Linie w sieci ZTM Kielce (0-114, A-Z)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
49 podobnie jedzie przez największe korki, a ma dłuższą trasę, podobnie 13 i jakoś nie stanowi to problemu. Głupotą wg mnie jest za to wyświetlanie całej trasy w takiej sytuacji w obie strony w niektórych autobusach i nierozdzielenie kierunków jazdy na rozkładach w internecie i na przystankach (trasa), bo wprowadza to niepotrzebny zamęt.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Ostatnio byłem w pobliżu tej nowej pętli dla autobusu linii 109, na Ślichowicach, tam pod Pusha. Po pierwsze sądziłem, że linia ta, wjedzie bardziej w głąb Pusha. Gdzieś tam dałoby się zrobić pętlę. Chociaż tam są planowane te nowe bloki, więc może jednak nie ma miejsca. Po drugie, jadąc linią 109 do tej pętli, wymalowali ostatnio pasy na drodze, w tej części ulicy Szajnowicza-Iwanowa. Wcześniej ich nie było. Po stronie południowej (od Biedronki) wymalowali pasy, jakby na przystanek autobusowy (taką zatoczkę). Tyle że tam nie ma znaku, że to przystanek (ostatni, tuz przed pętlą). W zamian zrobili coś innego, czego w ogóle nie rozumiem. Gdybyśmy chcieli jechać ze Ślichowic, gdzieś w miasto tą linią, to jest taka sytuacja z tymi przystankami, że mamy tak: pętla dla linii 109, następnie znak przystanku autobusowego (bez wiaty, za to z napisem "Dla wysiadających"), a dosłownie parę metrów dalej, przystanek zwykły z wiatą, dla tych co jadą w stronę centrum. Tak więc pytam się, o co chodzi z tym przystankiem "Dla wysiadających", i dlaczego nie ma przystanku po drugiej stronie ulicy, mimo iż jest zatoczka. I czy jadąc linią 109 na ta właśnie nową pętlę, jeśli chcę wysiąść na końcu, to czy teoretycznie, ze względu na taki właśnie układ przystanków, czy kierowca wjeżdża na pętlę, nie wypuszczając pasażerów (bo to w końcu nie jest przystanek), tylko czeka aż będzie miał kurs na Wrzosową, i przy okazji podjeżdżania na pierwszy przystanek, dla wsiadających, podjedzie przy okazji na przystanek "Dla wysiadających", który właśnie jest pomiędzy pętlą, a pierwszym przystankiem dla wsiadających, i wtedy wypuści pasażerów? Nie mówiąc już o tym, że raz widziałem, że autobus stał na pętli w drugą stronę (jakby pod prąd). Wjechał wyjazdem, i pewnie wyjeżdżał wjazdem.
- dovers_ck
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 523
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Gdybyś czytał na bieżąco to byś wiedział, że nie komuś przeszkadzało tylko ze względu na bezpieczeństwo zmieniono trasę.BRS pisze:To juz z pod dalni najczesciej kursujacy autobus wycofuja.Brawo.Tyle lat tamtedy autobusy jezdzily ale teraz to komus zaczelo przeszkadzac.Mogliby np 11 czy 45 i 47 tamtedy niepuszczac ale 46 jest najczescie kursujaca i powinna jeżdzic swoja trasa.
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Ale przecież zostają co najmniej linie 105 i 15 przejeżdżające Piekoszowską. No nie skręcają one pod szpital, ale jeśli chodzisz na przystanek pod Lidlem i koniecznie musisz się przejechać autobusem pod szpital to wybacz, ale jeden przystanek to na piechotę bardziej się opłaca przejść. Po drugie, jeśli już masz taką potrzebę, to jest jeszcze parę linii które jeżdżą po staremu, np. 8. Co dalej. Osoby wsiadające na wcześniejszych przystankach mogą sobie sami zdecydować co im bardziej pasuje. Jeśli chcą z pętli dojechać do Lidla to wybiorą odpowiednia linię (np. już wspomniane 105, która właściwie jest dublerką 46 prawie na całej trasie). A jak jadą do centrum to już im bez różnicy, którą to będzie drogą. Zarazem linia 105 jedzie Piekoszowską i przejeżdża przy PKP później. Linia 15 Piekoszowską i Paderewskiego. Linia 46 Grunwaldzką i pod PKP. Linia 102 Grunwaldzką i Paderewskiego. Tak więc wszystkie warianty dotarcia do któregoś miejsca w centrum zostały spełnione i nie zostały do tego przeznaczone jakieś nowe linie. A co do tego bezpieczeństwa, to naprawdę ciężko jest skręcić na tym jakby rondzie przy Podklasztornej, z Piekoszowskiej w Grunwaldzką, szczególnie w godzinach szczytu.
