MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
Autobusem po kieleckim Rynku? Trwa gorąca dyskusja
Bardzo wielu czytelników "Echa Dnia” włączyło się do dyskusji nad nową organizacją ruchu w centrum Kielc. Otrzymujemy w tej sprawie dużo listów, maili, "gorąco” jest też na naszym forum internetowym. To będzie prawdziwa rewolucja w układzie komunikacyjnym Kielc, bo chodzi o najważniejszą część miasta - Rynek i okalające go ulice. Centrum może zostać całkowicie zamknięte dla samochodów. Albo nie, jeśli tak zdecydują mieszkańcy. Mają sporo do powiedzenia, ponieważ Miejski Zarząd Dróg chyba po raz pierwszy prowadzi tak szerokie konsultacje nad nową organizacją ruchu drogowego w mieście.
Zmiany są konieczne w związku z dobiegającym końca remontem Rynku, z którego wyrzucono jezdnię wokół koszmarnej fontanny. Przed laty projektanci planowali, że po zakończeniu robót uliczki śródmieścia zostaną niemal całkowicie wyłączone z ruchu. Jednak sytuacja w tej części Kielc trochę się zmieniła, choćby po wybudowaniu parkingu Centrum czy nowego skrzyżowania IX Wieków z Nowym Światem. Dlatego drogowcy pytają kielczan, jak powinien wyglądać ruch na ulicach Małej, Dużej, Leśnej, Piotrkowskiej, Bodzentyńskiej, Wesołej, Leonarda. Czy przez Rynek powinny kursować miejskie autobusy?
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /388740012
OBY NIE!
Bardzo wielu czytelników "Echa Dnia” włączyło się do dyskusji nad nową organizacją ruchu w centrum Kielc. Otrzymujemy w tej sprawie dużo listów, maili, "gorąco” jest też na naszym forum internetowym. To będzie prawdziwa rewolucja w układzie komunikacyjnym Kielc, bo chodzi o najważniejszą część miasta - Rynek i okalające go ulice. Centrum może zostać całkowicie zamknięte dla samochodów. Albo nie, jeśli tak zdecydują mieszkańcy. Mają sporo do powiedzenia, ponieważ Miejski Zarząd Dróg chyba po raz pierwszy prowadzi tak szerokie konsultacje nad nową organizacją ruchu drogowego w mieście.
Zmiany są konieczne w związku z dobiegającym końca remontem Rynku, z którego wyrzucono jezdnię wokół koszmarnej fontanny. Przed laty projektanci planowali, że po zakończeniu robót uliczki śródmieścia zostaną niemal całkowicie wyłączone z ruchu. Jednak sytuacja w tej części Kielc trochę się zmieniła, choćby po wybudowaniu parkingu Centrum czy nowego skrzyżowania IX Wieków z Nowym Światem. Dlatego drogowcy pytają kielczan, jak powinien wyglądać ruch na ulicach Małej, Dużej, Leśnej, Piotrkowskiej, Bodzentyńskiej, Wesołej, Leonarda. Czy przez Rynek powinny kursować miejskie autobusy?
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /388740012
OBY NIE!
autobusy przez rynek to by była porażka. Ja rozumiem, że może ograniczony dojazd do centrum, ale rynek jest na tyle mały, że puścic tam autobusy to zrobi sie strasznie a do tego szybko zniszczy cała nawierzchnia. Bez przesady od Paderewskiego wcale nie jest daleko nawet w okolice leśnej, czy małej i dużej. Mogę jeszcze zrozumieć autobus przes kościuszki, leonarda, hipoteczną, ale w żadnym wypadku rynek.
