Promocja Kielc i regionu - realizacja
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
Rozmowa z Adamem Jarubasem, Marszałkiem Województwa Świętokrzyskiego.
„Na wielu spotkaniach, kiedy bywam poza regionem, najczęściej na drugie pytanie: co się dzieje w regionie? zaraz pada: a co tam w Vive Targach? jakie tam kolejne transfery? czy prawda, że Szmal do was przychodzi?”- mówi Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas, który przed meczem Polska-Chorwacja, oficjalnie podpisał umowę na rekordową kwotę przeznaczoną na promocję turystyczną i gospodarczą regionu Świętokrzyskiego z Regionalnego Programu Operacyjnego zaproponowaną przez Vive Targi Kielce pod hasłem „Gramy Razem dla Świętokrzyskiego”
VTK Media: Projekt Vive Targów na promocję regionu musiał być naprawdę dobry, skoro przyznana została tak wysoka dotacja.
Adam Jarubas: Tak, rzeczywiście. To jeden z najbardziej oryginalnych projektów promocyjnych, ponieważ mówimy o działaniu promocja gospodarcza i turystyczna regionu. Vive Targi Kielce to dzisiaj bardzo silna, mocna marka, rozpoznawalna nie tylko w regionie, nie tylko w kraju, ale za sprawą pięknego występu w Lidze Mistrzów, również na świecie. Stąd pomysł władz klubu, żeby promować region i pokazywać, to co pięknego dzieje się w piłce ręcznej w regionie, a przez to pokazywać, że Świętokrzyskie to bardzo przyjazne, ciepłe miejsce do tego żeby tutaj odpoczywać, przyjeżdżać nie tylko na mecze, ale również na weekendy. Myślę, że bardzo oryginalna myśl. Wiele regionów już nam zazdrości, widziałem po minach niektórych kolegów z innych województw.
VTK: Właśnie, Vive Targi to wizytówka regionu w kraju i zagranicą i analogicznie region Świętokrzyski, coraz bardziej promuje się w Polsce i na świecie.
Adam Jarubas: Tak, dokładnie. Ze swoim pomysłem na promocje wygraliśmy ostatni festiwal promocji miast i regionów, zdobyliśmy grand prix. Widziałem, że była duża konkurencja, bo takie regiony jak Śląsk, Wielkopolska, które mają swoje silne marki i są rozpoznawalne w Europie, jednak musiały przyznać prymat dla Świętokrzyskiego, dla naszego pomysłu na rozpoznawalność i dla całej strategii promocji regionu. To wszystko jest przemyślane i ten projekt jest taką cegiełką, która znakomicie uzupełnia i wzmacnia dobrą promocję Świętokrzyskiego.
VTK: Jedno z haseł promujących nasz region brzmi: „Poleć na weekend”, teraz to hasło nabiera nowych znaczeń: „Poleć na weekend na mecze Vive Targów i reprezentacji Polski w piłce ręcznej.”
Adam Jarubas: Tak jest, takim pomysłem na promocje jest promocja turystyki weekendowej. Rzeczywiście, mecze głównie odbywają się w weekendy, czyli można tak sobie zaplanować pobyt w regionie, żeby również odwiedzić halę Legionów, wpaść na mecz i przeżyć wspaniałe emocje a te są tutaj zagwarantowane.
VTK: To jak działa klub, jak prężnie działa jego promocja, też chyba miało wpływ na to, że dotacja, która została przyznana jest tak wysoka.
Adam Jarubas: Mamy bardzo dobre rozpoznanie tego, co się dzieje w klubie. Uczestniczymy w prawie każdym meczu, mamy bardzo dobre relacje na płaszczyźnie osobistej z władzami klubu, myślę że to dobrze. Naprawdę, nie musiałem się napracować, żeby przekonać pozostałych członków zarządu, że warto wesprzeć taki projekt, bo to jest naprawdę bardzo dobry projekt.
VTK: Coraz więcej zawodników z całej Europy gra w zespole Vive Targów i czuje się w naszym regionie świetnie.
Adam Jarubas: To jest najlepsza wizytówka, jeśli Ci zawodnicy z zewnątrz, jadąc w różne miejsca w regionie, to też element tego projektu, będą pokazywać, że tutaj jest dobre miejsce do wypoczynku i mieszkania. Myślę, że poprzez ich osoby, poprzez takie przykłady będziemy skuteczniej promować region świętokrzyski, bo rzeczywiście jest bardzo piękne, ciekawe miejsce i warto tu przyjeżdżać.
VTK: Całkiem niedawno Targi Kielce, partner Vive wygrał konkurs na najpopularniejszy projekt Programu Rozwoju Polski Wschodniej, a teraz Vive Targi zdobywają dużą dotację. Wydaje się, że to świetna para.
Adam Jarubas: To kolejny dowód na to, że w regionie mamy kapitalnych ludzi. Same pomysły nie spadają z nieba, ktoś na niego tutaj wpadł i pomyślał, że warto nie odpuścić takiej silnej marki jak Vive Targi i poprzez markę tego klubu, rozpoznawalność, budować wizerunek ziemi Świętokrzyskiej. Na wielu spotkaniach, kiedy bywam poza regionem, najczęściej na drugie pytanie, co się dzieje w regionie, zaraz pada: a co tam w Vive Targach?, jakie tam kolejne transfery?, czy prawda, że Szmal do was przychodzi?. To się dzieje w różnych gremiach, na różnych spotkaniach urzędników, polityków a ostatnio wszystkich rektorów szkół wyższych w Kielcach. Drugie pytanie zawsze: jak tam klub i trener Bogdan Wenta? Kapitalne emocje, myślę że warto i trzeba to wykorzystywać .
VTK: Czyli region świętokrzyski powoli piłką ręczna stoi?
