Rozbudowa ul. Ściegiennego + drogi nr 73 do Woli Morawickiej
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- Kierczu
- Posty: 78
- Rejestracja: 21 października 2010, o 15:07
- Lokalizacja: Kielce, os. Ślichowice
- Kontakt:
@UP
Jednym słowem oberwała cała S7 - w końcu na niej mają anulować 10 przetargow... Poza Jankami i WOK dodajmy jeszcze obwodnice Radomia, nie mniej potrzebną!
Co prawda mają coś tam budować między Warszawą a Gdańskiem, ale o wschodzie Polski to już nikt nie pomyśli. Za to S8 Warszawa-Wrocław ma mieć 8 mld, mimo że na części nie ma jeszcze decyzji środowiskowych.
Taki mały już się off top zrobił, ale już nie było gdzie się wyżalić :[
Jednym słowem oberwała cała S7 - w końcu na niej mają anulować 10 przetargow... Poza Jankami i WOK dodajmy jeszcze obwodnice Radomia, nie mniej potrzebną!
Co prawda mają coś tam budować między Warszawą a Gdańskiem, ale o wschodzie Polski to już nikt nie pomyśli. Za to S8 Warszawa-Wrocław ma mieć 8 mld, mimo że na części nie ma jeszcze decyzji środowiskowych.
Taki mały już się off top zrobił, ale już nie było gdzie się wyżalić :[
A ja myślę że po prostu dostajemy po łapach za to że w ostatnich wyborach prezydenckich i samorządowych wygrał PiS. Tak naprawdę zawsze byliśmy w II lidze miast i województw tzw. Polska B. W Warszawie się bardzo dobrze o tym pamięta. Zamiast trzymać z tymi którzy rządzą idziemy na przekór. Upartość niestety kosztuję. Więc z drogi ekspresowej do Warszawy będą się cieszyć Wrocław S8, Gdańsk S7, Poznań S5, Łódź A2 itd itd.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Co za bzdura... Tną wszystkim: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,884 ... ymana.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Trochę mi szkoda tego Grabarczyka... Mimo, że jego resort zrobił nieporównywalnie więcej od poprzednich, to i tak obrywa mu się za rzeczy na które nie miał żadnego wpływu... Za kilkadziesiąt lat zaniedbań na kolei i skutki globalnego kryzysu, które i tak dotknęły nasz kraj w sposób bardzo łagodny... Wiele krajów chciałoby ciąć wydatki na drogi zamiast ciąć płace, zasiłki, ograniczać zatrudnienie w budżetówce etc...
Swoją drogą Świętokrzyskie skorzystało w ostatnich latach bardziej niż można się było tego spodziewać po tak negatywnie do PO nastawionym województwie... Tusk i cała ferajna chyba bardziej lubią Świętokrzyskie, niż Świętokrzyskie Tuska... Wystarczy spojrzeć... Odcinek S7 od Chęcin do Skarżyska plus ogromny węzeł zespolony, wylot wschodni S74... Wszystko do 2013 roku... Mało które miasto tej wielkości tak skorzystało... A porównania do Wrocławia, Poznania czy Trójmiasta można włożyć między bajki.
Jak to się mówi... Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
Swoją drogą Świętokrzyskie skorzystało w ostatnich latach bardziej niż można się było tego spodziewać po tak negatywnie do PO nastawionym województwie... Tusk i cała ferajna chyba bardziej lubią Świętokrzyskie, niż Świętokrzyskie Tuska... Wystarczy spojrzeć... Odcinek S7 od Chęcin do Skarżyska plus ogromny węzeł zespolony, wylot wschodni S74... Wszystko do 2013 roku... Mało które miasto tej wielkości tak skorzystało... A porównania do Wrocławia, Poznania czy Trójmiasta można włożyć między bajki.
