Lotnisko Kielce

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 19 lipca 2010, o 17:53

Władze Kielc liczą na kompromis w sprawie lotniska w Obicach. Masłów bliski rozbudowy

Władze Kielc spotkają się jutro z przedstawicielami spółki Polconsult, która przygotowuje dokumenty potrzebne do budowy lotniska w Obicach. Chodzi, m.in., o opracowania niezbędne do rozpoczęcia makroniwelacji terenu.
Jak informowaliśmy, dokumenty te powinny być gotowe rok temu. Jednak do tej pory miasto zaakceptowało tylko niektóre z przekazanych materiałów. Między władzami Kielc, a spółką doszło do konfliktu w tej sprawie.

Miasto uważa, że część opracowań nie została właściwie przygotowana. Zastępca prezydenta Kielc Tadeusz Sayor informuje, że jutro przedstawiciele samorządu i Polconsultu będą szukać kompromisu w tej sprawie.

Tymczasem coraz bliższe rozpoczęcia są prace na lotnisku w Masłowie. Wicemarszałek Zdzisław Wrzałka twierdzi, że władze lotniska czekają na pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem prace rozpoczną się we wrześniu. W Masłowie ma zostać wydłużony pas startowy, zmodernizowane zostanie także oświetlenie.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Wladze ... dde48.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 20 lipca 2010, o 15:22

Coraz bliżej porozumienia w sprawie budowy lotniska w Obicach

Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do porozumienia miedzy władzami Kielc, a przedstawicielami konsorcjum przygotowującego dokumenty niezbędne do budowy lotniska w Obicach. Dziś obyło się spotkanie przedstawicieli obydwu stron.
Miejscy urzędnicy twierdzą, że miało ono przełomowe znaczenie. Jak informowaliśmy, konsorcjum powinno przygotować raport oddziaływania na środowisko, koncepcję techniczną portu, a także projekt makroniwelacji. Dokumenty miały zostać oddane miastu latem ubiegłego roku. Do tej pory jednak władze Kielc przyjęły tylko raport oddziaływania na środowisko. Za ten dokument zapłacono.

Kielecki zespół pracujący nad budową lotniska miał jednak zastrzeżenia do pozostałych opracowań. Dyrektor wydziału projektów strukturalnych i strategii miasta Mieczysław Pastuszko informuje, że uwagi miasta wreszcie zostały zaakceptowane i konsorcjum będzie poprawiało wszystkie materiały.
Przedstawiciele konsorcjum Polconsultu nie chcieli komentować zaistniałej sytuacji.

Władze Kielc spotkają się jutro z przedstawicielami spółki Polconsult, która przygotowuje dokumenty potrzebne do budowy lotniska w Obicach. Chodzi, m.in., o opracowania niezbędne do rozpoczęcia makroniwelacji terenu.
Jak informowaliśmy, dokumenty te powinny być gotowe rok temu. Jednak do tej pory miasto zaakceptowało tylko niektóre z przekazanych materiałów. Między władzami Kielc, a spółką doszło do konfliktu w tej sprawie.

Miasto uważa, że część opracowań nie została właściwie przygotowana. Zastępca prezydenta Kielc Tadeusz Sayor informuje, że jutro przedstawiciele samorządu i Polconsultu będą szukać kompromisu w tej sprawie.

Tymczasem coraz bliższe rozpoczęcia są prace na lotnisku w Masłowie. Wicemarszałek Zdzisław Wrzałka twierdzi, że władze lotniska czekają na pozwolenie na budowę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem prace rozpoczną się we wrześniu. W Masłowie ma zostać wydłużony pas startowy, zmodernizowane zostanie także oświetlenie.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Coraz- ... dde48.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 20 lipca 2010, o 19:57

Ech.. te masze media. :lol: Jakoś treść nie pasuje do tytułu.
Jeżpir

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 20 lipca 2010, o 20:39

No proszę, lotnisko tu, lotnisko tam ;)
Jak w Londynie...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 22 lipca 2010, o 23:33

Kluczowy teren pod budowę lotniska w Obicach już kupiony

Miasto kupiło siedem hektarów gruntu pod budowę lotniska w Obicach. To kluczowa część terenu. Dyrektor wydziału nieruchomości kieleckiego ratusza Filip Pietrzyk informuje, że chodzi o teren kupiono od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa. Miasto zapłaciło za nieruchomość 350 tysięcy złotych.
Jak informowaliśmy, pieniądze pochodzące ze sprzedaży kruszywa znajdującego się na tym terenie zostaną wykorzystane do budowy lotniska. Wartość surowców wyceniana jest wstępnie na 200 ml zł.