Adam Jarubas: Myślę, że tak. W Kielcach przecież odbywa się konferencja szkoleniowa na temat piłki ręcznej w szkole, mówiąca o systematycznej, konsekwentnej pracy z młodzieżą. Trzeba pamiętać, że te sukcesy trzeba obudowywać pracą z młodzieżą i tutaj w naszym regionie rodzą się takie pomysły. Jest inicjatywa przekształcenia trenerów, żeby w każdej szkole i nawet najmniejszej gminie był trener i przemyślane szkolenie w zakresie piłki ręcznej. Myślę, że te sukcesy, które odnoszą Vive Targi mogą być dodatkowym atutem. Tak, jak kiedyś sukcesy Małysza spowodowały duża popularność skoków narciarskich, tak powinniśmy to wykorzystywać do promocji piłki ręcznej, rozumianej również jako aktywną możliwość spędzania czasu i promocję zdrowia. Wokół tego można nakręcić całkiem fajną machinę różnego typu zdarzeń, wykorzystać tych kibiców i tą wspaniałą atmosferę do tego, żeby promować piłkę ręczną i żeby nasze dzieciaki się rozwijały i kiedyś mogły zasilić ten zespół.
http://www.vivetargi.pl/pl/aktualnosci/artykul/3446
„Na wielu spotkaniach, kiedy bywam poza regionem, najczęściej na drugie pytanie: co się dzieje w regionie? zaraz pada: a co tam w Vive Targach? jakie tam kolejne transfery? czy prawda, że Szmal do was przychodzi?”- mówi Marszałek Województwa Świętokrzyskiego Adam Jarubas, który przed meczem Polska-Chorwacja, oficjalnie podpisał umowę na rekordową kwotę przeznaczoną na promocję turystyczną i gospodarczą regionu Świętokrzyskiego z Regionalnego Programu Operacyjnego zaproponowaną przez Vive Targi Kielce pod hasłem „Gramy Razem dla Świętokrzyskiego”
VTK Media: Projekt Vive Targów na promocję regionu musiał być naprawdę dobry, skoro przyznana została tak wysoka dotacja.
Adam Jarubas: Tak, rzeczywiście. To jeden z najbardziej oryginalnych projektów promocyjnych, ponieważ mówimy o działaniu promocja gospodarcza i turystyczna regionu. Vive Targi Kielce to dzisiaj bardzo silna, mocna marka, rozpoznawalna nie tylko w regionie, nie tylko w kraju, ale za sprawą pięknego występu w Lidze Mistrzów, również na świecie. Stąd pomysł władz klubu, żeby promować region i pokazywać, to co pięknego dzieje się w piłce ręcznej w regionie, a przez to pokazywać, że Świętokrzyskie to bardzo przyjazne, ciepłe miejsce do tego żeby tutaj odpoczywać, przyjeżdżać nie tylko na mecze, ale również na weekendy. Myślę, że bardzo oryginalna myśl. Wiele regionów już nam zazdrości, widziałem po minach niektórych kolegów z innych województw.
VTK: Właśnie, Vive Targi to wizytówka regionu w kraju i zagranicą i analogicznie region Świętokrzyski, coraz bardziej promuje się w Polsce i na świecie.
Adam Jarubas: Tak, dokładnie. Ze swoim pomysłem na promocje wygraliśmy ostatni festiwal promocji miast i regionów, zdobyliśmy grand prix. Widziałem, że była duża konkurencja, bo takie regiony jak Śląsk, Wielkopolska, które mają swoje silne marki i są rozpoznawalne w Europie, jednak musiały przyznać prymat dla Świętokrzyskiego, dla naszego pomysłu na rozpoznawalność i dla całej strategii promocji regionu. To wszystko jest przemyślane i ten projekt jest taką cegiełką, która znakomicie uzupełnia i wzmacnia dobrą promocję Świętokrzyskiego.
VTK: Jedno z haseł promujących nasz region brzmi: „Poleć na weekend”, teraz to hasło nabiera nowych znaczeń: „Poleć na weekend na mecze Vive Targów i reprezentacji Polski w piłce ręcznej.”
Adam Jarubas: Tak jest, takim pomysłem na promocje jest promocja turystyki weekendowej. Rzeczywiście, mecze głównie odbywają się w weekendy, czyli można tak sobie zaplanować pobyt w regionie, żeby również odwiedzić halę Legionów, wpaść na mecz i przeżyć wspaniałe emocje a te są tutaj zagwarantowane.
VTK: To jak działa klub, jak prężnie działa jego promocja, też chyba miało wpływ na to, że dotacja, która została przyznana jest tak wysoka.
Adam Jarubas: Mamy bardzo dobre rozpoznanie tego, co się dzieje w klubie. Uczestniczymy w prawie każdym meczu, mamy bardzo dobre relacje na płaszczyźnie osobistej z władzami klubu, myślę że to dobrze. Naprawdę, nie musiałem się napracować, żeby przekonać pozostałych członków zarządu, że warto wesprzeć taki projekt, bo to jest naprawdę bardzo dobry projekt.
VTK: Coraz więcej zawodników z całej Europy gra w zespole Vive Targów i czuje się w naszym regionie świetnie.
Adam Jarubas: To jest najlepsza wizytówka, jeśli Ci zawodnicy z zewnątrz, jadąc w różne miejsca w regionie, to też element tego projektu, będą pokazywać, że tutaj jest dobre miejsce do wypoczynku i mieszkania. Myślę, że poprzez ich osoby, poprzez takie przykłady będziemy skuteczniej promować region świętokrzyski, bo rzeczywiście jest bardzo piękne, ciekawe miejsce i warto tu przyjeżdżać.
VTK: Całkiem niedawno Targi Kielce, partner Vive wygrał konkurs na najpopularniejszy projekt Programu Rozwoju Polski Wschodniej, a teraz Vive Targi zdobywają dużą dotację. Wydaje się, że to świetna para.
