Przebudowa synagogi - Centrum Spotkań Kultur i Religii

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Przebudowa synagogi - Centrum Spotkań Kultur i Religii

Post autor: baux » 30 października 2009, o 12:15

Obrazek

Gwiazda architektury zaprojektuje w Kielcach

Światowej sławy architekt Peter Zumthor zaprojektuje przebudowę kieleckiej synagogi na centrum spotkań kultur i religii.

Do prezydenta Wojciecha Lubawskiego dotarł właśnie list ze Szwajcarii, gdzie mieszka Zumthor, w którym architekt zapowiada swoją wizytę w Kielcach wiosną przyszłego roku. Zobowiązuje się też zaprojektować przebudowę synagogi. Ma tu powstać instytucja o roboczej nazwie centrum spotkań kultur i religii, po wyprowadzce archiwum państwowego.

- Bardzo się z ucieszyłem z tej wiadomości, bo to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy obecnie architekt na świecie, a w każdym razie najgłośniejszy dzięki ostatniej nagrodzie - mówi prezydent Lubawski.

Zumthor w tym roku odebrał Nagrodę Pritzkera w Buenos Aires w Argentynie. Nagroda Pritzkera uważana jest za "architektonicznego Nobla". Jest to nie tylko najważniejsza nagroda, jaką może dostać architekt, ale zasady nominacji i wyboru laureata wzorowane są na procedurach Szwedzkiej Akademii Nauk.

Peter Zumthor urodził się w 1943 r., mieszka w małej miejscowości w Szwajcarii. Studiował w Pratt Institute w Nowym Jorku w latach 60. W 1968 zaczął pracę w Dziale Ochrony Zabytków w kantonie Graubünden.

Po informacji o tegorocznej nagrodzie Anna Cymer tak pisała o nim w "Gazecie Wyborczej": "Zumthor, obok duetu Herzog & deMeuron, najbardziej obecnie ceniony architekt ze Szwajcarii, jest zaprzeczeniem gwiazdora. Choć ceniony na całym świecie, nie projektuje sygnowanych swoim nazwiskiem gadżetów, nie pokazuje się w mediach, nie udziela wywiadów, a co najważniejsze - niechętnie pracuje poza granicami własnego regionu. (...) Zumthor nie bierze udziału w międzynarodowych konkursach, nie przyjmuje też zleceń na widowiskowe gmachy w światowych stolicach. Pracuje w odosobnieniu, powoli (...). Dlatego każdemu projektowi poświęca maksimum uwagi i zaangażowania. Twórczość Zumthora często przedstawiana jest jako najlepszy przykład typowego dla współczesnej szwajcarskiej architektury minimalizmu. Architekt posługuje się wyłącznie najprostszymi formami, nie używa ornamentów ani dekoracji, jego budynki są surowe i oszczędne."

Obrazek
Peter Zumthor zaprojektował m.in. Muzeum Diecezjalne Sztuki Kolumba w Kolonii

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Ostatnio zmieniony 18 października 2010, o 10:55 przez baux, łącznie zmieniany 2 razy.

maciej
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 534
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
Lokalizacja: Kielce

Post autor: maciej » 30 października 2009, o 13:47

Ale co? Jak? Dlaczego? Skąd??
Jeśli projekt Zumthora dojdzie do skutku będzie to najlepsza architektoniczna wiadomość dla Kielc od czasu Pałacu biskupów krakowskich :)

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 30 października 2009, o 14:14

Zobaczymy za ile... Obawiam się, że stan wiedzy w Polsce nt. wynagrodzeń gwiazd z tamtego świata jest znikomy... :?

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 30 października 2009, o 15:25

Bardzo to dziwna wiadomość. Po pierwsze pomysł "centrum spotkań i religii" dokładnie dubluje pomysł dyrektora Kotowskiego na Muzeum Dialogu Kulturowego przy Rynku (chyba, ze będą to robić wspólnie, w porozumieniu, w co - szczerze pisząc - trudno mi, znając naszego prezydenta, uwierzyć). Dotychczasowe informacje o planach oddania piętra synagogi teatrowi Grzegorza Artmana (na parterze miała być miejska biblioteka) brzmiały znakomicie (i na pewno znacznie sensowniej niż powielenie pomysłu MN)
Po drugie dawna synagoga jest wpisanym do rejestru zabytkiem i można myśleć co najwyżej o przebudowie i aranżacji wnętrz (lub ewentualnie przywróceniu z zewnątrz przedwojennego wyglądu). Z zewnątrz żaden architekt, nawet najwybitniejszy na swiecie, nie powinien mieć zbyt wiele do powiedzenia.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

