Pozytywne akcenty

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 9 listopada 2008, o 23:41

Obrazek
Jak przekonywać do rzucenia palenia
Rozmawiała Angelina Kosiek
2008-11-09, ostatnia aktualizacja 2008-11-09 20:01

- Sama świadomość, że przez papierosy możemy zachorować na raka, nie wystarcza. Pacjent musi być gotowy do rzucenia palenia - mówi prof. Witold Zatoński, który szkolił lekarzy, jak mają przekonywać do rzucenia palenia
Rad profesora, który lat zachęca Polaków do rzucania nałogu nikotynowego, w ostatni piątek słuchało w Kielcach 145 lekarzy, głównie pulmonologów i specjalistów pierwszej opieki zdrowotnej. - Mamy nadzieję, że teraz będą wiedzieli, jak dotrzeć do pacjentów, i przekonają ich do rzucenia palenia. Chcemy, żeby w każdej przychodni w województwie był taki specjalista. Ale żeby leczyć uzależnienie od tytoniu, lekarz musi mieć specjalny certyfikat - tłumaczy Jadwiga Zapała ze Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, które wraz z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Kielcach było organizatorem spotkania.

Rozmowa z prof. Witoldem Zatońskim*

Angelina Kosiek: Palił Pan kiedyś?

Prof. Witold Zatoński: Dla eksperta to straszne pytanie. Nigdy nie paliłem, więc ktoś może zarzucić mi, że nie znam bólu temu towarzyszącego. Moja mama paliła i z braćmi próbowaliśmy przekonać ją, żeby rzuciła papierosy. Mama zmarła za wcześnie o co najmniej 10 lat, chorowała na przewlekłą chorobę płuc i gruźlicę. Przekonałem się, że palenie to nie nawyk, ale choroba. A teraz z nią można walczyć.

W jaki sposób?

- Sama świadomość, że można zachorować na nowotwory, choroby układu krążenia czy układu oddechowego, nie wystarcza. Pacjent musi być gotowy do rzucenia palenia. Lekarz nie tylko powinien pokazywać negatywne skutki, ale również cały ogromny zestaw beneficjów. Potem jest już ciężka praca nie tylko lekarza, ale również pielęgniarki i psychologa. Pacjent musi być umotywowany i mieć wsparcie. Może je teraz uzyskać np. przez całą dobę pod numerem telefonu 801 108 108. Są też leki. Trzeba też pamiętać, że każda pora na rzucenie palenia jest dobra.

Znam osobę palącą papierosy, której po zawale serce lekarz powiedział, że jest dla niego pacjentem drugiej kategorii.

- Co to za lekarz, który dzieli pacjentów na klasy czy kategorie? Pacjent, który pali, jest po prostu chory! Papierosy zmieniają naszą świadomość. Aby wygrać z tą chorobą, konieczne jest stosowanie specjalnych technik i odpowiedniej rozmowy.

Zapadła Panu w pamięci osoba, którą udało się skłonić do rzucenia palenia?

- Przykładem na cud jest 70-letnia pani, która paliła dziennie po 80 papierosów. Była tak schorowana, że nie opuszczała mieszkania. Miała klasyczne objawy choroby wieńcowej, spokojnie można powiedzieć, że była inwalidką. Przez osiem miesięcy rzucała palenie i wracała do niego. I zerwała z nałogiem. To był triumf lekarza, stał się cud medyczny, bo ta pani po prostu wróciła do normalnego życia. Mogła samodzielnie wejść na drugie piętro, o czym wcześniej nie było mowy.

Palenie staje się niemodne. Przekłada się to na statystyki?

- Na początku lat 80. byliśmy najbardziej "rozpalonym" narodem na świecie. Papierosy paliło 15 mln Polaków. Teraz zmniejszyło się to o połowę. Niestety, pali coraz więcej pań. Byłem ostatnio w Wielkiej Brytanii, poproszono mnie o radę w sprawie palących kobiet w ciąży, bo dotychczas Anglicy niesłychanie rzadko spotykali się z tym problemem. Zmieniło się to, kiedy zamieszkały tam Polki.

