MZD Kielce - Węzeł Grunwaldzka-Żytnia/Żelazna-Armii Krajowej

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 5 lutego 2012, o 19:44

pod wiaduktami, na jezdni północnej, będzie dodatkowy pas ruchu
Przekonamy się w końcu jak to będzie w praktyce wyglądało :)[/code]
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Invisible
Posty: 73
Rejestracja: 7 stycznia 2012, o 13:59
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Invisible » 9 lutego 2012, o 17:31

tomasz2719 pisze:
Bez ronda turbinowego
15 lutego zostanie wprowadzona nowa organizacja ruchu na skrzyżowaniu i będzie obowiązywała przez 4 miesiące, do 15 czerwca 2012 roku.

Na skrzyżowaniu Armii Krajowej, Żelaznej, Żytniej i Grunwaldzkiej zostanie zlikwidowane rondo turbinowe, zaś w jego miejscu będzie wytyczone rondo mające tylko jeden pas ruchu, podobne do tego na skrzyżowaniu IX Wieków i Okrzei.
No wreszcie koniec głupiego ronda turbinowego ;> Takie cyrki jakie się tam działy to dramat, szczególnie jak się jeździ czymś dużym.

Awatar użytkownika
Masmix
Posty: 403
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:51
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Masmix » 9 lutego 2012, o 18:07

Jeszcze za nim zatęsknisz.

Invisible
Posty: 73
Rejestracja: 7 stycznia 2012, o 13:59
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Invisible » 9 lutego 2012, o 18:38

Wątpię, czasami lepsze są korki niż np. jak się jedzie autobusem i ktoś zajeżdża Ci drogę przez co naraża się pasażerów na gwałtowne hamowanie i wypadek - tam takie sytuacje były codziennością niestety bo ludzie tego ronda nie potrafili do końca ogarnąć mimo upływu czasu.

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 9 lutego 2012, o 18:54

Wg mnie rondo turbinowe jest lepsze od tego zwykłego. Nie ma problemu ze zjazdem z ronda bo już wcześniej się ustawiasz na odpowiednim pasie (w przypadku ronda zwykłego, będąc na pasie wewnętrznym, trzeba ustąpić pierwszeństwa tym z pasa zewnętrznego). Jedynie problem może być przy wjeździe na pas wewnętrzny, no ale na zwykłym rondzie też on występuje. Przy obecnym rondzie turbinowym na tym skrzyżowaniu, zauważyłem jedynie taki problem:
Wjeżdżając na rondo od ulicy Grunwaldzkiej, można zauważyć, że pas wewnętrzny jest bardzo szeroki (to ze względu na autobusy czy tiry, które muszą się zmieścić). Lecz pas ten jest na tyle szeroki, że spokojnie zmieszczą się na nim obok siebie dwa osobowe samochody. Kierowcy wjeżdżając z ulicy Grunwaldzkiej z zewnętrznego pasa, czasem się wciskają na ten wewnętrzny, po czym znowu przecinają pas zewnętrzny wjeżdżając na ulicę Żytnią. Niestety ale aby wjechać na pas zewnętrzny trzeba dosyć mocno skręcić w prawo, co niektórzy nie zauważają.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 9 lutego 2012, o 19:01

tomasz2719 pisze:Wg mnie rondo turbinowe jest lepsze od tego zwykłego. Nie ma problemu ze zjazdem z ronda bo już wcześniej się ustawiasz na odpowiednim pasie (w przypadku ronda zwykłego, będąc na pasie wewnętrznym, trzeba ustąpić pierwszeństwa tym z pasa zewnętrznego).
Naprawdę masz problem z wjechaniem bądź zjechaniem z wewnętrznego pasa ronda? Bo ja jeżdżę wyłącznie nim (również kiedy zjeżdżam pierwszym zjazdem) i jakoś problemów nie miewam.

Rondo turbinowe jest robione z podobnym zamiarem jak kretyńskie sygnalizatory dla lewoskrętu - dla ludzi, którzy nie potrafią poruszać się samochodem.

Klasyczne skrzyżowanie o ruchu okrężnym to najlepsze z możliwych rozwiązań.

