Opinie o Kielcach

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 19 grudnia 2008, o 23:27

Cyniczny Optymista pisze:Baux,

ja wciaz w statystykach, tak aktywnosci spolecznej jak liczbie zakladanych firm czy tez infrastruktury widze jednak roznice. Dosc dobrze pasujaca do linii zaborow :)

Pzdr
A.

http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 991&page=2
Posty Nr 36 i 37.

http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 991&page=3
Posty Nr 59 i 60.

Awatar użytkownika
Maniax
Posty: 54
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 12:33
Lokalizacja: Kielce - Stadion

Post autor: Maniax » 22 grudnia 2008, o 09:43

Bardzo budujace te informacje w twoich linkach :) aż chce sie w Kielcach żyć.
Lokalny patriota

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 22 grudnia 2008, o 12:55

Cyniczny Optymista pisze:Baux,

ja wciaz w statystykach, tak aktywnosci spolecznej jak liczbie zakladanych firm czy tez infrastruktury widze jednak roznice. Dosc dobrze pasujaca do linii zaborow :)

Pzdr
A.
Ok, ale np. w liczbie zakładanych firm to Kielce są jednym z krajowych liderów, jeżeli więc wprowadzać podział Polska A, B, C, D, to wówczas Kielce można zaliczyć do Polski B. Wtedy Polska A to największe miasta, Polska C to miasta niewojewódzkie od ok. 50 tys. w górę (nie zawsze) a Polska D to prowincja oddalona od większych miast, czyli małe ośrodki miejskie poniżej 50 tys. oraz po prostu biedna polska wieś ( z tymi mniejszymi miastami też nie zawsze, np. kurorty tutaj nie należą).

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 22 grudnia 2008, o 14:23

Tylko ze podział na strefy dokonuje sie według granic województw a nie miast.
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 22 grudnia 2008, o 14:43

A gdzie tak napisano?

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 22 grudnia 2008, o 14:50

Statystyki, dane, liczby...
My sie tu mozemy przerzucac informacjami:
Ot, np. podmioty gospodarki narodowej zarejestrowane w Regon na 10 tys mieszkancow, gdzie w 2006r nasze wojewodztwo mialo ich 831, a za nami bylo tylko lubelskie - 693, podkarpackie - 671 podlaskie - 744 i warminsko-mazurskie z 780.
Czy spolki prawa handlowego na 10 tys mieszkancow w 2005r: 31. Za nami tylko podkarpackie z 28.
Na dodatek - mamy bardzo niska liczbe spolek z udzialem kapitalu zagranicznego. Jedna z najnizszych w kraju na 10 tys ludzi.
Ale juz wytwarzane PKB w przeliczeniu na jednego mieszkanca stawia nas dopiero na 13 miejscu w kraju (1927pln) - 38.3% sredniej unijnej, a co najgorsze - kiedy powstawalo wojewodztwo jego gospodarka stanowila 1.7% gospodarki kraju, dzis tylko 1.3%.
To sa te dane, ktore mnie niepokoja.
Bo ja nie mowie, ze my sie nie rozwijamy.
Bo sie rozwijamy.
Tylko ze inni rozwijaja sie jeszcze szybciej.
I albo zdamy sobie w koncu z tego sprawe albo lepiej machnac na to wszystko reka.

My nie sciagamy sie tylko ze soba, ale przede wszystkim z innymi regionami.
Fakt, ze juz przy przy tworzeniu reformy administracyjnej popelniono plbrzymie bledy - bo Polske trzeba bylo podzielic wg wzorow unijnych - na 6 silnych euroregionow, bo tylko takie dawalyby realna szanse na sciaganie sie z tymi ze starej Europy, majac porownywalny potencjal ludzki, nie zmienia faktu, ze tych wojewodztw mamy 16, a z planowanych 150 powiatow powstalo 379.
I w tych warunkach musimy zyc.

My owszem, mozemy sie zachwycac np dwukrotnym tempem przyrostu niektorych inwestycji - bo to olbrzymie osiagniecie, tylko ze dopoki nie uswiadomimy sobie, ze inne wojewodztwo przyciagnelo w tym czasie trzy razy tyle tych inwestycji, to zawsze bedziemy z tylu.
My tu nie walczymy li-tylko o poprawe warunkow zycia i inwestowania w naszym regionie dla nas samych - bo tu kazda poprawa bedzie zmiana na lepsze, ale takze w relacji z innymi.
Bo oni tez nie spia.

Nie popelniajmy bledu jaki popelniaja np wladze naszego wojewodztwa mowiac, ze liczba firm w stosunku do lat poprzednich wzrosla o tyle czy tyle.
My patrzmy przede wszystkim na to pod katem innych regionow...
A w porownaniu z nimi wciaz jest zle...
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 22 grudnia 2008, o 15:52

Tak, ale Kielce a województwo to jednak insza inszość

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 22 grudnia 2008, o 19:43

baux pisze:A gdzie tak napisano?