Adam Jarubas: To kolejny dowód na to, że w regionie mamy kapitalnych ludzi. Same pomysły nie spadają z nieba, ktoś na niego tutaj wpadł i pomyślał, że warto nie odpuścić takiej silnej marki jak Vive Targi i poprzez markę tego klubu, rozpoznawalność, budować wizerunek ziemi Świętokrzyskiej. Na wielu spotkaniach, kiedy bywam poza regionem, najczęściej na drugie pytanie, co się dzieje w regionie, zaraz pada: a co tam w Vive Targach?, jakie tam kolejne transfery?, czy prawda, że Szmal do was przychodzi?. To się dzieje w różnych gremiach, na różnych spotkaniach urzędników, polityków a ostatnio wszystkich rektorów szkół wyższych w Kielcach. Drugie pytanie zawsze: jak tam klub i trener Bogdan Wenta? Kapitalne emocje, myślę że warto i trzeba to wykorzystywać .
VTK: Czyli region świętokrzyski powoli piłką ręczna stoi?
Adam Jarubas: Myślę, że tak. W Kielcach przecież odbywa się konferencja szkoleniowa na temat piłki ręcznej w szkole, mówiąca o systematycznej, konsekwentnej pracy z młodzieżą. Trzeba pamiętać, że te sukcesy trzeba obudowywać pracą z młodzieżą i tutaj w naszym regionie rodzą się takie pomysły. Jest inicjatywa przekształcenia trenerów, żeby w każdej szkole i nawet najmniejszej gminie był trener i przemyślane szkolenie w zakresie piłki ręcznej. Myślę, że te sukcesy, które odnoszą Vive Targi mogą być dodatkowym atutem. Tak, jak kiedyś sukcesy Małysza spowodowały duża popularność skoków narciarskich, tak powinniśmy to wykorzystywać do promocji piłki ręcznej, rozumianej również jako aktywną możliwość spędzania czasu i promocję zdrowia. Wokół tego można nakręcić całkiem fajną machinę różnego typu zdarzeń, wykorzystać tych kibiców i tą wspaniałą atmosferę do tego, żeby promować piłkę ręczną i żeby nasze dzieciaki się rozwijały i kiedyś mogły zasilić ten zespół.
http://www.vivetargi.pl/pl/aktualnosci/artykul/3446
CK|PL|EU
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
coś w temacie promocji wewnętrznej:
Urząd miasta ustawił na Sienkiewicza w ramach Święta Kielc duże tablice z wizualizacjami nowych inwestycji na najbliższe lata. Zainteresowanie przechodniów świadczy o tym, że o tych inwestycjach nie mieli pojęcia.
Urząd miasta ustawił na Sienkiewicza w ramach Święta Kielc duże tablice z wizualizacjami nowych inwestycji na najbliższe lata. Zainteresowanie przechodniów świadczy o tym, że o tych inwestycjach nie mieli pojęcia.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
W temacie tej wystawy mam jedno "ale". Po spotkaniu na OC z p. Hajdorowiczem zobowiazalem sie do przeslania projektu konkursu na najladniejsza inwestycje. Odpowiedzi oczywiscie nie otrzymalem, ale jeden z punktow projektu brzmi tak:
Prezentację najlepszych inwestycji planuje się również w miejscu ogólnodostępnym o dużym natężeniu ruchu (1. Ul. Sienkiewicza w czasie trwania Święta Kielc, 2. Galeria handlowa). Ekspozycja w formie dużych zdjęć – stelaże/inne nośniki z fotografiami i opisem inwestycji.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Miliony na promocję polskich miast i regionów

Świętokrzystkie - promocja województwa | Fot. Mat. prasowe
Poznań, Łódź, Warszawa i Kraków - to miasta, które mimo kryzysu i spadku wpływów do ich budżetów z podatku, wciąż wydają najwięcej na działania marketingowe. Łącznie polskie miasta rocznie na promocję wydają kilkaset milionów złotych.
Łódź w tym roku na działania promocyjne wyda 23 mln zł (w 2009 roku – 28 mln zł), Poznań 20 mln zł (rok wcześniej 23 mln zł), Warszawa 18 mln zł (przy niemal 26 mln zł w roku 2009), a Kraków, łącznie z budżetem Krakowskiego Biura Festiwalowego, odpowiedzialnego za organizację i promocję imprez miejskich, dysponuje w tym roku 28 mln zł (w 2009 roku były to 34 mln zł.).
Nieco mniejszymi budżetami na działania promocyjne dysponują: Gdańsk, Gdynia, Szczecin, Katowice, Lublin, czy Białystok. Intensywnie zaczynają promować się również województwa. Od kilku lat liderem w tym zakresie jest województwo małopolskie. W ostatnich kilkunastu miesięcy dołączyły jednak do tego grona również województwa: śląskie, świętokrzyskie, pomorskie i zachodniopomorskie.
Miasta i regiony z dużym powodzeniem promują się dziś już nie tylko w kraju, ale także prowadzą zaplanowane na szeroką skalę kampanie wizerunkowe lub produktowe w mediach o zasięgu europejskim lub nawet światowym. Reklamy polskich miast w CNN, czy BBC to dziś wcale nie rzadkość.
Więcej wiadomości z branży Media i Marketing
Działania promocyjne w przypadku największych samorządowych graczy nie ograniczają się dziś już tylko do wydawania folderów i innych gadżetów promocyjnych. Kampanie od pomysłu do realizacji są przygotowywane i prowadzone przez profesjonalne agencje, które obsługują największych klientów komercyjnych.
Anna Proszowska-Sala, dyrektor zarządzająca agencji CityBell Consalting i dyrektor ogólnopolskiego Festiwalu Promocji Miast i Regionów uważa, że jednym z najlepszych filmów promujących miasta, który widziała w ostatnim czasie, jest spot wyprodukowany przez Lublin, który jako jedno z 10 polskich miast, ubiega się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 roku.