* Prof. Witold Zatoński jest kierownikiem Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... lenia.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 13 listopada 2008, o 17:51

Obrazek
AKTUALNOŚCI
13 listopada 2008 - 12:45
Kielce > Drogowcy przeszczepili miastu nowe, zielone płuca

Lipy, jesiony, buki, pięciorniki, tawuły japońskie, pęcherznice czerwone czy wajgelie – drogowcy zasadzili tej jesieni na kieleckich ulicach trzysta drzew liściastych i cztery tysiące krzewów. Rośliny upiększą miasto i ochronią ludzi przed hałasem.

Wielka, zielona rewolucja na miejskich ulicach rozpoczęła się w październiku i zakończyła się w tym tygodniu. Drogowcy najpierw wycinali stare, uschłe i zagrażające bezpieczeństwu drzewa, potem zaś rozpoczęli akcję uzupełniania przydrożnej zieleni. Dotyczyło go głównych kieleckich ulic. – Na alei Solidarności posadziliśmy 75 sztuk lipy drobnolistnej i klonu czerwonego, na ulicy Jagiellońskiej 15 sztuk dębu kolumnowego, 34 buki przy węźle Krasickiego, 12 sztuk kasztanowca przy ulicy Grota Roweckiego, 10 lip przy Warszawskiej, na Tarnowskiej 11 jesionów czy 10 klonów na ulicy Grunwaldzkiej – informuje Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Cel przedsięwzięcia był jasny. – Zależało nam na uporządkowaniu miejskiej zieleni, by poprawić estetykę miasta oraz w perspektywie czasu ochronić mieszkańców przed hałasem i wpływem ruchu samochodowego na życie – podkreśla Piotr Wójcik.

O doborze odpowiednich gatunków drzew zadecydowało kilka czynników. – Są to rośliny, które znoszą drakońskie warunki miejskiego środowiska, a więc temperatury, okresowe susze i zanieczyszczenie powietrza – dodaje Andrzej Ścipniak, dyrektor Zakładu Konserwacji Terenów Zieleni i Produkcji Roślin Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni w Kielcach.

Dyrektor Ścipniak zaznacza, że nowy układ miejskiej zieleni nie będzie utrudniał kierowcom jazdy po ulicach. – Zbliżając się do skrzyżowań dbamy o zachowanie odległości i kąta widoczności – zapewnia.

Koszt zielonej inwestycji wyniósł około 250-300 tysięcy złotych. Na jesiennej ofensywie dozielenianie miasta się nie zakończy. – Będziemy kontynuować zadania w następnych latach – mówi Piotr Wójcik.

/pawie/

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /691053878
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 14 listopada 2008, o 22:30

Obrazek
Mamy najwięcej stypendystów premiera
Piotr Burda
2008-11-14, ostatnia aktualizacja 2008-11-14 19:29

Świętokrzyskim uczniom nie przeszkadzają zmiany premierów. Od czterech lat mamy najwięcej stypendystów prezesa Rady Ministrów.
W środę premier Donald Tusk i minister edukacji Katarzyna Hall po raz kolejny wręczali stypendia prezesa Rady Ministrów. Dostają je uczniowie ze szkół kończących się maturą, ze średnią ocen co najmniej 4,75 i minimum dobrą oceną ze sprawowania. Każda ze szkół ma prawo zgłosić tylko jednego ucznia do stypendium.

W tym roku szkolnym premier przyznał je 152 naszym uczniom. Z danych MEN wynika, że dostaną je uczniowie z 86 procent naszych szkół. To najwięcej w Polsce, a Świętokrzyskie od czterech lat przewodzi tej statystyce. - To dowód na to, że mamy zdolnych uczniów i że umiemy ich promować - twierdzi Anna Michalska ze Świętokrzyskiego Kuratorium Oświaty. Podkreśla, że to duża zasługa właśnie kuratorium. - Nie ukrywam, że dzwonimy do dyrektorów szkół, które nie zgłosiły kandydatów, zachęcamy, żeby to robili, rozliczamy, jeśli nie zgłaszają kandydatów - tłumaczy Michalska.

