Grzegorz:
A do którego konkretnie dworca w EU chcesz sie porównywać ? Hamburg ? Berlin ? Paryż ?
Nie sądzisz, że to nie ta kategoria ? Chcesz próbować porównywać coś , co było budowane w innych systemach. Pałac Kultury też byś się odważył porównać np do Empire State Building ? To chyba nieporozumienie...
Yahagi napisał:
...Co konkretnie w naszym PKP jest takiego złego ? Bo dużo tu o tym 'złym' mowy... a konretów - brak...
Żartujesz sobie? Już wymieniam: brak inwestycji w tabor, brak inwestycji w infrastrukturę, brak inwestycji w dworce kolejowe, ceny biletów w porównaniu do komfortu i czasu jazdy naprawdę bardzo drogie, mam wymieniać dalej?...
... któryś z nas albo nie czyta po polsku, albo czyta bez zrozumienia. Dyskusja toczy się wokół budynku dworca PKP w Kielcach, a nie wokół ogólnie pojętym brakom inwestycyjnym PKP ... zwłaszcza gdy dotyczy to taboru. PKP akurat od wielu lat nigdzie w nic nie inwestuje, no chyba że musi, bo coś się już wali.
Dworzec PKP w Kielcach może nie jest perłą architektury, może nie zachwyca, może nie ma tak zdecydowanej i odważnej linii jak choćby po sąsiedzku dworzec PKS w Kielcach. Jednak w porównaniu z innymi dworcami PKP w kraju uważam, że umieścić go można raczej bliżej czołówki, niż wogonie i wylewać pomyje. Bardzo się cieszę, że na jego miejscu ma powstać coś nowego... być może nie będzie to pomysł nawiązujący tak odważnie do rozwiązań z Krakowa Głównego czy Warszawy Wileńskiej... projekt chyba jeszcze nie był publikowany nawet.
Nie napisałeś co konkretnie tak szokuje / przeszkadza/ przeraża w naszym dworcu. Ja np. jestem zadowolony, bo nie boję się, że mi cegłówka na głowę spadnie. Jak na obecną ilość obsługiwanych połączeń - wielkościowo ma on sporą rezerwę. Jeszcze raz zapraszam na dworce Legnica / Oleśnica.
http://kielceyh.myminicity.com (potrzebni nowi mieszkańcy)