Prywatyzacja MPK Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
jezeli spolka pracownicza czy inne rozwiazanie jest w stanie konkurowac oferta z inwestorem prywatnym wraz z dokapitalizowaniem i sukcesywna wymiana taboru to czemu nie. Jednak uwazam ze nie nalezy mylic kolejnosc w ciagach przyczynowo-skutkowych. Transport miejski ma sluzyc najpierw mieszkancom a potem pracownikom. Przeciez te wszystkie gwarancje i pakiety socjalne obciazaja MPK wiec albo to albo inwestycje. A ze restrukturyzacja i zmiana formy wlanosci na prywatna wiaze sie ze zwolnieniami to jednak nie wynika jedynie ze zlosliwosi prywatnych wlascicieli...
Zaskoczony jestem...

Decyzja o kontynuowaniu prywatyzacji MPK
2006-07-27
Spotkanie prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego z przedstawicielami Veolia Transport Polska Sp. z o.o. w Warszawie, podmiotu który złożył ofertę w odpowiedzi na zaproszenie do rokowań w sprawie zbycia udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Sp. z o.o. w Kielcach, odbyło się dziś w ratuszu. Przedmiotem spotkania była prywatyzacja MPK Sp. z o.o. Przedstawiciel Inwestora zaprezentował dotychczasowy przebieg i postępy w negocjacjach pakietu socjalnego z pracownikami MPK Sp. z o.o. i raz jeszcze zapewnił władze miasta o chęci nabycia kontrolnego pakietu udziałów Spółki. Prezydent Miasta podjął decyzję o kontynuowaniu procesu prywatyzacji. W najbliższym czasie rozpoczęte zostaną negocjacje dotyczące ceny zakupu udziałów i pakietu inwestycyjnego, przy jednoczesnej kontynuacji negocjacji pakietu socjalnego.
-
Oskar
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1330
- Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
- Lokalizacja: Śródmieście
- Kontakt:
Kieleckie MPK będzie jednak prywatyzowane
Takiego zwrotu akcji trudno się było spodziewać. Kieleckie MPK będzie jednak prywatyzowane. Decyzję, nie zważając na opinie związków zawodowych, podjął wczoraj prezydent Wojciech Lubawski.
- Mówiłem, że tak łatwo się nie poddam. Przekonał mnie inwestor, który twierdzi, że nadal istnieje możliwość porozumienia ze związkami i że nadal chce przejąć udziały w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji - tłumaczy Lubawski.
Rozmowy z Veolią Transport Polska w sprawie prywatyzacji kieleckiego przewoźnika zostaną wznowione we wrześniu, a więc prawdopodobnie już po rozstrzygnięciu przetargu na usługi komunikacyjne w Kielcach.
Decyzja prezydenta jest zaskakująca, bo tydzień temu Miejski Zespół Negocjacyjny zdecydował o odstąpieniu od rokowań. - Nie było możliwości porozumienia się związkowców i inwestora w sprawie pakietu socjalnego dla załogi MPK. Dalsze rozmowy były więc bezprzedmiotowe - wyjaśnił wtedy Artur Sobolewski, dyrektor wydział projektów strukturalnych i strategii miasta. Jego zdaniem propozycje inwestora, który wstępnie dogadał się z dwoma innymi działającymi w MPK związkami, były wtedy dosyć rozsądne. Nie udało się tylko uzyskać porozumienia z "Solidarnością", która zerwała rozmowy. Poszło m.in. o to, że inwestor nie chciał też zgodzić się na bezwarunkową, stałą waloryzację płac przez pięć lat oraz bezwarunkową gwarancję zatrudnienia.
Czy teraz uda się osiągnąć porozumienie? - Nie wiem. Jeżeli inwestor deklaruje taką możliwość, to trzeba mu dać szansę, ale nie będziemy czekać na finał rozmów ze związkowcami, tylko równocześnie prowadzić rozmowy z Veolią na temat pakietu inwestycyjnego - zapowiada prezydent.
