Budownictwo komunalne i socjalne

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 27 września 2006, o 20:09

Obrazek

Jedna ze ścian bloku komunalnego stoi w półtorametrowej wodzie

Ekspertyza biegłych z Politechniki Świętokrzyskiej nie pozostawia wątpliwości. Projekt bloku komunalnego przy ulicy Grunwaldzkiej to fuszerka. Autor nie uwzględnił zrobienia drenażu wokół wieżowca. Teraz, mimo suszy, jedna ze ścian ciągle stoi w wodzie
- Drenaż na etapie budowy kosztuje grosze, teraz poprawa tego będzie bardzo kosztowna, wynieść może nawet ok. 100 tys. zł - mówi Sławomir Nowiński, dyrektor wydziału realizacji inwestycji Urzędu Miasta w Kielcach.


Blok komunalny oddano do użytku w grudniu ubiegłego roku. Cztery miesiące później zalała go woda. W piwnicach stała na wysokości pół metra. Początkowo podejrzewano, że winę za to ponosi wykonawca, firma Dorbud, bo zrobiła nieszczelną izolację. Jednak jej wiceprezes Janusz Wielgus kategorycznie zaprzeczał. Wyjaśniał, że projekt nie przewidywał odwodnienia wieżowca.

Ekspertyza, którą na zlecenie miasta zrobiła Politechnika Świętokrzyska, to potwierdza. - Nie ma wątpliwości, że plan powinien uwzględniać drenaż budynku. Choć projektant opierał się na badaniach geotechnicznych, a te w 2003 roku wykazywały śladowe ilości wody, to do takiego rozwiązania powinny go przekonać dwie rzeczy. Po pierwsze, zgodnie ze sztuką budowlaną w budynkach podpiwniczonych zawsze robi się odwodnienie. Po drugie, charakterystyka tamtejszego gruntu, gliniastego i nieprzemakalnego, niosła ryzyko, że jeśli woda dostanie się pod budynek, to nie będzie miała stamtąd jak odpłynąć - tłumaczy dyrektor Nowiński.

I tak właśnie jest. Kolejne badania geotechniczne wykazały, że od strony zachodniej wieżowiec stoi w wodzie głębokiej na półtora metra. - Nie ma cudów, penetruje ona i osłabia konstrukcję. Najgorsze jest to, że mimo suszy wciąż utrzymuje się jej wysoki poziom - podkreśla dyrektor wydziału.

Ale ekspertyza wskazuje też na usterki, za które odpowiada wykonawca. Po odkopaniu fundamentów w kilku miejscach okazało się, że izolacja jest nieszczelna. Opinia biegłych wskazuje też, że blok obsypany został ziemią wydobytą z wykopu pod budynkiem, w której były kamienie i gruzu, który mógł spowodować uszkodzenie izolacji bloku. - To raczej zasadniczo nie zmienia sytuacji, choć oczywiście będziemy wymagać od wykonawcy zrobienia poprawek. Przede wszystkim jednak musimy zrobić drenaż - zapowiada Nowiński.

Kto za to zapłaci, na razie nie wiadomo. Miasto chce, by odpowiedzialność wziął na siebie projektant oraz inwestor zastępczy. W obu przypadkach był to Inwestprojekt Świętokrzyski. - Autor projektu utrzymuje, że badania geotechniczne nie pozostawiały wątpliwości, że tam wody nie ma, ale oczywiście siądziemy do rozmów z miastem, by zdecydować, co z tym zrobić - mówi wiceprezes Krzysztof Chłopek.

Gotów do usunięcia usterek jest też Dorbud. - Grunt do osypania budynku miał pochodzić z wykopów. To nierealne, by nie znalazły się tam jakieś kamienie, bo przecież przed laty był to teren budowy osiedla. Musielibyśmy chyba przesiewać przez sito - komentuje zarzut wiceprezes Janusz Wielgus. - Ale jeśli są jakiekolwiek nieszczelności w budynku, to bez dyskusji je usuniemy - dodaje.