Nasi uczniowie dziękowali premierowi w imieniu 4,1 tys. stypendystów z całej Polski. W tym roku zrobiła to Ewa Zawadzka z Liceum im. św. Jadwigi w Kielcach i Tomasz Kwaśniewski z I LO im. Stefana Żeromskiego. Dla Tomasza to pierwsze stypendium. Uczy się w trzeciej klasie o profilu matematyczno-fizycznym. - To nie jest kwestia dobrych ocen w jednym roku. To efekt kilkunastu lat nauki - mówi. To samo powiedział premierowi. Pieniądze ze stypendium, 258 zł miesięcznie, zamierza odkładać na przyszłoroczne lato. - To będą najdłuższe wakacje w moim życiu. Po maturze będę miał cztery miesiące, zanim zacznę studia - podkreśla Tomek. Chce studiować poza Kielcami w Szkole Głównej Handlowej. - Niestety, zdecydowana większość stypendystów myśli podobnie. Chcą studiować poza Kielcami - mówi Michalska.

Stypendyści premiera 2008:

świętokrzyskie - 86 proc. szkół
podkarpackie - 83,5 proc.
opolskie - 81 proc.
małopolskie - 79 proc.
kujawsko-pomorskie - 49,3 proc.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... miera.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 14 listopada 2008, o 22:33

Obrazek
Przeciw nowotworom u dzieci
angk
2008-11-14, ostatnia aktualizacja 2008-11-14 19:28

Bezpłatne badania pozwalające wykryć zmiany nowotworowe u dzieci. Akcja rozpocznie się w przyszły weekend w Kielcach.
Zmiany nowotworowe u polskich dzieci są wyleczalne tylko w 8 proc. przypadków. Wszystko przez to, że mali pacjenci zgłaszają się na badania za późno. W Europie Zachodniej udaje się uratować do czwarte dziecko. - Jedną z większych przeszkód w szybkiej diagnostyce chorób nowotworowych dzieci jest pewna blokada, jaka istnieje w każdym człowieku przed złożeniem sobie słów "nowotwór" i "dziecko". Te słowa po prostu razem nie pasują. W konsekwencji dzieci czasami leczone są miesiącami na źle zdiagnozowaną anginę czy szereg innych nieistniejących przypadłości - podkreśla prof. Jerzy Kowalczyk, krajowy konsultant do spraw onkologii i hematologii dziecięcej.

Akcja "NIE nowotworom u dzieci" ma zachęcić rodziców i opiekunów do zgłaszania się z dziećmi na badania profilaktyczne. Są one bezpłatne i bezbolesne, skierowane do dzieci w wieku 9-36 miesięcy. W Kielcach rozpoczną się one w przyszły weekend na Oddziale Hematologiczno-Onkologicznym Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego przy ul. Artwińskiego 3. W piątek mali pacjenci będą przyjmowani w godz. 13-17, a w sobotę i niedzielę od 9 do 17. Aby skorzystać z badań, trzeba się wcześniej zarejestrować pod numerem bezpłatnej infolinii 0800 080 121. Zgłoszenia będą przyjmowane w godz. 7-22 od 18 listopada. Organizatorem akcji są Polskie Towarzystwo Onkologii i Hematologii Dziecięcej oraz Fundacja Ronalda McDonalda.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zieci.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 15 listopada 2008, o 18:43

Obrazek
Armatury i Pionier mają czarną listę dłużników
Ziemowit Nowak
2008-11-14, ostatnia aktualizacja 2008-11-14 19:32

Żarty się skończyły - zalegasz z czynszem od dwóch miesięcy więcej niż 200 zł? Będziesz mieć kłopot z uzyskaniem kredytu, kupieniem telefonu komórkowego czy podłączeniem internetu. Spółdzielnie Pionier i Armatury wpiszą twoje dane na czarną listę firmy InfoMonitor

