MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
-
rzeczownik
- Posty: 357
- Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50
A jednak handel na Rynku powinien zostać. To miejsce ma żyć, a nie tylko ładnie wyglądać na pocztówce. Cóż po pięknym placu, gdy nie będzie tętnił ruchem? Skoro już rugujemy przekupki, to idźmy dalej. Może nie wypada, by przy Rynku mieściła się zapyziała piekarnia, czy sklep z wyrobami metalowymi. Bo to takie małomiasteczkowe prawda?
Niektórzy forumowicze zapominają chyba, że w takim średniawym mieście jak Kielce, śródmieście nadal mają swoją funkcję do spełnienia i to nie tylko dla wciąż licznych jeszcze mieszkańców ścisłego centrum, ale też dla osób je przemierzających w drodze do pracy.
Chybiony jest też pomysł skupienia rzemieślników w jednej kamieniczce. To przedsiębiorcy, a nie folklor. Mają i powinni mieć zakłady tam, gdzie będzie popyt na ich usługi, zwłaszcza że niektórzy prowadzą swoją działalność w tym samych miejscach od ładnych paru dziesiątek lat.
Niektórzy forumowicze zapominają chyba, że w takim średniawym mieście jak Kielce, śródmieście nadal mają swoją funkcję do spełnienia i to nie tylko dla wciąż licznych jeszcze mieszkańców ścisłego centrum, ale też dla osób je przemierzających w drodze do pracy.
Chybiony jest też pomysł skupienia rzemieślników w jednej kamieniczce. To przedsiębiorcy, a nie folklor. Mają i powinni mieć zakłady tam, gdzie będzie popyt na ich usługi, zwłaszcza że niektórzy prowadzą swoją działalność w tym samych miejscach od ładnych paru dziesiątek lat.
-
shogun2111
- Posty: 182
- Rejestracja: 10 czerwca 2008, o 14:33
- Lokalizacja: kielce
- Kontakt:

Spór o piwnicę przy ulicy Warszawskiej. Miasto chce ją wyburzyć, a właściciel budynku planuje jej remont
Agata KOWALCZYK kowalczyk@echodnia.eu
Robotnicy remontujący kielecki Rynek uszkodzili piwnicę znajdującą się przy ulicy Warszawskiej, na wysokości delikatesów. Właściciel budynku Jarosław Kosterski jest zbulwersowany brakiem szacunku dla cudzej własności, a drogowcy uważają, że nic się nie stało i nawet chcą zasypać piwnicę.
Mówiłem im żeby uważali, pokazałem miejsce, gdzie znajduje się piwnica. Jest 30-40 centymetrów pod ziemią. Przez kilka dni pracowali ostrożnie, używali tylko łopat, ale dzisiaj wprowadzili koparkę i zaraz uszkodzili strop piwnicy i pękła ściana. Nic sobie z tego nie robią i zasłaniają się pozwoleniem na budowę. To jest moja piwnica, wynajmuje ją delikatesom i w przyszłym roku planowałem jej remont. W lutym uszkodzili wodociąg na skrzyżowaniu Warszawskiej i Orlej, a teraz to. Tak się u nas pracuje - mówi Jarosław Kosterski, właściciel kamienicy Rynek 5.
Wszystko co w drodze, jest miasta
Drogowcy widzą sprawę inaczej i kwestionują prawo Kosterskiego do piwnicy. - Znajduje się ona w pasie drogowym, a wszystko, co jest na nim i pod nim należy do skarbu państwa i miasta, które zarządza majątkiem. Wystąpiliśmy do wojewódzkiego konserwatora zabytków o zgodę na likwidację tej piwnicy. Została wydana, ale pan Kosterski odwołał się i jest uchylona, i ponownie rozpatrywana.
Piwnica nie jest używana i nie ma znaczenia historycznego. Koliduje z wykorzystaniem pasa drogowego. Jakiś czas temu nad piwnicą zamontowano specjalną płytę, aby nawierzchnia nie zapadła się pod naciskiem pieszych czy przejeżdżających aut, ale to jest za mało. Remont Rynku jest okazją do zlikwidowania wszystkich piwnic wychodzące poza obrys budynków i stwarzających zagrożenie - informuje Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
Piwnica jest niebezpieczna
Inżynier kontraktu także nie ma sobie nic do zarzucania. -Własność pana Kosterskiego kończy się na obrysie budynku. Jeśli uważa, że piwnica jest jego, to powinien był wystąpić do miasta o wypłatę odszkodowania, niestety teraz nie ma takiej możliwości. W ustawie wyznaczono konkretny termin ubiegania się o zadośćuczynienie za majątek kiedyś zajęty pod drogi - informuje Henryk Sztorc, inżynier kontraktu. - Zachowanie takiej piwnicy jest niebezpiecznie. Może się zapaść w każdej chwili, na przykład, gdy wjedzie wóz strażacki. Teraz jest niepowtarzalna okazja, aby usunąć takie pułapki, ponieważ przekopujemy cały pas drogowy. Następna taka szansa będzie może za 50 lat. Piwnica zostanie zasypana.
Dla konserwatora bez wartości
Dodaje że podobna sytuacja była dwa lata temu w czasie remontu ulicy Orlej. - Też odkryliśmy piwnicę. Konserwator zabytków i nadzór budowlany wyrazili zgodę na jej wyburzenie. Pan Kosterski wciąż odwołuje się od decyzji, ale już lada dzień zapadnie ostateczne orzeczenie i w końcu ją zasypiemy. Pewnie na Warszawskiej sprawa będzie ciągnęła się równie długo.
Wojewódzki konserwator zabytków, Janusz Cedro nie widzi powodu, aby utrzymywać piwnicę. - Teren został dokładnie zbadany przez archeologa. Jeśli obiekt byłby wartościowy pod względem historycznym, to natychmiast wiedziałbym o tym. Piwnica zostanie opisana, co wzbogaci naszą wiedzę o ówczesnej zabudowie i to nam wystarczy. Pod względem konserwatorskim nie ma ona znaczenia - wyjaśnia. - A jej zasypanie jest konieczne ze względów bezpieczeństwa.
- Nie mają żadnej prawomocnej decyzji. Będą się odwoływał i domagał poszanowania swoich praw - informuje Jarosław Kosterski.
To jakaś zgroza. Te piwnice to poza fragmentami nielicznych XVIII-wiecznych kamienic jedyna oryginalna pozostałość po zabudowie Rynku za czasów biskupich. Niektóre są najprawdopodobniej bardzo stare. Jeżeli chcemy odnależć w Kielcach klimat prawdziwej starówki , to tylko w nich. Od lat marzyłem, żeby zostały w końcu odkryte i wykorzystane. W jakim ja mieście mieszkam? Naprawdę odechciewa się wszystkiego...Remont Rynku jest okazją do zlikwidowania wszystkich piwnic wychodzące poza obrys budynków i stwarzających zagrożenie - informuje Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
Teraz jest niepowtarzalna okazja, aby usunąć takie pułapki, ponieważ przekopujemy cały pas drogowy. Następna taka szansa będzie może za 50 lat. Piwnica zostanie zasypana.
Wyburzmy wszystko i zbudujmy nową "starówkę" - "Kielce muszą się przeciez rozwijać". A że to niewielki obszarowo średnioweiczny matecznik miasta? Kto by sie przejmował jakimiś ruderami...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
-
maciej
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 534
- Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
- Lokalizacja: Kielce

