Przebudowa dworca PKP
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Bardzo bym chciał nowego dworca kolejowego w Kielcach, ale mam jakąś dziwną nieracjonalną obawę co do tego projektu... W ostatnich kilkunastu latach jedyna inwestycja budżetowa w Kielcach, której projekt naprawdę mi się podoba, to Filharmonia. Oby dworzec był drugą.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
- Gandalf
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 703
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
- Lokalizacja: Kielce
Tym bardziej że jakość to ostatni przymiot, który może się obecnie kojarzyć z PKP.
Ja się natomiast obawiam, że zaproponują nam malutki, jednopiętrowy dworzec, być może nawet z nowoczesnymi elementami, ale jednak malutki. Moim skromnym zdaniem Dworzec PKP to powinien być jednak okazały budynek, także jeśli chodzi o jego wielkość.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Jest szansa na zupełnie nowy dworzec PKP w Kielcach
Jeśli centrala Polskich Kolei Państwowych wyrazi zgodę to w ciągu miesiąca zostanie ogłoszony konkurs na projekt nowego dworca w Kielcach.
Halina Kurtyka, dyrektor oddziału dworce PKP S.A. w Krakowie, rozmawiała dziś na ten temat z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim. Jak stwierdziła są duże szanse na przeprowadzenie inwestycji, bo PKP przeznaczyły na remonty i modernizacje ponad 300 mln złotych.
88 obiektów już jest remontowanych. Zdaniem Haliny Kurtyki kielecki dworzec mógłby być pierwszym wybudowanym od podstaw. Jak dodała w ten sposób można by wrócić do wizji szklanych domów Stefana Żeromskiego. Jej zdaniem możliwe jest porozumienia miasta, zarządu województwa i kolei dzięki któremu wspólnie można by ogłosić konkurs na projekt dworca.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie ukrywa, że podoba mu się ten pomysł, ale jak podkreśla warunkiem jest zgoda centrali PKP. Dodaje, że nowy dworzec PKP przyczyniły by się znacznie do poprawy estetyki w tej części Kielc. Współpracą zainteresowany jest także zarząd województwa.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


Już jeden szklany dom stanoł w Ciekotach
Chciałbym, żeby doszło do budowy nowego dworca ale pod warunkiem, że będzie to budynek jakiego jeszcze w Kielcach a może nawet w Polsce nie ma.
No i fajnie gdyby Żelazna przebiegała tunelem kosztem dużego placu między dworcem a hotelem Łysogóry, ale to już chyba mrzonki.
Chciałbym, żeby doszło do budowy nowego dworca ale pod warunkiem, że będzie to budynek jakiego jeszcze w Kielcach a może nawet w Polsce nie ma.
No i fajnie gdyby Żelazna przebiegała tunelem kosztem dużego placu między dworcem a hotelem Łysogóry, ale to już chyba mrzonki.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Będzie nowy dworzec PKP
PKP wspólnie z władzami Kielc i województwa wyremontują dworzec i okolice dworca PKP. Budynek zostanie wyburzony, w jego miejsce stanie centrum handlowo-usługowe.
Wczoraj rozmowy na ten temat prowadzili w Kielcach przedstawiciele PKP. Trzystronicowa umowa ma być podpisana w ciągu kilku dni. Prezydent Kielc Wojciech Lubawski dostał już jej projekt do zaopiniowania. - PKP zajmie się budową nowego dworca, ale rola miasta jest bardzo ważna. Do niego należy otoczenie dworca, a koncepcja architektoniczna powinna właśnie obejmować zarówno budynek, jak i otoczenie. W końcu pięknie zamkniemy ten koniec ul. Sienkiewicza - mówi Halina Kurtyka, dyrektor regionu Dworce Kolejowe PKP w Krakowie. Optymistyczny wariant to rozpoczęcie procedury wiosną, początek budowy w 2012 r. i zakończenie w ciągu kolejnego półtora roku. - Ten dworzec, który teraz istnieje, trzeba będzie wyburzyć - potwierdza plany Kurtyka.
Zgadza się z nią prezydent Lubawski. - Według mnie obecny budynek ma zasadnicze wady. Jeszcze architektura się jakoś broni, ale technicznie jest w fazie rozpadu. A jakikolwiek remont nie ma sensu. Po drugie, jego funkcjonalność - to już nijak nie działa. Absolutnie trzeba stawiać nowy - twierdzi. Jak wyobraża sobie nowy dworzec? - To ma żyć: jakieś fast foody, może lepsza restauracja na górze, jakieś sklepy, ale nie budeczki o tym samym profilu. Taki trochę dom usługowo-handlowy - odpowiada prezydent.
PKP nie jest jednak w stanie udźwignąć samodzielnie takiej inwestycji, dlatego będzie występować o dotację do Ministerstwa Infrastruktury. - Są środki na takie inwestycje. Uważam, że Kielce mają duże szanse je pozyskać, bo w Polsce nie buduje się nowych dworców, ale raczej tylko remontuje. Stolica świętokrzyskiego może być dobrym przykładem - mówi Kurtyka.
Zdaniem Lubawskiego nie będzie kłopotu ze wspólnym zarządzaniem. - Nie ma potrzeby powoływania jakiegoś nowego ciała. Inwestorem będzie PKP, a my pomożemy. Na pewno wywiążemy się ze swojej części zobowiązań - mówi prezydent.
Równie dobrze taką koncepcję przyjmują władze województwa. - Jestem przekonany, że współpraca będzie układała się bardzo dobrze. Jesteśmy zdeterminowani, aby poprawić stan kieleckiego dworca. Widać też taką determinację ze strony kolejarzy. Jestem optymistą - mówi Jan Maćkowiak, członek zarządu województwa.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... c_PKP.html
PKP wspólnie z władzami Kielc i województwa wyremontują dworzec i okolice dworca PKP. Budynek zostanie wyburzony, w jego miejsce stanie centrum handlowo-usługowe.
Wczoraj rozmowy na ten temat prowadzili w Kielcach przedstawiciele PKP. Trzystronicowa umowa ma być podpisana w ciągu kilku dni. Prezydent Kielc Wojciech Lubawski dostał już jej projekt do zaopiniowania. - PKP zajmie się budową nowego dworca, ale rola miasta jest bardzo ważna. Do niego należy otoczenie dworca, a koncepcja architektoniczna powinna właśnie obejmować zarówno budynek, jak i otoczenie. W końcu pięknie zamkniemy ten koniec ul. Sienkiewicza - mówi Halina Kurtyka, dyrektor regionu Dworce Kolejowe PKP w Krakowie. Optymistyczny wariant to rozpoczęcie procedury wiosną, początek budowy w 2012 r. i zakończenie w ciągu kolejnego półtora roku. - Ten dworzec, który teraz istnieje, trzeba będzie wyburzyć - potwierdza plany Kurtyka.
Zgadza się z nią prezydent Lubawski. - Według mnie obecny budynek ma zasadnicze wady. Jeszcze architektura się jakoś broni, ale technicznie jest w fazie rozpadu. A jakikolwiek remont nie ma sensu. Po drugie, jego funkcjonalność - to już nijak nie działa. Absolutnie trzeba stawiać nowy - twierdzi. Jak wyobraża sobie nowy dworzec? - To ma żyć: jakieś fast foody, może lepsza restauracja na górze, jakieś sklepy, ale nie budeczki o tym samym profilu. Taki trochę dom usługowo-handlowy - odpowiada prezydent.
PKP nie jest jednak w stanie udźwignąć samodzielnie takiej inwestycji, dlatego będzie występować o dotację do Ministerstwa Infrastruktury. - Są środki na takie inwestycje. Uważam, że Kielce mają duże szanse je pozyskać, bo w Polsce nie buduje się nowych dworców, ale raczej tylko remontuje. Stolica świętokrzyskiego może być dobrym przykładem - mówi Kurtyka.
Zdaniem Lubawskiego nie będzie kłopotu ze wspólnym zarządzaniem. - Nie ma potrzeby powoływania jakiegoś nowego ciała. Inwestorem będzie PKP, a my pomożemy. Na pewno wywiążemy się ze swojej części zobowiązań - mówi prezydent.
Równie dobrze taką koncepcję przyjmują władze województwa. - Jestem przekonany, że współpraca będzie układała się bardzo dobrze. Jesteśmy zdeterminowani, aby poprawić stan kieleckiego dworca. Widać też taką determinację ze strony kolejarzy. Jestem optymistą - mówi Jan Maćkowiak, członek zarządu województwa.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
remont to remont a wyburzenie to wyburzeniePKP wspólnie z władzami Kielc i województwa wyremontują dworzec i okolice dworca PKP. Budynek zostanie wyburzony, w jego miejsce stanie centrum handlowo-usługowe
dom usługowo-handlowy.. hmm.. budrel?To ma żyć: jakieś fast foody, może lepsza restauracja na górze, jakieś sklepy, ale nie budeczki o tym samym profilu. Taki trochę dom usługowo-handlowy - odpowiada prezydent.
nie rozumiem - w gre wchodzi centrum handlowe czy "taki trochę dom usługowo handlowy"? jak ktoś sie bierze za takie poważne przedsięwzięcie to wypadałoby miec w głowie jakieś bardziej skonsolidowane i klarowne wizje co do przyszłej funkcji tego obiektu a tak po za tym to zawsze marzyłem iść do lepszej(cokolwiek to znaczy) restauracji na dworcu
no dobra już sie nie śmieje. teraz czekam na projekty i wizualizacje bo bez tego to ani nie potępię ani nie przyklasnę temu pomyslowi.
CK|PL|EU
Przecież kupcy protestowali przeciw galerii Korona przeciwstawiając jej ewentualną galerię przy dworcu (nawet była stosowna ankieta na ich stronie). Taka galeria ewidentnie pomoże ulicy Sienkiewicza i nawet oni zdają sobie z tego sprawę.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Nie mów, że chciałbyś żeby jedyny kielecki dworzec wyglądał jak Warszawa Wileńska...Marcinus pisze:Poza tym jeśli już miałoby to być centrum handlowe, to ja widziałbym coś w stylu dworca Warszawa Wileńska.
Ale to raczej nie możliwe...
Centrum handlowe jak najbardziej ale Wileńska to knot w stylu biurowca obok naszego dworca...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- Sebastian
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 535
- Rejestracja: 23 sierpnia 2007, o 13:19
- Lokalizacja: WIETRZNIA
Architekci pomyślą nad dworcem PKP w Kielcach
Lidia CICHOCKA
Zgodnie zapowiedziami udzielonymi nam jesienią przez Helenę Kurtykę, dyrektorkę krakowskiego oddziału Dworce Kolejowe, kielecki dworzec zostanie przebudowany. - Uzyskałam zgodę centrali - zapewnia dyrektorka. Spółka Dworce Kolejowe ma do wydania ponad miliard złotych na remonty i w tej chwili remontuje 88 dworców. - W Kielcach może wybudować pierwszy całkiem nowy dworzec - mówi Kurtyka. Ona, podobnie jak prezydent Kielc Wojciech Lubawski, uważa, że nie ma sensu remontowanie obecnego budynku.
- Dzisiejszy dworzec to głównie niezagospodarowana, niewykorzystana przestrzeń - dodaje dyrektorka Kurtyka. Z jej wyliczeń wynika, że remont pochodzącego z lat 70. budynku kosztowałby około 10 mln zł. - To nieopłacalne - mówi i dodaje, że właśnie argument nieopłacalności ma kolosalne znaczenie w rozmowach z szefostwem. By być jak najbardziej przekonującą, zadbała o poparcie samorządu województwa i władz miasta. Po spotkaniach z Janem Maćkowiakiem (członkiem Zarządu Województwa) i prezydentem Wojciechem Lubawskim wie, że ma ich poparcie.
- Zaproponowałam podpisanie porozumienia, na mocy którego wspólnie ogłosimy konkurs i wspólnie go sfinansujemy - mówi. W jego rezultacie ma powstać koncepcja architektoniczna nowego dworca i jego otoczenia. Po wyborze najlepszego pomysłu PKP już samodzielnie zleci opracowanie dokumentacji, wystąpi o dofinansowanie do Ministerstwa Infrastruktury. Miasto zajmie się przebudową placu przed dworcem, który jest jego własnością.
- Nowy dworzec musi pełnić bardzo różne funkcje - mówi Helena Kurtyka. - Urząd Marszałkowski widzi miejsce dla nowoczesnej świetlicy dla dojeżdżającej młodzieży. Prezydent wspomina o kawiarenkach czy restauracjach. Potrzebne są sklepy, bo to bardzo uczęszczane miejsce.
O budowie galerii handlowej (pomysł sprzed kilku lat) nie ma już mowy. Echo Investment, zainteresowane połączeniem obu stron miasta nad torami, także porzuciło ten pomysł. PKP będą więc przy budowie zdane na siebie, ale dyrektor Kurtyce to nie przeszkadza. - W 2012 roku można rozpocząć prace. To jest realne - mówi.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /887966275
Lidia CICHOCKA
Zgodnie zapowiedziami udzielonymi nam jesienią przez Helenę Kurtykę, dyrektorkę krakowskiego oddziału Dworce Kolejowe, kielecki dworzec zostanie przebudowany. - Uzyskałam zgodę centrali - zapewnia dyrektorka. Spółka Dworce Kolejowe ma do wydania ponad miliard złotych na remonty i w tej chwili remontuje 88 dworców. - W Kielcach może wybudować pierwszy całkiem nowy dworzec - mówi Kurtyka. Ona, podobnie jak prezydent Kielc Wojciech Lubawski, uważa, że nie ma sensu remontowanie obecnego budynku.
- Dzisiejszy dworzec to głównie niezagospodarowana, niewykorzystana przestrzeń - dodaje dyrektorka Kurtyka. Z jej wyliczeń wynika, że remont pochodzącego z lat 70. budynku kosztowałby około 10 mln zł. - To nieopłacalne - mówi i dodaje, że właśnie argument nieopłacalności ma kolosalne znaczenie w rozmowach z szefostwem. By być jak najbardziej przekonującą, zadbała o poparcie samorządu województwa i władz miasta. Po spotkaniach z Janem Maćkowiakiem (członkiem Zarządu Województwa) i prezydentem Wojciechem Lubawskim wie, że ma ich poparcie.
- Zaproponowałam podpisanie porozumienia, na mocy którego wspólnie ogłosimy konkurs i wspólnie go sfinansujemy - mówi. W jego rezultacie ma powstać koncepcja architektoniczna nowego dworca i jego otoczenia. Po wyborze najlepszego pomysłu PKP już samodzielnie zleci opracowanie dokumentacji, wystąpi o dofinansowanie do Ministerstwa Infrastruktury. Miasto zajmie się przebudową placu przed dworcem, który jest jego własnością.
- Nowy dworzec musi pełnić bardzo różne funkcje - mówi Helena Kurtyka. - Urząd Marszałkowski widzi miejsce dla nowoczesnej świetlicy dla dojeżdżającej młodzieży. Prezydent wspomina o kawiarenkach czy restauracjach. Potrzebne są sklepy, bo to bardzo uczęszczane miejsce.
O budowie galerii handlowej (pomysł sprzed kilku lat) nie ma już mowy. Echo Investment, zainteresowane połączeniem obu stron miasta nad torami, także porzuciło ten pomysł. PKP będą więc przy budowie zdane na siebie, ale dyrektor Kurtyce to nie przeszkadza. - W 2012 roku można rozpocząć prace. To jest realne - mówi.

