PKS

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 10 kwietnia 2010, o 10:18

Echo Investment chętne na kielecki PKS

Echo Investment, potentat na rynku nieruchomości jest zainteresowany przejęciem kieleckiego PKS. Do prywatyzacji firmy znanej ostatnio przede wszystkim z konfliktów przystąpiło jeszcze kieleckie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji i warszawska spółka Tatry.
Wczoraj upłynął termin składania ofert przez firmy zainteresowane negocjacjami w sprawie nabycia akcji Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach. - Wpłynęły trzy oferty - mówi Maciej Wewiór, rzecznik prasowy ministerstwa skarbu państwa. Zapowiada, że oferty będą teraz analizowane, a potem ewentualnie dopuszczone do drugiego etapu i szczegółowej analizy stanu spółki. To bardzo istotne, bo memorandum które teraz widzieli inwestorzy pochodzi z października, a ostatnio pojawiają się sygnały o coraz gorszej kondycji firmy zatrudniającej teraz ok. 180 osób. Związki zawodowe dostały informację o planie zwolnień około 70 osób, mówiono też o likwidacji 60 najbardziej nierentownych kursów.

Pierwszy z potencjalnych inwestorów o którym wczoraj poinformowało MSP nie jest zaskoczeniem - to należące do spółki pracowniczej kieleckie MPK, którego władze już kilka miesięcy temu zadeklarowały, że chce przejąć PKS.

Poza tym na liście jest warszawska spółka Tatry, zajmującej się m.in. prowadzeniem biura turystycznego oraz Echo Investment. To należący do kielczanina Michała Sołowowa potentat na rynku deweloperskim. To nie powinno dziwić, bo PKS nadal ma blisko 4 hektarową działkę w centrum Kielc. Poza tym okoliczne tereny były już w kręgu zainteresowania spółki, która wspólnie z Kielecką Grupą Inwestycyjną opracowywała plany zagospodarowania okolicznych terenów.

- Hipokryzją byłoby mówić, że mamy ambicję bycia czołowym przewoźnikiem w przewozach osobowych. PKS utracili już rynek, w całym województwie ma około 2,5 procent udziałów. Ale po restrukturyzacji i dofinansowaniu tej części przewozów która może przynosić zyski, taka firma nadal mogłaby działać dając zatrudnienie - mówi Krzysztof Kwapisz, prokurent Echo Investment i nie ukrywa że jego firma jest zainteresowana terenami.

- To znacznie bliższe naszej działalności. Lokalizacja jest atrakcyjna, nawet pamiętając o tym, że plan zagospodarowania przestrzennego zakłada utrzymanie w tym miejscu dworca autobusowego. To ciekawa lokalizacja na funkcje usługowe, czy rozrywkowe na dobrym poziomie. Mamy już podobne doświadczenia z zagospodarowaniem terenów np. wokół dworców kolejowych. To może być ważny element miastotwórczy, tym bardziej, że wiemy jak teraz wygląda dworzec i jego otoczenie - argumentuje Kwapisz.

Czy to oznacza, że sam dworzec zniknąć w obecnej formie? - Jest za wcześnie, żeby o tym mówić, konieczne są szczegółowe analizy np. jego konstrukcji. Ale w porównaniu z inwestorami branżowymi mamy doświadczenie przy tego rodzaju realizacjach - odpowiada Kwapisz. Nie obawia się również konfliktu ze związkowcami. - To przedstawiciele załogi, którzy też mają swoje cele. Jeżeli są one jasno określone, możemy rozmawiać - twierdzi przedstawiciel Echo Investment. Co ciekawe, ta spółka jak na razie nie sprywatyzowała w Kielcach żadnej firmy. Nie powodzeniem zakończyła się próba przejęcia Centrum Produkcji Pneumatyki "Prema".

- Jeżeli ministerstwu będzie zależało na uzyskaniu najwyższej ceny, z Echem Investment pewnie nie będziemy mieć szans - mówi Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego MPK. Ale nie rezygnuje z walki o PKS. - Nasza oferta jest na pewno atrakcyjna pod względem społecznym. Potrzebujemy kierowców i przejęcie tej firmy oznacza utrzymanie jej profilu i miejsca pracy - twierdzi.

Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "Solidarności" nie chciał komentować informacji o ofercie Echo Investment. - Pewnie że wolelibyśmy inwestora branżowego. Ale nikomu nie powiemy już teraz, że nie chcemy rozmawiać. Poczekajmy na oferty poszczególnych inwestorów - mówi związkowiec.
:arrow: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,775 ... i_PKS.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 10 kwietnia 2010, o 21:01

Fajnie, PKS przejmie jakaś obca firma (myślę tu także o MPK), wszystko typu PR110D/T120/H9/H10 wyrżną, dworzec wywalą, do Krakowa czy Zakopanego będziemy jeździć jakimś busiarskim g***em typu Sprinter/Vario "bo mniej pali", ceny wzrosną o 200%. Fantastyka? Wcale nie. Czas pokaże. Kiedyś mówiłem, że MAZ-y się będą sypać po roku, najwyżej dwóch latach. Sypią się? Sypią. Sądzę że i teraz mam coś w rodzaju wizji przyszłości - zobaczymy za parę miesięcy.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 10 kwietnia 2010, o 21:25

Każdy Twój post to swego rodzaju wizja..

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 10 kwietnia 2010, o 22:17

Echo Investment chce kielecki PKS

Niespodziewany gracz w walce o prywatyzację PKS-u Kielce. Przejęciem firmy zainteresowana jest kielecka spółka Echo Investment, potentat na rynku nieruchomości. Oferty złożyły też Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach i warszawska spółka Tatry

W piątek upłynął termin składania ofert przez firmy zainteresowane negocjacjami w sprawie kupna akcji Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach. - Wpłynęły trzy - informuje Maciej Wewiór, rzecznik prasowy Ministerstwa Skarbu Państwa. Zapowiada, że oferty będą teraz analizowane, a potem ewentualnie dopuszczone do drugiego etapu i szczegółowej analizy stanu spółki.

To bardzo istotne, bo memorandum, które widzieli teraz inwestorzy, pochodzi z października. Tymczasem ostatnio pojawiają się sygnały o coraz gorszej kondycji firmy zatrudniającej teraz ok. 180 osób. Jak pisaliśmy wczoraj, związki zawodowe dostały już informację o planowanych zwolnieniach około 70 osób, mówi się też o likwidacji 60 najbardziej nierentownych kursów.

Oferta należącego do spółki pracowniczej kieleckiego MPK nie jest zaskoczeniem. Już kilka miesięcy temu władze przedsiębiorstwa zadeklarowały, że chcą być inwestorem w PKS-ie. Warszawską spółkę Tatry także można zaliczyć do oferenta z tej branży, bo zajmuje się m.in. prowadzeniem biura turystycznego. Ale propozycja Echa Investment jest zaskoczeniem, choć o tej spółce jako o inwestorze w kielecki PKS po cichu także się mówiło.

Należąca do kielczanina Michała Sołowowa firma jest potentatem na rynku deweloperskim. Po co deweloperowi inwestycja w PKS? Ano po to, bo kielecki przewoźnik PKS wciąż ma blisko czterohektarową działkę przy ul. Czarnowskiej, czyli w centrum miasta. Okoliczne tereny były już w kręgu zainteresowania Echo Investment, które wspólnie z Kielecką Grupą Inwestycyjną opracowywało ich plany zagospodarowania.

- Hipokryzją byłoby mówić, że mamy ambicję bycia czołowym przewoźnikiem w przewozach osobowych. PKS utracił już rynek, w całym województwie ma około 2,5 proc. udziałów. Ale po restrukturyzacji i dofinansowaniu tej części przewozów, która może przynosić zyski, taka firma nadal mogłaby działać, dając zatrudnienie - mówi Krzysztof Kwapisz, prokurent Echo Investment. Nie ukrywa też, że firma wciąż zainteresowana jest terenami.

- To znacznie bliższe naszej działalności. Lokalizacja jest atrakcyjna, nawet pamiętając o tym, że plan zagospodarowania przestrzennego zakłada utrzymanie w tym miejscu dworca autobusowego. To ciekawe miejsce na funkcje usługowe czy rozrywkowe na dobrym poziomie. Mamy już podobne doświadczenia z zagospodarowaniem terenów na przykład wokół dworców kolejowych. To może być ważny element miastotwórczy, tym bardziej że wiemy, jak teraz wygląda dworzec i jego otoczenie - argumentuje Kwapisz.

Czy to oznacza, że dworzec w obecnej formie może zniknąć? - Za wcześnie, by o tym mówić. Konieczne są szczegółowe analizy, na przykład jego konstrukcji. Ale w porównaniu z inwestorami branżowymi mamy doświadczenie przy tego rodzaju realizacjach - odpowiada Kwapisz. Nie obawia się również konfliktu ze związkowcami. - To przedstawiciele załogi, którzy też mają swoje cele. Jeżeli są one jasno określone, możemy rozmawiać - twierdzi przedstawiciel Echo Investment. Ciekawe, że spółka ta jak na razie nie sprywatyzowała w Kielcach żadnej firmy. Niepowodzeniem zakończyła się próba przejęcia Centrum Produkcji Pneumatyki "Prema".