Sceptycznie do wrześniowych rozmów podchodzi Bogdan Latosiński, szef zakładowej "Solidarności". - To nie do końca poważna decyzja prezydenta. My do rozmów z Veolią nie wrócimy. Nie widzę takiej możliwości - podkreśla i dodaje. - Chyba, że inwestor wreszcie zacznie traktować serio uchwałę rady miejskiej o gwarancjach dla załogi i nie będzie żadnych kruczków prawnych w umowie.
gazeta.pl
Takiego zwrotu akcji trudno się było spodziewać. Kieleckie MPK będzie jednak prywatyzowane. Decyzję, nie zważając na opinie związków zawodowych, podjął wczoraj prezydent Wojciech Lubawski.
- Mówiłem, że tak łatwo się nie poddam. Przekonał mnie inwestor, który twierdzi, że nadal istnieje możliwość porozumienia ze związkami i że nadal chce przejąć udziały w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji - tłumaczy Lubawski.
Rozmowy z Veolią Transport Polska w sprawie prywatyzacji kieleckiego przewoźnika zostaną wznowione we wrześniu, a więc prawdopodobnie już po rozstrzygnięciu przetargu na usługi komunikacyjne w Kielcach.
Decyzja prezydenta jest zaskakująca, bo tydzień temu Miejski Zespół Negocjacyjny zdecydował o odstąpieniu od rokowań. - Nie było możliwości porozumienia się związkowców i inwestora w sprawie pakietu socjalnego dla załogi MPK. Dalsze rozmowy były więc bezprzedmiotowe - wyjaśnił wtedy Artur Sobolewski, dyrektor wydział projektów strukturalnych i strategii miasta. Jego zdaniem propozycje inwestora, który wstępnie dogadał się z dwoma innymi działającymi w MPK związkami, były wtedy dosyć rozsądne. Nie udało się tylko uzyskać porozumienia z "Solidarnością", która zerwała rozmowy. Poszło m.in. o to, że inwestor nie chciał też zgodzić się na bezwarunkową, stałą waloryzację płac przez pięć lat oraz bezwarunkową gwarancję zatrudnienia.
Czy teraz uda się osiągnąć porozumienie? - Nie wiem. Jeżeli inwestor deklaruje taką możliwość, to trzeba mu dać szansę, ale nie będziemy czekać na finał rozmów ze związkowcami, tylko równocześnie prowadzić rozmowy z Veolią na temat pakietu inwestycyjnego - zapowiada prezydent.
Sceptycznie do wrześniowych rozmów podchodzi Bogdan Latosiński, szef zakładowej "Solidarności". - To nie do końca poważna decyzja prezydenta. My do rozmów z Veolią nie wrócimy. Nie widzę takiej możliwości - podkreśla i dodaje. - Chyba, że inwestor wreszcie zacznie traktować serio uchwałę rady miejskiej o gwarancjach dla załogi i nie będzie żadnych kruczków prawnych w umowie.
gazeta.pl
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
http://www.infobus.com.pl/text.php?id=7632
W ubiegłym tygodniu przybliżyliśmy nieco sylwetkę firmy Veolia Transport Polska. Zgodnie z zapowiedzią prezentujemy rozmowę z jej Dyrektorem Generalnym Prezesem Zarządu –Panem Tomaszem Rochowiczem, którego zapytaliśmy m.in. o kwestie otwarcia polskiego rynku przewozowego i plany firmy na przyszłość, zarówno odnośnie rynku autobusowego jak i kolejowego.
Infobus: Dlaczego Veolia (dawna nazwa Connex Polska) realizuje przewozy miejskie tylko w dwóch polskich miastach –Warszawie i Tczewie ?
Tomasz Rochowicz: Rynek przewozów miejskich jest systemem zamkniętym, jedynie nieliczne miasta, takie jak Warszawa, Radom czy Gdynia ogłosiły przetargi na obsługę niektórych ze swoich linii miejskich. Pozostałe miasta w ogóle nie ogłaszają przetargów na obsługę linii. Jeśli chodzi o spółki Grupy Veolia Transport zajmujące się komunikacją miejską, to chcielibyśmy poinformować, że jesteśmy w trakcie negocjacji w sprawie zakupu udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. W przypadku pozytywnego ich zakończenia również ta spółka stanie się częścią Grupy Veolia Transport Polska.