Droga z XVI wieku
2010-03-21
"Gazetowy" Nadzór Budowy
Wpis z 20 marca 2010 roku
Miejsce: Rynek i okolice
Ulica Mała do tej pory było nieco pomijana w GZN. Trwa tam budowa kanału sanitarnego, który w niektórych miejscach jest układany na głębokości ponad 4 metrów. Duża koparka wciśnięta między kamienice wygląda dosyć niezwykle, a operator musi mocno uważać, żeby nie zahaczyć łyżką, o którąś ze ścian. - Jest ciasno.. Ale jakoś to trzeba zrobić, a czekają nas jeszcze dwa wykopy. Pod kanał deszczowy i wodociąg - mówi Henryk Fałdziński, współwłaściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych, który remontuje kielecki Rynek.
Tymczasem obserwując prace przy budowie kanału sanitarnego na tej ulicy nawet laik może zauważyć jak bardzo zmieniło się miasto przez ostatnie kilkaset lat. Niemal od początku budowy świetnie widać poziom pierwszej drogi, która przebiegała w tym miejscu już w XVI wieku - to pierwsza ciemna warstwa z żółtym piaskiem nie poruszonego wcześniej gruntu. Tworzą ją, m.in. wbite w glinę niezbyt duże kamienie. W połowie długości ul. Małej jest ona na głębokości ok. 1,2 metra poniżej obecnej jezdni. - Bliżej ul. Leśnej była głębiej, ok. 1,5 metra. Na tej głębokości można się też spodziewać poziomu rynku - mówi Waldemar Gliński, archeolog prowadzący prace badawcze i nadzór nad przebudową kieleckiego rynku.

Fot. Jarosław Kubalski
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... wieku.html
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Epokowe odkrycie na Placu Św. Tekli
Podczas prac przy rewitalizacji Śródmieścia Kielc natrafiono na Placu Św. Tekli na pozostałości średniowiecznej osady. To fragmenty chałupy, która nosi ślady pożaru.
http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/1506
Podczas prac przy rewitalizacji Śródmieścia Kielc natrafiono na Placu Św. Tekli na pozostałości średniowiecznej osady. To fragmenty chałupy, która nosi ślady pożaru.
http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/1506
<klawy tekścik w tym miejscu>
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
w Rzeszowie oprowadzają 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