Spółka InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej podpisała dwie pierwsze umowy o współpracy z kieleckimi spółdzielniami mieszkaniowymi - Armatury i Pionier. Od dzisiaj dane mieszkańców, którzy zalegają z czynszem powyżej 200 zł przez ponad 60 dni, znajdą się w Centralnej Ewidencji Dłużników InfoMonitora. A InfoMonitor takie informacje może przekazywać m.in. bankom, operatorom telefonii komórkowej, dostawcom internetu, telewizji kablowej. Ma bowiem podpisane umowy m.in. ze Związkiem Banków Polskich. To oznacza, że najprawdopodobniej setki lokatorów mogą nieoczekiwanie trafić na czarną listę dłużników.

Władze obu spółdzielni zdecydowały się na taki krok, mimo że ściągalność czynszów z roku na rok się poprawia. W spółdzielni Armatury tzw. wskaźnik zaległości do rocznego czynszu na koniec września tego roku wynosił 8,7 proc., a rok temu 9,4 proc. W najgorszym 2006 roku przekraczał 10 proc. - To tak jakby jednego miesiąca żaden z mieszkańców nie zapłacił czynszu. Ściągalność, owszem, bardzo się poprawiła, ale wciąż trzeba podejmować takie działania - twierdzi Jerzy Rózik, prezes RSM Armatury.

Zastrzega on, że wpisywanie na czarną listę dłużników to nie jest jedyny sposób dyscyplinowania mieszkańców. - Windykację prowadzimy w różnych postaciach. Mniej bolesne jest może wykluczanie z grona członków, ale tu pojawia się problem, bo przeszkadza nam brak mieszkań zastępczych dla eksmitowanych dłużników - tłumaczy Rózik.

W sumie lokatorzy Armatur zalegają spółdzielni 1 mln 573 tys. zł czynszu, Pioniera 1 mln 896 tys. zł.

O umowie z InfoMonitor dowiedzą się w pierwszej kolejności najbardziej zainteresowani. Zanim lokator trafi na czarną listę władze spółdzielni muszą poinformować, że jego dane wraz z informacją o wysokości wierzytelności zostaną przekazane do biura informacji gospodarczej. - Dłużnicy dostaną od nas pismo o umowie z taką firmą - zapewnia prezes Rózik.

Również władze Pioniera nie będą tego trzymać w tajemnicy. - Z całą pewnością poinformujemy mieszkańców, przecież taki jest cel tej umowy, żeby ludzie płacili w terminie czynsz - mówi Jan Dachnowski, wiceprezes SBM Pionier.

A co na to mieszkańcy, którym przytrafia się nie dotrzymać terminu. - Czasami zmuszony jestem wybrać pilniejsze wydatki, dlatego odkładam zapłacenie czynszu, ale jeśli dostałbym takie pismo, to nie będzie innego wyjścia, jak go spłacić - mówi pan Grzegorz z jednego z kieleckich osiedli. Dodaje, że teraz zalega z opłatami za trzy miesiące. - Muszę wziąć kredyt, bo skąd nagle wezmę taką kwotę. Zaległość planowałem regulować w ratach, tak żeby z czasem się jej pozbyć - dodaje.

Jak informuje Lidia Roman, rzeczniczka prasowa InfoMonitora, jej firma podpisała do tej pory podobne umowy z 35 spółdzielniami mieszkaniowymi w całym kraju. Niewykluczone, że wkrótce dołączą do nich kolejne z Kielc i województwa. - Od trzech lat zajmujemy się zbieraniem takich informacji. Stopniowo rozszerzamy działalność na cały kraj - mówi rzeczniczka Roman.