Spot Lublina
- Nowy spot promocyjny Lublina może okazać się wielkim sukcesem – uważa Proszowska-Sala. Uważa, że autorzy kampanii precyzyjnie adresują grupę docelową komunikacji, która jest skierowana do młodych, dobrze zarabiających osób bez zobowiązań z dużych aglomeracji miejskich. Odwołuje się do negatywnych sentymentów bardzo nośnych w tej grupie docelowej (wielkomiejskiego stresu, ciągłego pośpiechu, pracy po godzinach, pogoni za karierą) i zestawia je z głównymi atuty-obietnicami miasta: spokojem i pogodą Lublina, pięknem architektury, otwartością mieszkańców, „magią” wydarzeń kulturalnych.
- Lublin jawi się jako spełnienie obietnicy, za którą każdy „karierowicz” świadomie lub podświadomie tęskni: zwolnienia tempa, rozejrzenie się wokoło, nawiązania prawdziwych przyjaźni, rozpoczęcia życia pełnią życia – tłumaczy dyrektor Festiwalu Promocji Miast i Regionów.
Kampania Lublina wpisuje się także z kluczowymi komunikatami w działania realizowane przez cały region lubelski.
spot Lubelszczyzny
- Spot jest świetnie zrealizowany, konsekwentnie rozwijający ideę promowania miasta jako przyjazne dla ludzi chcących robić karierę „po ludzku”. Świetne zdjęcia, przekonywający aktorzy, dobrze oddający emocje. Ten film przeznaczony jest zapewne do kin (45 sek.), gdzie spotka łatwo swoich adresatów, przemówi zapewne do wyobraźni – uważa Dariusz Ziemski pomysłodawca i jeden z organizatorów Przeglądu Filmów Promocyjnych Miast i Regionów PromoCity.
Anna Proszowska-Sala, zwraca również uwagę na jeszcze jedną kampanię, tym razem Poznania, która rozpoczęła się 7 czerwca i potrwa do końca sierpnia, a przebiega pod hasłem „Inspired by Poznań”. Jej celem jest wzmocnienie marki Poznań i budowa wizerunku miasta jako nowoczesnej metropolii z unikatową ofertą kulturalną.
- Kampania obejmuje działania reklamowe na nośnikach reklamy zewnętrznej, w prasie, internecie oraz z uwzględnieniem social media – wymienia Anna Proszowska-Sala. - Poznań stawia także mocno na działania o charakterze public relations i publicity, co z punktu widzenia wiarygodności jest niezwykle ważne - dodaje.
Jej zdaniem konkretnie wskazany cel kampanii oraz szerokie zastosowanie różnych narzędzi komunikacyjnych daje szansę na sukces.
Warszawa Chopina
Zobacz spot (po prawej stronie)
W roku Chopinowskim stolica za wszelką cenę chce podkreślić silne związki kompozytora z Warszawą. W kraju, oprócz kampanii „Odwiedź Chopina w Warszawie” prowadzonej w internecie i na siatkach wielkoformatowych w dużych miastach, ogólnopolski zasięg miała akcja wysyłania do szkolnych bibliotek książki pt. „Warszawa Chopina”. W czerwcu do 30 tysięcy szkół w całej Polsce miasto wysłało film pod tym samym tytułem.
Najbardziej intensywne działania poza granicami kraju realizowane były w 5 krajach kluczowych (Francja, Japonia, Chiny, Rosja, USA). Odbyła się tam kampania promocyjna Warszawy jako miasta Fryderyka Chopina. W maju br. w Tokio Warszawa zaprezentowała multimedialne show muzyczne, które łączyło w innowacyjny sposób muzykę Chopina i prezentację Warszawy.
Obecnie trwa kolejna kampania Warszawy w telewizji CNN. Wyprodukowane przez stolicę spoty „Visit Chopin in Warsaw” uzupełniają program „i-List Poland”, w którym przedstawiane są kraje warte poznania podczas turystycznych podróży.
Aby zwiększyć zainteresowanie Warszawą turystów, nie tylko w roku Chopinowskim, władze stolicy rozpoczęły prace nad Strategią Rozwoju Turystyki do 2020 roku.
Kraków stawia na biznes
http://www.efektywni.com.pl/
Stolica małopolski jest jednym z pierwszych miast, które sprofesjonalizowały swoje działania marketingowe. Do dziś Kraków jest dumny z przeprowadzonej w grudniu 2008 roku kampanii informacyjno-edukacyjnej dedykowanej outsourcingowi – „Efektywni”.
Otwierała ona nowy program promocji biznesowej miasta pod hasłem KRK2B. Kampania, w której koszt zakupu powierzchni reklamowej wyniósł 167 tys. zł, okazała się niezwykle skuteczna, bowiem stronę www.efektywni.com.pl odwiedzało dziennie średnio 1 tys. osób, poszukujących informacji nt. outsourcingu, a liczba partnerów kampanii zwiększyła się ponad dwukrotnie, z 11 firm oraz instytucji z branży outsourcingowej i HR z terenu Krakowa, do 24 także z innych części Polski.
W minionym, 2009 roku, Kraków przeprowadził kampanię w CNN – „Kraków The Great". Obejmowała ona realizację i emisję 3 spotów reklamowych w CNN połaczoną z reklamą w internecie: bannery targetowane na Europę zachęcały do udziału w konkursie prowadzonym na stronie internetowej Krakowa.
Efekt to 400 tys. wyświetleń. Pierwszy 30-sekundowy spot był wyświetlany przez CNN 139 razy, drugi 65 razy. Kampania skierowana była do mieszkańców Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu, a w późniejszym etapie - Azji i Stanów Zjednoczonych.
