Kielce - Sygnalizacje świetlne

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 1 maja 2010, o 18:27

dziś jak jechałem warszawską to sygnalizacja na skrzyżowaniu z turystyczną już działa

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 1 maja 2010, o 19:23

no to jest wspaniała nowa sygnalizacja i nareszcie non stop korki, ale wielkomiejsko teraz :roll:

dlaczego wyłączaja wieczorem sygnalizację Orkana/Warszawska ?
wogóle ciekawi mnie tok rozumowania regulujacych te nowe cudeńka

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 2 maja 2010, o 10:49

jak była sygnalizacja stara na skrzyżowaniu z Orkana to świeciła się ona przez cały czas a teraz znów wyłączają ją.

jak będą tam ciągle wypadki nocą to znów będzie działać 24H

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 2 maja 2010, o 13:48

Wylano juz fundamenty pod sygnalizacje na skrzyzowaniu Warszawska/Pocieszka

reed
Posty: 82
Rejestracja: 30 listopada 2006, o 15:28
Lokalizacja: Kielce

Post autor: reed » 3 maja 2010, o 20:09

Siostra dziś szła przez skrzyżowanie Warszawska/Świętokrzyska i mówi, że idąc od strony miasta przechodzi się na 4 razy !!!! Stoi się nawet na środku, między jezdniami. To samo wyżej na Turystycznej samochody stoją, piesi stoją, każdy się gapi na siebie i nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. I w końcu ruszają kierowcy, a sfrustrowani piesi przebiegają przez ulicę w tym samym czasie. Bezpieczne to jak nie wiem. No paranoja.
Jak normalnie w niedziele rano odcinek Uroczysko - Ślichowicę przejeżdżało się w 10 min tak teraz traci się 20!!! W niedziele rano :lol: . To jest przykład jak można koncertowo zepsuć coś co działało sprawnie przez wiele lat.
A jutro to w ogóle będą jaja jak to wszystko ruszy po weekendzie. Od Dąbrowy po Krakowską jeden wielki korek. Plus jest taki, że przejeżdżając przez Kielce będziesz oszczędzał na biegach używając tylko pierwszego...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 3 maja 2010, o 20:14

Największą głupotą są światła na prawoskrętach. Po co są one skoro wyjazd jest bezkolizyjny?
pletwa

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 4 maja 2010, o 02:09

M.in. po to, ze kazdy uzytkownik skrzyzowania ma miec zagwarantowane bezpieczenstwo, czyli pieszy rowniez. Poza tym na skrzyzowaniach, gdzie nie ma pasa wjazdowego prawoskrety nie sa zawsze bezkolizyjne, bo w momencie uruchomienia lewoskretow, osoby wjezdzajace na ten sam kierunek, co ci z prawoskretu nie mieliby juz bezkolizyjnosci.

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 4 maja 2010, o 07:48

Autor pisze: w momencie uruchomienia lewoskretow, osoby wjezdzajace na ten sam kierunek, co ci z prawoskretu nie mieliby juz bezkolizyjnosci.
otóż mieliby, czy korzystasz na codzień z tego skrzyzowania czy tak teoretycznie jak MZD analizujemy :roll: ( tam sa wszędzie dwa pasy i jeden dodatkowy jako parking)

jedyna nadzieja przy całej słuszności gwarantowania bezpieczństwa to mozliwości regulacji, oby ten chaos przyczynił się do wyciągnięcia właściwych wniosków co do ustawień sygnalizacji, byle szybko

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 4 maja 2010, o 08:14

Zgadza się, ale o ile traktujemy użytkowników skrzyżowań za osoby myślące to na większości skrzyżowań zdecydowanie wystarczyłby znak "ustąp pierwszeństwa" przy prawo-skręcie. Nie wchodząc nawet w nasze sympatie polityczne, ja powoli zaczynam mieć dość lansowania wszędzie "państwa (nad)opiekuńczego".

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 4 maja 2010, o 09:42

To jesli traktujemy uzytkownikow jako osoby myslace, to naprawde nie potrzeba sygnalizacji i innych dodatkowych rozwiazan. Co do kolizyjnosci to mowa byla o kazdym rodzaju skrzyzowan, nie tylko tych, gdzie wjezdza sie na 2 pasy.

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 4 maja 2010, o 09:48

myslenie obowiązuję każdego kierowcę a światła maja ułatwiać i czynić bezpieczną organizację ruchu a nie zastępowac myslenie :roll:

w przypadku tego konkretnego skrzyzowania przemyslenie sprawy przez MZD jest konieczne

chyba, że to sytuacja tymczasowa i wiąże sie z oczekiwaniem na wymianę wszystkich sygnalizacji tak aby np "zielona fala" się pojawiła a nie na kazdym skrzyzowaniu niezaleznie od prędkości poruszania się "łapało" nas czerwone

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 4 maja 2010, o 15:30

Autor pisze:To jesli traktujemy uzytkownikow jako osoby myslace, to naprawde nie potrzeba sygnalizacji i innych dodatkowych rozwiazan. Co do kolizyjnosci to mowa byla o kazdym rodzaju skrzyzowan, nie tylko tych, gdzie wjezdza sie na 2 pasy.
Moim zdaniem podstawową cnotą powinien być w tym wypadku umiar. Nie dyskutuję o konieczności lewoskrętów czy samej idei sygnalizacji świetlnej, ale o "prawoskrętach" które według mnie jedyne co robią to tamują ruch - szczególnie mocno poza godzinami szczytu. Wybaczcie, ale naprawdę uważam, że każdy kierowca posiadający niezbędne minimum umiejętności kierowania pojazdem, który skręca w prawo jest w stanie przepuścić ewentualnych pieszych i sprawdzić czy na pas, który chce zając nie wjechał już inny samochód. Nie trzeba we wszystkim kierowcy wyręczać...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 4 maja 2010, o 15:34

Dokładnie. Już parę razy zdrowo się zdenerwowałem gdy musiałem stać na prawoskręcie ma czerwonym mimo, że droga była całkowicie wolna.
pletwa

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 4 maja 2010, o 16:25

Jako pieszy nieraz już pozwoliłem sobie zignorować takie czerwone przy prawoskręcie. Na początku przypadkowo, bo w ogóle nie przyszło mi do głowy, że tu będzie światło, a potem już z premedytacją. Jako kierowcy wolę jednak nie ryzykować, bo nie wiadomo czy gdzieś obok nie ma hien z mandatami :P Przynajmniej zielone strzałki powinny się świecić dużo dłużej...
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 6 maja 2010, o 08:04

może przykład z Olsztyna się sprawdzi skoro musi byc tak "bezpiecznie"
Wiedząc, ile czasu zostało do zmiany świateł, mniej się denerwowali za kółkiem i szybciej ruszali na zielonym. Jest nadzieja, że podobnych liczników będzie więcej
:arrow: http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,3518 ... otach.html

ODPOWIEDZ