RAMKA

Miliony długów

Zbieranie informacji o nierzetelnych płatnikach jest zgodne z przepisami Komisji Nadzoru Finansowego. Polacy z roku na rok mają więcej niespłaconych w terminie przeróżnych długów. W połowie 2007 roku było to, według danych InfoMonitora, 4,6 mld zł, a rok później aż 7,06 mld. W sierpniu 2007 roku zaległości mieszkańców województwa świętokrzyskiego wynosiły ponad 100 mln zł, a w tym miesiącu zbliżyły się do 150 mln zł.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... nikow.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 17 listopada 2008, o 09:49

Zbierają podpisy na ratunek Moskwie

Zbieranie podpisów pod petycją o ratowanie kina Moskwa rozpoczęli działacze Klubu Filmowego "SITO". Chcą, aby kino pozostało w miejscu, w którym obecnie istnieje. Petycja ma trafić do radnych przed najbliższą sesją.

SONDAŻ
Czy władze Kielc powinny walczyć o kino Moskwa?

57%
Oczywiście. To kultowe kino w mieście. (355)

20%
Raczej tak. Szkoda, żeby zniknęło kolejne kino. (127)

16%
Nie. Niech decyduje rynek, co tam ma stanąć. (97)

5%
Raczej nie. Jeśli niewiele osób tam przychodzi. (34)

1%
Nie mam zdania. (9)

Liczba oddanych głosów: 622

- Nie wyobrażamy sobie, by w miejscu, w którym kino nieprzerwanie istnieje od 83 lat, mogło go zabraknąć. Dlatego zwracamy się do władz miasta z apelem, by zrobiły wszystko i nie dopuściły do jego zamknięcia - mówi Maciej K. Cichoń z Klubu Filmowego "SITO".

Działacze klubu przypominają, że z mapy kieleckich kin zniknęły już: Skałka, Echo, Bajka i Romantica. - To kino jest integralną częścią kultury, która tworzona jest w tym mieście. Mam nadzieję, że radni usłyszą nasz głos - nie ma wątpliwości Cichoń.

Formularze członkowie klubu rozłożyli w większości instytucji kulturalnych w mieście, m.in. w BWA, Teatrze im. Żeromskiego i kinie Moskwa oraz na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego i Politechnice Świętokrzyskiej.

Właściciel nieruchomości przy ul. Staszica 5, krakowska firma Apollo Film, zamierza sprzedać budynek, w którym mieści się kino Moskwa, i przyległy biurowiec oraz działkę o łącznej powierzchni blisko 1,8 tys. m kw. Na oferty czeka do 1 grudnia. Cena wywoławcza to 4 mln zł. Od dwóch lat sale kinowe, sprzęt i filmy dzierżawi Wanda Zychowicz, wieloletnia pracownica Moskwy, a wcześniej kina Romantica. Na sesji 20 listopada prezydent Wojciech Lubawski chce wpisać do miejscowego planu zagospodarowania tego terenu, że przy Staszica 5 może być prowadzona tylko działalność kulturalna. Nie wyklucza też, że miasto przystąpi do przetargu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... l?skad=rss
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Yahagi
Posty: 89
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:31
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: Yahagi » 17 listopada 2008, o 14:08

Wartością tego kina jest jego rola w ścisłym centrum miasta. To jeden z tych obiektów, który ma ożywiać centrum miasta po godzinach i w dni wolne. Szkoda byłoby go przerabiać na biurowiec czy coś takiego.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 17 listopada 2008, o 15:58

Racja... Powinien ożywiac... Ale nie ożywia i nigdy nie będzie ożywiał w takiej formie.
Jest to obiekt przestarzały, nie jest w stanie zaproponowac potencjalnemu klientowi niczego, co mogłoby go odciągnąc od nowoczesnych kin budowanych w galeriach handlowych. Ciężko z takimi obiektami konkurowac, biorąc pod uwagę fakt, iż znajdują się one w chłodnych latem i ciepłych zimą halach w sąsiedztwie wielu sklepów, kawiarni, fast-foodów itd... Posiadają na dodatek kilka sal kinowych o znacznie nowocześniejszym wyposażeniu.
Nie można moskwy zabic, bo ona już dawno umarła śmiercią naturalną... Moim zdaniem zapis w MPZP nakazujący w tym miejscu działalnośc kulturalną daje nadzieję, że kiedyś w miejscu wyburzonej Moskwy powstanie coś ciekawego i nowoczesnego... Coś co będzie miało realne szanse na ożywienie tamtej okolicy...
Ostatnio zmieniony 18 listopada 2008, o 19:56 przez MadMike, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Ja-ck
Posty: 377
Rejestracja: 24 sierpnia 2008, o 22:37
Lokalizacja: C-entrum K-ultury

Post autor: Ja-ck » 17 listopada 2008, o 19:11

Z tą petycją to dziwnie, bo na Pśk nie widziłem. Jeśli ktoś widział, to proszę o info gdzie się znajduje.