W 2010 roku po raz pierwszy Kraków został pokazany oczami żyjących w mieście gołębi. Pokazały one miasto wcielając się w rolę operatorów filmowych. Ta niestandardowa kampania rozpoczęła się 16 maja, gdy w sześciu głównych miastach Polski (Gdańsk, Katowice, Poznań, Warszawa, Wrocław) pojawiły się billboard prezentujący plakat „gołębiowy" z odesłaniem do strony www.krakow.travel. Można na niej zobaczyć 20 filmików nagranych przez gołębie i wirtualnie zwiedzić miasto kierując się trasą gołębia dzięki stworzonej specjalnej mapie miasta, odwzorowującej trasę lotu.
Gdańsk miastem aktywności, dynamiki i postępu
Zobacz spot z CNN
Gdańsk chce być postrzegany jako miejsce nowych idei, śmiałych pomysłów, energicznych wizjonerów, miastem aktywności, dynamiki i postępu.
Na przełomie 2008 i 2009 roku miasto przeprowadziło kampanię reklamową na rynkach zagranicznych. Sześciotygodniowa emisja spotu „We make things happen” na antenie CNN International, była prowadzona równolegle z kampanią promocyjną Polski na tym samym kanale. Spot wyemitowano 275 razy.
Koszt ich emisji wyniósł 300 tys. dolarów, produkcja samego filmu - ok. 260 tys. zł.
Działania promocyjne były również wspierane poprzez reklamę internetową na stronach: CNN.com, CNNInternational.com oraz CNNMoney.com. Jak twierdzą przedstawiciele miasta, wyświetlonych zostało 530 tys. banerów reklamowych Gdańska.
Od 2008 roku pod hasłem „Jestem z Gdańska” miasto prowadzi szereg działań skierowanych do mieszkańców.
Na wszystkie działania promocyjne w tym roku Gdańsk wyda 8,5 mln zł.
Gdynia nie tylko filmowa
Największa kampania promocyjna, którą w ostatnim czasie przeprowadziła Gdynia, odbyła się w minionym roku, a swoim zasięgiem objęła największe miasta w kraju.
Realizacja kampanii pod hasłem „Wiejjj do Gdyni”, promującej największe wydarzenia lata 2009, kosztowała miasto 500 tys. zł.
Na bilbordach i citylightach zawisły reklamy z charakterystycznymi dla Gdyni motywami: morzem, plażą, żaglami i wiatrem. Do promocji wybrano największe wydarzenia kulturalno-rekreacyjne, które odbywały się minionego roku w mieście: Zlot Wielkich Żaglowców The Tall Ships’ Races 2009 Gdynia, Heineken Open'er Festival, Ladies’ Jazz Festival, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Festiwal Kultur Świata Globaltica, Beach Party, Targi Wiatr i Woda, Gdynia Sailing Days oraz Scena Letnia na plaży w Orłowie.
Na potrzeby kampanii outdoorowej zakupiono 1900 nośników. Oprócz outdooru zakupiono reklamę w ogólnopolskiej prasie.
Łódź filmowa i wielokulturowa
http://lib.onet.pl/_x/onettv/vp/new/mb005/magicbox.swf
W 2009 roku Biuro Promocji Turystyki i Współpracy z Zagranicą UM Łodzi zrealizowało kampanię billbordową „Łódź naturalne środowisko sztuki”. Trwała ona od 1 do 14 listopada 2009 roku. Realizowana na 585 nośnikach w 12 największych miastach polskich. Jej koszt to 274 tys. zł.
Na przełomie 2009 i 2010 roku Łódź przeprowadziła również kampanię telewizyjną na antenie BBC Word. Wyprodukowano trzy filmy promujące miasto jako: Łódź miasto sztuki (Art & Fashion), Łódź wielokulturowa (Celebration), Łódź filmowa (Ciemna).
Kampania promocyjna Łodzi w BBC World była podzielona na dwa okresy emisyjne: jesienny: 8-tygodniowy oraz wiosenny: 6-tygodniowy. Łódzki spoty został wyemitowane 483 razy. Całkowity koszt kampanii wyniósł 417 tys. dolarów.
Tegoroczny budżet Łodzi na działania promocyjne wynosi niemal 23 mln zł.
Poznań ma know-how na życzenia
http://marketingmiejsca.socjum.pl/video ... Audiofeels
Przed świętami Bożego Narodzenia Poznań złożył swoim mieszkańcom i całej Polsce najdroższe w kraju życzenia. Na świąteczną kampanie z udziałem grupy Audiofeels miasto wydało niemal 1,5 mln zł.
W TVP1, TVP2, Polsacie, TVN oraz lokalnej WTK spot został wyemitowany 750 razy.
- W związku z tradycją składania sobie życzeń świątecznych Poznań postanowił zrobić coś na
miarę pozycji miasta i zorganizował kampanię wizerunkową z wykorzystaniem wizerunku zespołu Audiofeels. Muzycy w sposób absolutnie wyjątkowy wyśpiewali życzenia świąteczne – powiedział OnetBiznes wicedyrektor poznańskiej promocji Borys Fromberg.
To jednak nie jedyne tak drogie kampanie Poznania realizowane w minionym roku. Akcja „Akademicki Poznań” kosztowała 1,6 mln zł, na kampanię wejścia (wprowadzającej nową strategię promocji miasta, nowe logo i hasło „Poznań know-how”) miasto wydało blisko 2,9 mln zł, a na promocję imprez kulturalnych i sportowych łącznie ponad 3 mln zł.
Aktualnie, od połowy czerwca do połowy sierpnia, trwa kolejna kampania Poznania - „Odetchnij Kulturą” pokazująca miasto posiadające atmosferę, którą budują zarówno spektakularne, wydarzenia artystyczne jak i wyjątkowe miejsca. Kampania ma także wesprzeć Poznań ubiegający się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
W ramach akcji w największych miastach w Polsce pojawiły się plakaty zapraszające na wydarzenia kulturalne i artystyczne, które tego lata będą miały odbywać się w tym mieście. Dodatkowo kampania reklamowa jest wsparta przez reklamy prasowe i konkursy w internecie, na portalach informacyjnych i społecznościowych. Na całość tej kampanii miasto zapłaciło niespełna 400 tys. zł.
