Przystanki
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Prędzej beton asfaltowy;)Daniel pisze:Podłoże może i jest utwardzone, ale asfalt betonowy to nie jest odpowiednia nawierzchnia na płytę manewrową dworca autobusowego i jestem przekonany, że odcisną się w nim koła autobusów.
Swoją drogą, nie widział ktoś gdzieś w internecie tej nowej zatoki na ul. Krakowskiej na wysokości UJK?
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Ta budowa przystanków na Okrzei to paranoja. Zaraz będą je z powrotem rozbierać bo Okrzei ma być remontowana. Tak samo było na Jagiellońskiej. Wykonali zatoczki (poprawa bezpieczeństwa, środki z Centrali), a za rok je rozbierali bo przebudowywali drogę w ramach schetynówek. Bez sensu.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Długo oczekiwane przez pasażerów otwarcie minidworców w Kielcach jeszcze w listopadzie
Ten, który powstał przy pętli autobusowej przy ulicy Nowaka – Jeziorańskiego w Kielcach ma zostać oddany do użytku w połowie listopada, natomiast do końca tego miesiąca drugi – wybudowany przy ulicy Massalskiego.
Jak informuje Monika Czekaj, zastępca do spraw inwestycji dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, obiekt w osiedlu Świętokrzyskim już został odebrany od wykonawcy. – Zgłosiliśmy go do Państwowej Inspekcji Pracy, Sanepidu, Straży Pożarnej i do Nadzoru Budowlanego. Na początku przyszłego tygodnia powinnam otrzymać odpowiedź, czy te instytucje nie mają żadnych zastrzeżeń – tłumaczy Czekaj. Następnie minidworzec zostanie przekazany Zarządowi Transportu Miejskiego w Kielcach. Pasażerowie, jak zapowiada zastępca do spraw inwestycji dyrektora MZD, będą mogli z niego korzystać około 15 listopada.
W pierwszej wersji minidworzec w osiedlu Świętokrzyskim miał być oddany do użytku pod koniec sierpnia, okazało się jednak, że ma usterki i wykonawca musiał je usunąć. W ramach tych prac między innymi asfalt na pętli został zerwany i położony od nowa. – Długo czekaliśmy też na przyłącze energetyczne – mówi Czekaj.
Tymczasem na przyłącze energetyczne wciąż czeka drugi z minidworców – w osiedlu Ślichowice, przy którym prace także już zostały zakończone i nie było żadnych usterek. – Mamy obietnicę z zakładu energetycznego, że w przyszłym tygodniu będzie już przyłącze i licznik. Jeżeli tak, to myślę, że w drugiej połowie listopada uda się oddać go do użytku – prognozuje zastępca do spraw inwestycji dyrektora kieleckiego MZD.
Koszt minidworca przy ulicy Nowaka-Jeziorańskiego, to ponad 1,5 miliona złotych, natomiast przy Massalskiego – ponad 1,1 miliona złotych. Ich budowa była współfinansowana z pieniędzy unijnych. Każdy z nich ma powierzchnię około 120 metrów kwadratowych, dodatkowo około 40 metrów kwadratowych jest zadaszone wiatą, pod którą będą mogli oczekiwać na autobus pasażerowie. Budynki są jednokondygnacyjne, znajdują się w nich: poczekalnie dla pasażerów, punkty sprzedaży biletów, pokoje socjalne dla kierowców, porządkowe dla sprzątaczek, toalety.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /538855769
Ten, który powstał przy pętli autobusowej przy ulicy Nowaka – Jeziorańskiego w Kielcach ma zostać oddany do użytku w połowie listopada, natomiast do końca tego miesiąca drugi – wybudowany przy ulicy Massalskiego.
Jak informuje Monika Czekaj, zastępca do spraw inwestycji dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, obiekt w osiedlu Świętokrzyskim już został odebrany od wykonawcy. – Zgłosiliśmy go do Państwowej Inspekcji Pracy, Sanepidu, Straży Pożarnej i do Nadzoru Budowlanego. Na początku przyszłego tygodnia powinnam otrzymać odpowiedź, czy te instytucje nie mają żadnych zastrzeżeń – tłumaczy Czekaj. Następnie minidworzec zostanie przekazany Zarządowi Transportu Miejskiego w Kielcach. Pasażerowie, jak zapowiada zastępca do spraw inwestycji dyrektora MZD, będą mogli z niego korzystać około 15 listopada.
W pierwszej wersji minidworzec w osiedlu Świętokrzyskim miał być oddany do użytku pod koniec sierpnia, okazało się jednak, że ma usterki i wykonawca musiał je usunąć. W ramach tych prac między innymi asfalt na pętli został zerwany i położony od nowa. – Długo czekaliśmy też na przyłącze energetyczne – mówi Czekaj.
Tymczasem na przyłącze energetyczne wciąż czeka drugi z minidworców – w osiedlu Ślichowice, przy którym prace także już zostały zakończone i nie było żadnych usterek. – Mamy obietnicę z zakładu energetycznego, że w przyszłym tygodniu będzie już przyłącze i licznik. Jeżeli tak, to myślę, że w drugiej połowie listopada uda się oddać go do użytku – prognozuje zastępca do spraw inwestycji dyrektora kieleckiego MZD.
Koszt minidworca przy ulicy Nowaka-Jeziorańskiego, to ponad 1,5 miliona złotych, natomiast przy Massalskiego – ponad 1,1 miliona złotych. Ich budowa była współfinansowana z pieniędzy unijnych. Każdy z nich ma powierzchnię około 120 metrów kwadratowych, dodatkowo około 40 metrów kwadratowych jest zadaszone wiatą, pod którą będą mogli oczekiwać na autobus pasażerowie. Budynki są jednokondygnacyjne, znajdują się w nich: poczekalnie dla pasażerów, punkty sprzedaży biletów, pokoje socjalne dla kierowców, porządkowe dla sprzątaczek, toalety.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!