Co do samego kina, to najemczyni była gotowa inwestować, m.in. w jednym wywiadzie było wspomniane o kinie trójwymiarowym, ale bez gwarancji, że właściciel nie wymówi umowy (co właśnie się stało), inwestycje były wielce ryzykowne.
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 17 listopada 2008, o 20:21

Obrazek
Przedsiębiorczość/Edukacja

Jak zostać przedsiębiorcą - ruszył projekt dla uczniów

Ponad 800 uczniów z 32 szkół, a także 27 firm z województwa świętokrzyskiego zgłosiło do dziś swój udział w Światowym Tygodniu Przedsiębiorczości. Organizatorzy projektu spodziewają się większego zainteresowania, zwłaszcza, że w tej formie projekt jest organizowany w Polsce po raz pierwszy.

- Projekt podzielono na cztery części dostosowane do poszczególnych etapów edukacji - informuje Maria Krogulec – Sobowiec z Pracowni Przedsiębiorczości, Edukacji Matematyczno – Przyrodniczej i Zawodowej Świętokrzyskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli, które jest regionalnym partnerem przedsięwzięcia. Uczniowie klas I-III wraz z opiekunami będą odwiedzać firmy i poznawać na miejscu specyfikę konkretnych zawodów, takich jak piekarz, czy ekspedientka. Klasy starsze (IV-VI) będą zapoznawać się z przedsiębiorstwem, poznawać jego strukturę, znaczenie dla rozwoju lokalnego, itp. – Młodzież z tej grupy będzie miała okazję nauczenia się planowania kariery zawodowej oraz poznania, jakie są cechy dobrego pracownika – mówi Maria Krogulec – Sobowiec. Na gimnazjalistów czeka wycieczka do firm, których siedziby mieszczą się w pobliżu miejsca zamieszkania, natomiast uczniowie szkół ponadgimnazjalnych wezmą udział w spotkaniach pn. „Biznes przy tablicy”. W tym przypadku, to pracodawcy odwiedzą szkoły. Etyczny biznes, finanse, marketing firmy, to główne tematy poruszane podczas spotkań. – Najstarsza młodzież dzięki tej formie spotkań będzie mogła bliżej poznać zasady panujące w biznesie, jakie są zobowiązania przedsiębiorców wobec klientów oraz jak przyciągać odbiorców wytwarzanych produktów. Przedstawiciele firm opowiedzą o specyfice ich zawodu, a nawet o tym, co należy zrobić, by założyć własną działalność gospodarczą. Pomysłodawcy projektu wierzą, że dzięki spotkaniom, młodym ludziom łatwiej będzie w przyszłości sprecyzować kierunek własnego rozwoju. Zdaniem organizatorów, całe tygodniowe przedsięwzięcie jest także dużym wyzwaniem dla pracodawców, właścicieli firm i przedsiebiorców. - To także forma promocji swojej firmy, pokazania się w nieco innym, bardziej szczegółowym aspekcie – mówi Maria Krogulec – Sobowiec. Jej zdaniem rezultaty przedsięwzięcia będzie można poznać dopiero po zakończeniu akcji. Dziś wiadomo jedynie tyle, że projekt trafi do szerokiego grona uczniów. Udział w nim zgłosiło bowiem ponad 30 szkół. – Do tej pory organizowany był dzień przedsiębiorczości. Myślę, że rozszerzenie akcji na cały tydzień da większe możliwości i pomoże wielu uczniom w trudnych wyborach na przyszłość – dodaje kierownik.

