Miasto samochodów vs. miasto zrównoważonego trans - dyskusja

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 10 sierpnia 2010, o 21:31

Autor pisze:Zastanawiam sie jak to robi dwoch czlonkow zarzadu jednej z miedzynarodowych korporacji (Unilever), ze codziennie do pracy dojezdzaja rowerem ;) pewnie caly swiat sie od nich juz dawno odsunal, bo smierdza i nikt nie chce z nimi rozmawiac :wink:
Do pracy można jeździć pod warunkiem, że jest gdzie zostawić rower i są możliwości, żeby wziąć prysznic. Nie wierzę jednak, że ci członkowie zarządu Unilevera jeżdżą na spotkania biznesowe rowerem ;)

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 10 sierpnia 2010, o 21:47

Masmix pisze:
andrzejp pisze:To proste - mając 400 tysięcy można mieć 150-metrowy dom z działką 2000 metrów pod Kielcami, albo 50-metrowe mieszkanie w Kielcach. Dla mnie wybór był prosty. Poza tym - jak ktoś trafnie zauważył - w Kielcach nie ma działek pod budownictwo jednorodzinne.
Oj nie wiem czy tak trafnie, bo chyba jednak chodzi o ich cenę :wink:
A dlaczego ceny działek w Kielcach są wysokie? Bo nie ma działek i te resztki, które są - osiągają koszmarne ceny i w ten sposób są dostępne tylko dla deweloperów. Dzięki temu na kilkusetmetrowych działkach powstają budynki bez miejsc parkingowych, albo np. w budynku, w którym mieści się kilkanaście firm, miejsc parkingowych jest poniżej 10 (znam osobiście takie przykłady).

Poza tym, ja na przykład nie mam parcia na konieczność mieszkania w granicach administracyjnych miasta. Mimo, że to podkielecka gmina, to 15 km do centrum miasta to jest nic. Jednak dzięki "uspokajaniu ruchu" przez władze Kielc, do granic miasta jedzie się 10 minut, a od granic do centrum - 30 albo więcej.

maklog
Posty: 186
Rejestracja: 14 maja 2008, o 13:05
Lokalizacja: Kielce

Post autor: maklog » 10 sierpnia 2010, o 22:01

przede wszystkim dla zdrowia warto jeździć autobusem i iść kawałek niż wozić dupę. Potem serduszko pada i umieramy :) Ważne jest to aby Kielce miały wyremontowane wszystkie drogi (liczę że za jakiś eon albo dwa da się to zrobić :D), potem parkingi, obwodnice kolej ścieżki rowerowe, wraz z bus pasem.... jeżdżę to wiem że to rozwiązanie się sprawdza. Ale nie można ograniczać jazdy samochodem ludziom. Raczej postawić na zrównoważony rozwój i ścieżek i rowerów.... Ale niedługo dojdzie do tego że ulic nie da się poszerzać w nieskończoność, na wiadukty i tunele nie ma miejsca a ludzie w smrodzie spalin umierają. Jeżeli ktoś ma blisko niech jedzie rowerem albo na piechotę jak ktoś dojeżdża z Morawicy lepiej niech jedzie samochodem. Znam takich co do śmietnika jeżdżą VW więc Ci powinni iść na nogach :D

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 10 sierpnia 2010, o 22:09

Polecam świetny film z Kopenhagi z 1937 roku i roweeeryyy :)

http://www.copenhagenize.com/2009/09/co ... -1953.html
Jednak dzięki "uspokajaniu ruchu" przez władze Kielc, do granic miasta jedzie się 10 minut, a od granic do centrum - 30 albo więcej.
Tym przykładem "uspokajania ruchu" szczególnie są planowane estakady w mieście i puszczenie drogi ekspresowej..
Kielcom przydało by się uspokojenie ruchu z prawdziwego zdarzenia ale przy obecnych urzędasach nie ma na to szans.