AGK
Posty: 4
Rejestracja: 9 lipca 2009, o 00:28

Post autor: AGK » 1 listopada 2009, o 20:58

Zgadzam się z wypowiedzią RZ, że jest to dublowanie pomysłów. Coś za dużo grzybków w tym "kieleckim barszczu". Jak tak dalej pójdzie, to w Kielcach będą tylko same centra dialogu kulturowego;)))

W dniu 02.02.2009 w artykule pt. "Nowy oddział Muzeum Narodowego w Kielcach" Pani Rosmanowska poinformowała czytelników Gazety o nowym pomyśle Pana Kotowskiego: cytat..."Oddział poświęcony historii dialogu kulturowego zamierza stworzyć w swojej siedzibie przy Rynku Muzeum Narodowe w Kielcach. - Chcemy pokazać to, co w relacjach różnych kultur było dobrego. Konflikty i patologie nas nie interesują - zapowiada dyrekcja muzeum. Muzealnicy chcą pokazać relacje, jakie zachodziły między kulturą katolicką, prawosławną, protestancką, żydowską i wieloma innymi" ...

Teraz architekt Peter Zumthor (cytat) "...zobowiązuje się też zaprojektować przebudowę synagogi. Ma tu powstać instytucja o roboczej nazwie centrum spotkań kultur i religii..."

A może autor artykułu raczy poinformować czytelników, kto podjął decyzję o utworzeniu w byłej synagodze centrum spotkań kultur i religii i jak się to ma do ogłoszonych w lutym 2009 planów dyrektora Muzeum Narodowego? Czy w Kielcach są potrzebne dwie pokrywające się i dublujące programowo placówki?

RZ ma rację. Synagoga w obecnym kształcie jest obiektem zabytkowym. Została ona w dniu 14 lipca 1987 roku wpisana do krajowego rejestru zabytków nieruchomych. Obecnie jest ujęta w rejestrze zabytków nieruchomych pod pozycją:
woj. swietokrzyskie - pow. miejski Kielce
KIELCE – m.
synagoga, ob. archiwum, ul. Warszawska 17, 1902, nr rej.: A.328 z
14.07.1987


Nie rozumiem dlaczego władze miasta z takim uporem dążą do usuwania zabytkowych budynków w Kielcach. Ledwo udało się uratować budynek przy ulicy Kapitulnej, a tutaj znowu mamy nowy "zamach" na następny obiekt. To już jest chorobliwe.

maciej
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 534
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
Lokalizacja: Kielce

Post autor: maciej » 1 listopada 2009, o 21:23

Na razie niewiele wiemy na ten temat więc nie ma co się martwić na zapas. Po pierwsze nie ma takiej możliwości żeby przebudować zabytek. Po drugie, wydaje mi się, że architekt tego formatu nie zechce nawet w niego ingerować. Po trzecie, skąd wasza pewność, że to są dwie różne inicjatywy? Może chodzi o jedno i to samo centrum dialogu...

AGK
Posty: 4
Rejestracja: 9 lipca 2009, o 00:28

Post autor: AGK » 2 listopada 2009, o 00:28

Nikt się nie martwi. Problem jest w tym, że w Kielcach pewne pomysły wyskakują jak króliki z kapelusza magika :) Przebudować zabytek? Nie takie rzeczy są możliwe i nie tylko w Kielcach.

Np. w Krakowie, jak napisała dr Monika Bogdanowska zniszczono zabytkowe otoczenie rokokowej sadzawki na Skałce. Cytat: "...Było takie miejsce w Krakowie, na Skałce - jak kapusła czasu, niezmienione od setek lat. Choć za kazimierskim murem wyrastały kamienice i jeździły coraz nowsze modele samochodów, przechodzili Austriacy, Niemcy, choć miasto pogrążało się w stagnacji realnego socjalizmu, tu wszystko trwało, jakimś cudem nienaruszone. Z rokokową sadzawką świętego Stanisława pośrodku, w półcieniu drzew rosnących przed kryptą zasłużonych..cud prawdziwy...Miejsca tego juz NIE MA! Przepiękne założenie stworzone przez geniusz człowieka i historię zostało nieodwracalnie zniszczone. Oto widok gdy wchodzimy na Skałkę od strony ulicy Paulińskiej, nie ma juz różanego ogrodu, nie ma już owartej przestrzeni, nie ma juz kapsuły czasu..Jest przeskalowana, nadęta kompozycja otoczona stelażami i masztami..."

Wracając do tematu. Prezydenci miast i architekci nie są historykami sztuki, konserwatorami zabytków. Pierwsi żyją z uprawiania zawodu samorządowca i z polityki, drudzy żyją z projektów, a co razem przebudują, to jak wynika z wielu przykładów w Polsce, jest chyba mniej ważne ;) Stąd tak wiele protestów społecznych.