I: Znacznie lepsza jest pozycja Grupy na rynku przewozów regionalnych i międzymiastowych –PKS?
TR: Rynek przewozów regionalnych i międzyregionalnych jest bardziej zliberalizowany, Grupa Veolia Transport ma na nim mocniejszą pozycję.
I: Jakie są dalsze plany Veolia Transport Polska? Czy może my spodziewać się w najbliższym czasie przejęcia kolejnych przedsiębiorstw?
TR: Nasze plany to dalsze uczestnictwo w prywatyzacjach w zakresie przewozów pasażerskich drogowych, kolejowych, morskich. Nie wykluczamy też przejęcia innych, nie będących własnością Skarbu Państwa, przedsiębiorstw z branży.
I: Polityka jakości –mówił o tym m.in. dyrektor Biś na spotkaniu w warszawskiej zajezdni. Jak jej założenia są realizowane? W rozmowie z nami Dyrektor Biś powiedział, że „W dalszych planach Spółki jest wdrożenie systemów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy oraz Środowiskowego w ramach tworzenia Zintegrowanego Systemu Zarządzania Przedsiębiorstwem. Wprowadzenie takiego systemu daje wymierne korzyści, między innymi poprzez zwiększenie kontroli kosztów. Pozwala też wyrobić w klientach przekonanie korzystanie z usług firmy dbającej o jakość, bezpieczeństwo i zwracającej uwagę na środowisko naturalne.”Czy słowa te można odnieść także do innych polskich firm przewozowych Connex Polska?
TR: Według naszej polityki wszystkie spółki z Grupy posiadają lub będą posiadały certyfikat jakości ISO 9001. Również spółki, które w przyszłości wejdą w skład Grupy będą się starały o ten certyfikat. Grupa Veolia Transport Polska przykłada ogromną wagę do tego, aby nasze spółki działały na jak najwyższym poziomie jakości. Dlatego też Connex Warszawa będzie się ubiegała o certyfikat zarządzania środowiskowego wg międzynarodowej normy EN-PN ISO 14001:2004.
I: Od dłuższego czasu na bieżąco informujemy na łamach portalu o akcji Czysty rynek –nowa jakość. Jej zasadniczym celem jest zwrócenie uwagi na zamkniecie polskiego rynku przewozów autobusowych. Czy uważa Pan, że ten rynek jest faktycznie niedostępny dla takich operatorów jak chociażby Veolia?
TR. Owszem, tak jak już stwierdziłem na początku, polski rynek przewozów pasażerskich jest w mniejszym lub większym stopniu zamknięty, nie tylko dla Veolii, ale również dla innych operatorów.
I: Jak Pan ocenia lobby przewoźników miejskich w Polsce? Jak wygląda sprawa współpracy Veolia Transport Polska z IGKM?
TR: Zdecydowanie rynek ma bardzo duży potencjał rozwojowy. Administracjom lokalnym brakuje funduszy na odnowę taboru. Grupa Veolia Transport, uczestnicząc w prywatyzacji, może inwestować w prywatyzowane przedsiębiorstwa nie tylko kapitał, ale również swój know-how, podnosząc tym samym jakość usług dla lokalnych środowisk. Uważamy, ze ważną rolę do odegrania ma tu IGKM, która, dbając o podniesienie jakości usług, lobbuje na rzecz otworzenia rynku dla operatorów prywatnych.
I: Jak Pan ocenia tabor autobusowy, eksploatowany obecnie przez Spółki Connex. Czy prowadzą one jego odnowę i jak szybko ona następuje?
