MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
Zdecydowanie nie w obecnej formie! Żadnych pomidorów z giełdy rolnej, ale zanikające rękodzieło (np. drewniane zabawki, ceramika itd) i konkretne gatunki owoców (np. kosztele, szare renety), warzyw (wspomniana rzepka, rabarbar), jagody, grzyby... I zdecydowanie w regionalnych strojach. Tak to bym widział.autor pisze:przynajmniej w obecnej formie.
To co jest trzeba "przetworzyć", bo zlikwidowac niejeden próbował i jeszcze żadnemu się to nie udało
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Póki co, handlarki pasują do ogólnego wyglądu naszego Rynku. Kiczowata fontanna z żulami, kiczowate budki z kwiatami i idealnie wpasowujące się w ten krajobran handlarki. Nie widzę sensu póki co walki z nimi. Sądze, ze jak rozpocznie się remont Rynku to się je wtedy po prostu wyprowadzi.
Ostatnio zmieniony 1 listopada 2006, o 21:52 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Tablice planowe, ale nielegalne
Marcin Sztandera, 08-11-2006Pięć dni przed wyborami miasto postanowiło pokazać kielczanom, jak wyglądać będzie Rynek po remoncie. Przed magistratem Miejski Zarząd Dróg ustawił dwie potężne tablice. Zrobił to jednak nielegalnie, bo nie miał zezwolenia konserwatora zabytków.
Metalowe tablice stanęły wczoraj w południe na kieleckim Rynku, jedna od strony Muzeum Narodowego, druga naprzeciwko naszej redakcji. Mają około 5 m długości i 2,5 m wysokości. - Będzie na nich wizualizacja Rynku po przebudowie - poinformowała nas Anna Ciulęba, rzecznik prasowy prezydenta Kielc.
Potwierdzili to pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg, zapowiadając, że za kilka godzin znajdzie się ona na tablicach. - Chcemy, żeby kielczanie zobaczyli, jak ładnie będzie wyglądał Rynek. To ważne, bo wiele kontrowersji budzi budowa parkingu wielopoziomowego od drugiej strony ratusza, a przebudowa Rynku to przecież cześć kompleksowego tego samego planu - usłyszeliśmy w MZD.
Dlaczego tablice ustawiono teraz, choć w sprawie modernizacji Rynku nic nowego się nie wydarzyło? Nie wiadomo także, kiedy remont się rozpocznie. Jest wpisany w planie inwestycyjnym miasta na lata 2007-2011.
Drogowcy twierdzą, że ustawienie tablic nie ma nic wspólnego z niedzielnymi wyborami samorządowymi. - Prace zlecono wcześniej, ale długo trwały przygotowania techniczne tablic i wizualizacji - wyjaśniono nam w MZD. Oficjalnie na te pytania nie odpowiedział nam wczoraj ani MZD, ani wiceprezydent Kielc Marian Parafiniuk.
Zaskoczony jest prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - Nic o tym nie wiem. Może moi współpracownicy chcieli mi zrobić taką przyjemność przed wyborami - mówi.
Tymczasem ustawieniem tablic najbardziej zaskoczony jest Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków. - Nic o tym nie słyszałem. Przecież to miejsce objęte jest nadzorem konserwatorskim. Takie inwestycje muszą być konsultowane - stwierdził.
Janusz Cedro nie chce wypowiadać się na temat konsekwencji grożących za ustawienie tablic. - Muszę je obejrzeć, ale na pewno będę interweniował w tej sprawie - mówi Cedro. Wyjaśnia, że zgodnie z przepisami, żeby ustawić tablicę w tym miejscu, potrzebna jest zgoda MZD i konserwatora zabytków. - Jeżeli takiej zgody nie ma, to MZD - po sygnale konserwatora - powinno skierować sprawę do sądu grodzkiego, czyli donieść na samego siebie - mówią pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Już po otrzymaniu pytań od "Gazety" miasto zaczęło starać się u konserwatora zabytków o zgodę na ustawienie tablic. Przedstawiciele MZD telefonicznie zapowiedzieli przysłanie faksu w tej sprawie. Jeśli dostaną zgodę, to nie dłużej niż na miesiąc. - To konieczne, żeby chronić to miejsce przed komercyjnymi tablicami reklamowymi, których nie powinno tam być - twierdzi Janusz Cedro.
Do wczorajszego wieczoru na tablicach nie zamontowano wizualizacji Rynku po modernizacji.
Zdziwieni także archeolodzy
Świętokrzyski konserwator zabytków już dwa lata temu zapowiedział, że Rynek - przy okazji przebudowy - zostanie przebadany przez archeologów. Chodziło m.in. o ustalenie przypuszczalnego wyglądu pierwszego kieleckiego magistratu, który stał w okolicach obecnej fontanny, a spłonął około 1800 roku.
Nic więc dziwnego, że archeolodzy są zaskoczeni ustawieniem tablic. - Wszystkie prace ziemne muszą być prowadzone pod nadzorem, bo to okazja, żeby sprawdzić czy nie ma jakiś resztek z początków naszego miasta - mówi Andrzej Przychodni z inspekcji archeologicznej Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Wizualizacja przebudowanego rynku
marc2006-11-14, ostatnia aktualizacja 2006-11-14 19:30
Wojewódzki konserwator zabytków zalegalizował tablice, które tydzień temu nielegalnie ustawił na Rynku Miejski Zarząd Dróg w Kielcach. - Dostałem oficjalne pismo z prośbą o udzielenie miesięcznej zgody na ustawienie dwóch tablic. Decyzja jest pozytywna - informuje Janusz Cedro. Na tablicach wczoraj przyklejano wizualizację przebudowanego Rynku. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy ruszy sama inwestycja, chociaż MZD wystąpiło o pozwolenie na budowę. - Remont Rynku będzie możliwy po wybudowaniu parkingu wielopoziomowego na placu Konstytucji. Trudno powiedzieć, kiedy to nastąpi, bo wiele zależy od sądu (do którego odwołało się miasto po uchyleniu decyzji o warunkach zabudowy dla tej inwestycji przez WSA) i przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego - mówi prezydent elekt Wojciech Lubawski.


