Tylko ciekawy jestem czy się nie obejdzie bez protestów
Volumetric MK Polska - Jagiellońska Point
Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1
Czarnów jest Czarnów, najgorsza dzielnica i Herby zaraz potem. Nie wiem jak można mówić, że Czarnów fajnieszy od KSM'u. No ale trzeba to sobie jakoś wytłumaczyć. Lokalizacja total fatal, TOMIKIE bedzie tam musiał fajerwerski zrobić, żeby"penthauzy" się sprzedały. Będę się przyglądać. Najgorsza lokalizacja, zaraz po Masterkorcie na częstochowskiej.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Opóźni się, procesy administracyjne są nie do przeskoczenia, nie ma dalej pozwolenia na budowę, na które oczekiwaliśmy w tym miesiącu. Poza tym musimy zmienić strukturę finansowania, żeby w trakcie kryzysu nie zostać z ręką w nocniku, jaki nam może podstawić bank finansujący. Jednak mamy pełną determinację, żeby rozpocząć w tym roku.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
A tak z innej beczki
Czy istnieje możliwość, żeby developer dla dobra klienta dogadał się z 2-3 bankami które będzie polecał klientom a oni będą mieli jakieś lepsze warunki? Może w dobie kryzysu i nieufności banków wobec klientów i na odwrót zrobić coś takiego? 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Deweloper od lat jest dogadany z bankami na lepsze warunki dla swoich klientów. Problem jednak ma wymiar strukturalny, więc banku nie interesuje obecnie nic, poza wyżyłowaną zdolnością klienta. Rozwiązaniem byłoby jedynie gwarantowanie przez dewelopera spłaty kredytu, ale to jest nieprawdopodobne. Dzisiaj trudno dywagować na temat kredytów. Banki są nieufne, ostatnio, na pytanie, czy składać wniosek o finansowanie inwestycji usłyszałem, że nie ma atmosfery. Trzeba przeczekać ten gnój, dla bezpieczeństwa i potencjalnych klientów i nas samych.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Kielecki wieżowiec ma przełamać stereotyp
Pierwszy prywatny wieżowiec mieszkalny stanie w Kielcach. Jagiellońska Point będzie miał recepcję z portierem, w kilku mieszkaniach ogrody zimowe na balkonach i podziemny garaż.
Jedenastopiętrowy budynek stanie między blokiem komunalnym na rogu ul. Jagiellońskiej i Grunwaldzkiej a pawilonem handlowo-usługowym, który znajduje się blisko ul.Piekoszowskiej. Zmieści 74 mieszkania i tyle samo miejsc postojowych na podziemnym parkingu, a na parterze lokale użytkowe. Buduje go spółka Volumetric MK Polska. Jak na kieleckie warunki będzie miał kilka nowości. - To będzie pierwszy po 15 latach niekomunalny wieżowiec mieszkalny w naszym mieście - mówi Michał Kubicki, dyrektor generalny Volumetric MK.
Dużą inwestycję mieszkaniową kapitał zagraniczny realizuje u nas po raz pierwszy - 85 proc. udziałów w Volumetric MK mają Hiszpanie.
- Zaplanowaliśmy recepcję, bo chodzi nam o poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Nie robimy ogrodzenia, nie chcemy ograniczać przestrzeni publicznej. Ale jak ktoś wejdzie do budynku, to portier grzecznie zapyta go, do kogo, i powiadomi lokatora - dodaje Kubicki.
Od strony południowej zaplanowano przeszklone ogrody zimowe na balkonach. Taki luksus dostaną lokatorzy dziewięciu mieszkań, oczywiście za dopłatą. Najwięcej kosztować będą dwa penthouse'y na ostatniej kondygnacji - będą miały po 134 m kw. powierzchni mieszkalnej oraz ponad 100 m kw. tarasu. Pozostałe mieszkania mają mieć od 40 do 91 m kw. - Chcemy zaoferować średnią cenę kielecką w nowym budownictwie. Na dzisiaj jest to ok. 5 tys. zł za metr - mówi Kubicki.
W inwestycji udział mieli kieleccy twórcy: projekt wykonała pracownia Detan, a recepcję ozdobi płaskorzeźbą artysta Adam Wolski.
Spółka ma już pozwolenie budowlane. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, być może budowa zacznie się jeszcze w tym roku.