Białystok roztańczony
http://www.youtube.com/v/2X30eqZQLpY&hl=pl_PL&fs=1
Od 1 maja do 24 czerwca trwała pierwsza ogólnopolska kampania promocyjna Białegostoku pod hasłem „Wschodzący Białystok”. W 10 największych miastach Polski pojawiły się billboardy, citylighty a w telewizji i radiu spoty reklamujące miasto. W TVN24 i TV Regionalnych zostało wyemitowanych po 100 spotów - tyle samo w Polskim Radiu i w rozgłośniach regionalnych.
Białostoccy twórcy przygotowali również projekt sceniczny „Metropolish”. Jego premiera odbyła się 19 maja w Białymstoku i dotychczas pokazali go już w największych miastach w kraju. To jedno z niestandardowych działań inspirowanych staraniami miasta o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Kampania niemal w 80 proc. została sfinansowana z środków UE. Całkowity jej koszt to 1,4 mln zł.
Wrocław edukacyjnie
Istotna kampania reklamowa, którą Wrocław prowadził od maja do sierpnia 2009 roku, dotyczyła promocji wystawy „Europa to nasza historia”, którą organizowało miasto z okazji 20. rocznicy wolnych wyborów oraz 5.rocznicy wstąpienia do Unii Europejskiej. Wystawa była promowana na 600 billboardach w 11 największych miastach Polski.
W samym Wrocławiu pojawiło się 400 plakatów, 100 tablic informacyjnych i dwie wielkoformatowe siatki. Po ulicach zaś jeździł specjalny wystawowy tramwaj.
Toruń walczy z psimi kupami
Wiosną tego roku Toruń przeprowadził kampanię „Pokochaj Psią Kupę”. Jej zadaniem było zaskoczyć mieszkańców miasta i sprowokować ich do dyskusji nad tym problemem.
W ramach kampanii uruchomiony został serwis internetowy www.pokochajpsiakupe.pl, lokalne stacje radiowe emitowały piosenkę podkreślającą wagę problemu a w mieście zawisły billboardy przedstawiające psią kupę w kształcie serca na soczystej zielonej trawie.
Koszt kampanii to 150 tys. zł.
Aktualnie władze Torunia pracują nad przygotowaniem trzydniowej akcja promocyjnej połączonej z oficjalnym przekazaniem aplikacji Torunia do konkursu Europejska Stolica Kultury 2016. Akcja ma odbyć się w Warszawie w ostatni weekend sierpnia.
Szczecin zjawiskowy
Jednym z celów jakie stawia sobie Szczecin jest poszerzenie oferty letnich wydarzeń. Do takich należy „Międzynarodowy Festiwal Ogni Sztucznych Pyromagic & Music Wave Szczecin Live”. I edycja festiwalu towarzyszyła Dniom Morza w 2008r. Po sukcesie pokazów, w 2009 r. miasto zdecydowało się na organizację niezależnego eventu. Promowała go kampania pod hasłem „Zjawiskowo nad Szczecinem”.
Kreacja nawiązywała do zapowiedzi pogodowych przekaz miał zwracać uwagę na niesamowite widowisko. Ogólnopolska kampania obejmowała outdoor, kampanię reklamową w jednej stacji radiowej i sieci jednego z operatorów kablowych. Działaniom ponadlokalnym towarzyszyła kampania w mieście i regionie prowadzona w prasie lokalnej i Polskim Radiu Szczecin.
Reklama wspierana była działaniami PR-owymi oraz w internecie. Budżet kampanii wyniósł 140 tys. zł.
Jak twierdzą organizatorzy efektem akcji była 3-krotnie wyższa od zakładanej frekwencja. Przez 2 dni imprezę odwiedziło około 100 tys. osób.
Jednym z projektów realizowanych przez Szczecin w 2010 roku była międzynarodowa kampania w związku ze Światową Wystawą EXPO 2010 w Szanghaju.
Miasto ogłosiło konkurs dla dzieci z Polski i Szanghaju. Ich zadaniem było przygotowanie pracy przedstawiającej wizję przyszłych miast. Kampanii dedykowany był portal - www.szczecin.eu/zainspiruj_przyszlosc. Stronę odwiedziło ponad 10 tys. niepowtarzalnych użytkowników. Do udziału w akcji zachęcała kampania AdWordsowa oraz kampania banerowa na portalach adresowanych do rodziców i odwiedzanych przez młodzież oraz akcje mailingowe.
Na te działania wydano ok. 140 tys. zł. w tym udział Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości to 50 tys. zł.
- Generalnie jesteśmy zadowolenie z efektów naszych kampanii, ponieważ udaje się nam realizować efektywne działania przy stosunkowo niewielkich nakładach – mówi serwisowi OnetBiznes Piotr Wachowicz, dyrektor szczecińskiej promocji. - Jeśli chodzi o kampanię EXPO, głównym jej motorem było idealne powiązanie tematu wystawy i polskiej prezentacji z ideą Szczecin Floating Garden 2050 - dodaje.
W tym roku Szczecin na komunikację marketingową wyda 4,1 mln zł. Kwota ta nie obejmuje innych wydatków m.in. na promocję sportu, czy działań kulturalnych. Zliczając wszystkie wydatki na szeroko rozumianą promocję, Szczecin w 2010 roku chce wydać ok. 13,1 mln zł.
Opole stolicą polskiej piosenki
155 tys. zł wydało w 2009 roku Opole na trwającą 8 miesięcy kampanię wizerunkową miasta. Na dwóch megabordach o wymiarach 12x3m zlokalizowanych przy autostradzie A4 (kierunek Katowice – Opole i kierunek Wrocław – Opole), umieszczono reklamy z hasłami „Odkryj Opole” oraz „Opole – miasto z perspektywami”. Kampania skierowana była do osób przejeżdżających autostradą, a jej zadaniem było zbudowanie pozytywnego wizerunku miasta. Działania te miały również zwrócić uwagę na Opole jako Stolicę Polskiej Piosenki.