O bloku komunalnym
Blok komunalny przy ulicy Grunwaldzkiej był pierwszą taką inwestycją miasta po czterech latach przerwy. Mieszkania otrzymało w nim 55 rodzin. Całość kosztowała ok. 4,8 mln zł. Cena jednego metra kwadratowego mieszkania była znaczna - wyniosła ok. 2,3 tys. zł.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3645829.html
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 października 2006, o 23:21

Ekspertyza, którą na zlecenie miasta zrobiła Politechnika Świętokrzyska, to potwierdza. - Nie ma wątpliwości, że plan powinien uwzględniać drenaż budynku. Choć projektant opierał się na badaniach geotechnicznych, a te w 2003 roku wykazywały śladowe ilości wody, to do takiego rozwiązania powinny go przekonać dwie rzeczy. Po pierwsze, zgodnie ze sztuką budowlaną w budynkach podpiwniczonych zawsze robi się odwodnienie. Po drugie, charakterystyka tamtejszego gruntu, gliniastego i nieprzemakalnego, niosła ryzyko, że jeśli woda dostanie się pod budynek, to nie będzie miała stamtąd jak odpłynąć - tłumaczy dyrektor Nowiński.
Czyli Dorbud też jest odpowiedzialny postawił budynek zgodnie ze sztuką budowlaną, takie są wymogi że odpowiedzialnośc ponosi także firma wykonawcza, a nie tylko projektowa.
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, o 15:48 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 10 października 2006, o 22:43

Obrazek
Przy bloku komunalnym na Grunwaldzkiej powstanie plac zabaw i parking
joge 2006-10-10, ostatnia aktualizacja 2006-10-10 16:11

Blok komunalny przy ul. Grunwaldzkiej w Kielcach będzie miał plac zabaw i parking. W tym tygodniu ma rozstrzygnąć się przetarg, obie inwestycje gotowe będą do grudnia. - Budynek ma kilkanaście miejsc postojowych ale to mało, dlatego budujemy tam dodatkowy parking na 56 samochodów. Będą mogli z niego korzystać także mieszkańcy sąsiedniego wieżowca - mówi Sławomir Nowiński, dyrektor wydziału realizacji inwestycji. Po drugiej stronie parkingu powstanie też mały plac zabaw z piaskownicą i urządzeniami do zabawy. Nowiński tłumaczy, że zadania te tak późno są realizowane, bo dopiero kilkanaście dni temu uzyskali pozwolenie na budowę. - Nie mogliśmy równocześnie z budową wieżowca realizować tych inwestycji - pewnych przyczyn administracyjnych mogłoby to ją opóźnić. Potem trzeba było, niestety, uzyskać warunki, pozwolenie, a to wszystko trwa. Mam nadzieje, że dzięki temu otoczenie bloku będzie znacznie ciekawsze - tłumaczy Nowiński.
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3676336.html

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 11 października 2006, o 19:46

Będzie więcej mieszkań komunalnych w Kielcach

Zamiast budować, chcą głównie kupować. Mowa o planach kieleckich urzędników, dotyczących mieszkań komunalnych, socjalnych i tymczasowych pomieszczeń mieszkalnych. Opracowany właśnie program określa plany miasta na lata 2007-2011. Ich konsekwentna realizacja, jak mówi Andrzej Kędra- dyrektor wydziału architektury, geodezji i spraw mieszkaniowych w Urzędzie Miasta - pozwoli w ciągu 5-ciu lat rozwiązać problemy oczekujących na mieszkania komunalne i socjalne. To w sumie ponad 1400-sta osób.
Miasto planuje skupić się głównie na zakupie budynków i mieszkań na rynku wtórnym. Zamierza nawiązać współpracę ze spóldzielniami, prywatnymi właścicielami, Towarzystwem Budownictwa Społecznego i firmami developerskimi. Z tymi ostatnimi chce zawierać różne umowy. Jak mówi Andrzej Kędra - developerzy mogliby budować mieszkania, od miasta otrzymają m.in grunt i dokumentację.
Program zakłada też zmiany w polityce czynszowej - najwyższe stawki za mieszkania gminne obowiazywąć będą w centrum, ich wysokość zależeć będzie m.in od piętra, na którym znajduje się lokal. W planach jest ponadto m.in wykwaterowanie najemców z budynków szkół i wyburzanie kolejnych ruder.
Program muszą teraz zaakceptować radni. Zostanie im przedstawiony na sesji w przyszłym tygodniu.