Jak to się mówi... Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
- Kierczu
- Posty: 78
- Rejestracja: 21 października 2010, o 15:07
- Lokalizacja: Kielce, os. Ślichowice
- Kontakt:
Fakt, S7 połączy 50 tys. miasto z 200 tysięcznym, ale żeby z Warszawy, czy nawet Kielc dojechać do Krakowa lub Zakopanego, to i tak trzeba będzie stać w Radomiu, Krakowie (którego wlotu i tak byśmy się nie doczekali do 2013, tylko teraz nie wiadomo czy będzie przed 2018?), czy sam niewyremontowany odcinek Jędrzejów - Krk spowalnia, nie mówiąc już o bezpieczeństwie (z Którym nie wiem jak jest na niezbędnej S8, ale ruch wg pomiarów jest tam nieporównanie mniejszy).MadMike pisze: Swoją drogą Świętokrzyskie skorzystało w ostatnich latach bardziej niż można się było tego spodziewać po tak negatywnie do PO nastawionym województwie... Tusk i cała ferajna chyba bardziej lubią Świętokrzyskie, niż Świętokrzyskie Tuska... Wystarczy spojrzeć... Odcinek S7 od Chęcin do Skarżyska plus ogromny węzeł zespolony, wylot wschodni S74... Wszystko do 2013 roku... Mało które miasto tej wielkości tak skorzystało...
(...)
Jak to się mówi... Apetyt rośnie w miarę jedzenia...
Szkoda, że do tych miast nie może się też porównywać Kraków, czy Lublin, któremu też obiecano, a zabrano, mimo że obiecano, bo potrzebują NIE MNIEJ niż inni.A porównania do Wrocławia, Poznania czy Trójmiasta można włożyć między bajki.
W ogóle może lepszym pomysłem byłoby budowanie samych obwodnic miast, zamiast wlotów/krótkich kikutów/całych 'niepotrzebnych' S8... [/i][/quote][/code]
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Ani Lublin, ani Kraków nie są miastami, w których odbędą się mecze na Euro 2012, więc ich też nie można porównywać... Skoro okazało się, że trzeba zorganizować cięcia, to chyba oczywiste było że w pierwszej kolejności zostaną ograniczone wydatki na odcinki mniej istotne z punktu widzenia Euro... Doszukując się wszędzie tylko i wyłącznie rewanżyzmu politycznego, sami popadamy w sposób myślenia, któremu niby jesteśmy przeciwni.
- Kierczu
- Posty: 78
- Rejestracja: 21 października 2010, o 15:07
- Lokalizacja: Kielce, os. Ślichowice
- Kontakt:
S5 Poznań-Wrocław - priorytet na Euro- usunięty. W ogóle co to za argument, że Poznań i Warszawa mają Euro, skoro S8 nie będzie nawet w połowie na mistrzostwa (nie rozpoczęte jeszcze budowy, brak decyzji srodowiskowej na części). A te 8 mld zł. zostaną wpakowane w drogę z natężeniem ruchu mniejszym niż na S7 od Warszawy, do Krakowa!
W ogóle argument "bo na Euro" do mnie nie trafia- A4 na wschód od Rzeszowa- odcinek, po zabraniu S19 przez kilkanaście lat będzie tylko wspomnieniem Euro, po którym jeździć będzie tyle samochodów, co z Kielc do Tarnowa.

I robić to, co umożliwi funkcjonowanie miast i dróg, które w przeciwnym wypadku się zakorkują (o ile już nie stoją... i to bez perspektyw).
A teraz, nowe przetargi ogłaszane w latach 2014-15 (o ile będą gotowe decyzje środowiskowe itp), a budowy kończyć sie będą w 2018?
Oby znaleźli trochę tych pieniążków, bo będzie... tak jak jest albo i gorzej.
Z nadzieją, że cięcia to tylko polityczna propaganda aby przed wyborami wznowić przetargi,
pozdrawiam
W ogóle argument "bo na Euro" do mnie nie trafia- A4 na wschód od Rzeszowa- odcinek, po zabraniu S19 przez kilkanaście lat będzie tylko wspomnieniem Euro, po którym jeździć będzie tyle samochodów, co z Kielc do Tarnowa.
Dla mnie kompletnie odwrotnie, powinno się patrzeć na rysunek:MadMike pisze:Skoro okazało się, że trzeba zorganizować cięcia, to chyba oczywiste było że w pierwszej kolejności zostaną ograniczone wydatki na odcinki mniej istotne z punktu widzenia Euro...

I robić to, co umożliwi funkcjonowanie miast i dróg, które w przeciwnym wypadku się zakorkują (o ile już nie stoją... i to bez perspektyw).