Filip Pietrzyk wyjaśnia, że miasto jest już właścicielem większości gruntów potrzebnych do rozpoczęcia budowy portu. Jedne z pierwszych prac, które mają zostać przeprowadzone to makroniwelacja gruntu. Teraz urzędnicy czekają na dokumenty, które pozwolą im na rozpoczęcie prac.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kluczo ... d7eb4.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 11 sierpnia 2010, o 08:29

Lotnisko w Kielcach wystartuje?

Jest możliwe, że w tym roku Spółka Port Lotniczy Kielce wystąpi do wojewody z wnioskiem o wydanie zgody na wybudowanie lotniska w Obicach. Raczej niemożliwe jest jednak rozpoczęcie do grudnia wyrównywania terenu.

Władze miasta w ubiegłym roku zapowiadały, że w tym roku rozpocznie makroniwelację, czyli wyrównywanie terenu pod budowę lotniska w Obicach. To jednak nie nastąpi, ponieważ pojawiło się opóźnienie związane z nie uzyskaniem potrzebnej dokumentacji. Tę miało sporządził konsorcjum, w którym jedną z firm jest Polconsult.

Nie tego chcieli

- Na mocy podpisanej umowy zamówiliśmy trzy dokumenty - raport oddziaływania na środowisko, projekt zagospodarowania terenu lotniska oraz projekt pierwszego etapu budowy, czyli makroniwelacji - wylicza Mieczysław Pastuszko, dyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta w kieleckim magistracie. - Miasto otrzymało raport środowiskowy, jednakże pozostałej dokumentacji nie byliśmy w stanie zaakceptować, w naszej opinii te dokumenty nie spełniały stawianych przez nas wymogów określonych w umowie. Nalegaliśmy, aby wykonawca uzupełnił dokumenty, jednak Polconsult trwał przy swoim, nie uznawał naszych argumentów twierdząc, że wszystko zostało sporządzone prawidłowo. Pojawiło się sporo napięć - relacjonuje Mieczysław Pastuszko.

Jest porozumienie
Prezydent Kielc rozważał nawet skierowanie sprawy do sądu, jednak taki ruch mógł na dłuższy czas sparaliżować przygotowania do inwestycji. Wiele wskazuje jednak na to, że doszło do ugody.

- Mieliśmy spotkanie z wykonawcą. Rzeczowo wyjaśniliśmy sobie kwestie sporne. Ustaliliśmy, że zostanie podpisany aneks do umowy. Myślę, że w niedługim czasie otrzymamy kompletną dokumentację. Ona jednak też zostanie poddana naszej ocenie - zapowiada dyrektor Mieczysław Pastuszko.

Wymienione dokumenty mają być załącznikami do wniosku, który trafi do wojewody o wydanie zgody na założenie lotniska. - To jeden z etapów. Konieczne też będzie uzyskanie wielu opinii od poszczególnych ministerstw w sprawie budowy portu lotniczego. Procedury są takie, że musimy mieć nawet stanowisko Ministerstwa Zdrowia. Ze strony resortów nie spodziewamy się jednak większych problemów, ponieważ mamy promesę zezwolenia na założenie lotniska wydaną przez Urząd Lotnictwa Cywilnego - mówi Mieczysław Pastuszko.

W przyszłym roku

Zwłoka w uzyskaniu niezbędnych dokumentów w praktyce wyklucza, że w tym roku rozpocznie się makroniwelacja terenu. Najpierw konieczne będzie jeszcze uzyskanie koncesji na eks-ploatację złóż wapieni dolomitowych, jakie są w Obicach. W założeniach pieniądze uzyskane ze sprzedaży kruszywa mają pokryć koszty makroniwelacji. Dotychczas na inwestycję w Obicach wydatkowano około 24 milionów złotych, część pochodziła z budżetu państwa.

http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... 39135.html

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 19 sierpnia 2010, o 21:32

Ustawa lotniskowa może pogrążyć inwestycję na Sadkowie

Obowiązująca od dwóch lat ustawa lotniskowa, z której zapisów skorzystał Radom, może pogrążyć naszą inwestycję na Sadkowie. Dlatego trzeba ją zmienić - uważa poseł Radosław Witkowski (PO)

Ustawa pozwala wojsku na przekazywanie stronie cywilnej części lotnisk. Radom z jej zapisów skorzystał i od połowy marca br. jest właścicielem ponad 22 ha gruntów na Sadkowie.