:arrow: http://www.radio.kielce.com.pl/index.ph ... 590473.txt
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, o 15:47 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 13 października 2006, o 13:43

Obrazek

Nowe mieszkania komunalne na poddaszach

Dwadzieścia dwa nowe mieszkania komunalne przekażą Kielce w pierwszym kwartale przyszłego roku. Wszystko dzięki zezwoleniu, jakie władzom miasta udało się uzyskać w Ministerstwie Budownictwa.

W przypadku bloku komunalnego przy ul. Kochanowskiego na tę decyzję trzeba było czekać aż pięć lat. Budynek oddano jesienią 2001 roku. Był pierwszym blokiem komunalnym zbudowanym w Kielcach od ćwierćwiecza. Rok później w sąsiedztwie stanął drugi podobny budynek. Oba mają trzy piętra i poddasze. To ostatnie od początku planowano do zamieszkania. Mają bowiem odpowiednią wysokość, w dachu zamontowane są okna połaciowe, doprowadzono instalacje. W dwóch blokach przy ul. Kochanowskiego można pomieścić 14 mieszkań.

Od pięciu lat poddasza stały jednak puste. Brakowało bowiem wind lub specjalnego zezwolenia Ministerstwa Budownictwa na odstępstwo od przepisów budowlanych. Mówią one, że w nowo oddawanych budynkach mieszkalnych o wysokości powyżej trzech pięter musi być winda. Miasto z nich zrezygnowało, bo chciało zaoszczędzić na inwestycji.

- W końcu uzyskaliśmy taką zgodę. Konieczna też była decyzja dotycząca warunków zabudowy. Ją też otrzymaliśmy - informuje Anna Ciulęba, rzecznik prezydenta Kielc.

Dodaje, że wybrano już ofertę na projekt adaptacji. Będzie gotowy do końca listopada. Wtedy też rozpoczną się prace remontowe. W miejskim budżecie są na to pieniądze. Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i mieszkalnictwa kieleckiego ratusza, zapewnia, że mieszkania będą gotowe w pierwszym kwartale przyszłego roku.

To nie wszystko. Na tej samej zasadzie - za zgodą ministra budownictwa - powstanie osiem mieszkań komunalnych w bloku Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. Górników Staszicowskich na Białogonie. Zgodę na na adaptację świetlicy na poddaszu na cele mieszkaniowe wyraziła już wspólnota.

Ze znalezieniem lokatorów nie będzie problemu. Na mieszkania komunalne i socjalne wciąż czeka w Kielcach około 1100 osób.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3681608.html
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 października 2006, o 21:10

Obrazek
Plan mieszkaniowy miasta na pięć lat

Obrazek Ziemowit Nowak, 2006-10-17

Czynsze uzależnione od położenia mieszkania i jego stanu technicznego, budowanie mieszkań socjalnych i komunalnych wspólnie z prywatnymi firmami, prywatyzacja mieszkań wspólnotowych - to najważniejsze cele polityki mieszkaniowej miasta na najbliższe pięć lat.

Wczoraj radni z komisji gospodarki komunalnej dyskutowali nad "wieloletnim programem gospodarowania mieszkaniowym zasobem Miasta Kielce na lata 2007 - 2011". Ma być on zatwierdzony na czwartkowej sesji.

Kieleccy urzędnicy przygotowali kilka rewolucyjnych zmian. Po pierwsze - zróżnicowane czynsze w zależności od tego, gdzie się mieszkanie komunalne znajduje i w jakim jest stanie. Miasto podzielono na trzy strefy. Największy skok czynszu - o 20 proc. - czeka zamieszkujących w tzw. I strefie. Pokrywa się ona mniej więcej ze strefą płatnego postoju.

Wszyscy lokatorzy miejskich mieszkań muszą się liczyć też z podwyżką czynszu wynikającą ze wzrostu kosztów utrzymania i remontów. Do 2011 r. mają one wzrosnąć o ok. 20 proc.

Największym problemem będzie zapewnienie mieszkań tym, którzy ich najbardziej potrzebują. Obecnie w kolejce oczekujących na mieszkania komunalne jest 320 osób, ponad 700 czeka na mieszkania socjalne. Z kolei 400 rodzin ma wyroki eksmisyjne, ale nie można ich wykonać, bo gmina nie ma wolnych lokali. Aż 37 rodzin z dziećmi, niektóre wielodzietne, uznane są za bezdomne.

