) - średnio (droga rowerowa) - wysoko (chodnik). Taki układ wysokości wynika głównie z tego, że krawężnik między jezdnią a drogą rowerową powinien być dość płaski, tak żeby rowerzyści mogli w każdym punkcie drogi rowerowej się na nią łatwo włączyć z jezdni.
Zgadza się.
Skoro tego i tak nie ma na Grunwaldzkiej ze względu na zły układ poprzeczny, to czy naprawdę ma jakieś znaczenie to, kto jest wyżej?
Ma. Z tego właśnie względu, że jest to bardzo dobry sposób na wyeliminowanie spacerów po ścieżce.

Wyróżnienie wysokością służy przede wszystkim temu, żeby ludzie zauważyli różnicę między jedną częścią chodnika a drugą.
Otóż to.
Założenie jest takie, że jak już pieszy dostrzeże, że chodnik składa się z dwóch różnych elementów, to na podstawie innych łatwodostępnych informacji (kolor, znaki poziome i pionowe) zdecyduje, gdzie jest jego miejsce.
No cóż. Czy te oznaczenia znakami i wyróżnienia kolorystyczne dobrze się sprawdzają można zaobserwować na wielu kieleckich ścieżkach. Ja się osobiście nie dziwie bo sam wielokrotnie łapałem się na tym, że o ups idę ścieżką. Po prostu nie czuć różnicy, tym bardziej jak przejdzie jeden rowerzysta na godzinę. Ja dalej obstaję przy założeniu, które od lat funkcjonuje na miejskich ulicach z ruchem kołowym, i które ogarniają już chyba dzieci w podstawówce: jesteś na chodniku (wyżej) - jesteś bezpieczny, schodzisz na jezdnie (niżej) - trafia cie auto.
Ponadto jakakolwiek różnica w wysokości utrudnia chodzenie "okrakiem" i wymusza decyzję - którą stroną iść. Więc dlatego uważam, że w takich warunkach, jak na Grunwaldzkiej, kwestia tego, kto jest wyżej ma znaczenie marginalne.
Po sesji znajdę trochę czasu i poobserwuje, którą stroną spacerują ludziska. Efekty badań przedstawię :wink:
kamilkw pisze:A moje zdanie jest takie: deptaki dla pieszych, drogi dla samochodów a ścieżki rowerowe dla rowerów. I tak powinno zostać.
Tak, a ziemia dla ziemniaków.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 7 czerwca 2011, o 21:55

Ciekawy argument :lol: Jest ścieżka rowerowa przecinająca ul. Sienkiewicza. Zrobić tam porządny parking rowerowy i problem rozwiązany. Chyba, że rowerzyści mają problem z przejściem danej drogi pieszo. :)
pletwa

ODPOWIEDZ