Nigdzie, ale pamiętam ze zawsze kiedy mówiono w TV o "rożnych Polskach" to wspominano o województwach, ewentualnie regionach. Poza tym większe miasta tworzą z tymi mniejszymi a te z terenami wiejskimi organizmy które wzajemnie na siebie oddziałują i korzystają ze swoich potencjałów. Dlatego nie bardzo widzi mi sie podział który "odcina" miasto od swojej aglomeracji czy mniejszych miast równoważących rozwój w regionie.
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 22 grudnia 2008, o 21:31

Baux

ja sobie pozwole odpowiedziec Michelem2 ;)

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

dano22
Posty: 5
Rejestracja: 29 lipca 2007, o 15:06

Post autor: dano22 » 30 grudnia 2008, o 00:49

Moge powiedzieć jaką opinie mają wrocławianie o Kielcach, często tam bywam moje rodzone rodzeństwo tam mieszka. Jak mówie w towarzystwie, że jestem z Kielc to pierwsze pytanie jakie słysze to czy znam Liroya. A pozatym nie mają jakiegoś wyrobionego zdania, Kielce poprsotu kojażą się im z niczym nie tylko Kielce ten rejon Polski(Rzeszów, Radom, Tarnów itp..) jest dla nich daleki i nieznany. I w przewarzającej większości sądzą, że nasze miasto jest małe to znaczy naprawde małe mające góra 100 tyś mieszkańców. Jako ciekawostke dodam, że jak byłem we Wrocławiu w wakacje w tym roku to Kielce we Wrocławiu miały wtedy kampanie reklamową, i jak kumpel zobaczył na bilbordzie stadion i napis Kielce to ze zdziwienim odparł "To Kielce mają taki stadion?".
Dodam jeszcze, że Kielce dla mnie to jest miasto średnie i nie chodzi wcale oto czy mają te 200 tyś czy nie. Poprostu wszystkie miasta pokoroju Kielc czyli Częstochowa, Radom, Rzeszów, Olsztyn są miastami średnimi na skale Polską. Duże miasta to Wrocław, Kraków itp.
Mój brat ma taką prace, że jeździ w delagacje po całej Polsce. Jako Wrocławianin odwiedza mnie czasami w Kielcach. I pytam go jak porównuje miasto z resztą Polski. I z tego co mówi to do takich miast jak Wrocław, Kraków, Łódź, Trójmiasto chociaż nawet z samą Gdynią nie mamy się pod względem inwestycji nawet co porównywać bo jest ich tam z 10 razy tyle co u nas. Kielce natomiast nieźle wypadają do miast w swojej kategorii. To będzie dla was szok ale z tego co mówi to Kielce są wczołówce miast Polski pod względem stanu dróg. No i wizualnie lepiej nasze miasto prezentuje się od takiej Łodzi gdzie podobno strasznie widać biede.

Jak byłem w Stanach to napoczątku przeżyłem rozczarowanie kiedy ulokowałem się w jakieś mieścinie(miasto może z 50 tyś), które co ciekawe było podzielone na różne strefy holenderską, niemiecką, włoską itp. nie chodzi o ludzi tam mieszkających tylko o styl budynków pozatym żadnych sklepów, kiosków tylko wielkie centrum handlowe po środku miasta(nasze Echo po rozbudowie będzie mniejsze). Przyznam nie zachwyciłem się wtedy Ameryką wydawała mi sie taka bez tożsamości. Ale jak pojechałem na wycieczke do Nowego Yorku i zobaczyłem Manhattan, nie da sie tego opisać trzeba to zobaczyć. I mentalność ludzi w Central Parku jest tak siedzą sobie ludzie na ławkach spacerują i nagle przychodzi sobie koleś z radiem włacza muzyke i wszyscy zaczynają tańczyć bawić się i wogule, szok, w Polsce czegoś takiego w żadnym mieście nie zobacze. I jak potem wruciłem do Kielc to "sorry no comments:)", zresztą niezależnie do jakiego miasta w Polsce bym nie wrócił wtedy odczucia byłyby pewnie takie same.


Tak na marginesie Kielce w przyszłość będą bogatym miastem, nie wiem czy będzie tu mieszkało nadal 200 tyś ale nie oszukujmy się przy obecnych tendencjach demograficznych prędzej czy później spadniemy poniżej tej granicy ale to naprawde jest mało istotne. Kielce leżą w centrum są położone pomiędzy Warszawą i Krakowem nie ma takiej opcji żeby w wolnej gospodarce rynkowej były dwa bogate regiony a w śrosku bieda, tym samym obok nas zbogaci sie Radom. Może teraz na to sie nie zanosi ale za 20 lat ten obszar czyli Warszawa, Radom, Kielce, Kraków będzie najbogatszy w Polsce, a Kielce i Radom napewno nie będą odstawać od reszty.

Aby być ważnym ośrodkiem nie trzeba mieć dużo ludności przykład amerykański Nowy Orlean(przed potopem 400 tyś) Miami 380 tyś w skali Ameryki nie są to duże miasta a jednak coś znaczą.

Awatar użytkownika
Maniax
Posty: 54
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 12:33
Lokalizacja: Kielce - Stadion

Post autor: Maniax » 8 lutego 2009, o 00:30

Fajna wypowiedz dano. Nie ma co porównywać mentalności Polaków z innymi narodami, my po prostu jestesmy uczeni powsciągliwosci, nie wyhylania się, nie wyróżniania się...
Jeśli chodzi o Kielce to nikt nie stara się nawet porównywać Kielc do dużych miast, ale tak jak zauważyłeś na tle miast podobnej kategorii w Kielcach jest na prawdę dobrze.
Lokalny patriota

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 9 lutego 2009, o 16:10

To jeszcze dobrze, że nie mają wyrobionego zdania. Na Pomorzu Zachodnim kiedy wspominałem, że jestem z Kielc, to wiele osób pytało:
"Jak tam u was na Śląsku". Mylili nas z Katowicami. I to nie jakieś głąby. To się dopiero nazywa wyrobione zdanie... 8)
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 9 lutego 2009, o 16:16

...albo słaba znajomość geografii.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 9 lutego 2009, o 17:38

Moi znajomi też często mylili z Katowicami. Może podobieństwo nazw KatowiCE KielCE. Nie wiem o co im chodzi. Ale najlepsze jest to, że to nie głąby, tylko wykształceni ludzie. I to szokuje.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 9 lutego 2009, o 17:45

To pewnie Ci ludzie nie widzą róznicy między Lublinem a Lubinem :)

ODPOWIEDZ