Dlatego miasto chce tworzyć spółki mieszkaniowe z prywatnymi deweloperami - daje działkę, deweloper buduje blok, w którym potem miasto wynajmuje na zasadzie wieloletniej umowy część mieszkań. Plan przewiduje też wynajmowanie mieszkań na rynku komercyjnym i podnajmowanie ich rodzinom "z kolejki", które płaciłyby miastu tylko czynsz w wysokości wynikającej z "miejskich" stawek. Na te zadania miasto ma przeznaczać 7 mln zł rocznie.

Na wczorajszej komisji najwięcej emocji wywołał plan pozbywania się przez miasto mieszkań w budynkach wspólnotowych. W 60 takich blokach miasto ma tylko kilka mieszkań, w tym w 20 - tylko jedno. - Jedno, ostatnie mieszkanie lokator może wykupić już za 10 proc. i będziemy do tego dążyć - przekonywał Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i mieszkalnictwa UM. A jeżeli lokator się nie zgodzi, miasto wypowie mu umowę najmu i zaoferuje mieszkanie zastępcze, a jego lokal sprzeda na przetargu.

Wątpliwości miał radny Marek Piotrowicz (SLD): - Nie rozumiem, dlaczego miasto z jednej strony pozbywa się mieszkań we wspólnotach, a z drugiej planuje kupować u dewelopera?

- To będą inne mieszkania, w lepszym stanie, i nie będziemy musieli dokładać do utrzymania budynku - odpowiadał Kędra. Nie zgodził się z zarzutem Piotrowicza, że plan jest "patykiem na wodzie pisany". - Ten program nie powstał zza biurka. Wykorzystaliśmy doświadczenia z innych miast, takie rozwiązania są tam od lat i się sprawdzają.

Radni przegłosowali projekt 7 głosami za przy 5 wstrzymujących się.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 19 października 2006, o 21:29

Radni przyjęli program mieszkaniowy

W ciągu 5 lat w Kielcach ma powstać 620 mieszkań socjalnych i 190 komunalnych. - takie plany zakłada wieloletni program gospodarki zasobami mieszkaniowymi, który przyjęli dziś kieleccy radni.
Obecnie w kolejce do przydziału mieszkań czeka prawie 1500 osób, wiele z nich oczekuje na lokal od kilku lat. Wdrożenie programu powinno rozwiązać ten problem. Gmina nie planuje budowy nowych mieszkań; będzie je kupować od firm deweloperskich, od spółdzielni mieszkaniowych, a nawet na rynku wtórnym od osób fizycznych – mówi Andrzej Kędra, dyrektor Wydziały Architektury, Geodezji i Spraw Mieszkaniowych kieleckiego magistratu:
„To w znacznym stopniu przyspieszy realizację wniosków mieszkaniowych, bowiem do zakupu mieszkań nie mają zastosowania przepisy ustawy o prawie zamówień publicznych i nie będzie sporów – bo wszyscy wiemy, że lokalizacja budownictwa komunalnego i socjalnego w różnych rejonach miasta wzbudza wiele niepokojów i protestów mieszkańców.”
Na realizację programu mieszkaniowego potrzeba w ciągu pięciu lat 35mln zł. Środki będą pochodzić częściowo z budżetu miasta, ale gmina będzie się też starać o dofinansowanie z funduszy unijnych i z budżetu państwa. Rząd przewiduje bowiem specjalne dotację na rozwój gminnych zasobów mieszkaniowych.
:arrow: http://www.plus.kielce.pl/www/index.php ... &op=3#nius
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, o 15:45 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 25 stycznia 2007, o 20:37

Obrazek
Mieszkaniowe obietnice
Władze Kielc nie zamierzają wybudować w tym roku ani jednego bloku. Ale i tak co najmniej 200 rodzin otrzyma lokale od miasta.

Przydziały otrzymają lokatorzy ruder grożących zawaleniem oraz domów przewidzianych do wyburzenia, ponieważ stoją na działkach potrzebnych pod inwestycje drogowych.