- Zgodnie z zapisami obowiązującej ustawy w ciągu trzech lat od przekazania pierwszej działki samorząd musi uruchomić lotnisko - mówił w czwartek Witkowski na konferencji prasowej. - Tymczasem Radom jest właścicielem hektarów na Sadkowie już od pięciu miesięcy, procedury administracyjne związane z użyczeniem drugiej części lotniska się przeciągają. A jeśli termin zostanie przekroczony, to nieruchomości wrócą do skarbu państwa. Wtedy nasze marzenia o lataniu z Sadkowa staną się nierealne.

Mowa o 125 ha, które cywilne lotnisko będzie współużytkowało ze stroną wojskową. W tej części lotniska znajduje się m.in. pas startowy i drogi kołowania.

W interpelacji do ministra infrastruktury poseł proponuje, żeby trzyletni okres potrzebny do uruchomienia lotniska liczyć od chwili oddania do dyspozycji samorządu ostatniej potrzebnej działki.

- Szansa na wprowadzenie tej zmiany jest duża - podkreśla Witkowski. - Rozmawiałem o niej w ministerstwie, które też widzi potrzebę wprowadzenia takich rozwiązań. Także prezydent Radomia dostrzega niebezpieczeństwo dla naszej inwestycji. Rozmawialiśmy o tym na jednym z ostatnich spotkań.

Radny Wiesław Wędzonka (PO) podkreślał zaś, że Radom musi się śpieszyć, bo wbrew wcześniejszym plotkom Kielce nie rezygnują z budowania lotniska w Obicach. - Napisała o tym niedawno jedna z kieleckich gazet - mówił wczoraj Wędzonka. - Prezydent Kielc chce zarobić m.in. na pobliskich kamieniołomach. Trzy lata, o których mówi ustawa, to okres dość krótki. Pamiętajmy, że oprócz budowy terminali czy przygotowania pasów startowych i dróg kołowania trzeba też postarać się o niezbędne certyfikaty i skompletować załogę do obsługi lotniska - dodaje.

Radom jest w tej chwili jedynym samorządem, który skorzystałby na wprowadzeniu poprawek do ustawy.

- Ale może się okazać, że za jakiś czas w podobnej sytuacji będą inne samorządy, które po zmianie będą mogły korzystać z tych przepisów - mówi Witkowski. - Chciałbym, żeby zmiana legislacyjna była przeprowadzona w tym samym czasie, w którym zapadnie decyzja o użyczeniu brakujących działek. Gdyby zmiany były wprowadzone później, zapewne powstałaby dyskusja o tym, czy prawo działa wstecz i czy Radom ze zmiany może skorzystać. Takiej sytuacji lepiej uniknąć.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 5 września 2010, o 22:42

Obrazek
9 milionów na lotnisko w Masłowie
emi
2010-09-05, ostatnia aktualizacja 2010-09-05 19:58

W tym tygodniu rozstrzygnie się, kto będzie przebudowywał lotnisko w Masłowie. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca roku będzie wyremontowana powierzchnia manewrowa, a pas startowy wydłuży się o ponad 200 metrów.

Projekt remontu opracował kielecki aeroklub już w kwietniu. Pierwsza część przebudowy będzie obejmowała remont pasa startowego i zrobienie nowej nawierzchni w części manewrowej. Dodatkowo zostanie wydłużony pas startowy, w planach jest też poprawienie odwodnienia. - Niestety, studzienki odwadniające już nie działają sprawnie. Od roku słyszę od sąsiadów, że woda ich podlewa. Szanujemy się nawzajem i chcemy być przyjaźni dla mieszkańców Masłowa. Naprawa odwodnienia jest konieczna - mówi Janusz Marszycki, prezes zarządu Lotniska Kielce, Spółki z o.o.

W następnym etapie, czyli do września 2011 roku, ma być założony nowoczesny system nawigacji i oświetlenia lotniska, a co się z tym wiąże - przebudowany cały układ elektroenergetyczny. Na pasie startowym np. ma zabłysnąć 36 lamp.

źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... lowie.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
kowalskijohn
Posty: 117
Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08

Post autor: kowalskijohn » 11 września 2010, o 22:25

Obrazek

Lotnicza Polska jako pierwsza dołączy w pełni do Europy
Leszek Baj, Bartosz Piłat

Nie drogi, nie linie kolejowe, ale lotniska jako pierwsze w naszym kraju osiągną standard europejski. Przez kilka najbliższych lat lotniska wydadzą na inwestycje 4,5 mld zł. Dzięki temu będą mogły obsłużyć niemal 60 mln pasażerów rocznie

- Cała Polska powinna błogosławić dzień, w którym otwarto niebo nad Europą. Dzięki temu mogliśmy zacząć korzystać z oferty tanich przewoźników i zyskaliśmy prawdziwe okno na świat - mówi Kazimierz Czekaj, radny małopolskiego sejmiku wojewódzkiego. Kilka lat temu był jednym z inicjatorów rozwoju podkrakowskiego lotniska w Balicach. - Moja motywacja była poniekąd prywatna. Córka studiująca za granicą nie mogła wracać do domu równie często jak jej koledzy. Oni mieli samoloty do swoich miast, a córka jedynie połączenie do Warszawy, i to drogie - wspomina Czekaj.

Niebo szeroko otwarte

Rok 1991. Z polskich lotnisk korzysta rocznie ledwo 2,2 mln pasażerów, a 9 na 10 pasażerów leci ze stolicy. Potentatem na polskim niebie jest LOT. Brakuje konkurencji, bo o lataniu nad Polską decydują urzędnicy, a nie wolny rynek. Cena biletów na samoloty do Europy Zachodniej przewyższa często średnie krajowe zarobki, podróż samolotem jest luksusem. - Aby polecieć w latach 90. z Gdańska do hiszpańskiego Bilbao, musiałem lecieć trzema różnymi samolotami - wspomina prof. Włodzimierz Rydzkowski, szef Katedry Transportu Uniwersytetu Gdańskiego. Przez całą ostatnią dekadę XX w. zmienia się niewiele.

Obrazek

Rok 2000. W sumie polskie porty obsłużyły rocznie już 5,8 mln pasażerów. Ale trzy czwarte lotów odbywa się z Okęcia. Krakowskie lotnisko Balice jest drugie pod względem liczby pasażerów. Przez pękający w szwach popeerelowski budynek terminalu przewija się rocznie pół miliona podróżnych. Gros z nich wsiada do czarterowych samolotów wiozących na wakacje, reszta korzysta z połączeń do Warszawy, Rzymu i Londynu. Właśnie zapowiedziano, że Kraków może zyskać połączenie z Brukselą i Chicago.

Lotnisko w Gdańsku w tym czasie jest trzecie w Polsce. Ma... pięć regularnych połączeń. LOT lata do Warszawy, Hamburga i Kopenhagi. SAS do Kopenhagi, a British Airways do Londynu.

Rok 2010. Monopol Okęcia to przeszłość. Po wejściu do Unii Europejskiej w 2004 r. otwarto niebo nad naszym krajem - teraz lądowanie na polskich lotniskach jest uzależnione od umów handlowych, a nie zgody polskiego rządu. Polacy kilka lat temu masowo zaczęli latać tanimi liniami. W portach regionalnych rozpoczął się prawdziwy boom. Z Gdańska można polecieć już do 42 miast w 13 krajach Europy. Blisko trzy miliony pasażerów korzysta co rok z lotniska w Balicach już od 2007 roku. Trwa systematyczna rozbudowa terminali, bo nie mieszczą podróżnych. Siatka połączeń łączy Kraków z blisko 50 miastami na świecie. Za kilka lat lotnisko ma być w stanie obsłużyć nawet 10 mln podróżnych!

- Rozwój Balic dał Krakowowi i całemu regionowi prawdziwe połączenie ze światem. A nie ma co kryć - nasze drogi nie zachęcają nas do podróży na Zachód, a Europejczyków do wizytowania Polski. Nie lepiej jest z koleją. To dzięki rozwojowi lotnictwa przyjechały miliony turystów, powstało tysiące miejsc pracy, nie tylko związanych z turystyką, ale też centra zarządzania wielkich koncernów światowych - wylicza Czekaj.

Latamy więcej! Trzeba nam inwestycji

Polsce ciągle jednak daleko do bycia lotniczą potęgą. Mamy 38 mln mieszkańców, ale przeciętnie tylko co drugi Polak poleciał w zeszłym roku samolotem. Z polskich lotnisk skorzystało w sumie nieco ponad 19 mln osób (dane Urzędu Lotnictwa Cywilnego), a w liczącej 45 mln mieszkańców Hiszpanii - aż 148 mln! Biorąc pod uwagę liczbę pasażerów w stosunku do liczby mieszkańców w Unii Europejskiej wyprzedzamy jedynie Rumunię i Słowację.

