Moim zdaniem tramwaje w CK na pewno by się sprawdziły w ścisłym centrum gdzie autobusy nie dojeżdżają, wiele starszych, schorowanych osób nie może poruszać się tak jak prężny dwudziestolatek. Tramwaje rozładowałyby trochę autobusy gdzie obecnie jest duży ścisk no i na pewno podniosłyby standard naszego miasta.
Radzę prezydencji nad tym się zastanowić.
Zamiast tramwaju
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
A ja myślę, że nowa sieć linii autobusowych załatwiłaby sprawę i żaden tramwaj nie byłby potrzebny (przynajmniej na chwilę obecną). Z tyloma autobusami można by w Kielcach zrobić jedną z lepszych komunikacji miejskich w Polsce. Gdyby się chciało.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
Po co tramwaj. Wystarczyło by z głową ułożyć sieć połączeń autobusowych i zapewnić im drożne buspasy. Pozwolę sobie tutaj wyciągnąć przykład przystanku, gdzie krew mnie zawsze zalewa, mianowicie Grunwaldzka/Mielczarskiego. Przez przystanek ten przebiega uwaga: 36 linii autobusowych. Sądzę, że nawet osoby regularnie korzystające z tego przystanku nie są wstanie przytoczyć wszystkich tras autobusowych. Ja korzystając z niego doraźnie za każdym razem jestem zmuszony przejrzeć trasy wszystkich autobusów odjeżdżających z tego przystanku, wylosować te, które jadą tam gdzie potrzebuję się dostać (zazwyczaj co najmniej kilka) i dopiero sprawdzić godzinę odjazdu. Zazwyczaj proces ten zajmuje mi przynajmniej z 5 minut. Czy nie sądzicie że sytuacja taka jest czymś pomiędzy paranoją, a parodią.
Tymczasem w Krakowie, gdzie obszar działania komunikacji jest o wiele większy, natomiast linii (zarówno tramwajowych jak i autobusowych) jest tylko trochę ponad dwa razy więcej (w Kielcach około 70, w Krakowie około 170) i chyba według każdego kto korzysta z obu komunikacji cały system działa o niebo lepiej ZIKiT jest w stanie poświęcić rok czasu na całkowitą przebudowę siatki połączeń tylko po to, aby dostosować ją do potrzeb rozrastającego się miasta i jego mieszkańców.
Może podobne działania przydałyby się i w naszym mieście??
Tymczasem w Krakowie, gdzie obszar działania komunikacji jest o wiele większy, natomiast linii (zarówno tramwajowych jak i autobusowych) jest tylko trochę ponad dwa razy więcej (w Kielcach około 70, w Krakowie około 170) i chyba według każdego kto korzysta z obu komunikacji cały system działa o niebo lepiej ZIKiT jest w stanie poświęcić rok czasu na całkowitą przebudowę siatki połączeń tylko po to, aby dostosować ją do potrzeb rozrastającego się miasta i jego mieszkańców.
Może podobne działania przydałyby się i w naszym mieście??
-
tomekgopon22
- Posty: 148
- Rejestracja: 23 stycznia 2010, o 21:51