Najwięcej mieszkań ma powstać w budynku po Szkole Podstawowej nr 25 przy ulicy Malików. - Chcemy tam po adaptacji urządzić 70 mieszkań socjalnych. Od trzech lat walczymy z właścicielem sąsiedniej posesji, który zaskarża warunki zagospodarowania terenu. Mam nadzieję, że w tym roku uda się przezwyciężyć przeszkody i mieszkania powstaną. Na adaptację możemy dostać pieniądze z rządowego programu - informuje Andrzej Kędra, dyrektor Wydziału Architektury i Spraw Mieszkaniowych w kieleckim ratuszu.

SZKOŁA CHCE SPRZEDAĆ

Około 30 rodzin może otrzymać własnych kąt w godziwych warunkach przy ulicy Ściegiennego 270 w Kielcach. Budynek należał kiedyś do fabryki Fabed, a obecny właściciel, prywatna szkoła dziennikarska, chce się go pozbyć. - Szkoła wystąpiła do miasta z propozycją odsprzedania budynku - informuje dyrektor Kędra. - Jesteśmy zainteresowani transakcją, ponieważ budynek jest w dobrym stanie technicznym, można urządzić w nim 30-35 mieszkań i to małym kosztem. Po niewielkich przeróbkach pomieszczenia będą nadawały się na mieszkania socjalne.


DOBUDUJĄ PIĘTRA

W dwóch nowych blokach komunalnych przy ulicy Kochanowskiego 12 i 14 powstaną kolejne mieszkania, w sumie 14 lokali. Do obu budynków zostanie dobudowane piętro. - Mamy zgodę Ministerstwa Budownictwa. Nie mogliśmy od razu postawić wyższych budynków, ponieważ konieczny byłby montaż wind, a takie urządzenia bardzo podniosłyby koszty inwestycji - tłumaczy dyrektor Kędra.

Przykładem dla innych może być wspólnota z ulicy Górników Staszicowskich, która zgodziła się na dobudowanie piętra i adaptację świetlicy na mieszkania komunalne. Powstanie tam 7-8 mieszkań komunalnych. Wspólnota postawiła taki warunek, nie zgodziła się na lokale socjalne. Ma nadzieję, że przyszli lokatorzy wykupią mieszkania i powiększą wspólnotę, a przez to zmniejszą się koszty utrzymania bloku, przypadające na każdą rodzinę.

Dyrektor Kędra dodaje że jak co roku, uda się odzyskać około 60 mieszkań po zmarłych lokatorach. W planach jest także zakup lokali od spółdzielni mieszkaniowych, developerów albo na rynku wtórnym.

Na liście przydziałów znajdą się rodziny mieszkające w kamienicach zagrożonych zawaleniem się. W tym roku mają zniknąć wszystkie rudery z napisem "uwaga, grozi zawaleniem”. Lokale otrzymają lokatorzy miejskich budynków, które stoją na działkach potrzebnych pod budowę przedłużenia ulicy Żelaznej do węzła Skrzetle i nowego mostu herbskiego przy ulicy 1 Maja.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 1/POWIAT01

P.S.
jak dla mnie to tragedia z tym blokiem na Ściegiennego 270, przecież to dzielnica przemysłowa, a oni chcą tam blok mieszkalny z biurowca adoptować, a co na to plan zagospodarowania :!: :?:
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, o 15:45 przez Sirek1, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 26 stycznia 2007, o 22:06

Obrazek
Zalane piwnice w bloku

Doba upłynęła od zalania piwnic bloku komunalnego przy ul. Jagiellońskiej, ale mieszkańcy nadal nie mogą do nich wejść. Woda stoi w boksach. Administracja obiecuje, że mieszkańcy będą mogli starać się o odszkodowania.

Korytarze zalane były fekaliami, a na posadzce były martwe szczury i zwały nieczystości. Wszystko przez awarię kanalizacji. Śmierdząca woda podtopiła wszystkie piwnice w bloku, oddanym zaledwie rok temu. Lokatorzy już liczą straty.

Ponieważ woda w piwnicach bloku pojawiała się już wiele razy, niektórzy lokatorzy usiłowali się zabezpieczyć. Wymurowali progi, które miały uchronić przed zalaniem. Niestety woda zatopiła wszystko. Wielu z rzeczy nie uda się uratować. Ale administrator obiecuje, że tym razem lokatorzy będą mogli się starać o odszkodowanie.