Ale eksperci nie mają wątpliwości: będziemy latali więcej. Według prognoz ULC do 2030 r. co roku z lotnisk w Polsce mają korzystać niemal 64 mln osób. - Nie wiem, czy i kiedy osiągniemy poziom podobny do Hiszpanów, ale z całą pewnością idziemy w tym kierunku - uważa prof. Rydzkowski. - Lotnictwo będzie coraz lepszą alternatywą transportową dla bogacących się Polaków. Nie przewiduję w ciągu najbliższych lat rewolucji technologicznej. Przecież nikt nagle nie wynajdzie teleportera - dodaje.

Główne porty lotnicze w Polsce już przygotowują się na zmasowany atak pasażerów. Bez szybkich działań polskie lotniska zatkałyby się kompletnie już koło 2015 r. Nie byłyby też w stanie przyjąć zmasowanej liczby kibiców mających przyjechać do Polski w 2012 r. na mistrzostwa Europy w piłce nożnej.

Z obliczeń "Gazety" wynika, że w ciągu najbliższych kilku lat władze polskich lotnisk na inwestycje wydadzą co najmniej 4,5 mld zł z funduszy unijnych, środków własnych czy z kredytów lub emisji obligacji. Za te pieniądze powstają nowoczesne terminale, modernizowane są pasy startowe i stanowiska dla samolotów. Poprawi się komfort - pasażerowie nie będą musieli się tłoczyć w ciasnych terminalach. Dzięki inwestycjom przepustowość 10 największych lotnisk podwoi się z 29 do 58 mln pasażerów rocznie.

Największe inwestycje trwają na warszawskim Okęciu. Stołeczne lotnisko na rozwój wyda w sumie ponad 1,1 mld zł do 2014 r., krakowskie Balice - 930 mln zł, a katowickie Pyrzowice - 590 mln zł do 2015 r. Port we Wrocławiu przeznaczy na inwestycje w najbliższych latach 468 mln zł. - Po rozbudowie wrocławskie lotnisko będzie mogło obsłużyć 36 operacji lotniczych na godzinę, czyli co półtorej minuty możliwy będzie start lub lądowanie samolotu - wyjaśnia Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.

- Na razie nie ma w Polsce lotniska, które by przeinwestowało - ocenia Tomasz Kułakowski, szef firmy doradczej Tok Consulting. - Ale warto pamiętać, by nie budować szklanych pałaców, tylko funkcjonalne terminale dopasowane do prognoz ruchu lotniczego.

Dodatkowo inwestycje w infrastrukturę nawigacyjną prowadzi Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Sięgną one 140 mln zł do 2015 r. Kolejne setki milionów pochłoną inwestycje okołolotniskowe, czyli np. budowa linii kolejowej łączącej lotnisko z miastem (planuje je większość portów) czy nowych dróg, hoteli i parkingów. Dzięki miliardowym inwestycjom polskie lotniska jako pierwsze przed drogami i liniami kolejowymi mogą osiągnąć standard europejski.

Będą nowe porty?

- Kraków i Balice były skazane na sukces, ale inne miasta, nawet małe, też powinny walczyć o otwieranie lotnisk. Wszędzie tam, gdzie istnieją pasy startowe po wojsku, warto się na to odważyć - przekonuje Czekaj.

Do modernizacji lotniska, tak by mogło przyjmować duże samoloty pasażerskie, szykuje się Modlin. W optymistycznym scenariuszu port miałby zacząć działać w 2012 r. i przejąłby od Okęcia tanich przewoźników. W Białystoku na budowę lotniska zarezerwowano 190 mln zł w unijnym regionalnym programie operacyjnym. Lotnisko od lat chcieliby mieć też w Kielcach, dokładnie w Obicach. Trzy lata temu przy politycznym poparciu rządzącego wówczas PiS lotnisko w Balicach podpisało nawet umowę o współpracy przy uruchamianiu nowego portu. Chodziło o stworzenie buforu finansowego dla kieleckiego pomysłu i pomoc marketingową. Obice miały stać się lotniskiem pomocniczym dla Balic.

Blisko rozpoczęcia budowy jest Lublin. Lotnisko cywilne miałoby powstać w Świdniku, do tej pory problemem były względy środowiskowe, a dokładnie kolonia susła perełkowanego na terenie obecnego portu.

Eksperci zwracają jednak uwagę, by przed wydaniem milionów na kosztowne inwestycje zrobić dokładne badania rynku. Przykładów niepowodzeń nie trzeba daleko szukać. - Powstałe w 1995 r. lotnisko w Rostoku to była decyzja polityczna - mówił niedawno szczecińskiemu wydaniu "Gazety" Paweł Warszycki z Hanzeatyckiego Instytutu Przedsiębiorczości i Rozwoju Regionalnego przy Uniwersytecie w Rostoku. - Uważano, że największy ośrodek w landzie powinien mieć swoje lotnisko. Teraz dopłaca do niego land i okoliczne powiaty.

