
wiadomość z dnia 2006-05-25
Mapa wrażeń i budowli
- Chodziłem po podwórkach. Rysowałem co na nich jest. Uwieczniłem kamienice, pomniki, zabytki, nawet nową filharmonię, której jeszcze nie ma i mosty na Silnicy - tak opowiadał o pięknej, aksonometrycznej mapie centrum Kielc Tadeusz Wróbel, architekt, wykładowca Politechniki Świętokrzyskiej na Katedrze Architektury i Ochrony Budowli Zabytkowych na wczorajszej konferencji prasowej w ratuszu.
Mapę stworzył wraz z córką Marią Wróbel, absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Ich praca trwała osiem miesięcy.
- Najpierw powstał czarno-biały rysunek, który zeskanowaliśmy i wprowadziliśmy do komputera, a następnie został on skrupulatnie przez córkę pokolorowany, według autentycznych barw zasygnalizowanych przeze mnie kredkami - wyjaśniał Tadeusz Wróbel.
Mapa aksonometryczna, czyli taka, na której wszystkie wymiary zachowują proporcje, nie zmieniają się w miarę oddalenia od obiektu, obejmuje obszar od Kieleckiego Centrum Kultury do Silnicy oraz od parku miejskiego do al. IX Wieków Kielc, w sumie 126 hektarów w skali 1: 500. Znajduje się na niej 46 najważniejszych kieleckich zabytków.
- Zapamiętam na zawsze klimat, w jakim mapa powstawała - podkreślał Tadeusz Wróbel. - Gdy mówiłem, że jestem architektem, otwierały się bramy podwórek. Natychmiast zbierała się gromadka dzieci, które nosiły za mną stołek, kredki, a najstarszy chłopiec dzierżył strugaczkę. Z okien wychylały się kobiety, dobiegały dźwięki muzyki, było swojsko, przyjaźnie. Wiele miejsc wyglądało zapyziale, ale widziałem też w okolicy ulicy Wesołej prawdziwe cacuszko, miniaturowe podwóreczko z basenikiem wypełnionym rybkami, piękną zielenią, podświetleniem. Starałem się oddać pełen obraz tego, co zastałem. Gdzieś tam są mężczyźni spawający coś i iskry lecą, gdzie indziej na płocie przysiadły dwa gołębie, są łabędzie w parku, karetki przy pogotowiu. Widać miejsca nadające się na budowanie plombowych budynków, pokazałem czy dachy są kryte papą czy dachówką. Nie obyło się bez oszustwa. Na przykład ulica Sienkiewicza jest na naszej mapie nadnaturalnie poszerzona, aby było widać, co się na niej dzieje, umieściłem też na zapas gmach nowej filharmonii, chociaż jeszcze nie powstał - przyznał Tadeusz Wróbel.
Mapę wykonano na zlecenie prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego. Urząd Miasta, jako właściciel licencji, planuje wykorzystać ją w celach promocyjnych na billboardach i w Internecie. Co roku ma być aktualizowana, by uwzględniała najnowsze inwestycje.
Anna KRAWIECKA
http://www.echo-dnia.com.pl/?news=29967 ... =1&dzial=3