- Jeżeli ministerstwu będzie zależało na uzyskaniu najwyższej ceny, z Echo Investment pewnie szans mieć nie będziemy - mówi Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego MPK. Ale nie rezygnuje z walki o PKS. - Nasza oferta na pewno jest atrakcyjna pod względem społecznym. Potrzebujemy kierowców i przejęcie tej firmy oznacza utrzymanie jej profilu i miejsca pracy - twierdzi.

Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "Solidarności" w PKS-ie, nie chciał wczoraj komentować informacji o ofercie Echo Investment. - Pewnie, że wolelibyśmy inwestora branżowego. Ale nikomu nie powiemy już teraz, że nie chcemy rozmawiać. Poczekajmy na oferty poszczególnych inwestorów - stwierdził jedynie związkowiec.
:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... i_PKS.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 11 kwietnia 2010, o 10:49

Identyczna treść - jedynie link inny. Po co to powtarzać?
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 7 maja 2010, o 18:08

70 osób straci pracę w PKS Kielce?

Zarząd Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach przedstawi pracownikom regulamin zwolnień grupowych. Prezes spółki Marek Wołoch mówi, że w tej sprawie nie doszło do porozumienia ze związkami zawodowymi.
Do końca nie wiadomo, ile osób w PKS straci pracę. Marek Wołoch informuje, że zależy to od tego, ile kursów autobusów zostanie zlikwidowanych. W tej sprawie trwają jeszcze negocjacje z gminami. Pierwsze plany mówiły o likwidacji 60 kursów. Planowano także, że zatrudnienie może stracić nawet 70 osób.

Spółka jest w trakcie prywatyzacji. 13 maja okaże się, kto z potencjalnych inwestorów złoży ostateczną ofertę. Wstępnie zrobiły to trzy firmy m.in. kieleckie MPK, Echo Investment, a także Tatry Polskie.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,70-oso ... 49bbe.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 12 maja 2010, o 13:45

Rozróba w PKS! Związkowcy chcą wywieźć prezesa na taczkach

Pracownicy kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej od rana okupują gabinet prezesa Marka Wołocha. Domagają się by zrezygnował ze stanowiska oraz odwołał zapowiedziane zwolnienia pracowników.

Atmosfera jest bardzo napięta. Porządku na miejscu pilnuje policja. Za chwilę mają się pojawić policyjni negocjatorzy.

Od godziny 13.00 trwają negocjacje między pracownikami a prezesem. Odbywają się one w obecności policji. Na razie jednak nie przynoszą rezultatów. Pracownicy nie cofnęli swoich żądań i domagają się od prezesa rezygnacji ze stanowiska oraz odwołania wcześniej zapowiadanych zwolnień.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /682797131
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 12 maja 2010, o 13:56

Widac ucza sie od latosia i bandy 8)

Awatar użytkownika
piter84
Posty: 112
Rejestracja: 5 grudnia 2007, o 13:43

Post autor: piter84 » 13 maja 2010, o 14:27

Do MS nie wpłynęła żadna oferta dot. prywatyzacji.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 13 maja 2010, o 14:40

piter84 - podajemy źródło informacji.

Nie ma chętnych na kielecki PKS

Ani jedna firma nie złożyła oferty na prywatyzację Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Kielcach - poinformowało w czwartek Ministerstwo Skarbu Państwa.

Termin składania ofert upłynął w czwartek o godz. 14. Swoją propozycję mogła złożyć jedna z trzech firm, która wcześniej przedstawiła ofertę wstępną i zbadała stan firmy. Były to Miejskiej Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach, Echo Investment z Kielc oraz Tatry z Warszawy.

gazeta.pl/kielce
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 13 maja 2010, o 15:29

Nie będzie prywatyzacji PKS Kielce! Nie wpłynęła żadna oferta!



Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Ministerstwo Skarbu Państwa, właściciel kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach, poinformowało właśnie, ze w wyznaczonym terminie nie wpłynęła żadna wiążąca propozycja nabycia akcji spółki!

Zdjęcie
(fot. Aleksander Piekarski)

To zaskakujące, bo jeszcze przed chwilą Elżbieta Śreniewska, prezes kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, mówiła, że oferta ze strony jej firmy zostanie złożona!

Pracownik MPK który miał złożyć ofertę spóźnił się 6 minut, czyli był o 14.06, ponieważ po drodze miał kolizję.

