MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
Przycinka, czyli koniec sporu o kasztanowce na Rynku
Koniec sporu o kasztanowce na kieleckim Rynku. W środę rozpoczęto ich przycinkę. - Przy odpowiedniej pielęgnacji przetrwają tu jeszcze wiele lat - zapowiada Ireneusz Błaż z Biotop-Service.
Dyskusja nad losem kasztanowców trwała kilka tygodni po budowie tam nowych kwiaciarni. Zastanawiano się nawet nad wycinką drzew, ale dendrolodzy zalecił tylko m.in. korektę korony. - Zmniejszyliśmy jej masę, żeby uchronić drzewa przed złamaniem. Zabezpieczyliśmy też odsłonięte korzenie - wylicza przedstawiciel firmy zajmującej się ratowaniem m.in. pomników przyrody. Ciąg dalszy prac w poniedziałek. - Czekamy na liny, żeby pospinać konary. Niestety, kiedyś popełniono błąd sadząc drzewa tak gęsto i nie pielęgnowano ich regularnie - dodaje Błaż.
źródło: gazeta wyborcza i o to chodzi by dbaćodpowiednio o drzewostan wtedy to fajnie wyglada i widać że jest zadbane. A nie wszystko pozarastane jak busz i nie pielęgnowane. Wtedy nie potrzaba by wycinek starych nieciekawie wygladajacych drzew zasłaniajacych fajne budynki.
Koniec sporu o kasztanowce na kieleckim Rynku. W środę rozpoczęto ich przycinkę. - Przy odpowiedniej pielęgnacji przetrwają tu jeszcze wiele lat - zapowiada Ireneusz Błaż z Biotop-Service.
Dyskusja nad losem kasztanowców trwała kilka tygodni po budowie tam nowych kwiaciarni. Zastanawiano się nawet nad wycinką drzew, ale dendrolodzy zalecił tylko m.in. korektę korony. - Zmniejszyliśmy jej masę, żeby uchronić drzewa przed złamaniem. Zabezpieczyliśmy też odsłonięte korzenie - wylicza przedstawiciel firmy zajmującej się ratowaniem m.in. pomników przyrody. Ciąg dalszy prac w poniedziałek. - Czekamy na liny, żeby pospinać konary. Niestety, kiedyś popełniono błąd sadząc drzewa tak gęsto i nie pielęgnowano ich regularnie - dodaje Błaż.
źródło: gazeta wyborcza i o to chodzi by dbaćodpowiednio o drzewostan wtedy to fajnie wyglada i widać że jest zadbane. A nie wszystko pozarastane jak busz i nie pielęgnowane. Wtedy nie potrzaba by wycinek starych nieciekawie wygladajacych drzew zasłaniajacych fajne budynki.
Zródło: SCCSzanowni forumowicze, jestem gościem zarówno na tym forum jak i na tym wątku po raz pierwszy i pozwolę sobie odpowiedzieć na ostatnie posty, w szczególności od Grześka CK. Moje nazwisko Piotr Lesiński i nie mam zamwiaru ukrywać się za żadnym nickiem. Moja firma, ZPKB Dąbrówka J. Lesińska z Tumlina jest członkiem konsorcjum realizującego remont kieleckiego rynku i jest odpowiedzialna za branżę drogową, w tym oczywiście za ułożenie nawierzchni granitowych. Wysoce krzywdzące są dla nas zarzuty co do złej jakości układania płyt jak i samych płyt. Oczywiście jako wykonawca nie jesteśmy wolni od usterek i zaniedbań, ale dokładamy wszelkich starań żeby naszą pracę wykonać jak najlepiej. Zdjęcia zrobione zostały na skrzyżowaniu Rynku, Małej i Leśnej, gdzie ułożyliśmy płyty, a zanim zdążyliśmy je zaspoinować, zostały wielokrotnie najechane przez samochody wjeżdzające na wyremontowany już odcinek ulicy Małej mimo postawionej zapory i zakazu wjazdu. Efekt był taki, że płyty się poprzesuwały i musimy ponownie regulować spoiny i wymieniać uszkodzone płyty. Tak jest zresztą wielokrotnie. Mieszkańcy Kielc po wielokroć łamią postawione przez nas zakazy, ignorują wygrodzenia niszcząc naszą pracę, bo wchodząc na wygrodzone świeżo ułożone nawierzchnie powodują ich zagniatanie (zanim zwiąże zaprawa). Gdy ja lub moi pracownicy zwracamy takim przechodniom lub kierowcom uwagę, spotykamy się często z odpwiedzią w stylu "to którędy ja mam iść" lub "śpieszy mi się". Najłatwiej zgonić wszystko na wykonawcę i podnieść rwetes w prasie, ale prawda jest taka że jest to budowa o charakterze otwartym, której niestety nie wolno nam trwale wygrodzić ze względu na intensywny ruch pieszych. Wartoby jednak było zachować pewną dozę kultury i nie niszyć naszej pracy, tak jak to się stało w przypadku pokazanych zdjęć. Mógłbym wyliczac dziesiątki przypadków innych zniszczeń poczynionych przez chuliganów oraz niesfornych pieszych i kierowców. Jeśli zauważą Państwo jednak coś, co Państwa niepokoi, proszę o informację na adres: biuro@dabrowka-zpkb.pl . Z poważaniem. Piotr Lesiński
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Brawo dla tego Pana za wyjaśnienia i zainteresowanie tematem 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Mnie też bulwersuje fakt rozjeżdżania ul. Małej przez samochody, ale niestety są to w większości samochody pracowników zatrudnionych przy remoncie rynku (za szybami mają zaświadczenia, w razie potrzeby dysponuję zdjęciem). Wielokrotnie dzwoniłem w tej sprawie do straży miejskiej, ale nic to nie daje - jak grochem o ścianę.
andrzejp- ostatnio widziałem jak Strażnik Miejski krecił sie przy tych samochodach, cos spisywal i rozmawial z kims z budowy (wszystkie samochody miały kartki ze sa z budowy)
Kilka dni temu robiono 3 miejsca parkingowe na ul. Małej - wymieniono szary bruk na czerwony. Mam tylko nadzieje, że rzeczywiście bedą tam stawać tylko i wyłącznie osoby niepełnosprawne (nie Księgarz).
Kilka dni temu robiono 3 miejsca parkingowe na ul. Małej - wymieniono szary bruk na czerwony. Mam tylko nadzieje, że rzeczywiście bedą tam stawać tylko i wyłącznie osoby niepełnosprawne (nie Księgarz).
Oglądałem dzisiaj rynek i zaczyna nabierać to wyglądu. Na placu Tekli działają juz 3 budki, ponadto zainstalowali fajne niskie lampy, nie to co badziewie na małej i leśnej. Ponadto jedna ściana placu Tekli cała w rusztowaniach wiec chyba będzie ładnie oby tylko resztę wyremontowali. Przy okazji mam nadzieję że naprawią okoliczne drogi, które uszkodzą przy budowie i powinni wymienić chodniki na piotrkowskiej skoro będzie ciąg od rynku aż do plant. Jezdnia brukowana to i chodniki powinni dostosować przy okazji robiąc ulicę Nowy Świat. Ale znając polskie realia to się chyba nie zmieni, nasze poczucie estetyki jest raczej słabe. Tylko tyle co trzeba i ani cm więcej a szkoda.