Walka o drogę S7

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
kowalskijohn
Posty: 117
Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08

Post autor: kowalskijohn » 26 stycznia 2011, o 10:18

Obrazek

Rząd zatwierdził nowy program drogowy i ocalił przetargi na S3 i S17
Andrzej Kublik
25.01.2011 aktualizacja: 2011-01-25 21:07

Obrazek
Fot. Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE

Rzutem na taśmę rząd podniósł limit wydatków drogowych do 2013 r. Dzięki temu powstaną drogi ekspresowe S3 z Gorzowa do Międzyrzecza i S17 z Kurowa do Lublina.

Wczoraj rząd zatwierdził program budowy dróg krajowych na lata 2011-15. Zastąpi on dotychczasowy program budowy dróg na lata 2008-12, który jesienią 2007 r. przyjął rząd PiS. Nowy rząd PO-PSL przejął ten program i dotąd go nie zmieniał.

Projekt nowego programu Ministerstwo Infrastruktury ogłosiło półtora miesiąca temu, wywołując wrzenie samorządów i kierowców w całym kraju. Okazało się bowiem, że może dojść do anulowania 45 przetargów drogowych, nieraz ciągnących się ponad rok i bardzo zaawansowanych.

Resort infrastruktury tłumaczył, że to skutek decyzji Ministerstwa Finansów, które obniżyło do 78 mld zł limit wydatków na inwestycje drogowe w latach 2010-15. Z tej kwoty w zeszłym roku wykorzystano 17 mld zł i na najbliższe trzy lata pozostało 58,6 mld zł, w tym jedna szósta to rezerwa na prace nieprzewidziane przy podpisaniu umowy z wykonawcą.

Wczoraj rząd podniósł ten limit.

- Najważniejsze to podwyższenie środków na budowę dróg do roku 2013 z 78 mld do 82 mld 800 mln zł - powiedziała na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska. Dzięki temu będzie można dokończyć dwa zagrożone przetargi - na budowę drogi ekspresowej S17 z Kurowa do Lublina oraz drogi ekspresowej S3 między Gorzowem Wielkopolskim i Międzyrzeczem.

Bieńkowska mówiła, że dokumentacja tych przetargów już została zaakceptowana przez Komisję Europejską i to pozwoli szybko dostać pieniądze z unijnych funduszy zarezerwowane na te inwestycje. Pani minister wyjaśniła, że udało się to dzięki oszczędnościom w przetargach kolejowych.

Nie wystarczyło ich jednak, by zagwarantować dokończenie przetargów na budowę ekspresowej siódemki od Koszwał do Elbląga - na głównej trasie między Gdańskiem a Warszawą. Ani na budowę ekspresowej siódemki pod Radomiem, ukończenie obwodnicy Krakowa i zachodniej obwodnicy Poznania. - Nie będziemy zabierać pieniędzy, ale nie będzie też dodatkowych pieniędzy z budżetu na drogi, chyba że pojawią się dodatkowe oszczędności wynikające z tańszych rozstrzygnięć przetargowych - powiedział premier Donald Tusk.

Zgodnie z obowiązującym dotąd programem w latach 2008-10 miało powstać 1070 km nowych autostrad (ich sieć miała liczyć ponad 1,6 tys. km), a sieć dróg ekspresowych miała się wydłużyć o 2 tys. km - do 2,4 tys. km. Przyjęty wczoraj nowy program zakłada budowę do końca 2013 r. 810 km autostrad oraz prawie 783 km dróg ekspresowych. W komunikacie rządu nie podano, ile kilometrów autostrad i dróg ekspresowych będzie w sumie na koniec 2013 r.

Z materiałów Ministerstwa Infrastruktury wynikało, że przez najbliższe trzy lata rząd zamierza przede wszystkim dokończyć rozpoczęte już inwestycje oraz zbudować ekspresową ósemkę od Sycowa za Wrocławiem do styku z autostradą A1 pod Łodzią. Resztę dróg rząd chciałby budować dzięki pieniądzom z przyszłego budżetu UE.

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk sugerował, że to zadanie dla jego następcy. - Jesteśmy coraz bliżsi określenia perspektywy finansowej na lata 2014-20. Dlatego przygotowujemy listę zadań i podejmujemy prace przygotowawcze. Każdy, kto podejmie zadania związane z budową infrastruktury, przyjmując sztafetę, będzie miał przygotowane inwestycje do realizacji - powiedział wczoraj Grabarczyk.