TR: Według standardów Grupy Veolia Transport, średni wiek naszych autobusów nie powinien przekraczać 8 lat. W naszych spółkach zajmujących się komunikacją miejską mamy korzystną sytuację - w obu firmach w obecnie średni wiek taboru nie przekracza 8 lat. Nieco gorzej jest w przedsiębiorstwach komunikacji regionalnej –byłych PKS-ach. W chwili wejścia do Grupy VT zwykle średni wiek taboru w tych firmach waha się pomiędzy 12-14 lat. Według naszych biznesplanów potrzebujemy, pomimo intensywnej odnowy (minimum 10% taboru w ciągu roku) około 5 lat, żeby osiągnąć standard 8 lat. We wszystkich spółkach odnowa taboru jest realizowana w ramach pakietu inwestycyjnego, podpisywanego przez nas w momencie prywatyzacji.
I: Czy Veolia Transport Polska ma szansę zaistnieć również na polskim rynku kolejowym?
TR: Grupa Veolia Transport Polska jest bardzo zainteresowana polskim rynkiem kolejowym. Poczyniliśmy już w przeszłości próby świadczenia w Polsce usług kolejowego przewozu pasażerskiego, nie zakończyły się one jednak sukcesem. Polski rynek przewozów kolejowych jest zamknięty, z monopolistyczną pozycją PKP. O ile byłaby taka możliwość, to Veolia Transport Polska chciałby, wspólnie z firmą Veolia Transport Niemcy, która jest na rynku niemieckim operatorem przewozów kolejowych o bardzo silnej pozycji (10% rynku), zakupić firmę z Grupy PKP. Dzięki temu VT miałaby szansę zaistnieć na polskim rynku pasażerskich przewozów kolejowych.
I: Czy zechciałby się Pan odnieść do ostatniego przetargu zorganizowanych przez ZTM Warszawa? Jak Pan oceni kryteria wyboru oferty? Jakie były przyczyny porażki Connex Warszawa?
TR: Firma Veolia Transport od samego początku popierała akcję „Czysty rynek –nowa jakość”. Jesteśmy zdania, że w przetargach cena usługi nie powinna być jedynym albo głównym kryterium wyboru oferty. Równie ważnym kryterium powinna być jakość świadczonych usług. Z ubolewaniem stwierdzamy, że w ostatnim przetargu cena zdominowała przetarg, a jakość została zepchnięta na...
W ubiegłym tygodniu przybliżyliśmy nieco sylwetkę firmy Veolia Transport Polska. Zgodnie z zapowiedzią prezentujemy rozmowę z jej Dyrektorem Generalnym Prezesem Zarządu –Panem Tomaszem Rochowiczem, którego zapytaliśmy m.in. o kwestie otwarcia polskiego rynku przewozowego i plany firmy na przyszłość, zarówno odnośnie rynku autobusowego jak i kolejowego.
Infobus: Dlaczego Veolia (dawna nazwa Connex Polska) realizuje przewozy miejskie tylko w dwóch polskich miastach –Warszawie i Tczewie ?
Tomasz Rochowicz: Rynek przewozów miejskich jest systemem zamkniętym, jedynie nieliczne miasta, takie jak Warszawa, Radom czy Gdynia ogłosiły przetargi na obsługę niektórych ze swoich linii miejskich. Pozostałe miasta w ogóle nie ogłaszają przetargów na obsługę linii. Jeśli chodzi o spółki Grupy Veolia Transport zajmujące się komunikacją miejską, to chcielibyśmy poinformować, że jesteśmy w trakcie negocjacji w sprawie zakupu udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. W przypadku pozytywnego ich zakończenia również ta spółka stanie się częścią Grupy Veolia Transport Polska.
I: Znacznie lepsza jest pozycja Grupy na rynku przewozów regionalnych i międzymiastowych –PKS?
TR: Rynek przewozów regionalnych i międzyregionalnych jest bardziej zliberalizowany, Grupa Veolia Transport ma na nim mocniejszą pozycję.
I: Jakie są dalsze plany Veolia Transport Polska? Czy może my spodziewać się w najbliższym czasie przejęcia kolejnych przedsiębiorstw?