- W odległości 150 km jest duże lotnisko Hamburg/Lubeka, gdzie bazę założył Ryanair. Z drugiej strony jest Szczecin/Goleniów, gdzie też cel swoich lotów ma Ryanair. Na południu jest Berlin z ogromnymi lotniskami, a na północy Kopenhaga - wyliczał Warszycki. - To znacznie ogranicza obszar oddziaływania dla portu lotniczego w Rostoku. Na lotnisko Hamburg/Lubeka można dojechać autostradą w niespełna godzinę.

Skutek? W 2009 r. w Rostoku odprawiono tylko 162 tys. pasażerów, niemal dwa razy mniej niż w Szczecinie.

Z działających w Polsce lotnisk w dość trudnej sytuacji jest choćby lotnisko w Bydgoszczy. Jedynym przewoźnikiem regularnie na nie latającym jest Ryanair. - Taka sytuacja nie jest korzystna biznesowo. Trwają rozmowy z innymi przewoźnikami, jednak negocjacje w tej branży wymagają czasu - wyjaśniają nam przedstawiciele portu. Sytuację ratują czartery, te jednak dominują w sezonie letnim.

- Nasze lotnisko jest gruntownie przemyślanym przedsięwzięciem - zapewnia "Gazetę" Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa lubelskiego, który nie ma wątpliwości, że powstanie portu przyczyni się do rozwoju gospodarczego regionu.

- Metropolia lubelska to w sumie 700 tys. ludzi, to więcej niż w przypadku Rzeszowa czy Białegostoku. Chcemy przyciągnąć pasażerów z Białorusi i Ukrainy. Lotnisko jest w bezpośrednim sąsiedztwie strefy ekonomicznej. Tam jest logistyczne centrum Poczty Polskiej. Dzięki lotnisku mogłoby powstać centrum dystrybucyjne. Blisko są też zakłady Augusta produkujące helikoptery, do których teraz części teraz dowożone są drogą lądową, a mogłyby lotniczą - wymienia. I dodaje: - Postawimy na dowożenie pasażerów do centrów przesiadkowych, już rozmawiamy z Lufthansą. Istotny będzie rozwój czarterów.

- Lotniska w Lublinie czy Białymstoku mają szansę na osiągnięcie sukcesu i przekroczenie miliona pasażerów, bo we wschodniej Polsce jest duża dziura i niewykorzystany potencjał - uważa prof. Rydzkowski. Jego zdaniem jednak pozostałe małe regionalne lotniska raczej nie mają racji bytu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
:arrow: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,833 ... uropy.html
--
To mówiłem ja...
Kowalski John

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 14 września 2010, o 13:49

Kłopoty z przetargiem na modernizację lotniska w Masłowie

Tym razem miało być dobrze, ale znów dobrze nie jest. Po otwarciu ofert, jakie wpłynęły na przetarg na rozbudowę lotniska w Masłowie, okazało się, że 4,5 miliona złotych przeznaczonych na ten cel przez samorząd województwa świętokrzyskiego, to za mało.

Do przetargu na wydłużenie pasa startowego o 255 metrów oraz uregulowanie gospodarki wodnej przystąpiły dwie firmy. Najtańszą ofertę opiewającą na blisko 6 milionów złotych przedstawiło przedsiębiorstwo Budar z gminy Smyków. Drugi oferent, spółka Elektrotim z Wrocławia, zaproponowała 8 milionów. Tymczasem kosztorys inwestorski jako maksymalną zakładał kwotę 4,5 miliona złotych.

Wojciech Siporski, dyrektor departamentu infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach, który odpowiadał za konstrukcję przetargu, podkreśla, że nie jest to jednoznaczne z unieważnieniem go. – Trwa analiza ofert pod względem merytorycznym. Jeśli okaże się, że wszystko jest w porządku, na drugim etapie postępowania pod obróbkę weźmiemy kwotę. Ostateczna decyzja, czy zwiększyć środki na tę inwestycję, będzie w rękach zarządu województwa i sejmiku – mówi dyrektor Siporski.

Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego, zapowiada, że będzie na zarządzie rekomendował przesunięcie w budżecie dodatkowej sumy na realizację przedsięwzięcia. – Jestem po rozmowie z naszą panią skarbnik i wiem, że to da się zrobić. Nie dopuszczam innej możliwości, jak pozytywne załatwienie sprawy. Będę kolegom z zarządu rekomendował zwiększnie środków na tę inwestycję, żebyśmy znów nie rozpoczęli kolejnej kilkuletniej dyskusji, czy coś da się zrobić z lotniskiem w Masłowie. Chcę pokazać, że można – mówi marszałek Jarubas.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70180127

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 14 września 2010, o 18:27

Wyborczy bój o lotnisko w Obicach

- Lotnisko w Obicach jest nierealne. Trzeba rozbudować lotnisko w Masłowie. Mam pomysł jak zagospodarować grunty w Obicach - mówi Jan Gierada, kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej na prezydenta Kielc. – Lotnisko będzie – ripostuje Wojciech Lubawski.
Wizualizacja lotniska w Obicach



Jan Gierada, po tym jak opuścił SLD po wyborach parlamentarnych, już powrócił na jego łono. Jak informował na konferencji prasowej lider Sojuszu w regionie poseł Sławomir Kopyciński, Gierada ponownie wstąpił do partii 1 września. Jako kandydat na prezydenta Kielc uzyskał akceptację Rady Miejskiej i Wojewódzkiej SLD. – Ta kandydatura była już także dyskutowana na zarządzie krajowym partii. Jana Gieradę poparł lider SLD, Grzegorz Napieralski – informował poseł Kopyciński.

- Moja bytność poza SLD była okresem przejściowym, można powiedzieć urlopem wychowawczym lub macierzyńskim – żartował Jan Gierada. - Zawsze byłem człowiekiem lewicy – dodał.

Kandydat na prezydenta poinformował, że niebawem przedstawi osoby, które obejmą funkcję wiceprezydentów Kielc w przypadku jego sukcesu wyborczego. – W Urzędzie Miasta nie mam zamiaru robić żadnych rewolucji, jest wielu bardzo dobrych ludzi, tylko trzeba z nimi wyjść do mieszkańców, dziś nikt nie chce się ruszyć ze stołka. Kielczanie, którzy przychodzą do Urzędu Miasta, muszą wiedzieć, że przychodzą do przyjaciela – mówił Jan Gierada. Dodał także, że prezydent Lubawski "nie chce tych ludzi szanować i nie lubi krytyki”.

Gierada zapowiedział, że w przypadku zwycięstwa w pierwszym roku kadencji otworzy w Kielcach drugi oddział ratunkowy. - Ten w szpitalu wojewódzkim obsługuje 400 tysięcy ludzi a powinien tylko 150 tysięcy. To tego trzeba mieć nie tylko wizję, ale i fonię. Ja mam fonię – podkreślał Gierada.

"Nie” dla lotniska w Obicach

Nie zamierza on kontynuować projektu w Obicach. – W poprzedniej kampanii Wojciech Lubawski na plakatach miał zdjęcie z samolotem, to niech teraz sobie zrobi zdjęcie z kopalnią. Kielc dziś nie stać na lotnisko, nie będzie go przez kilka najbliższych lat, mam pomysł jako wykorzystać grunty w Obicach. Zaskoczy on kielczan. Trzeba rozbudować lotnisko w Masłowie – grzmiał Jan Gierada.

- Po pierwsze lotnisko będzie. Po drugie, jeśli pan Gierada i jego otoczenie chcę rozbudowywać lotnisko w Masłowie, to ja odpowiadam tak – nie o taką Polskę, nie o takie województwo, nie o takie Kielce chcę się bić jak pan Gierada. Ja stawiam na zupełnie inną jakość – komentuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /561010347

Awatar użytkownika
inwestor
Posty: 168
Rejestracja: 9 marca 2009, o 22:25
Lokalizacja: Kielce

Post autor: inwestor » 14 września 2010, o 19:22

Nie jestem szczególnym zwolennikiem pana Lubawskiego, ale na Pana Gieradę to już na pewno nie będe głosował. Lotnisko to okno na świat, albo zostajemy zaściankiem , albo przekraczamy pewną granicę. Kiedyś też ktoś się pewnie zastanawiał po co nam kolej, czy droga. W Masłowie trzeba by połowe budynków zrównać z ziemią , żeby tam zrobić porządne lotnisko służące do transportu. Tam nie ma przecież miejsca na zrobienie dłuższego pasa. Pakowanie pięniędzy w błoto. Oczywiście być moze należy je unowocześnić ale ono świetnie spełnia swoją rolę jako aeroklub. Miejsce gdzie mozna przyjść, popatrzyc z bliska na "antka", szybowce, skoczków albo się w to samemu pobawić itd. Jeśli już sensownie myślimy o lotnisku pasażerskim to tylko w Obicach. Nie muszę chyba nawet mówic jaki bo to miało wpływ na rozwój np targów, czy nawet sam status miasta. Jakoś w innych miastach potrafią patrzeć nieco w przyszłość a nie tylko bawić się w skanseny. Domyślam się też , że chętnych na wykupioną działkę nie brak ;)
pionki są w pionie, a poziomki w poziomie