:arrow: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,900 ... targi.html
--
To mówiłem ja...
Kowalski John

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 26 stycznia 2011, o 10:29

Nie wystarczyło ich jednak, by zagwarantować dokończenie przetargów na budowę ekspresowej siódemki od Koszwał do Elbląga - na głównej trasie między Gdańskiem a Warszawą. Ani na budowę ekspresowej siódemki pod Radomiem, ukończenie obwodnicy Krakowa i zachodniej obwodnicy Poznania.
Czy to oznacza, że odcinek Skarżysko-granica województw, Chęciny-Jędrzejów i Jędrzejów-granica województw będą realizowane bez przeszkód?

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 26 stycznia 2011, o 12:35

Marcinus pisze:
Nie wystarczyło ich jednak, by zagwarantować dokończenie przetargów na budowę ekspresowej siódemki od Koszwał do Elbląga - na głównej trasie między Gdańskiem a Warszawą. Ani na budowę ekspresowej siódemki pod Radomiem, ukończenie obwodnicy Krakowa i zachodniej obwodnicy Poznania.
Czy to oznacza, że odcinek Skarżysko-granica województw, Chęciny-Jędrzejów i Jędrzejów-granica województw będą realizowane bez przeszkód?
Niestety nie, tu wymieniono tylko kilka przykładowych uwalonych inwestycji a nie wszystkie których jest 45 jeśli chodzi tylko o rozpoczete przetargi, o planowanych nawet nie wspominając.

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 26 stycznia 2011, o 18:38

a gdzie można znaleźć listę dróg które będą realizowane na 100% a które zostały przesunięte na dalszy plan???

Awatar użytkownika
Kierczu
Posty: 78
Rejestracja: 21 października 2010, o 15:07
Lokalizacja: Kielce, os. Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Kierczu » 26 stycznia 2011, o 18:50

http://www.mi.gov.pl/files/0/1793483/pr ... 112015.pdf

Załącznik 1 strona 34 <- realizowane na 100%

Załącznik 1a strona 36 <- realizowane jeśli znajdą się środki

Załącznik 2 strona 37 <- odsunięte na niewiadomo kiedy

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 26 stycznia 2011, o 19:11

Moi drodzy,

nie powiem, że mi nie żal, bo jednak trochę ściska on moją pupę. Byliśmy naprawdę blisko.
Zauważcie kto dostał - droga która zdobyła największe poparcie parlamentarzystów (pod S3 podpisało się kilkudziesieciu parlamentarzystów) i która zgromadziła największe społeczne poparcie (S17 - 20 tysięcy podpisów w sieci, ok. 20 billboardów i kilkadziesiąt osób protestujących w Warszawie)
Absolutnie nie decydowały żadne względy merytoryczne np największe zaawansowanie prac...

Za to - nauczyliśmy się sporo. Potwierdza się to, co powtarzałem od początku: ten rząd ugina się przed każdą grupą, która głośno krzyczy.
Na to pierwsze nie mamy co liczyć, (za mało i za słabi są nasi parlamentarzyści) ale to drugie spokojnie jesteśmy w stanie zorganizować. Jeśli w 3 dni byliśmy w stanie ściągnąć kilkudziesięciu samorządowców, posłów i ludzi biznesu - to spokojnie jesteśmy w stanie zorganizować też autokar ludzi jadący do Warszawy.
Popatrzcie - ile kosztowały władze Lubelskiego zdobycie setek milionów złotych na drogę? Koszt autokaru? (za billboardy zapłacili biznesmeni)Jedna zainwestowana złotówka zwróciła się setki tysięcy razy.
Jaja!

Ale to dobry argument do dalszej walki. Możemy założyć, że jakieś środki po przetargach zostaną. Trzeba robić więc wszystko, by o 7 było głośno, a na pewno jesteśmy w stanie dostać te środki jako pierwsi.
Bo - przypominam, nie będą decydować względy merytoryczne tylko chęć zamknięcia pysków najgorszym, najgłośniejszym krzykaczom. Musimy więc drzeć je najgłośniej ze wszystkich.