A wyobrażasz sobie może by w Krakowie przez rynek i okoliczne ulice jeździły autobusy miejskie. Wszystko krąży wokół rynku i nikt nie narzeka. A u nas od IX wieków gdzie masa autobusów jeździ przez kozią jest rzut beretem do rynku, to samo od paderewskiego. A i od Seminaryjskiej, przez Jana Pawła II do centrum jest dwa kroki. Ale u nas od razu każdy narzeka jak to jest daleko przegnać "4 litery" od przystanku. Każdy mówi jak fajnie teraz bez ruchu na Małej, a z powrotem próbuje się go wprowadzić do ścisłego centrum. CZy u nas wszystko musi byc tylko marna namiastką czegos fajnego. sorki troche odbiegłem od tematu.
Bo nasz rynek jest na to za mały by siedząc sobie w ogródku na rynku przy kawie, a takowe sie raczej tam pojawią latem po remoncie nagle oczom siedzących ukazał sie wielki czerwony autobus wsród tych kamieniczek. Przecież to by zniechęcało do otwierania tam ogródków a wtedy po co cały ten remont i rewitalizacja i stylizowanie na średniowieczny. By znów nie było gdzie połazić i usiąść, a wtedy znów by było narzekanie że nikt nie otwiera w centrum ogródków, a w innych miastach tyle tego jest w centrum.
A widział kolega tramwaje jakieś 20metrów od rynku jeżdżące co ~10minut (przystanek Plac Wszystkich Świętych)? Jak nie widział to zapraszam, oprowadzęciekawski pisze:A wyobrażasz sobie może by w Krakowie przez rynek i okoliczne ulice jeździły autobusy miejskie. Wszystko krąży wokół rynku i nikt nie narzeka. A u nas od IX wieków gdzie masa autobusów jeździ przez kozią jest rzut beretem do rynku, to samo od paderewskiego. A i od Seminaryjskiej, przez Jana Pawła II do centrum jest dwa kroki. Ale u nas od razu każdy narzeka jak to jest daleko przegnać "4 litery" od przystanku. Każdy mówi jak fajnie teraz bez ruchu na Małej, a z powrotem próbuje się go wprowadzić do ścisłego centrum. CZy u nas wszystko musi byc tylko marna namiastką czegos fajnego. sorki troche odbiegłem od tematu.
Ostatnio zmieniony 7 marca 2011, o 20:15 przez mp, łącznie zmieniany 1 raz.
Przecież pisałem że wszystko jeździ wokół a nie przez rynek. Grodzka to deptak i jego tylko tramwaj przecina jak u nas autobus Sienkiewicza. A od przystanku na paderewskiego ile do ścisłego centrum, Przecież u nas ścisłe centrum to sienkiewka od paderewskiego do ulicy dużej, a po rewitalizacji takie funkcje ma pełnic również rynek, no nie? Według mnie autobusy na paderewskiego i hipotecznej, w mieście takiej wielkosci jak nasze i o takim natężeniu ruchu pieszych w centrum jak u nas zupełnie wystarczy. I niech ktoś mi nie mówi że ma daleko z przystanku np. na seminaryjskiej koło NFZ by przez Jana Pawła dojść dalej dużą do sienkiewicza lub od IX wieków przez nowy Nowy Świat i Leśną do rynku. To tyle z mojej strony i moich opinii.
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Jeśli już autobus miałby wjeżdżać do centrum, to wg mnie co najwyżej na Rynek. Wjedzie w Warszawską, następnie w Rynek i w Piotrkowską. Później w Nowy Świat. Na Nowym Świecie i tak jest zrobiona jakaś zatoczka, więc autobus miałby tam ewentualny przystanek (chociaż na IX Wieków jest dosłownie za chwile, więc może ta zatoczka jest zrobiona dla autokarów, które podjeżdżają pod hotel Dal, aby nie tamować ruchu na ulicy). No i przystanek albo na samym Rynku, ewentualnie na Warszawskiej przed Rynkiem (choć w obecnej sytuacji projektów, chyba prędzej byłby na Rynku).
Ostatnio zmieniony 7 marca 2011, o 22:25 przez tomasz2719, łącznie zmieniany 1 raz.