http://www.youtube.com/watch?v=ARwZ3scX ... r_embedded#! Bajka :D

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 10 sierpnia 2010, o 22:38

maklog pisze:Jeżeli ktoś ma blisko niech jedzie rowerem albo na piechotę jak ktoś dojeżdża z Morawicy lepiej niech jedzie samochodem. Znam takich co do śmietnika jeżdżą VW więc Ci powinni iść na nogach :D
Zgadzam się w 100%. I niech to będzie podsumowaniem tego mega-offtopa ;)

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 11 sierpnia 2010, o 09:45

Wątek wydzielony. Możecie offtopować do woli :)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

fazeusz
Posty: 72
Rejestracja: 20 marca 2009, o 17:10
Lokalizacja: Kielce/Miedziana Góra

Post autor: fazeusz » 11 sierpnia 2010, o 10:51

Powiem tak, bardzo chętnie jeździłbym komunikacją miejska gdybym nie miał do czynienia z kontrolerami biletów o nagannym poziomie kultury ubranych jak ruscy handlarze, kierowcami autobusów którzy mi zamykają drzwi przed nosem i nie włączają klimatyzacji podczas 30 stopniowego upału. Natomiast największym problemem jest zatłoczenie autobusów w godzinach szczytu. Z drugiej strony medalu to jakiś postęp w dziedzinie miejskiej komunikacji już jest. Oprócz nowych autobusów do plusów dodam jeszcze:
  • bus pasy - myślę ze to całkiem niezły pomysł, kiedyś byłem przeciwny natomiast teraz zaczynam doceniać to rozwiązanie, na pewno znacznie upłynnia ruch autobusów. Pasażerowie nie latają do przodu i do tył jak to bywa gdy autobus stoi w korku albo musi mocno przyspieszać zęby włączyć się do ruchu. Jedno jest pewne nie można bus pasami ograniczać ruchów zwykłych samochodów. tj np na odcinku 2 pasmowej IX Wieków Kielc nie można zostawić tylko jednego pasa dla aut a z drugiego zrobić BUS pas.

    Automaty do biletów - to jest akurat rewelacyjna sprawa bo idąc na autobus nie muszę się martwic o bilet. Powinien tylko być przepis ze gdy automat jest uszkodzony, lub nie ma już w nim biletów to kontrolerzy nie powinni za to wlepiać mandatów.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 sierpnia 2010, o 11:23

Wypowiem się jako samochodziarz i rowerzysta :P

Jestem przeciwny wojnie i atmosferze zastraszania jaką prowadzą zwolennicy autobusów. Przypominają mi oni ekoterrorystów (o czym już kiedyś pisałem). Należy godzić użytkowników miasta a nie dzielić ich. Szukać wspólnych rozwiązań a nie zawłaszczać. Zmiany należy wprowadzać ewolucyjnie a nie rewolucyjnie tak aby nie antagonizować tylko edukować i pokazywać jak żyć wspólnie.