- Chcemy przełamać stereotyp, że mieszkanie w wieżowcu, na wysokim piętrze, to same kłopoty. Normalnie takie mieszkania im wyżej, tym są droższe, bo lepszy jest widok. Tak już się dzieje w Warszawie - dodaje Kubicki.
To nie ostatnia inwestycja Volumetric MK w Kielcach. Na działce kupionej od PKP przy Silnicy spółka zbuduje luksusowy apartamentowiec Promenada Solna. Będzie tam 70 apartamentów i lokale użytkowe.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... l?skad=rss
Pierwszy prywatny wieżowiec mieszkalny stanie w Kielcach. Jagiellońska Point będzie miał recepcję z portierem, w kilku mieszkaniach ogrody zimowe na balkonach i podziemny garaż.
Jedenastopiętrowy budynek stanie między blokiem komunalnym na rogu ul. Jagiellońskiej i Grunwaldzkiej a pawilonem handlowo-usługowym, który znajduje się blisko ul.Piekoszowskiej. Zmieści 74 mieszkania i tyle samo miejsc postojowych na podziemnym parkingu, a na parterze lokale użytkowe. Buduje go spółka Volumetric MK Polska. Jak na kieleckie warunki będzie miał kilka nowości. - To będzie pierwszy po 15 latach niekomunalny wieżowiec mieszkalny w naszym mieście - mówi Michał Kubicki, dyrektor generalny Volumetric MK.
Dużą inwestycję mieszkaniową kapitał zagraniczny realizuje u nas po raz pierwszy - 85 proc. udziałów w Volumetric MK mają Hiszpanie.
- Zaplanowaliśmy recepcję, bo chodzi nam o poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Nie robimy ogrodzenia, nie chcemy ograniczać przestrzeni publicznej. Ale jak ktoś wejdzie do budynku, to portier grzecznie zapyta go, do kogo, i powiadomi lokatora - dodaje Kubicki.
Od strony południowej zaplanowano przeszklone ogrody zimowe na balkonach. Taki luksus dostaną lokatorzy dziewięciu mieszkań, oczywiście za dopłatą. Najwięcej kosztować będą dwa penthouse'y na ostatniej kondygnacji - będą miały po 134 m kw. powierzchni mieszkalnej oraz ponad 100 m kw. tarasu. Pozostałe mieszkania mają mieć od 40 do 91 m kw. - Chcemy zaoferować średnią cenę kielecką w nowym budownictwie. Na dzisiaj jest to ok. 5 tys. zł za metr - mówi Kubicki.
W inwestycji udział mieli kieleccy twórcy: projekt wykonała pracownia Detan, a recepcję ozdobi płaskorzeźbą artysta Adam Wolski.
Spółka ma już pozwolenie budowlane. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, być może budowa zacznie się jeszcze w tym roku.
- Chcemy przełamać stereotyp, że mieszkanie w wieżowcu, na wysokim piętrze, to same kłopoty. Normalnie takie mieszkania im wyżej, tym są droższe, bo lepszy jest widok. Tak już się dzieje w Warszawie - dodaje Kubicki.
To nie ostatnia inwestycja Volumetric MK w Kielcach. Na działce kupionej od PKP przy Silnicy spółka zbuduje luksusowy apartamentowiec Promenada Solna. Będzie tam 70 apartamentów i lokale użytkowe.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Niezła wizualizacja jest w dzisiejszej Gazecie Wyborczej.
Fajnie by mieć mieszkanie na ostatnim piętrze
Fajnie by mieć mieszkanie na ostatnim piętrze
Ostatnio zmieniony 10 listopada 2008, o 14:03 przez Wizard, łącznie zmieniany 1 raz.
Every dream has a price
Nie życze nikomu źle, ale obawiam się, że projekt ten będzie wielką finansową klapą dla inwestora.
Pierwsza podstawowa sprawa to LOKALIZACJA.
Rozumiem, że TOMKIE kieruje się swoją intuicją, sentymentem do Czarnowa, mając jednoczesnie ambicje zmiany wizerunku tej dzielnicy. Ale jest to tak stereotypowa dzielnica (w sensie negatywnym), że moim zdaniem nie ma tam racji bytu budynek o takim standardzie.