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 15 września 2010, o 13:56

Więcej pieniędzy na przebudowę pasa startowego lotniska w Masłowie

Zarząd województwa świętokrzyskiego postanowił dołożyć 1, 5 mln złotych na rozbudowę pasa startowego lotniska w Masłowie - poinformował Radio Kielce marszałek województwa Adam Jarubas.
Jak informowaliśmy wczoraj do przetargu zgłosiły się dwa przedsiębiorstwa, ale oferty obu znacznie przekraczały kwotę przeznaczoną na ten cel. Pierwsza o 1,5 mln zł a druga o blisko 4 mln. zł.

W budżecie województwa na rozbudowę pasa zarezerwowano 4, 5 mln zł. Adam Jarubas mówi, że to bardzo ważna inwestycja i przetarg powinien być w najbliższym czasie rozstrzygnięty. Jak podkreśla organizowanie kolejnego spowodowałoby opóźnienia, a zarządowi zależy, aby prace rozpoczęły się w tym roku. Pas startowy lotniska w Masłowie ma zostać wydłużony o 255 metrów.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Wiecej ... 051b9.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 16 września 2010, o 15:14

Pasażerskie samoloty w Masłowe wylądują w przyszłym roku?

Są dodatkowe pieniądze na modernizację lotniska w Masłowie - poinformował wczoraj "Echo Dnia” marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas. A prezes spółki Lotnisko Kielce już marzy o tym, żeby w przyszłym roku przyjąć pierwszy pasażerski samolot.

Po otwarciu kopert, jakie wpłynęły na ogłoszony przez Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego przetarg na modernizację lotniska w Masłowie, okazało się, że najtańsza oferta, opiewająca na blisko 6 milionów złotych, o 1,5 miliona przekracza kwotę zawartą w kosztorysie inwestorskim.

CZEKANIE NA OPINIĘ KOMISJI

We wtorek marszałek Jarubas zapewniał, że będzie rekomendował Zarządowi Województwa zwiększenie o brakującą sumę środków na inwestycję, jeśli najtańsza oferta przetargowa złożona przez firmę Budar spełni wszystkie warunki formalne. Tak też się stało. - Teraz potrzebujemy tylko opinii Komisji Budżetowej sejmiku. Potem możemy podpisać umowę z wykonawcą i przystąpić do prac budowlanych - podkreślił Adam Jarubas.
Za 6 milionów złotych pas startowy lotniska w Masłowie zostanie wydłużony o 255 metrów w obu kierunkach. Po przebudowie jego długość wyniesie 1155 metrów. Inwestycja zakłada również uregulowanie gospodarki wodnej na terenie lądowiska. Prace być może zakończą się jeszcze w tym roku.

PASAŻERSKIE NA OŚWIETLONYM PASIE

Janusz Marszycki, prezes spółki Lotnisko Kielce, ma ambitny plan na rok następny. - Chcemy wykonać oświetlenie pasa startowego oraz zainstalować profesjonalną nawigację w postaci świateł kierunkowych PAPI. Gdy to zrobimy, będę mógł zacząć rozmowy o współpracy z przewoźnikami. Nie widzę przeszkód, by trzy razy w tygodniu lądowały u nas małe samoloty pasażerskie do dwudziestu osób na pokładzie - twierdzi prezes Marszycki. Wniosek o przyznanie na tę inwestycję 4,8 miliona złotych złożył do budżetu samorządu województwa na przyszły rok.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /732881163

Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 172
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 20:42
Lokalizacja: Kielce, Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Arturo » 16 września 2010, o 15:35

ice pisze:Nie widzę przeszkód, by trzy razy w tygodniu lądowały u nas małe samoloty pasażerskie do dwudziestu osób na pokładzie

Orientuje sie ktos jak wyglada rynek lotow takimi samolocikami w Polsce? Jaki procent ogolu lotu odbywa sie przy pomocy samolotow do 20 osob i jak daleko mozna czyms takim doleciec, ewentualnie z jak daleka takie samoloty do Polski przylatuja. Czy sa one wogole obslugiwane/wykorzystywane przez przewoznikow czy tez mowimy o przylotach samolotow pasazerskich bedacych w prywatnych rekach?

ODPOWIEDZ