Dwie inicjatywy czy jedna? Muzeum Narodowe to placówka muzealna o najwyższej randze. Nie wyobrażam sobie aby jakiekolwiek Muzeum Narodowe kosztem całkowitej przebudowy obiektu zabytkowego wpisanego w rejestr zabytków nieruchomych tworzyło nową placówkę. Muzea Narodowe to instytucje gromadzące zbiory o wyjątkowym znaczeniu dla kultury narodowej i ich zadaniem jest m.in. dbałość o zachowanie dóbr kultury. To wynika z ustawy o muzeach.

Niestety, jak wykazał przytoczony przeze mnie przykład z Krakowa, wszystko jest na tym świecie możliwe (mogę podać inne przykłady z wielu innych miast Polski).

Uważam, że należy reagować na takie artykuły i stawiać pytania włodarzom miasta. Do tej pory nie wiemy:
- kto jest pomysłodawcą tego projektu
- dlaczego obiekt wpisany do rejestru zabytków ma być przebudowany

To, że ktoś się zobowiązuje do czegoś, wcale nie znaczy, że należy jego pomysł kupić. O innych prawnych aspektach wiążących się z tym pomysłem takich jak: ustawa o zamówieniach publicznych, ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami i wielu innych obwiązujących samorządy ustawach nie będę się teraz wypowiadał.

A może warto pomartwić się na zapas?

Awatar użytkownika
koubah
Posty: 121
Rejestracja: 6 września 2006, o 22:39
Lokalizacja: Kielce

Post autor: koubah » 2 listopada 2009, o 07:55

Byłem przekonany, że po wywieszeniu tego typu informacji, zapanuje tu na forum entuzjazm. Młodzi krytycy kieleckiej architektury, nagle zaczną się zaczytywać w dziełach nietylko Koolhasa, ale także, przy najbliższej okazji zamówią na Amazonie Atmosphere Zumthora, potem wrócą to korzeni czytająć Vers une Architecture Le Corbu...Będą śledzić dzieła Campo Beazy, analizować Toyo Ito... a tu dupa.
Wróćmy jdnak do meritum, jeszcze ani jedno centrum nie powstało, a już się niektórzy martwią, że za dużo grzybków. To, że Pan Kotowski wpadł na pomysł, to wcale nic nie znaczy, każdy z nas wpada częściej lub rzadziej na pomysł, lepszy lub gorszy, ale to niestety jes dopiero początek drogi. Nie wiem, czy zrobił coś do tej pory w tym kierunku, ale faktycznie pojawił się taki news w mediach
Od jakiegoś czasu mówiło się o "przebudowie" dawnej synagogi. Tam miała być przede wszytkim czytelnia Biblioteki Miejskiej, potem dopiero pojawił się temat teatru. Nagle teatr zaczął dominować w tej konfiguracji.
Nie wiadomo, jaki będzie zakres prac, w jaki sposób bęzie prowadzona ingerencja w budynek, a już krytycy ostrzą zęby. Może postawią coś obok, może przebudowane zostanie tylko wnętrze, nie wiadomo nic na ten temat, nic prócz autora i tytułu pracy.
Zastanawiałem się skąd i po co to wszystko, wnioski jednak nasuwają się same. Od dawna wiadomo, że wielkie dzieła, wielkich twórców przyciągają turystów. Ale Zumthor to chyba jedyny taki architekt, który nic a nic do Archstarów nie pasuje, a mimo to,wielu z zapartym tchem wyczekuje na jego najnowsze prace. Mimo, że nie wiele rzeczy zbudował, a może nawet więcej napisał książek, to jednak nie są to wydawnictwa jak w przypadku wspomnianego Koolhasa książki dlaczego źle, że przegrał lub dlaczego zrobił to czy tamto.
Mam chyba odpowiedź. Dla miasta które wśród Żydów nie cieszy się dobrą sławą, każda taka inicjatywa to niezwykle cenna rzecz (właściwie to raczej Libeskind tu najbardziej pasuje). Może także dzięki takiemu Centrum odium z Kielc zostanie przynajmniej trochę zdjęte. O wyczucie i kuszt Zumthora nie musicie się obawiać, wystarczy obejrzeć jego dzieła.
To najlpesza promocja miasta jaką można było zorganizować. Wielkie brawa dla Prezydenta, bo zrozumiał na czym nowoczesna kampania reklamowa masta polega, a dla wszystkich suflerów, którzy najlpiej wiedzą jak pieniądze na kampanię promocyjną wydać, dla wszystkich, którzy co rusz chcą nowych billboardów, wydawnictw kolorowych, kalendarzy, breloczków ta decyzja może się jawić zmarnowane na honorarium pieniądze. I cóż z tego, że facet zażyczy sobie 2mln CHF, to i tak nie wiele w stosunku do tego co możemy zyskać, bo jest szansa, ze nazwa Kielce pojawi sie nie tylko w serwisach krajowych, a także w zachodnich przeglądach architektonicznych.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 2 listopada 2009, o 10:26