Wkrótce więcej informacji i najświeższe komentarze.


Echo Dnia

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 14 maja 2010, o 08:12

krzysiu1493 pisze:Pracownik MPK który miał złożyć ofertę spóźnił się 6 minut, czyli był o 14.06, ponieważ po drodze miał kolizję.
Jeśli to nie ściemka to kompromitacja :)
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 15 maja 2010, o 15:20

Kieleckie PKS w potrzasku. Tak trudnej sytuacji w tej firmie jeszcze nie było

Z prywatyzacji, która miała być ostatnią deską ratunku dla spółki, póki co nici. Prezes wstrzymuje restrukturyzację i zapowiedziane zwolnienia. Nie wyklucza złożenia wniosku o upadłość. Związkowcy żądają jego głowy, ale rychło jej nie dostaną. Przygotowują się do długiego protestu.

- Mamy zapasy, będziemy siedzieć do czasu odwołania prezesa Wołocha – zapowiada Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "Solidarności” w PKS.


Ministerstwo Skarbu Państwa, właściciel spółki, nie podjęło jeszcze decyzji, co zrobić z jedyną, ale złożoną o sześć minut za późno ofertą Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach na zakup akcji PKS. Maciej Wewiór, rzecznik prasowy resortu, poinformował, że wszystko ma się wyjaśnić w ciągu kilku najbliższych dni.

CZEKANIE NA DECYZJĘ


Na ruch ze strony Warszawy czeka kieleckie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. - Zobaczymy, czy ogłoszą nowy przetarg, czy prywatyzacja odbędzie się w innym trybie. Zastanawiamy się także, czy ewentualnie złożymy tę samą ofertę, czy ją zmienimy – mówi Elżbieta Śreniawska, prezes MPK.

Niecierpliwią się protestujący nieprzerwanie od środy związkowcy z zakładowej "Solidarności” w PKS. Wczoraj koledzy z MPK przywieźli im zapas prowiantu na najbliższe dni. Zdesperowani pracownicy są gotowi na długą okupację. Do skutku. – Będziemy siedzieć do chwili, kiedy ministerstwo odwoła prezesa Wołocha. On chce całą winę zrzucić na nas i doprowadzić do upadłości. Niech w ministerstwie się opamiętają i zrozumieją, że firma jest na skraju bankructwa. To nonsens, że robi się prywatyzację przez dwa lata i sześciu minut nie można poczekać. Ministerstwo musi zrobić wszystko, by dokończyć prywatyzację – mówi Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "S”.

NIE ZREZYGNUJĘ

W klinczu jest też Marek Wołoch, prezes PKS. Zawiesił proces restrukturyzacji i zwolnienia na dłuższy czas, bo nie ma na to pieniędzy. Nadzieje na ich pozyskanie wiązał właśnie z prywatyzacją. Przyznaje, że obecna sytuacja źle wróży firmie. – Jeśli nie dojdzie do restrukturyzacji i spółka utraci płynność finansową, złożę wniosek o upadłość. Na razie szukam sam pieniędzy na poprawę kondycji firmy – mówi.

Wołoch z całą mocą podkreśla, że nie zrezygnuje ze stanowiska pod naciskiem związkowców, choć jest to warunek zakończenia protestu. – Nie ma podstaw ku temu. To jest w gestii Rady Nadzorczej i właściciela spółki. Firma nie może pozostać bez reprezentacji – mówi.

ZWOLNIĄ CZY NIE?

Czy Rada Nadzorcza kieleckiego PKS podziękuje Markowi Wołochowi za pracę przed końcem jego obecnej kadencji. Na to się nie zanosi. - Postępowanie kwalifikacyjne na wybór prezesa jest w toku. Termin ustnych rozmów z kandydatami ustaliliśmy na 25 maja. Jeśli nie będzie przeszkód, wtedy wyłonimy kandydata. Przedstawimy go na walnym zgromadzeniu wspólników. Z uwagi na to bezzasadne jest, żeby podejmować radykalne działania – mówi Agnieszka Rolka, przewodnicząca Rady Nadzorczej. Podkreśla jednak, że kolegium monituruje sprawę i nie wyklucza podjęcia "jakichś” kroków.