Miejski Zarząd Budynków, który jest administratorem zapowiada, że wiosną blok zabezpieczony zostanie przed zalewaniem.

:arrow: http://ww6.tvp.pl/1494,20070124450151.strona
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, o 15:46 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 27 stycznia 2007, o 22:42

Obrazek
Spółdzielnie pójdą do sądu

Miasto musi wypłacić spółdzielniom odszkodowanie jeśli nie znajdzie lokali socjalnych.

Dwie kieleckie spółdzielnie mieszkaniowe nie chcą dłużej czekać aż miasto przydzieli lokale socjalne dla zadłużonych lokatorów. Grożą, że wniosą sprawy do sądu o wypłatę odszkodowań.

Miasto już w ubiegłym roku wpłaciło pierwsze odszkodowania, ale właścicielom prywatnych kamienic. Jeden otrzymał 6 tys. zł, a drugi... 26 zł. Po raz pierwszy o wypłatę pieniędzy wystąpiły spółdzielnie mieszkaniowe Armatury i Domator.

MIASTO PRZYGOTOWANE

- Jesteśmy na to przygotowani. Mamy nawet zarezerwowane w budżecie pieniądze na wypłatę odszkodowań, 500 tys. zł. Wolelibyśmy tego uniknąć i zainwestować je w budowę mieszkań socjalnych - informuje Andrzej Kędra, dyrektor Wydziału Architektury i Spraw Mieszkaniowych w kieleckim ratuszu.

Dodaje, że chce zaproponować spółdzielniom wspólną z miastem budowę lokali socjalnych. - Chcemy, aby ich zarządy pokryły część kosztów inwestycji, a wtedy miasto w krótszym czasie wybuduje więcej lokali socjalnych i szybciej zabierze zadłużonych lokatorów z wyrokami eksmisyjnymi - tłumaczy dyrektor Kędra. - Aż zadłużonym 170 rodzinom z bloków spółdzielczych musimy zapewnić mieszkania socjalne. To bardzo dużo.

- Nasza Rada Nadzorcza nie zgodziła się na udział w takiej inwestycji - informuje Jerzy Rózik, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Armatury. - Od 2002 roku czekamy na wykonanie 36 eksmisji, największy dłużnik ma do spłaty 30 tys. zł.

Przyznaje, że spółdzielnia postanowiła powołać się na prawo do odszkodowania, gdy dług lokatorów zaczął przewyższać ich wkład mieszkaniowy. To, co uzbierało się ponad jego wysokość spółdzielnia może odzyskać tylko w formie zadośćuczynienia od miasta, bo nie ma się co łudzić, że lokator odda pieniądze.

Na razie pismo z Armatur, które wpłynęło do ratusza jest bardzo łagodne. Nie ma w nim natychmiastowych żądań wskazania lokali socjalnych dla dłużników. - Dajemy miastu czas do końca tego półrocza, potrzebujemy chociaż 5-6 mieszkań dla osób najbardziej zadłużonych, których zaległości przekroczyły wkład mieszkaniowy - dodaje prezes Rózik.

CHCĄ ROZMAWIAĆ

W Domatorze rekordzista winny jest spółdzielni 80 tys. zł, a w sumie lokatorzy z wyrokami eksmisyjnymi zalegają z opłatami na 250 tys. zł. - Czekamy już od 2002 roku na wykonanie najpilniejszych eksmisji. Musimy jak najszybciej wyprowadzić cztery rodziny najbardziej zadłużone - przyznaje Bożena Czupryńska, kierowniczka Działu Czynszów w Spółdzielni Mieszkaniowej Domator. - Na pierwsze pismo do ratusza, w którym wspominamy o odszkodowaniu, otrzymaliśmy nawet odpowiedź z obietnicami, że w ciągu 5 lat miasto chce wygospodarować 600 lokali socjalnych. Kiedy my dostaniemy te cztery nie ma ani słowa. W ciągu kilku dni spotka się Zarząd Spółdzielni, aby ustalić dalsze kroki.