Budżet promocyjny Opola w 2010 roku wynosi ok. 1,1 mln zł.
Lublin inspiruje na dużym ekranie
Od 14 maja do 17 czerwca tego roku w siedmiu największych miastach Polski, odbyła się wizerunkowa kampania kinowa Lublina. 45 sekundowy film przedstawia emocjonalną historię, pokazuje obrazy miasta, buduje klimat i oddziaływuje na zmysły.
Poprzez tę kampanię miasto chciało wzmocnić świadomość i rozpoznawalność marki Lublin, a także pokazać, że Lublin trzeba doświadczać a nie jedynie go oglądać.
Za koncepcję kreatywną tego filmu miasto zapłaciło 44 tys. zł, za produkcję filmu 300 tys. zł, a za wyemitowanie go w kinach 431 tys. zł.
Świętokrzyskie czaruje
http://www.youtube.com/v/utYv9RIMhek&hl=pl_PL&fs=1
Koszt kampanii promującej województwo świętokrzyskie wyniósł ponad 700 tys. zł. Kampania obejmowała nośniki outdoorowe i ambientowe oraz działania w mediach. Dwukrotnie prowadzono kampanię spotową w kanałach TVN, product placement w produkcjach telewizyjnych, działania wirusowe w sieci, dwie kampanie odsłonowe w Onet.pl, a także działania PR w mediach ogólnopolskich, lokalnych oraz na portalach społecznościowych.
Wszystkie działań w ramach kampanii świętokrzyskiego zostały sfinansowana z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Celem kampanii promocyjnej tego województwa było odświeżenie marki „Świętokrzyskie” w grupie docelowej rodzin z dziećmi zainteresowanych turystyką weekendową.
Wykorzystano pełną synergię działań off i online, wykorzystując dodatkowo społecznościową stronę internetu (zgodnie z hasłem „Świętokrzyskie czaruje – poleć na weekend”) oraz specjalny portal turystyczny www.swietokrzyskie.travel.
Małopolska na zimę z folkowym akcentem
Zimowe kampanie promocyjne Małopolski to cykliczne przedsięwzięcia promujące walory turystyczne, sportowe, kulturalne i przyrodnicze regionu. Wcześniejsze działania promocyjne zachęcały do korzystania przede wszystkim z oferty małopolskich stoków narciarskich.
Celem dwutygodniowej kampanii prowadzonej w grudniu 2009 roku pod hasłem „Zimą. Małopolska” było zwrócenie uwagi na inne formy spędzania czasu oraz szeroką bazę gastronomiczną i rozrywkową regionu.
Na kampanię finansowaną z budżetu Województwa Małopolskiego przeznaczono ponad 500 tys. zł.
Była ona realizowana w największych miastach Polski na nośnikach reklamy zewnętrznej. Rozmieszczono 180 billboardów, które przedstawiały góry ułożone z czerwonych korali na białym tle.
W tym roku na wszystkie działania promocyjne województwo małopolskie przeznaczy tylko 535 tys. zł.
Śląskie z pozytywną energią
Śląskie od 2007 roku konsekwentnie wdraża strategie promocji w zakresie atrakcyjności turystycznej oraz inwestycyjnej. W obu dokumentach marka „Śląskie” oparta jest na tzw. kluczowym przesłaniu „Śląskie. Pozytywna Energia”.
„Pasjonauci polecają” to najnowsza kampania promująca śląskie jako region pełen energetyzujących atrakcji turystycznych. Rozpoczęła się ona pod koniec kwietnia i trwała do końca maja 2010 roku. Jej bohaterami byli „Pasjonauci”, którzy dzięki swoim pasjom wznoszą się ponad przeciętność, a dzieląc się nimi z innymi, emanują pozytywną energią.
Na potrzeby kampanii wykupiono 210 billboardów, banery na portalach internetowych i reklamy w prasie, a także spoty radiowe i telewizyjne emitowane w największych stacjach w kraju. We wszystkich mediach pojawiało się 5 różnych wersji reklamy tworzących spójną serię.
Zachodniopomorskie zaprasza na lato
Aktualnie trwa także kampania billboardowa najciekawszych wydarzeń tegorocznych wakacji odbywających się na terenie województwa zachodniopomorskiego.
Reklamy wielkopowierzchniowe umieszczone w największych miastach w kraju mają zachęcić turystów do udziału m.in. w: Zlocie Pojazdów Militarnych, 15. Jubileuszowym Wakacyjnym Festiwalu Artystów Polskich w Międzyzdrojach, czy imprezie pozwalającej odkryć świat Słowian i Wikingów.
Kampania potrwa do końca sierpnia, a województwo zapłaciło za nią 440 tys. zł. W ubiegłym roku za wakacyjną kampanię zachodniopomorskie zapłaciło o 40 tys. zł mniej.
Robert Stępowski
źródło: http://biznes.onet.pl/miliony-na-promoc ... 7,1,drukuj
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Scyzoryk w cztery litery - Wątpliwa promocja Kielc na zapalniczkach, na dodatek z naszym herbem!
Zapalniczki z napisem "Kielce Witają” z herbem miasta i rysunkiem turysty ze scyzorykiem wbitym w tylną część ciała można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych. Władze miasta nic o tym nie wiedzą.
Takie zapalniczki "promujące” stolicę naszego województwa można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych.
Takie zapalniczki "promujące” stolicę naszego województwa można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych.
Władze miasta nic o tym nie wiedzą. Twierdzą, że herb został wykorzystany bez ich zgody, a prezydent Wojciech Lubawski nie kryje oburzenia.
Jedną z takich zapalniczek kupiliśmy na jednej ze stacji benzynowych przy wyjeździe z Kielc w kierunku Łodzi. Na drugiej stronie zapalniczki widnieje napis "pamiątka z Kielc”, na której widać chłopaka uciekającego z koroną, ukradzioną z herbu miasta.