TR: Nasze plany to dalsze uczestnictwo w prywatyzacjach w zakresie przewozów pasażerskich drogowych, kolejowych, morskich. Nie wykluczamy też przejęcia innych, nie będących własnością Skarbu Państwa, przedsiębiorstw z branży.
I: Polityka jakości –mówił o tym m.in. dyrektor Biś na spotkaniu w warszawskiej zajezdni. Jak jej założenia są realizowane? W rozmowie z nami Dyrektor Biś powiedział, że „W dalszych planach Spółki jest wdrożenie systemów Bezpieczeństwa i Higieny Pracy oraz Środowiskowego w ramach tworzenia Zintegrowanego Systemu Zarządzania Przedsiębiorstwem. Wprowadzenie takiego systemu daje wymierne korzyści, między innymi poprzez zwiększenie kontroli kosztów. Pozwala też wyrobić w klientach przekonanie korzystanie z usług firmy dbającej o jakość, bezpieczeństwo i zwracającej uwagę na środowisko naturalne.”Czy słowa te można odnieść także do innych polskich firm przewozowych Connex Polska?
TR: Według naszej polityki wszystkie spółki z Grupy posiadają lub będą posiadały certyfikat jakości ISO 9001. Również spółki, które w przyszłości wejdą w skład Grupy będą się starały o ten certyfikat. Grupa Veolia Transport Polska przykłada ogromną wagę do tego, aby nasze spółki działały na jak najwyższym poziomie jakości. Dlatego też Connex Warszawa będzie się ubiegała o certyfikat zarządzania środowiskowego wg międzynarodowej normy EN-PN ISO 14001:2004.
I: Od dłuższego czasu na bieżąco informujemy na łamach portalu o akcji Czysty rynek –nowa jakość. Jej zasadniczym celem jest zwrócenie uwagi na zamkniecie polskiego rynku przewozów autobusowych. Czy uważa Pan, że ten rynek jest faktycznie niedostępny dla takich operatorów jak chociażby Veolia?
TR. Owszem, tak jak już stwierdziłem na początku, polski rynek przewozów pasażerskich jest w mniejszym lub większym stopniu zamknięty, nie tylko dla Veolii, ale również dla innych operatorów.
I: Jak Pan ocenia lobby przewoźników miejskich w Polsce? Jak wygląda sprawa współpracy Veolia Transport Polska z IGKM?
TR: Zdecydowanie rynek ma bardzo duży potencjał rozwojowy. Administracjom lokalnym brakuje funduszy na odnowę taboru. Grupa Veolia Transport, uczestnicząc w prywatyzacji, może inwestować w prywatyzowane przedsiębiorstwa nie tylko kapitał, ale również swój know-how, podnosząc tym samym jakość usług dla lokalnych środowisk. Uważamy, ze ważną rolę do odegrania ma tu IGKM, która, dbając o podniesienie jakości usług, lobbuje na rzecz otworzenia rynku dla operatorów prywatnych.
I: Jak Pan ocenia tabor autobusowy, eksploatowany obecnie przez Spółki Connex. Czy prowadzą one jego odnowę i jak szybko ona następuje?
TR: Według standardów Grupy Veolia Transport, średni wiek naszych autobusów nie powinien przekraczać 8 lat. W naszych spółkach zajmujących się komunikacją miejską mamy korzystną sytuację - w obu firmach w obecnie średni wiek taboru nie przekracza 8 lat. Nieco gorzej jest w przedsiębiorstwach komunikacji regionalnej –byłych PKS-ach. W chwili wejścia do Grupy VT zwykle średni wiek taboru w tych firmach waha się pomiędzy 12-14 lat. Według naszych biznesplanów potrzebujemy, pomimo intensywnej odnowy (minimum 10% taboru w ciągu roku) około 5 lat, żeby osiągnąć standard 8 lat. We wszystkich spółkach odnowa taboru jest realizowana w ramach pakietu inwestycyjnego, podpisywanego przez nas w momencie prywatyzacji.