- Chcemy się spotkać z prezesami obu spółdzielni i rozmawiać. Mam nadzieję, że dojdziemy do kompromisu, bo wypłata odszkodowań nie posunie o krok do rozwiązania problemu braku lokali socjalnych - przypomina dyrektor Kędra.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70119070

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 19 marca 2007, o 21:21

Nowy pomysł na mieszkania socjalne

Jest już gotowy projekt uchwały w sprawie nabycia przez gminę Kielce budynku od Wyższej Szkoły Dziennikarskiej w Kielcach. Mieści się on przy ulicy Ściegiennego. Miasto chce zaadoptować go na lokale socjalne – poinformował Jerzy Mielnik, zastępca dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami i geodezji w ratuszu. Według wstępnych szacunków w obiekcie mogłoby powstać do 35 mieszkań. O tym, czy miasto kupi budynek zdecydują radni pod koniec marca. Jeżeli wyrażą zgodę rozpoczną się negocjacje z władzami uczelni, dotyczące ustalenia ceny za budynek. Nieoficjalnie mówi się , że oscylować będzie ona wokół miliona złotych.
:arrow: http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=2712

Normalnie kolejna bzdura blok mieszkaniowy z biur w terenie przemysłowym, 1mln za blok plus remont i adaptacja??
Aż się ciśnie samo pytanie na usta: ciekawe kto znowu wział w łapę :shock:

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 22 marca 2007, o 20:46

Spór o lokale socjalne na Malikowie

Wraca sprawa adaptacji na lokale socjalne budynku po szkole na kieleckim Malikowie. Dziś w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach odbyła się rozprawa dotycząca tej kwestii. Powstaniu mieszkań socjalnych w budynku na Malikowie sprzeciwiają się od prawie trzech lat właściciele dwóch, sąsiadujących z obiektem firm. Po raz drugi zaskarżyli oni do sądu decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Jak tłumaczy radca jednej z firm, Justyna Słomka - jej klienci są przeciwni sprawie, ponieważ bliskie sąsiedztwo budynku mieszkalnego uniemożliwi im chociażby rozbudowę piekarni. Zdaniem mecenasa Marka Sudera- pełnomocnika drugiej z protestujących firm, która jest uczestnikiem postępowania, decyzja SKO rażąco narusza prawo, teren ten przewidziany był pod obiekty przemysłowe. W opinii adwokata miasto chce zepchnąć biedę na obrzeża miasta, co jego zdaniem dotkliwie odczują mieszkańcy tych lokali socjalnych. Sąd Administracyjny orzeczenie wyda 30 marca. Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i spraw mieszkaniowych w ratuszu przypomina, że w budynku na Malikowie miasto planuje utworzyć 70 lokali socjalnych. To bardzo duża liczba- zwłaszcza, że w tej chwili na mieszkania oczekuje w Kielcach około tysiąca osób. Rocznie udaje się pozyskać zaledwie kilka, bądź kilkanaście lokali. Dyrektor zaznaczył, że od decyzji sądu zależeć będzie, czy i kiedy na Malikowie powstaną lokale socjalne.
:arrow: http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=2789

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 4 maja 2007, o 17:40

Obrazek

Mieszkania socjalne po Wyższej Szkole Dziennikarskiej w Kielcach

Ponad 30 mieszkań socjalnych ma powstać w budynku po Wyższej Szkole Dziennikarskiej w Kielcach. W przyszłym tygodniu miasto podpisze z uczelnią akt notarialny w sprawie zakupu nieruchomości przy ulicy Ściegiennego- poinformował Jerzy Mielnik- z-ca dyrektora wydziału gospodarki nieruchomościami i geodezji w ratuszu. Za budynek miasto zapłaci milion złotych. Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i spraw mieszkaniowych w urzędzie mówi, że planowana jest rozbudowa obiektu. Dzięki dobudowaniu klatki schodowej będzie można uzyskać dodatkowe lokale socjalne.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=3776
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 14 maja 2007, o 19:45

Obrazek
Duży krok do rozpoczęcia przebudowy Żelaznej
Joanna Gergont2007-05-14, ostatnia aktualizacja 2007-05-13 20:37

Czy zakup budynku przy ulicy Ściegiennego może mieć jakiś związek z budową "węzła 1 Maja". Ma, i to bardzo ścisły. Dzięki temu będzie można wysiedlić mieszkańców domów, które stoją na trasie przebiegu planowanej inwestycji.