Co proponujecie? Jakie formy protestu mogące zwrócic uwagę Warszawy? Bo musi być o 7 głośno.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 26 stycznia 2011, o 20:07

z tego raportu wynika że dokończa u nas to co zaczęli, a jak znajdą się pieniądze to może coś wybudują szkoda tylko ze nie wszystkie odcinki bo o odcinku skarżysku - granice województwa nie ma ani słowa wiec może do 2020 powstanie ;]

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 26 stycznia 2011, o 20:27

Cyniczny Optymista pisze:Popatrzcie - ile kosztowały władze Lubelskiego zdobycie setek milionów złotych na drogę? Koszt autokaru? (za billboardy zapłacili biznesmeni)Jedna zainwestowana złotówka zwróciła się setki tysięcy razy.
Jaja!
Gdzieś w TV mówili że 30 tys kosztowała ta akcja (kasa samorządu) + zaangażowanie mieszkańców
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

blitzaaa
Posty: 41
Rejestracja: 9 grudnia 2010, o 23:22
Lokalizacja: powiatowy

Post autor: blitzaaa » 26 stycznia 2011, o 22:18

A ja na to patrzę nieco inaczej. Oczywiście szkoda, że nasza S7 odpadła, ale z tej lekcji można wyciągnąć kilka wniosków:
Nasza PO jest cieniutka jak zupa z gwoździa, ale chociaż starała się walczyć. Efekt - kawałek DK73 na otarcie łez.
PSL to w ogóle klęska. Do walki o drogę skierowano Pałysa, który słynie z problemów z grawitacją i za kierownice w ogóle nie powinien siadać. Marszałek Jarubas nawet nie pofatygowął się do Warszawy na konsultacje i nawet nie wiadomo było do końca kogo tam wysłać. Praktycznie zarząd województwa ograniczył się do "zajęcia stanowiska", chyba tylko dlatego, że dziennikarze pytali. Więcej zrobiła nawet gmina Morawica, która chociaż szybko zareagowała. O prezydencie Kielc i radnych nawet nie wspominam, bo szkoda słów.
tzw. głos społeczny też kiepsko - najpierw skupiliśmy się na DK73, a ponad regionalne zbiórka podpisów w wykonaniu ekipy "cynicznego optymisty" sami wiecie od czego się zaczęła, a jak już nie pamiętacie, to zajrzyjcie na portal do Radomia. Potem było już lepiej, ale nadal kiepsko. Może to wynika z faktu, że pod Lublinem jest faktycznie "droga śmierci", a po naszej "siódemce" nawet bez modernizacji da się jeździć. Więc Ministerstwo coś wybrało, tym bardziej, ze tam efekt polityczny będzie większy.
Nie mam też złudzeń co do działalności ekologów w sprawie S7. Ich protest, bardzo dobrze przygotowany mógł przelać czarę goryczy, bo faktycznie może się okazać, że nasi urzędnicy dali ciała i dokumentację środowiskową trzeba będzie robić od początku. Co potrwa rok.
Moja rada na koniec - powalczmy od listopada jeszcze raz, mocniej - bo wtedy będzie szykowany nowy budżet i nowelizacja "Programu budowy dróg krajowych"
Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy - chińskie przysłowie

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 26 stycznia 2011, o 22:38

Pewnie, że da się jeździć, u nas nie ma drogi śmierci, za to są 2 ofiary śmiertelne w ciagu ostatnich 2 tyg. :) Panie B. to co przyłączysz się do działań?

blitzaaa
Posty: 41
Rejestracja: 9 grudnia 2010, o 23:22
Lokalizacja: powiatowy

Post autor: blitzaaa » 26 stycznia 2011, o 22:45

Nowak pisze:Pewnie, że da się jeździć, u nas nie ma drogi śmierci, za to są 2 ofiary śmiertelne w ciagu ostatnich 2 tyg. :) Panie B. to co przyłączysz się do działań?
Już się przyłączyłem i nawet nie wiesz "Panie N." jak bardzo was wspieram. I będę wspierał dalej, bo uważam, że pomimo pewnych uwag, na tym forum spotykają się i spierają ludzie, którzy potrafią wybrać co jest naprawdę ważne. Tylko staram się rozwikłać czego NAM zabrakło
Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy - chińskie przysłowie

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 26 stycznia 2011, o 23:41

Blitzaa,

kiedy ktoś mówi prawdę - a na początku rzeczywiście dałem ciała, to nie będę zaprzeczał. Na swoją obronę mam tylko to, że coś takiego było robione pierwszy raz.
Ale potem było już tylko lepiej. Muszę tu oddać sprawiedliwość naszym kolegom z Radomia i Krakowa, że starali się jak mogli.
Takiego zjazdu samorządowców, w tak krótkim czasie - nie zrobiły władze, ale my. I nigdzie indziej nie udało się stworzyć tak ponadregionalnej współpracy jak u nas (chylę czoła przed prezydentem Radomia)
Rzeczywiście, można rozważać czy władze lokalne zrobiły wszystko, co mogły. Ale jednak Lubawski nam pomógł, więc nie dam na niego powiedzieć złego słowa. Byli wszyscy posłowie, którzy wtedy mogli - z kazdego ugrupowania politycznego, a naprawdę trudno mi wskazać inną inicjatywę, która by ich tak połączyła.
Także - kilkudziesięciu samorządowców. Mimo bardzo krótkiego czasu, oni jednak przyjechali. Może gdybyśmy zebrali ich wcześniej, wygralibyśmy tę drogę. Oni naprawdę chcieli się zaangażować.