I: Czy Veolia Transport Polska ma szansę zaistnieć również na polskim rynku kolejowym?
TR: Grupa Veolia Transport Polska jest bardzo zainteresowana polskim rynkiem kolejowym. Poczyniliśmy już w przeszłości próby świadczenia w Polsce usług kolejowego przewozu pasażerskiego, nie zakończyły się one jednak sukcesem. Polski rynek przewozów kolejowych jest zamknięty, z monopolistyczną pozycją PKP. O ile byłaby taka możliwość, to Veolia Transport Polska chciałby, wspólnie z firmą Veolia Transport Niemcy, która jest na rynku niemieckim operatorem przewozów kolejowych o bardzo silnej pozycji (10% rynku), zakupić firmę z Grupy PKP. Dzięki temu VT miałaby szansę zaistnieć na polskim rynku pasażerskich przewozów kolejowych.
I: Czy zechciałby się Pan odnieść do ostatniego przetargu zorganizowanych przez ZTM Warszawa? Jak Pan oceni kryteria wyboru oferty? Jakie były przyczyny porażki Connex Warszawa?
TR: Firma Veolia Transport od samego początku popierała akcję „Czysty rynek –nowa jakość”. Jesteśmy zdania, że w przetargach cena usługi nie powinna być jedynym albo głównym kryterium wyboru oferty. Równie ważnym kryterium powinna być jakość świadczonych usług. Z ubolewaniem stwierdzamy, że w ostatnim przetargu cena zdominowała przetarg, a jakość została zepchnięta na...
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Załoga MPK: Albo pakiet, albo strajk
ziem2006-09-15,
Negatywnie oceniła prywatyzację MPK załoga w zakończonym w piątek sondażu. Za złą sytuację finansową spółki pracownicy winią zarząd, a w razie niedotrzymania przez inwestora pakietu socjalnego grożą strajkiem.
Wczoraj Komisja Zakładowa NSZZ "S" w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach ogłosiła wyniki sondażu. Wzięło w nim udział 88 proc. obecnych w pracy, a 72 proc. wszystkich zatrudnionych.
Na pytanie "Jaki masz stosunek do przebiegu prywatyzacji MPK Kielce?", 95 proc. głosujących odpowiedziało, że "negatywny".
Pracownicy wypowiadali się też na temat pakietu socjalnego, który dawałby załodze 5-letnią gwarancję utrzymania zatrudnienia i płace rewaloryzowane co najmniej o wskaźnik inflacji. Taki pakiet zatwierdziła uchwałą rada miejska. Na pytanie „Czy popierasz pakiet opracowany przez »S « w oparciu o uchwałę RM”, 96 proc. pracowników odpowiedziało - tak.
Padło też pytanie o strajk: "Czy w razie zagrożenia utratą miejsc pracy, związek powinien ogłosić pogotowie strajkowe i strajk generalny". I tutaj także 96 proc. głosujących odpowiedziało - tak.
- Spodziewaliśmy się takich wyników. Jest rozgoryczenie przebiegiem prywatyzacji - komentuje Bogdan Latosiński, przewodniczący zakładowej "Solidarności".
Czy wynik sondażu oznacza, że jeżeli dojdzie do prywatyzacji MPK, autobusy staną? - Nasz sondaż nie dotyczy samego wejścia inwestora prywatnego, tylko żeby przestrzegał on uchwały rady miejskiej - mówi Latosiński.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie jest zaniepokojony rezultatem sondażu. Nie uważa on, że jego wyniki odstraszą potencjalnego inwestora. - Inwestorzy drzwiami i oknami się nie pchają, w tej chwili jest tylko jeden. Myślę, że będzie dalej negocjował - mówi.
Według niego, w prostych pytaniach i odpowiedziach "tak" lub "nie" nie sposób oceniać tak skomplikowanego procesu jak prywatyzacja MPK. - Nie bardzo rozumiem, po co był ten sondaż. Niech związki negocjują pakiet socjalny, my pakiet inwestycyjny, i będzie dobrze - mówi Lubawski.