Agnieszka Rolka nie umie odpowiedzieć na pytanie, jak w takich okolicznościach rada odniesie się do kandydatury Marka Wołocha, który ubiega się o ponowny wybór na prezesa zarządu. - Nie jestem w stanie podejmować decyzji za wszystkich członków – ucina.
:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /672640968
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 17 maja 2010, o 19:59

Nagły zwrot akcji w sprawie prywatyzacji kieleckiego PKS. Prywatyzacja jednak będzie


Taką informację przekazało w poniedziałek Ministerstwo Skarbu Państwa, właściciel spółki. Ale to niewiele zmienia. Związkowcy już prawie tydzień okupują gabinet prezesa i zapowiadają, że nie ustąpią. Marek Wołoch chce siąść z wszystkimi związkami do stołu rozmów.

Szósty dzień protestu zaczął się od konferencji prasowej zwołanej przez zakładową "Solidarność” w PKS. Przedstawiono trzy żądania, od których uzależnione jest zakończenie strajku.

TRZY POSTULATY

– Żądamy niezwłocznego odwołania z zajmowanego stanowiska prezesa zarządu Marka Wołocha, odpowiedzialnego za doprowadzenie spółki skarbu Państwa, czyli PKS, do katastrofy finansowo-ekonomicznej. Żądamy niezwłocznego dokończenia procesu prywatyzacji i rozpoczęcia negocjacji z jedynym inwestorem, który złożył ofertę prywatyzacjną, to jest Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji w Kielcach. Żądamy niezwłocznego podjęcia przez uprawnionego przedstawiciela ministerstwa rozmów z protestującymi pracownikami – wyliczył Zbigniew Zwierzyński, szef związkowców z "Solidarności”.

Postulaty zawarto w piśmie, które zostało skierowane do Aleksandra Grada, ministra skarbu państwa. Związkowcy zagrozili, że w przypadku nie spełnienia żądań zaostrzą protest.

PRYWATYZACJA OD NOWA

Po południu okazało się, że jeden z postulatów wysuwanych przez związki ma szansę na realizację. W Ministerstwie Skarbu Państwa, dowiedzieliśmy się, że będzie kolejny proces prywatyzacyjny kieleckiego PKS. Poprzedni zakończył się w czwartek po tym, jak jedyny oferent zainteresowany nabyciem akcji spółki, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach, spóźniło się ze złożeniem wiążącej propozycji o… sześć minut.

– Na pewno będzie jeszcze jedno podejście. Musimy się tylko zastanowić, w jakiej formule się ono odbędzie. Sprawdzimy dokumenty, w którą stronę pójść, by było jeszcze co sprzedawać – powiedział Maciej Wewiór, rzecznik prasowy resortu.

PRYWATYZACJA. I CO DALEJ?

Niespodziewana wiadomość o wznowieniu procesu prywatyzacyjnego ucieszyła związkowców. Ucieszyła, ale i zaostrzyła apetyty na więcej. – To już sukces. A co z panem Wołochem? – dopytywał Zbigniew Zwierzyński.

- Cieszę się. Czekam teraz na informację, w jakim trybie się odbędzie. Wtedy będziemy się zastanawiać, co dalej. Ale prywatyzacja nic nie zmieni. Restrukturyzacja jest konieczna – mówił Marek Wołoch, prezes PKS.

Informację z zadowoleniem przyjęła również Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. – Właśnie wysyłamy pismo do ministerstwa, że podtrzymujemy zainteresowanie nabyciem akcji spółki – powiedziała.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /193013755
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 18 maja 2010, o 09:59

Będzie ponowna prywatyzacja PKS Kielce

Kielecki PKS będzie prywatyzowany - zapowiada Ministerstwo Skarbu Państwa. Ale wciąż nie wiadomo jak.

To pierwsza oficjalna decyzja od ostatniego czwartku, gdy oferty prywatyzacyjnej nie złożył żaden z trzech potencjalnych inwestorów. O 6 minut spóźniło się kieleckie MPK, bo kierowca wiozący dokumenty miał kolizję.

- Tamto postępowanie zakończono - informuje Maciej Wewiór, rzecznik ministerstwa. Zapowiada, że w ciągu kilku dni zapadnie decyzja jaką formę przyjmie ponowna prywatyzacja. - Aby uratować firmę musi do niej dojść szybko. Poza tym sporo dokumentów będzie można wykorzystać ponownie - zapowiada rzecznik.

Tymczasem ok. 30 związkowców z "Solidarności" wciąż okupuje gabinet prezesa firmy. Od środy domagają się w ten sposób odejścia Marka Wołocha, dokończenia prywatyzacji i podjęcia rozmów o sytuacji firmy przez przedstawicieli ministerstwa. - Jeżeli resort nie zareaguje na nasz protest, niewykluczone że go zaostrzymy - zapowiada Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "S".
:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ielce.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

ODPOWIEDZ