Takim złotym środkiem mogło by być:
1. Wprowadzanie BUSpasów wszędzie tam gdzie można czyli na każdej trzypasmowej jezdni.
2. Każdy przystanek powinien być zlokalizowany w zatoczce, żeby autobus nie tamował ruchu.
3. Autobus powinien mieć pierwszeństwo podczas wyjazdu z zatoczki. Jeśli nie da się tego zmienić (prawa) to można przed zatoczką zrobić sygnalizator który byłby uruchamiany przez kierowcę autobusu. Sygnalizator działaby przez jakieś 15 sekund które umożliwiłyby opuszczenie zatoczki przez autobus (wyłączany automatycznie żeby kierowcy się nie zapomniało). Sygnalizator dotyczyłby tylko 1 pasa na który włącza się autobus.
4. Podobne sygnalizatory na żądanie mogły by znajdować się na takich skrzyżowaniach jak Piekoszowska z Grunwaldzką, gdzie autobus ma problem z włączeniem się do ruchu (Piekoszowska w Grunwaldzką) i skrętu w lewo Grunwaldzka w Piekoszowską.
5. Ścisłe centrum miasta powinno być wyłączane z ruchu ale trzeba zapewnić parkingi tak żebym mógł dojechać tam samochodem ale nie mógł po tym centrum jeździć tylko spacerować.
6. BUSpasy powinny być dostępne również dla wszystkich autobusów i busów prowadzących działalność transportową, pojazdów uprzywilejowanych (nawet tych które nie jadą na sygnale) i taksówek ale tylko wiozących co najmniej jednego pasażera.
7. Jeśli jest to możliwe, to pomiędzy BUSpasem a chodnikiem, powinien być wytyczony kawałek drogi dla motorowerów (do 50cm3) i rowerów)
8. Ścieżki rowerowe powinny być robione z asfaltu na wszystkich możliwych chodnikach.
9. Przejścia dla pieszych w okolicach rond, powinny być puszczane pod ziemią. Przynajmniej to przejście na IX Wieków i na Żytniej (więcej w Kielcach nie kojarzę korkogennych przejść).

To chyba tyle :)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 11 sierpnia 2010, o 11:56

2. Każdy przystanek powinien być zlokalizowany w zatoczce, żeby autobus nie tamował ruchu.
5. Ścisłe centrum miasta powinno być wyłączane z ruchu ale trzeba zapewnić parkingi tak żebym mógł dojechać tam samochodem ale nie mógł po tym centrum jeździć tylko spacerować.
6. BUSpasy powinny być dostępne również dla wszystkich autobusów i busów prowadzących działalność transportową, pojazdów uprzywilejowanych (nawet tych które nie jadą na sygnale) i taksówek ale tylko wiozących co najmniej jednego pasażera.
Ad2 Każdy to nie bo zatoczek nie powinno się budować ze względu na wzrost komfortu pasażerów poprzez wyeliminowanie efektu bujania przy wjeździe w zatoczkę i wyeliminowanie potencjalnego trącenia osoby stojącej na przystanku.
Ad5 Parkingi są w Kielcach planowane więc miasto dąży do tego o czym mówisz.
Ad6 Busy już mogą jeździć po bus-pasach na mocy samego "BUS" - odpłatny przewóz osób na oznaczonych liniach. Reszta użytkowników to tylko kwestia dopisania na znaku (wiem, w Kielcach to nawet taka błahostka to ciężka sprawa dla urzędasów)
Ad7 Jeśli jest to możliwe, to pomiędzy BUSpasem a chodnikiem, powinien być wytyczony kawałek drogi dla motorowerów (do 50cm3) i rowerów)
Na zachodzie funkcjonują rowero-bus pasy , dla większego bezpieczeństwa można by tylko je poszerzyć zamiast dobudowywania specjalnego.
9. Przejścia dla pieszych w okolicach rond, powinny być puszczane pod ziemią. Przynajmniej to przejście na IX Wieków i na Żytniej (więcej w Kielcach nie kojarzę korkogennych przejść).
Przejść podziemnych nie powinno się budować a dlaczego to już maglowane było na forum.
Ostatnio zmieniony 11 sierpnia 2010, o 12:31 przez Nowak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 sierpnia 2010, o 12:15

Już nie przesadzaj z tym bujaniem. Jechałem ostatnio kilka razy i nie czułem żadnego bujania. Autobusy powinny mieć sprawne zawieszenie a nie tamować ruch. Brak zatoczek i zatrzymywanie się na drodze powoduje korki. Po co tamować ruch skoro w międzyczasie kilkanascie samochodów może bez problemu przejechać i rozładować ruch?
To już bardziej przemawiał do mnie bzdurny argument redoxygena że autobus "uspokaja" ruch zwalniając pozostałych użyszkodników drogi (uśmiałem się przy nim setnie) :P