Przebicie ulicy Żelaznej do Zagnańskiej, popularnie zwane budową węzła 1 Maja, to jedna z najważniejszych drogowych inwestycji w Kielcach. Planowana jest od ćwierćwiecza, jednak ostatnie lata, kiedy znacznie wzrósł ruch samochodów i coraz większe korki towarzyszą każdemu przejazdowi przez miasto, pokazały, że to inwestycja paląca. Problem jest jeden. Na planowanej trasie przebiegu ulicy znajduje się kilkanaście domów. Ich mieszkańcom trzeba zapewnić mieszkania, a tych w Kielcach brakuje.

W ubiegłym tygodniu doszło do transakcji, która zasadniczo zmienia sytuację. Gmina kupiła od Wyższej Szkoły Dziennikarstwa budynek przy ulicy Ściegiennego, który chce zaadaptować na mieszkania socjalne dla wysiedlonych z Żelaznej. Zapłaciła za niego milion złotych. W bloku już obecnie można urządzić 30-35 lokali socjalnych. - Ponieważ stoi on na dużej działce, chcemy rozbudować go o jedną klatkę i dobudować jeszcze jedną część. Dzięki temu powstanie około 50 mieszkań - mówi Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i spraw mieszkaniowych.

Domy przy Żelaznej musi opuścić około 80 rodzin, przynajmniej tak wynika z meldunków. Jednak nie oznacza to, że wszyscy muszą dostać mieszkanie od miasta. Właściciele budynków i działek tam położonych otrzymają odszkodowania. - My zobowiązani jesteśmy zapewnić lokal tym osobom, które spełniają kryteria ustalone przez radnych - zastrzega Kędra.

Miasto zamierza przygotować też budynek komunalny, w którym mogliby zamieszkać wysiedlani z Żelaznej, bo niektórzy lokatorzy kwalifikować się będą do przydziału mieszkań o wyższym standardzie. Jeszcze w tym roku zawarta ma zostać umowa z firmą deweloperską, która na miejskim gruncie wybuduje blok. Pod uwagę są brane głównie te działki, które obejmuje plan zagospodarowania przestrzennego. Znacznie przyspieszy to procedurę wydania pozwolenia na budowę.

Po raz pierwszy miasto przygotować ma mieszkania dla konkretnych rodzin. - Z list oczekujących mamy dane, że na mieszkanie od dawna czeka rodzina, na przykład 6-osobowa. Dotychczas nie dostawała przydziału, bo lokale, którymi dysponowaliśmy, były dla niej za małe. Teraz konkretnie dla takich rodzin przygotujemy metraże zarówno w budynku socjalnym, jak i komunalnym, bo mieszkań w obu będzie więcej, niż potrzeba dla lokatorów z Żelaznej - zapowiada dyrektor Kędra.

Urzędnicy już przygotowują listy oczekujących. Radni zgodzili się też, by dołożyć dla wydziału 300 tys. zł potrzebne do przygotowania dokumentacji technicznej adaptacji budynku przy Ściegiennego. Lokatorzy będą mogli wprowadzać się do nowych mieszkań w przyszłym roku.

Lista oczekujących

W kolejce na mieszkanie komunalne oczekuje obecnie około 320 rodzin. Na lokale socjalne ponad 700. 400 rodzin ma wyroki eksmisji z zajmowanych lokali, obowiązek ich wykonania spoczywa na gminie.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4128647.html
Ostatnio zmieniony 9 czerwca 2007, o 09:27 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 24 maja 2007, o 17:09

Zaczeło się :wink:
OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - roboty budowlane Kielce: przebudowa poddasza budynku wielorodzinnego przy ul. Kochanowskiego 14 na 6 mieszkań socjalnych oraz przebudowa poddasza budynku wielorodzinnego przy ul. Kochanowskiego 12 na 8 mieszkań socjalnych.
Data otwarcia ofert: 26.06.2007
Czas trwania zamówienia lub termin wykonania: Wymagany; data zakończenia: 15.11.2007
:arrow: http://www.bip.kielce.pl/previewlayout. ... TY_BUD&id=

ODPOWIEDZ