Zresztą doskonałym przykładem jest rondo Radosława w Warszawie. Odkąd zaczęli kombinować ze światłami, wyznaczeniem pasów - jest tylko gorzej.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 9 lutego 2012, o 19:03

Ale bezpieczniej.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 9 lutego 2012, o 19:06

Dla kogo? Dla blachy naszych samochodów? Ile znasz śmiertelnych wypadków na rondach w centrach miast?
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Invisible
Posty: 73
Rejestracja: 7 stycznia 2012, o 13:59
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Invisible » 9 lutego 2012, o 19:15

bender pisze:
Rondo turbinowe jest robione z podobnym zamiarem jak kretyńskie sygnalizatory dla lewoskrętu - dla ludzi, którzy nie potrafią poruszać się samochodem.

Klasyczne skrzyżowanie o ruchu okrężnym to najlepsze z możliwych rozwiązań.
Zgadzam się w zupełności. To pozorne ułatwienie które w praktyce powoduje problem.Ludzie którzy nie radzą sobie w samochodzie nie zaczną sobie radzić nawet jeśli wszystko się im pokaże jak krowie na granicy niestety. Po co więc tworzyć tego typu głupstwa skoro zwykłe rondo jak choćby to Żytnia-->Ogrodowa jest świetnym rozwiązaniem - a jakieś kolizje jeśli się w ogóle zdarzają to baardzo rzadko i są bardzo mało inwazyjne. Poza tym takie rondo w praktyce jest prostsze do ogarnięcia dla osób które mają problemy z pojęciem zasad ruchu drogowego niż rondo turbinowe - potwierdzają to choćby wrażenia osób które jeżdzą w L-kach i na turbinówce najczęściej panikują bo nie wiedzą jak się ustawić, jak wjechać itp. zaś na rondzie wczesniej przeze mnie wspomnianym potrafią zachować się bezpiecznie i naturalnie.
Ostatnio zmieniony 15 lutego 2013, o 00:21 przez Invisible, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 9 lutego 2012, o 19:19

Otóż to. Na obecnym "rondzie turbinowym" czyli Żytnia/Żelazna/etc. ludzie jadą jak po wsi - prosto przed siebie. Mała wyspa praktycznie nie wymusza zmniejszenia prędkości i zwiększenia koncentracji to można je przejechać w zasadzie bez kręcenia kierownicą.

Klasyczne rondo wymusza myślenie.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 9 lutego 2012, o 19:21

Cieszę się, że masz swój świat kryteriów bezpieczenstwa, ale nie ty jeden jesteś na drodze i nie Twoją metodą "na chłopski rozum" czy "na oko" się te kryteria określa.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 9 lutego 2012, o 19:27

Tyle, że określając kryteria bez związku z realnym niebezpieczeństwem, sprowadzając wszystko do pomiarów, analiz, symulacji i statystyk na bok odsuwa się myślenie. Urzędnicy na siłę chcą dbać o nasze bezpieczeństwo widziane przez pryzmat ich wyobrażeń.

To tak jak z fotoradarami. Mają dbać o bezpieczeństwo a w praktyce służą wyłącznie wyciąganiu kasy od kierowców.

Wytłumacz mi proszę co jest niebezpiecznego w klasycznym rondzie?
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 9 lutego 2012, o 19:38

bender pisze:Wytłumacz mi proszę co jest niebezpiecznego w klasycznym rondzie?
Dla mnie niebezpieczni są ludzie, którzy łamią przepisy i jeżdżą m.in. w ten sposób:
bender pisze:Naprawdę masz problem z wjechaniem bądź zjechaniem z wewnętrznego pasa ronda? Bo ja jeżdżę wyłącznie nim (również kiedy zjeżdżam pierwszym zjazdem) i jakoś problemów nie miewam.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 9 lutego 2012, o 19:39

Który konkretnie przepis łamię?
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Invisible
Posty: 73
Rejestracja: 7 stycznia 2012, o 13:59
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Invisible » 9 lutego 2012, o 20:04

W teorii łamiesz następujący przepis:
RUCH DROGOWY
Rozdział 5 - Ruch pojazdów
Oddział 4 - Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu
Art. 22.

1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo;
do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.

[...]
Ponieważ rondo to zwykle skrzyżowanie jak każde inne i takie same przepisy na nim obowiązują. Ale głównie po prostu tak się utarło że z zewnętrznego pasa jedzie się w prawo i prosto a z wewnętrznego prosto, w lewo bądź się zawraca - taki jest wariant bezpieczny poruszania się po rondzie.

ODPOWIEDZ