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
Ale połaczenie z Bukówka i tamtym rejonem przystanka "Piekoszowszka os.Pod Dalnia" jest zlikwidowane a przeciez głupki z ZTM po studiach mogli zostawic 3, 25, bo juz Piekoszowska jeźdza. To nie zawsze odwrotnie ale to tak jest jak sie wozi dupska samochodem własnym a zarzadza na papierze komunikacja.
Co do innej linii to prawdopodobnie 23 nie wróci na swoja stara trase. Pasażerowie w wiekszosci byli za ta trasa co jest. Wiec jak narazie nowy most Herbski nie dla autobusów.
Co do innej linii to prawdopodobnie 23 nie wróci na swoja stara trase. Pasażerowie w wiekszosci byli za ta trasa co jest. Wiec jak narazie nowy most Herbski nie dla autobusów.
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce

Kielce: Zmienia się trasa autobusu miejskiego numer "46"
Od soboty miejskie autobusy linii numer 46 nie będą wjeżdżały w ulicę Piekoszowską i zatrzymywały się na przystanku na wysokości Lidia w Kielcach. Pasażerowie, którzy chcą się dostać do miasta muszą skorzystać z innych linii.
- Przystanek na ulicy Piekoszowskiej zostaje, tylko "46” nie będzie się zatrzymywało na nim jadąc do miasta. Autobus pojedzie prosto ulicą Grunwaldzką. W drodze powrotnej będzie kursował Piekoszowską i zatrzyma się na tym przystanku – informuje Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego.
Pasażerowie z ulicy Piekoszowskiej mogą skorzystać z innych linii, których autobusy zatrzymują się koło "Lidla”. "105” ma podobną trasę i jeździ równie często. Można wybrać także 15 , 24, 45, 54 i 114.
– Jeśli mieszkaniec Piekoszowskiej chce jechać "46”, to musi przejść na przystanek przy szpitalu - informuje Barbara Damian. – Komisja działająca przy prezydencie, składająca się z przedstawicieli policji, Straży Miejskiej i kilku innych instytucji uznała, że skrzyżowanie Grunwaldzkiej i Piekoszowskiej jest najniebezpieczniejsze w Kielcach. Kierowcy, którzy chcą skręcić z Grunwaldzkiej w Piekoszowską muszą pokonać 6 pasów ruchliwej jezdni. Autobusem jest bardzo trudne zadanie. Ich kierowcy często muszą awaryjne hamować, było już kilka kolizji i zagrozili, że odmówią jeżdżenia na tej trasie. Ze względów bezpieczeństwa zmieniliśmy trasy autobusów, tak aby kierowcy nie musieli skręcać w lewo na tym skrzyżowaniu – tłumaczy.
Dodaje, że być może "46” i inne autobusy, którym zmieniono trasę wrócą na Piekoszowską, jeśli zmieni się natężenie ruchu na Grunwaldzkiej, na przykład po oddaniu do ruchu wiaduktu herbskiego w ulicy 1-Maja.
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
No to po co cała ta zabawa w zmiane trasy jak sie okaże ze za miesiac wróci wszystko tak jak było?Dodaje, że być może "46” i inne autobusy, którym zmieniono trasę wrócą na Piekoszowską, jeśli zmieni się natężenie ruchu na Grunwaldzkiej, na przykład po oddaniu do ruchu wiaduktu herbskiego w ulicy 1-Maja.