źródło: wrota świętokrzyskie
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 20:33

Obrazek
Kielce uruchamiają geoportal
Marcin Sztandera
2008-11-19, ostatnia aktualizacja 2008-11-19 19:23

Informacje o drogach, działkach, powierzchni budynków, planowanych inwestycjach, a nawet zagrożeniu powodziowym - to wszystko będzie można od 15 grudnia znaleźć w jednym miejscu - kieleckim geoportalu
O tym, jak trudno zdobyć informacje o przyszłości nawet własnej działki, przekonała się kilka dni temu Stanisława Zarzycka, mieszkająca przy ul. Batalionów Chłopskich. - W październiku doszło do spotkania w sprawie nowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów wokół naszej ulicy. Ze zgrozą dowiedziałam się, że przez moją działkę, kilka metrów od domu, ma przebiegać droga dwupasmowa i druga droga, dla ruchu lokalnego. Całość podobno ma być włączona do planowanego węzła w Niewachlowie. Jak to możliwe, skoro dostałam pozwolenie na budowę? - opowiada mieszkanka Kielc. - Szukałam dodatkowych informacji. Zajęło to bardzo dużo czasu, zanim się czegokolwiek dowiedziałam - dodaje.

Wkrótce takie dane będzie można uzyskać znacznie szybciej. 15 grudnia, po blisko trzech latach wdrażania, ruszy internetowy system informacji przestrzennej Kielc. W praktyce oznacza to uruchomienie geoportalu, w którym na mapę lotniczą nałożono dane o m.in. sieci dróg, sieci komunikacji miejskiej i przystanków, podziału na działki, dane o znajdujących się tam budynkach czy infrastrukturze turystycznej. Będzie nawet mapa obszarów zalewowych.

- To będzie portal gromadzący w jednym miejscu dane o całym mieście - mówi Janusz Koza, sekretarz miasta. Tłumaczy, że np. jeżeli dojdzie do wypadku cysterny na jakiejś ulicy, szybko będzie można ustalić zasięg potencjalnego zagrożenia i liczby osób do ewakuowania, najkrótszą drogę dojazdu służb ratowniczych. - System jest tak zorganizowany, że po uzupełnieniu będzie można np. nawet wyliczyć wysokość podatku, jaki spłynie z danego terenu, jeżeli powstanie tam osiedle. Ta część ruszy jednak nieco później - tłumaczy Leszek Najgeburski, administrator systemu. Podkreśla, że w sumie zgromadzono około 500 map. - Ale to nie koniec. Będziemy nakładać nowe dane i aktualizować istniejące - zapowiada.

Dostęp do systemu od grudnia będą mieć również mieszkańcy i inwestorzy. - Będzie można wybrać interesujący nas profil danych, np. pod kątem turystyki czy inwestycji - mówi Koza. Na mapę będą nałożone również plany zagospodarowania przestrzennego. - Ale w tej części, gdzie są już plany, czyli obejmą około 7 proc. powierzchni miasta - zastrzega sekretarz Koza.

Taki system działa już od dwóch lat w Bytomiu. - Na początku trudno było przekonać mieszkańców i instytucje do korzystania z tego nowoczesnego narzędzia. Ale po akcji informacyjnej stał się bardzo popularny i często wykorzystywany. Cały czas pracujemy nad jego rozbudową i wprowadzamy kolejne dane, teraz o instalacjach wodociągowych i energetycznych - mówi Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka prezydenta Bytomia.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ortal.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 listopada 2008, o 20:47

Bardzo dobra informacja
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 21:07

Bardzo dobra to może być pizza z "Krystyny" :P To jest rewelacyjna informacja :P
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 listopada 2008, o 21:30

Pizza włoska, czy tradycyjna? :P
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 listopada 2008, o 21:32

tradycyjna, podpłomyk socrealistyczny ze serem, pieczarkami, cebulką, posypany pietruszka i podlany ketchupem :mrgreen:
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

ODPOWIEDZ