BEZ ZGODY MIASTA
Jak się dowiedzieliśmy na rynek trafiło co najmniej kilka tysięcy takich zapalniczek. Ich importer nie ukrywa, że w sprawie tego co się na nich znajduje nie konsultował się z władzami Kielc. Nie mają też zgody na wykorzystanie herbu.
- Mieliśmy już problemy w związku z wypuszczeniem podobnych zapalniczek na terenie Katowic. Posiadamy opinię radcy prawnego, że nie łamiemy przepisów - usłyszeliśmy od specjalisty do spraw sprzedaży firmy Vijay w Żorach - importera zapalniczek.
TO TRZEBA ZBADAĆ
Władze Kielc o tym, że w sprzedaży pojawiły się zapalniczki stawiające bądź co bądź w wątpliwym świetle jego mieszkańców dowiedziały się od nas. - O sprawie zapalniczek nic nie wiemy. Nazwę importera słyszę po raz pierwszy. Nikt się z nami nie kontaktował i nie pytał o możliwość umieszczenia herbu miasta na produktach. Musimy teraz zasięgnąć opinii prawnika czy nie doszło do złamania prawa - powiedział w rozmowie z nami Krzysztof Tworogowski - naczelnik Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji Miasta.
ANTYPROMOCJA
- Trudno mówić o promocji miasta patrząc na taką zapalniczkę - powiedział Echu Wojciech Lubawski, prezydent Kielc. Pewnie wymyślił to ktoś z Radomia. Dla mnie ma to znamiona przestępstwa. Nikt nie prosił nas o zgodę na wykorzystanie herbu miasta i powinien za to odpowiedzieć. Odpowiednie służby się tym zajmą- dodaje prezydent.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /434977081
--------------------------------------------------------------------------------
Szkoda słów...
Zapalniczki z napisem "Kielce Witają” z herbem miasta i rysunkiem turysty ze scyzorykiem wbitym w tylną część ciała można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych. Władze miasta nic o tym nie wiedzą.
Takie zapalniczki "promujące” stolicę naszego województwa można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych.
Takie zapalniczki "promujące” stolicę naszego województwa można kupić w kieleckich sklepach i na stacjach benzynowych.
Władze miasta nic o tym nie wiedzą. Twierdzą, że herb został wykorzystany bez ich zgody, a prezydent Wojciech Lubawski nie kryje oburzenia.
Jedną z takich zapalniczek kupiliśmy na jednej ze stacji benzynowych przy wyjeździe z Kielc w kierunku Łodzi. Na drugiej stronie zapalniczki widnieje napis "pamiątka z Kielc”, na której widać chłopaka uciekającego z koroną, ukradzioną z herbu miasta.
BEZ ZGODY MIASTA
Jak się dowiedzieliśmy na rynek trafiło co najmniej kilka tysięcy takich zapalniczek. Ich importer nie ukrywa, że w sprawie tego co się na nich znajduje nie konsultował się z władzami Kielc. Nie mają też zgody na wykorzystanie herbu.
- Mieliśmy już problemy w związku z wypuszczeniem podobnych zapalniczek na terenie Katowic. Posiadamy opinię radcy prawnego, że nie łamiemy przepisów - usłyszeliśmy od specjalisty do spraw sprzedaży firmy Vijay w Żorach - importera zapalniczek.
TO TRZEBA ZBADAĆ
Władze Kielc o tym, że w sprzedaży pojawiły się zapalniczki stawiające bądź co bądź w wątpliwym świetle jego mieszkańców dowiedziały się od nas. - O sprawie zapalniczek nic nie wiemy. Nazwę importera słyszę po raz pierwszy. Nikt się z nami nie kontaktował i nie pytał o możliwość umieszczenia herbu miasta na produktach. Musimy teraz zasięgnąć opinii prawnika czy nie doszło do złamania prawa - powiedział w rozmowie z nami Krzysztof Tworogowski - naczelnik Wydziału Kultury, Turystyki i Promocji Miasta.
ANTYPROMOCJA
- Trudno mówić o promocji miasta patrząc na taką zapalniczkę - powiedział Echu Wojciech Lubawski, prezydent Kielc. Pewnie wymyślił to ktoś z Radomia. Dla mnie ma to znamiona przestępstwa. Nikt nie prosił nas o zgodę na wykorzystanie herbu miasta i powinien za to odpowiedzieć. Odpowiednie służby się tym zajmą- dodaje prezydent.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /434977081
--------------------------------------------------------------------------------
Szkoda słów...
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
Całkiem fajne, chociaż widać że brakowało producentom pomysłu na te oklejki. Mimo że nie palę to chyba sobie taką kupię 
Tutaj zapalniczki z innych miast:
Warszawa: http://www.holding.net.pl/zdjecia/484.jpg
Kraków: http://www.holding.net.pl/zdjecia/483.jpg
Łódź: http://www.holding.net.pl/zdjecia/829.jpg
Toruń: http://www.holding.net.pl/zdjecia/833.jpg
Trójmiasto: http://www.holding.net.pl/zdjecia/832.jpg
Poznań: http://www.holding.net.pl/zdjecia/831.jpg
No i Kielce: http://www.holding.net.pl/zdjecia/828.jpg
Tutaj zapalniczki z innych miast:
Warszawa: http://www.holding.net.pl/zdjecia/484.jpg
Kraków: http://www.holding.net.pl/zdjecia/483.jpg
Łódź: http://www.holding.net.pl/zdjecia/829.jpg
Toruń: http://www.holding.net.pl/zdjecia/833.jpg
Trójmiasto: http://www.holding.net.pl/zdjecia/832.jpg
Poznań: http://www.holding.net.pl/zdjecia/831.jpg
No i Kielce: http://www.holding.net.pl/zdjecia/828.jpg