Ale - nie pisz proszę, że decydowały względy merytoryczne. Z całą odpowiedzialnością za te słowa piszę tutaj: dostali ci, którzy najgłośniej krzyczeli. I w pierwszej kolejności znów dostaną ci, którzy będą najgłośniej krzyczeli.

W Koalicji myśleliśmy o dwóch działaniach na razie - rozwieszeniu dużych bannerów wzdłuż S7 z informacjami o utraconych korzyściach, wypadkach śmiertelnych, poniesionych dotąd wydatkach, długości przejazdu - oraz info komu to zawdzięczamy wskazujące na rząd i Grabarczyka. Niech ich sukinkotów to zaboli. Stawiane by były w miejscach, gdzie są największe korki, niech kierowcy mają czas dokładnie sobie poczytać. Przed wyborami - to ma boleć "górę" ;)
Po drugie - blokady. Tu najszybciej w Radomiu, na rondzie krzyżówek dróg regionalnych, bo to zablokuje cały region, nie tylko "7".

Co o tym myślicie, skąd na to kasę (bannery) i jakie Wy macie pomysły?

Pzdr
A.

Ps: Blitzaa, dziękuję Tobie i wszystkim, którzy nam pomagają. Naprawdę doceniamy każdy gest. Wiem, że wiele osób robiło co mogło.
Ale - mam też prośbę. Wiem, że w Polsce tych, którzy mówią co robią uważa się za samochwałów. Ale uwierzcie mi, naprawdę by nam pomogło, gdybyśmy zobaczyli tutaj opisy tego, co robicie. Ja wiem, że to może zabrzmi patetycznie, ale to naprawdę podnosi ducha, dodaje sił, kiedy człowiek widzi, że nie jest sam.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 27 stycznia 2011, o 00:33

Prywatnym zdaniem, duże echo pozostawiłaby akcja z czarnymi workami przy trasie i dodać jakąś aluzję, co się przyczyniło do takiego stanu rzeczy. Np jednej nocy mogłoby się pojawić tyle worków ile ofiar.. wiadomo, później sprzątanie. Dobranoc.

blitzaaa
Posty: 41
Rejestracja: 9 grudnia 2010, o 23:22
Lokalizacja: powiatowy

Post autor: blitzaaa » 27 stycznia 2011, o 00:36

a wyobrażasz sobie sytuację, że Lubawski odmawia? :lol: Wiec może bez przesady z tymi pochwałami. Podejrzewam, że w takiej sytuacji, to nawet biskup Ryczan by użyczył katedry. Ale co zrobili samorządowcy sami? Poza klepnięciem oficjalnych stanowisk?
Zgadzam się natomiast, że bilbordy to dobry pomysł. Pytanie tylko kiedy?
A kasa? Trzeba ogłosić zbiórkę, a najlepiej najpierw zrobić stowarzyszenia, albo zaprząc któreś już istniejące, żeby mogło zbierać i rozliczać forsę. Chociaż osobiście uważam, że tu akurat powinien się wykazać samorząd, zamiast pseudo działań i wzdychać o marginalizacji województwa. Poza tym mamy jeszcze coś takiego jak organizacje biznesowe, cechy rzemieślników, związki zawodowe etc. Teoretycznie droga jest w interesie każdego z tych podmiotów. A co zrobiły do tej pory?
Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy - chińskie przysłowie

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 27 stycznia 2011, o 01:11

Nie, nie wyobrażam sobie. Ale - Kraków, mimo obietnic Majchrowskiego nie przysłał nikogo, więc...

Pomysł z czarnymi workami podoba mi się o tyle, że chyba jest najszybszy i najtańszy do zrobienia.
Wyobrażam sobie to tak - jadąc kiedyś w stronę W-wy zostawiam wzdłuż 7ki czarne, wypchane worki, stawiam przy nich tabliczkę i znicz z napisem "Tak pogrzebano szanse mieszkańców naszych regionów na rozwój" ;) (treść do dyskusji). Robię fotki, podrzucam mediom, one robią medialną wrzawę, że regiony wciąż walczą, itd.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

ODPOWIEDZ