Moim zdaniem najlepszym miernikiem potencjału danej lokalizacji jest podaż/popyt na rynku wtórym (zarowno sprzedaż jaki i wynajem) w najbliższej okolicy. Mieszkania z rynku wtórnego z tej lokalizacji mają najniższe ceny w Kielcach i tych ogłoszeń jest najwięcej. Oczywiście ktoś poda argumenty, że to bedzie inny standard itp....sratatata
Nie jestem w stanie zrozumieć w jaki sposób inwestor chce przekonać klientów do zakupu mieszkań w tej lokalizacji w takiej cenie jaką proponuje.
Argumenty na "nie" są oczywiste: najgorsza dzielnica Kielc, patologia w sąsiednich budynkach, syf, pijaństwo, wieczorem strach tam wyjść, hałas, z wyższych pięter widok na fabrykę Społem, tory kolejowe i kominy elektrociepłowni.
A argumenty na "tak", które tu padały:
- bliskość centrum - Kielce są jeszcze na tyle małym i nie zakorkowanym miastem, że nie ma to żadnego znaczenia,
- dobra komunikacja - jakie to ma znaczenie dla potencjalnych klientów, czyli ludzi zamożnych, mających 1-2 samochody,
- ciekawy projekt - jest wiele innych ciekawszych.
Podsumowując, uważam, że projekt nie jest zły ale w tej lokalizacji inwestor może sobie pomarzyć o sprzedaży mieszkań w cenie, o której pisze.
Cytując naszego prezydenta: TOMKIE i koledzy, nie idźcie tą drogą
Pierwsza podstawowa sprawa to LOKALIZACJA.
Rozumiem, że TOMKIE kieruje się swoją intuicją, sentymentem do Czarnowa, mając jednoczesnie ambicje zmiany wizerunku tej dzielnicy. Ale jest to tak stereotypowa dzielnica (w sensie negatywnym), że moim zdaniem nie ma tam racji bytu budynek o takim standardzie.
Moim zdaniem najlepszym miernikiem potencjału danej lokalizacji jest podaż/popyt na rynku wtórym (zarowno sprzedaż jaki i wynajem) w najbliższej okolicy. Mieszkania z rynku wtórnego z tej lokalizacji mają najniższe ceny w Kielcach i tych ogłoszeń jest najwięcej. Oczywiście ktoś poda argumenty, że to bedzie inny standard itp....sratatata
Nie jestem w stanie zrozumieć w jaki sposób inwestor chce przekonać klientów do zakupu mieszkań w tej lokalizacji w takiej cenie jaką proponuje.
Argumenty na "nie" są oczywiste: najgorsza dzielnica Kielc, patologia w sąsiednich budynkach, syf, pijaństwo, wieczorem strach tam wyjść, hałas, z wyższych pięter widok na fabrykę Społem, tory kolejowe i kominy elektrociepłowni.
A argumenty na "tak", które tu padały:
- bliskość centrum - Kielce są jeszcze na tyle małym i nie zakorkowanym miastem, że nie ma to żadnego znaczenia,
- dobra komunikacja - jakie to ma znaczenie dla potencjalnych klientów, czyli ludzi zamożnych, mających 1-2 samochody,
- ciekawy projekt - jest wiele innych ciekawszych.
Podsumowując, uważam, że projekt nie jest zły ale w tej lokalizacji inwestor może sobie pomarzyć o sprzedaży mieszkań w cenie, o której pisze.
Cytując naszego prezydenta: TOMKIE i koledzy, nie idźcie tą drogą
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
O całej inwestycji wiadomo już od dosyć dawna a dopiero jak GW o niej napisała to znajdują się "życzliwi" którzy odradzają budowę...
Myślę, że Volumetric jest na tyle poważnym developerem że przeanalizował sobie wszelkie za i przeciw... Jego przedstawiciele oglądali teren i sondowali rynek. Ja mam nadzieję, że inwestycja powstanie i rozrusza troszkę tamte tereny, zwłaszcza że Czarnów teraz to nie ten sam Czarnów co 20 lat temu. Dzielnica się zestarzała i większość tego "gówniarstwa" wyniosła się.
Myślę, że Volumetric jest na tyle poważnym developerem że przeanalizował sobie wszelkie za i przeciw... Jego przedstawiciele oglądali teren i sondowali rynek. Ja mam nadzieję, że inwestycja powstanie i rozrusza troszkę tamte tereny, zwłaszcza że Czarnów teraz to nie ten sam Czarnów co 20 lat temu. Dzielnica się zestarzała i większość tego "gówniarstwa" wyniosła się.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany