Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

kielcekm
Posty: 126
Rejestracja: 12 listopada 2010, o 20:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kielcekm » 27 grudnia 2010, o 14:34

krzysiu1493 pisze:A gdzie na przykład można w Kielcach odbyć taki kurs?
Można pytać w Urzędzie Pracy, bo czasami tam organizują kursy za darmo. A tak to w WORD, szkoła jazdy Krzysztof.

Awatar użytkownika
tester19
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 812
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kielce - Czarnów

Post autor: tester19 » 27 grudnia 2010, o 15:00

Kategorie D robią też szkoły : Kielecka Szkoła Jazdy, A. Chudy, Expres, U Sławka i Szkoła jazdy Vega.

kielcekm
Posty: 126
Rejestracja: 12 listopada 2010, o 20:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kielcekm » 27 grudnia 2010, o 15:10

tester19 pisze:Kategorie D robią też szkoły : Kielecka Szkoła Jazdy, A. Chudy, Expres, U Sławka i Szkoła jazdy Vega.
Zgadza się, wiele szkół jazdy robi szkolenia na kat D. Mnie chodziło o kursy na przewóz osób. :wink:

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 27 grudnia 2010, o 19:28

U Krzysztofa możesz zrobić takie uprawnienia, pewnie też w pozostałych szkołach, które oferują prawo jazdy kat. D. ;)

kielcekm
Posty: 126
Rejestracja: 12 listopada 2010, o 20:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kielcekm » 28 grudnia 2010, o 11:05

Nie we wszystkich, one są bardziej pośrednikami. Ogólnie te kursy wykonują: WORD i zrzeszenia transportu.

rzeczownik
Posty: 357
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50

Post autor: rzeczownik » 10 lutego 2011, o 20:49

Dziś rano przekonałem się, że kierowcy MPK mają za nic rozkład jazdy.
Po zarejestrowaniu się w przychodni Na Stoku postanowiłem wrócić do miasta. Dosłownie sprzed nosa, z przystanku koło przychodni odjechała mi 105-tka. Jak się okazało, 5 minut przed planowym czasem odjazdu. Nie denerwowałem się, bo z rozkładu wynikało, że za 15 minut nadjedzie autobus linii 39. Nadjechał nawet wcześniej. Postał chwilę i ruszył 5 minut przed planową godziną odjazdu. W tym momencie pomyślałem, że to z moim mechanicznym Atlantikiem jest coś nie tak. Ale... po jakichś 150 m pojazd zatrzymał się na środku ulicy, a kierowca urządził sobie postój, podczas którego kolejno wpuszczał przednimi drzwiami pasażerów zmierzających z pobliskiego przystanku. W końcu jakaś kobieta w średnim wieku, zapewne stale korzystająca z usług komunikacji miejskiej o tej godzinie, wytknęła kierowcy, że znajduje się daleko poza przystankiem, zaś czas odjazdu jeszcze nie nadszedł. Na takie dicta, kierowca ni stąd ni zowąd zaczął cofać się na przystanek. Tam otworzył tylne drzwi i cierpliwie dotrwał do godziny planowego odjazdu.
Po prostu ręce opadają.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 10 lutego 2011, o 21:43

W takiej sytuacji powinieneś zadzwonić na policję, komisariat jest niedaleko, więc szybko mogliby go przebadać alkomatem, bo na trzeźwo raczej nikt by się tak nie zachował :)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 14 marca 2011, o 15:51

W nocy z czwartku na piątek dotarłem na przystanek IX Wieków Kielc UW o godzinie 0:11. Czekałem na autobus 38, który miał być o 0:20. Gdy już była 0:19, uznałem że pewnie już dawno pojechał przed czasem i postanowiłem urządzić sobie 15 minutowy spacer do domu. Jakie było moje zdziwienie jak będąc na rondzie widziałem podjeżdżającego Ikarusa o godzinie 0:21. Nie spodziewałem się, że ktoś pojedzie tak punktualnie o tej porze, tak więc wielkie słowa pochwały dla kierowcy.

Z kolei w nocy z piątku na sobotę, wracałem z tego samego przystanku autobusem 25 o godzinie 23:22. Podjechał autobus (MAZ #900-902, numeru wewnątrz brak, więc dokładnego nie znam), który na wyświetlaczu miał napisane Malików. Gdy dojechaliśmy do Żytniej, kierowca oznajmił, że to jest końcowy przystanek. Nie kłamał, bo rozkład też tak pokazywał, ale na IX Wieków nie zdążyłem sprawdzić rozkładu, a widząc "Malików" wsiadłem. Dla mnie nie było problemu, bo i tak na Grunwaldzka/Mielczarskiego wysiadam, ale jeśli ktoś chciał jechać dalej, to mógł mieć już problem, bo nie był poinformowany o tym wcześniej i mógłby poczekać 2 minuty na 46 (na który i ja wyszedłem wtedy, 25 w wyszukiwarce mi nie pokazało pewnie z powodu skróconej trasy). Dla tego kierowcy nagana.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

kadoron
Posty: 64
Rejestracja: 13 lipca 2008, o 20:49

Post autor: kadoron » 14 marca 2011, o 19:51

noo to zaskoczony jestem tym 38 bo pare razy w niedziele rano widiałem jak przeyspieszony jechał z tamtego keirunku pod dworcem pkp

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 11 kwietnia 2011, o 11:22

Słowa pochwały i pozdrowienia dla kierowcy z wąsami #1002. Bardzo sympatyczny człowiek, który jest jednym z niewielu chlubnych wyjątków na liniach unijnych. W sytuacji gdy autobus był przeładowany i ludzie musieli stać na przednim pomoście, nie wyganiał nikogo, a potrafił zagadać do pasażerów z humorem :) Przydałoby się więcej takich osób. Niby nic, ale byłem mile zaskoczony i pozytywnie nastroiło mnie to na cały dzień.

A ZTM powinien puścić coś większego niż U10 na linię 110 o 9.44 z Grunwaldzka/Mielczarskiego w strone Targów.


Za to w sobotę wieczorem czekałem na Grunwaldzkiej na ostatni kurs 18 w stronę dworca, nic nie przyjechało, czyżby kierowca sobie zjechał prosto do zajezdni? Bo to chyba niemożliwe że jechałby 7 minut przed czasem lub 5 po czasie. ZTM powinien karać przewoźnika za niewykonany kurs, skoro każdy autobus już ma GPS i można wszystko sprawdzić.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 11 kwietnia 2011, o 12:25

B@rteK pisze:Za to w sobotę wieczorem czekałem na Grunwaldzkiej na ostatni kurs 18 w stronę dworca, nic nie przyjechało, czyżby kierowca sobie zjechał prosto do zajezdni? Bo to chyba niemożliwe że jechałby 7 minut przed czasem lub 5 po czasie.
Oj, możliwe. Ostatnio postanowiłem pojechać zamiast samochodem właśnie #18 i już na trzecim przystanku przyjechała około 7 minut przed czasem (byłem na przystanku 7 minut przed planowym odjazdem, czekałem jakieś 20 minut i się nie doczekałem). I to nie był taki pierwszy przypadek, a jeżdżę MPK bardzo rzadko.

A jeśli do tego się doda oszczędność czasu na przystankach, na których się nie zatrzymuje, to na końcu trasy może być nawet 10-15 minut przed czasem.

Awatar użytkownika
Patmeas
Posty: 57
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 08:33
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Patmeas » 11 kwietnia 2011, o 15:02

Wszystko zalezy od kierowcy. Na Herbach od zawsze wiadomo bylo, ze 9 jezdzi dlugo przed czasem, zwlaszcza wieczorem w weekendy. Marznalem na przystanku kilkanascie minut, bo wyszedlem specjalnie wczesniej, a dwukrotnie zdarzylo sie tak, ze autobus przyjechal zgodnie z rozkladem.

Swoja droga - w niedziele przydalby sie przynajmniej jeden pozniejszy kurs z Cminska. Autobus przed 19 jest zapelniony, mysle, ze pozniej tez zabraloby sie nim sporo osob.

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 18 kwietnia 2011, o 00:17

Rzadko jeżdżę autobusami, ale widzę, że tradycja wożenia kolegów w kabinie nadal żywa :lol: Nie dość, że ma obklejoną folią prawie całą szybę, to jeszcze jakiś facet mu zasłania widok. Nie dziwne, że na jednym z przystanków zamknął drzwi przed nosem wysiadających dziewczyn (pozostałe drzwi dalej były otwarte). Pewnie "kolega" się oparł o przycisk do zamykania drzwi :lol:

Obrazek

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 10 czerwca 2011, o 18:59

Do grona 2 Pań, które obecnie pracują w MPK dołączyły kolejne 2 Panie.
Dzisiaj obie nowe "kierowczynie" jeździly na linii 46.
Obrazek

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 11 czerwca 2011, o 10:26

Z dwóch poprzednich odeszła jedna jakoś niedawno, (co pierw jezdzila #315, a potem unijnym).

ODPOWIEDZ