Też się obawiam bezpowrotnego zniszczenia synagogi. Byłaby to po 1. wielka strata dla Kielc, a po 2. dla środowisk żydowskich. Wątpię w to (w przeciwieństwie do koubach'a), żeby Żydzi byli wielce zadowoleni z tego, że ktoś (nie ważne kto) przebuduje ich świątynię, no chyba, że do stanu sprzed wojny. Tak więc to działanie na pewno nie przyczyniłoby się do "zdjęcia piętna pogromu" z Kielc, a wręcz przeciwnie- utwierdziło by to ludzi w przekonaniu, że ostatnie pozostałości po żydowskich Kielcach władza chce "zniszczyć". Tak uważam i zdania nie zmienię- chyba, że - jak już wspomniałem- synagoga miała by zostać przebudowana według wzoru sprzed wojny.

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 2 listopada 2009, o 11:25

Według mnie jeżeli pojawia się taka możliwość, aby przebudować ten budynek przy pomocy jednego z najlepszych architektów na globie to trzeba się tylko cieszyć. Obiekt przecież nie jest w orginalnym stanie w jakim został zbudowany, więc nie widzę takiego problemu iż narusza się zabytek. Dla koncepcji przebudowy widzę raczej przychylność i zadowolenie ze strony środowisk żydowskich. Budynek postawiony przez ich przodków przeprojektuje sława architektoniczna nawiązując do pierwotnego jego wyglądu. Co w tym niegodnego? Przecież to wielkie wyróżnienie. Dodatkowo zyska on nową funkcję odzwierciedlającą jego dawny status. Z zamkniętego archiwum stanie się otwartą na świat instytucją. Obecnie niewiele sobą prezentuje jako biało-błękitna kamienica. W nowej koncepcji należałoby uwzględnić wygląd z czasów kiedy ów budowla pełniła funkcje synagogi, "zedrzeć" otynk. Zresztą słowo przebudowa chyba tutaj nie pasuje. Bardziej odrestaurowanie z nadaniem większej jakości. Także wyrażam moje zdecydowane TAK dla tego projektu.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 2 listopada 2009, o 13:25

Na razie tak naprawdę prawie nic nie wiemy i traktuję to, póki co, jako jeden z newsów prezydenta rzucanych przez niego od czasu do czasu opinii publicznej. Jak dobrze wiemy sporo takich newsów umarło śmiercią naturalną i już mało kto o niektórych rewelacjach pamięta. Zbliżają się zresztą wybory :)

Pomijając ten aspekt oczywistą jest rzeczą, że marzą mi się tacy architekci w Kielcach!
Szczerze pisząc nie boję się zewnetrzej przebudowy budynku, bo nie wierzę by to było możliwe. Nie o to mi w sumie chodzi.
Po prostu nagle, "ni z gruszki mi z pietruszki" pojawia się lakoniczna informacja, która rodzi wiele znaków zapytania.
Przede wszystkim ten związnym z Muzeum Narodowym. Tamten projekt jest już o, ile mi wiadomo, dość zaawansowany (był już nawet na ten temat artykuł w Rzeczpospolitej!). Jeżeli się dogadali i będą robić coś wspólnie to super. Tyle, że jakoś za bardzo w to nie wierzę. Obym się mile rozczarował.
Po drugie - kto będzie płacił Zumthorowi? Bo nie wyobrażam sobie, że miasto. Jeśli już zatrudniać wybitnych architektów, to raczej w celu wybudowania nowego obiektu (dyr. Artur Hajdorowicz chciał np. żeby taką kielecką ikoną architektoniczną był nowy budynek BWA - bardzo bym się cieszył).
Itd itp
Reasumując - przede wszystkim chciałbym się na ten temat dowiedzieć coś więcej .
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1161
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 2 listopada 2009, o 13:35

RZ pisze:Jeśli już zatrudniać wybitnych architektów, to raczej w celu wybudowania nowego obiektu (dyr. Artur Hajdorowicz chciał np. żeby taką kielecką ikoną architektoniczną był nowy budynek BWA - bardzo bym się cieszył).
i to jest pomysł :!:
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 2 listopada 2009, o 14:27

Nie zapominałby o wyborach samorządowych w 2010r...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 2 listopada 2009, o 15:15

Wspomniałem też o tym :wink:
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 2 listopada 2009, o 15:18

My fault, umknęło mi :wink: Aczkolwiek chyba jest to główny powód zamieszania...

ODPOWIEDZ