Do tych wszystkich moich pomysłów dodałbym jeszcze pomysły na pozór nie związane z komunikacją.
1. rozwój e-administracji powoduje, że coraz mniejsza liczba osób (firm) musi jeździć po urzędach żeby załatwiać sprawy które wymagają osobistego stawiennictwa
2. urzędy będące w sąsiedztwie, powinny wspólnie budować parkingi dla interesantów.
3. podobnie firmy prywatne
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 11 sierpnia 2010, o 12:47

Naos-Nowak pisze: Ad5 Parkingi są w Kielcach planowane więc miasto dąży do tego o czym mówisz.
Zgoda, ale u nas jest wszystko postawione na głowie - najpierw zamyka się centrum dla ruchu, a dopiero potem buduje parkingu. Powinno być odwrotnie - najpierw miasto powinno zapewnić dostateczną ilość miejsc parkingowych, a dopiero wtedy zamknąć centrum.

I jeśli chodzi o zamknięcie centrum - odpowiednie służby powinny systematycznie karać osoby łamiące zakazy. A nie tak jak jest teraz - po Sienkiewicza normalnie jeżdżą samochody, ochroniarze regularnie przyjeżdżają na kebaby, a na wyremontowanej Małej, mimo że jeszcze zamknięta dla ruchu, już teraz jest mnóstwo parkujących samochodów.
sueno pisze:Już nie przesadzaj z tym bujaniem. Jechałem ostatnio kilka razy i nie czułem żadnego bujania. Autobusy powinny mieć sprawne zawieszenie a nie tamować ruch. Brak zatoczek i zatrzymywanie się na drodze powoduje korki. Po co tamować ruch skoro w międzyczasie kilkanascie samochodów może bez problemu przejechać i rozładować ruch?
Zgadzam się w 100%. Niestety kultura jazdy kierowców MPK jest na bardzo niskim poziomie i stąd "bujanie", ostre hamowania i przyspieszania.

Brak zatoczek - nie dość, że tamuje ruch - to jeszcze sprzyja niebezpiecznym sytuacjom - gdy samochody próbują omijać autobus. Tu też się kłania kultura jazdy kierowców MPK - nagminnie widzę, jak autobus zatrzymuje się na przystanku bez zatoczki i wyjeżdża z niego bez włączenia kierunkowskazu. To samo się zresztą tyczy wyjeżdżania z zatoczki.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 11 sierpnia 2010, o 13:46

Skoro już wspomnieliście o parkingach: moim zdaniem miasto powinno zrobić wszystko, aby wynegocjować z Galerią Korona bezpłatny parking. W godzinach pracy jest mniej klientów więc spokojnie mieszkańcy mogliby tam parkować, w godzinach zakupów sytuacja się odwraca. Świetne miejsce na zostawienie samochodu, wszędzie blisko.

A co do zatoczek, moim zdaniem powinny być one na głównych drogach, które nie mają bez buspasów.

Andrzejp, bardzo proszę o nie wypisywanie dwóch postów bezpośrednio pod sobą.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 sierpnia 2010, o 13:57

Co do Galerii Korona, to nikt nic nie musi negocjować :) Nikt mnie nie zmusi, żeby parkując samochód w galerii robić w niej zakupy ;) Chyba że każą sobie paragon pokazywać przy wyjeździe ale to raczej pomysł rodem z filmów Bareji ;)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 11 sierpnia 2010, o 14:54

To jest prywatny obiekt, więc właściciel może wprowadzić opłaty za parking, np. odliczane od zakupów (gdzieś widziałem takie rozwiązanie).
Ostatnio zmieniony 11 sierpnia 2010, o 15:34 przez andrzeej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 11 sierpnia 2010, o 15:10

Otóż to. Mam na myśli, aby parking był zupełnie darmowy - tak jak w Galerii Echo.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

ODPOWIEDZ