A teraz, nowe przetargi ogłaszane w latach 2014-15 (o ile będą gotowe decyzje środowiskowe itp), a budowy kończyć sie będą w 2018?
Oby znaleźli trochę tych pieniążków, bo będzie... tak jak jest albo i gorzej.
Z nadzieją, że cięcia to tylko polityczna propaganda aby przed wyborami wznowić przetargi,
pozdrawiam
Popieram przedmówcę.
Powyższa mapa pokazuje (ale wg mnie uwzględniony jest tylko ruch samochodowy na niej), że największe natężenie (patrząc tylko na dłuższe odcinki) jest na S7 (z Warszawy do Krakowa), jest dużo większe niż na S8.
Ale to nie S7, a właśnie S8 (z Warszawy do Wrocławia) będzie budowana na całym odcinku.
Nie przemawiają do mnie argumenty, że powodem takiej dyskryminacji na taką skalę jest tylko Euro2012.
Przecież nie zdążą z budową całej S8 do roku 2012!
Powyższa mapa pokazuje (ale wg mnie uwzględniony jest tylko ruch samochodowy na niej), że największe natężenie (patrząc tylko na dłuższe odcinki) jest na S7 (z Warszawy do Krakowa), jest dużo większe niż na S8.
Ale to nie S7, a właśnie S8 (z Warszawy do Wrocławia) będzie budowana na całym odcinku.
Nie przemawiają do mnie argumenty, że powodem takiej dyskryminacji na taką skalę jest tylko Euro2012.
Przecież nie zdążą z budową całej S8 do roku 2012!
Dla mnie to nie jest kwestia rewanżyzmu, ale ideologii "lokomotyw" i "zwyczajnego" marginalizowania naszego regionu. Jest po prostu faktem, że w kwestiach komunikacyjnych do czasu działań znienawidzonego P. Gosiewskiego, byliśmy po prostu olewani. Pamiętam pierwsze przymiarki, które przedstawiał jeżdżąc po Polsce minister Hausner. U nas nie miało byc robione w kwestii dróg i torów NIC, a min. Hausner podczas wizyty w Kielcach był "zbulwersowany" naszym "chciejstwem"...MadMike pisze:Doszukując się wszędzie tylko i wyłącznie rewanżyzmu politycznego, sami popadamy w sposób myślenia, któremu niby jesteśmy przeciwni.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
"Największym ciosem będą jednak oszczędności na budowie drogi S7 z Gdańska przez Warszawę do Krakowa. Tu rząd chce wstrzymać przygotowania do budowy aż 10 odcinków"
http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/ ... ymana.html

http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/ ... ymana.html

- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
To dopiero argument... Skoro nie będzie cała, to nie budować wcale...Kierczu pisze:W ogóle co to za argument, że Poznań i Warszawa mają Euro, skoro S8 nie będzie nawet w połowie na mistrzostwa (nie rozpoczęte jeszcze budowy, brak decyzji srodowiskowej na części).
Chodzi o to, by było maksymalnie dużo odcinków, a co za tym idzie jak najkrótszy czas przejazdu (głównie między Wrocławiem, a Gdańskiem)... S8 komunikuje Wrocław z Łodzią, Warszawą i trójmiastem... Początkowo była mowa o autostradzie a8, ale to już byłaby przesada...
Po co ktokolwiek się martwi decyzjami środowiskowymi, skoro bez nich budowa nie ruszy... A skoro budowa nie ruszy, to będą wolne środki, a skoro będą wolne środki, to znaczy że można je przesunąć chociażby na S7.
Co do mapki... Jest to prognoza na 2025 sprzed 3 lat, która zakłada całkowicie rozwiniętą sieć dróg krajowych i jest delikatnie mówiąc oderwana od rzeczywistości... Jeżeli dyskutujemy, to dyskutujmy merytorycznie... Na podstawie faktów nie wróżenia z fusów. Ostatnie dostępne pomiary ruchu (z 2000 i 2005) pokazują, że ruch na DK7 i DK8 jest porównywalny, a w przypadku samochodów ciężarowych, które zużywają nawierzchnię kilka tysięcy razy bardziej niż osobówki, nawet większy na 8...
http://www.siskom.waw.pl/nauka-gpr.htm#gpr2005