Ofertę prywatyzacyjną MPK złożyła spółka Veolia Transport Polska.
cochi
- cochi
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1533
- Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
- Lokalizacja: Kielce, Warszawa

W MPK referendum na temat prywatyzacji
15-09-2006
Załoga Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach opowiedziała się za prywatyzowaniem zakładu zgodnie z uchwałą przyjętą przez Radę Miasta. Chodzi przede wszystkim o pakiet socjalny dla pracownikówi. Zakładowa Solidarność zorganizowała dziś w firmie referendum dotyczące przyszłości przedsiębiorstwa. W głosowaniu wzięło udział 72 procent zatrudnionych w MPK. 95 procent głosujących negatywnie oceniło dotychczasowe rozmowy w sprawie prywatyzacji firmy- poinformował szef zakładowej Solidarności Bogdan Latosiński
Pracownicy nie sprzeciwiają sie sprzedaży udziałów prywatnemu inwestorowi. Domagają się jednak, aby przestrzegano uchwały Rady Miasta, w sprwie pakietu socjalnego- dodał Bogdan Latosiński
Zwiazkowcy z kieleckiego MPK podkreślają, że prywatyzacja firmy może narazić miasto na znaczne straty. Ich zdaniem najlepiej byłoby, gdyby przewoźnik pozostał w rękach samorządu.
cochi
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:

Związkowcy z kieleckiego MPK chcą rozmawiać o prywatyzacji firmy
Związkowcy z Solidarności w kieleckim MPK są otwarci na rozmowy z firmą Veolia Transport Polska w sprawie prywatyzacji spółki. Od rokowań odstąpiono w lipcu, ponieważ między inwestorem a związowcami nie doszło do porozumienia w sprawie zobowiązań pracowniczych.
Miasto wznowiło rozmowy kilka tygodni temu. Dziś stanowisko w tej sprawie przyjęła zakladowa Solidarność. Jej przewodniczący- Bogdan Latosiński zaznaczył jednak, że rozmowy zostaną natychmiast przerwane, jeśli inwestor będzie lekceważył będzie uchwałę Rady Miasta, dotyczącą pakietu socjalnego. Chodzi m.in gwarancję 5 letniego zatrudnienia i obowiązujący w tym czasie układ zbiorowy.
Członkowie Soilidarności w MPK zdecydowali dziś także o kontynuowaniu akcji protestacyjnej. Wiceprzewodniczący Solidarności- Dariusz Zych twierdzi, że zarząd lekceważy związek, a także łamie prawa pracownicze.
Członek zarządu- Paweł Zwierzchowski w rozmowie z Radiem Kielce powiedział, że nie zna przypadków łamania praw pracowniczych i nie rozumie niezadowolenia Solidarności.
Komisja Rewizyjna czuwa!
Nie jest dobrze tak jak jest, bo MPK ma standardy na poziomie lat 80-tych, a mamy XXI wiek. Jest to firma zle zarzadzana, nastawiona na to, ze powinna miec czy dostawac od tak, a nie samodzielnie zdobywac. Dopoki nie wejdzie tam menedzer z zewnatrz burdel, ktory tam panuje nie zostanie uprzątniety. W ZTM nie lepiej, choc uwazam, ze nalezy podziekowac Lubawskiemu za to, ze zostal stworzony, bo kiedys to MPK samo sobie decydowalo czy bedzie linia XX czy tez nie, jak chcieli tak mieli, a teraz sa po prostu wykonawca zamowienia i tak to powinno funkcjonowac.
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Kolega chyba nie zdaje sobie sprawy na jakiej zasadzie funkcjonuje komunikacj a w naszym mieście. Otóż MPK nie ma bezpośredniego wpływu na cene biletów, ani teraz, ani za 5 latMAŁY pisze:no i po jaką ta prywatyzacja?? jest dobrze jak jest wg mnie ztm mpk wychodzi na prostą! po pięciu latach prywaciarz bedzie robil co chcie i podniesie bilety do zawrotnych cen!!

