
Opóźni się budowa wielkiej galerii Korona?
Inwestor galerii "Korona”, która ma powstać przy ulicy IX Wieków i Warszawskiej w Kielcach nie złożył wszystkich dokumentów potrzebnych do otrzymania pozwolenia na budowę. Wśród nich brakuje między innego dużego opracowania o wpływie przedsięwzięcia na środowisko.
O braku decyzji środowiskowej zaalarmowało nas Stowarzyszenie Samorząd 2010. "(...) jak to jest możliwe, że rozpatrywany jest niekompletny wniosek? Nie jest możliwe, aby inwestor posiadał taką decyzję skoro inny wydział Urzędu Miasta (Wydział Ochrony Środowiska) jeszcze nad nią pracuje” napisał prezes Stowarzyszenia Samorząd 2010, Grzegorz Grudziński.
- Wniosek o pozwolenie na budowę może złożyć każdy i dołączyć do niego papiery, jakie chce. My mamy obowiązek przyjąć go i sprawdzić czy zawiera komplet dokumentów. Inwestor "Korony” nie dołączył wszystkich wymaganych decyzji, brakuje tej środowiskowej, ale także kilku innych. Jeszcze jesteśmy na etapie sprawdzania – przyznaje Andrzej Kędra, dyrektor Wydziału Architektury i Urbanistyki Urzędu Miasta w Kielcach. – Może jeszcze przed Wielkanocą uda się wysłać pismo do inwestora o uzupełnienie dokumentacji.
Dodaje, że brak kompletnej dokumentacji uniemożliwia wszczęcie postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. – Po otrzymaniu wezwania do uzupełnienia dokumentacji inwestor ma 7 dnia na dostarczenie brakujących papierów. Jeśli je dośle, to wszczynamy procedurę o wydanie pozwolenia na budowę, na jej przeprowadzenie mamy do 65 dni – przypomina dyrektor. – Gdy dokumenty nie dotrą wniosek nie jest rozpatrywany.
Przyznaje, że dziwi się, iż tak doświadczony inwestor nie dostarczył wymaganych dokumentów. – Dołączył dokumenty, które na tym etapie postępowania nie było konieczne, a nie zadbał o niezbędne jak decyzja środowiskowa. Na przykład uzyskał zgodę z Ministerstwa Infrastruktury na odstąpienie od warunków technicznych stawianych galeriom w zakresie ochrony przeciwpożarowej, a nie musiał tego robić przed złożeniem wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. To dziwi – informuje dyrektor.
Inwestor nie chciał skomentować sytuacji.
