Piłkarskie Centrum Szkoleniowe - Białogon

Zmiany w projektach inwestycji, info o niezrealizowanych projektach i subiektywna ocena przedstawionych koncepcji.

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 16 lipca 2007, o 08:10

Sirek1 pisze:Miasto chce realizować program budowy sztucznych boisk
Sztuczne boiska w tym roku w Kielcach? Bardzo możliwe, bo miasto walczy o rządowe pieniądze...
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3848888.html
autor pisze:Wyniki naboru wniosków zakwalifikowanych do programu „Budowa boisk wielofunkcyjnych ogólnodostępnych dla dzieci i młodzieży” na rok 2007:
W O J E W Ó D Z T W O Ś W I Ę T O K R Z Y S K I E
1. Miasto Starachowice Gimnazjum Nr 2 w Starachowicach
2. Gmina Bielany Makoszyn
3. Gmina Końskie Gmina Końskie
4. Gmina Morawica SP w Obicach
5. Caritas Diecezji Kieleckiej Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy "Caritas" w Kaczynie
czyli dla Kielc nic
Obrazek

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 29 lipca 2007, o 21:32

Obrazek
Czy Kolporter Korona może liczyć na większą pomoc miasta?
Joanna Gergont
2007-07-29, ostatnia aktualizacja 2007-07-29 19:13


Na pewno może liczyć na jego sympatię, ale na znaczniejszą pomoc finansową już niekoniecznie. A przynajmniej nie teraz. Tymczasem Klub Kolporter Korona liczy na to, że miasto będzie współfinansować budowę ośrodka szkoleniowego dla młodzieży na Białogonie.
Tymczasem klub oczekuje, że miasto będzie współfinansować budowę ośrodka szkoleniowego dla młodzieży na Białogonie (mają tam powstać cztery boiska, w tym jedno ze sztuczną nawierzchnią w hali, drugie z trybunami) i że pieniądze na ten cel zarezerwuje w budżecie jak najszybciej. Wcześniej planowano, że to klub da pieniądze na tę inwestycje, a miasto przekaże mu tereny.

Na ostatniej przed wakacyjnymi urlopami radnych sesji Rady Miejskiej w Kielcach prezes Klubu Kolporter Korona zaprezentował krótką informację o działalności. Podkreślał, że współpraca miasta z klubem jest wzorcowa, i że zazdrości nam jej cała Polska. Wskazywał na wyjątkową promocję, jaką zyskało miasto dzięki budowie nowego stadionu i zastosowaniu na nim autorskiego systemu bezpieczeństwa opracowanego przez klub. Ale też podczas czwartkowej prezentacji nie zabrakło kilku gorzkich refleksji. Wynika z nich, że inne samorządy znacznie więcej łożą na sport.

- Nie stawiamy samorządowi Kielc zarzutu, że zbyt mało finansuje klub. To raczej taka sugestia, że przed nami wyjątkowy czas, w którym możemy utracić pozycję dotychczasowego lidera w słynnym na cały kraj układaniu stosunków między samorządem a prywatnym kapitałem - mówi Maciej Topolski, rzecznik Grupy Kolporter. Tłumaczy, że przed Euro 2012 samorządy się zmobilizowały. - W ośmiu miastach powstają nowoczesne stadiony, budują się ośrodki szkolenia młodzieży. Dotychczas to Kielce, co było niesamowitą promocją, były zawsze podawane jako przykład. Szybko może się to zmienić, jeżeli nie zrobimy kolejnego kroku - podkreśla Topolski.

Przekonuje, że niezwykle ważne jest szkolenie młodzieży. - Bo z niej rekrutować się będą przyszli zawodnicy. A dzieciaki, które ćwiczą w klubie, na pewno nie zasilą grup blokersów - argumentuje. W Kolporterze trenuje ponad 600 dzieci, a według Topolskiego mogłoby ich być 1000, gdyby była odpowiednia baza. - Dlatego tak niezbędna jest budowa ośrodka szkoleniowego. Są na ten temat rozmowy z miastem, ale brakuje kropki nad i, a czas biegnie - podkreśla rzecznik Kolportera.

Prezydent Wojciech Lubawski nie odebrał prezentacji jako "delikatnego wyrzutu". - Nie odniosłem takiego wrażenia. Żeby określić, ile rzeczywiście miasto daje na klub, trzeba by dokonać dokładnej analizy - zaznacza.

Kieleccy radni gotowi są wspierać klub, ale nie tak, jak on tego oczekuje. - Teraz przed nami kilka niezwykle ważnych inwestycji, decydujących o rozwoju miasta - lotnisko, drogi. Musimy mieć wkład własny, by dostać pieniądze z Unii. Ale na pewno będziemy wspierać klub, to nasza chluba - zapewnia Jacek Nowak, wiceprzewodniczący rady miejskiej.

W podobnym tonie wypowiada się Jacek Wołowiec, przewodniczący Klubu Radnych PO. - Poznań, Wrocław dają na kluby, ale też mają już doskonałą bazę sportową przyszkolną. U nas tu jest czarna dziura. Zainwestowaliśmy w nowoczesny stadion, hale sportową, teraz jest czas, by odbudować boiska przy szkołach. To pierwsze i najbliższe dla dzieci miejsce, gdzie mogą pobiegać za piłką - mówi.

Dodaje, że nic nie stoi na przeszkodzie, by na tych boiskach Kolporter trenował młodzież. - Musimy zachować proporcje. Niestety, nie jesteśmy na tyle bogatym miastem, by w ciągu roku, dwóch sfinansować wszystkie potrzeby - podkreśla radny Wołowiec.

Jak Kielce wspierają klub

Klub Kolporter Korona rocznie płaci miastu za dzierżawę trzech stadionów przy Ściegiennego, Szczepaniaka i Kusocińskiego - 1 mln 139 tys. zł. - Szkolenie młodzieży kosztuje nas 1 mln 280 tys. zł. Miasto daje na to oraz zakup sprzętu sportowego 90 tys. zł, dodatkowe 63 tys. zł zyskujemy dzięki umorzeniu nam podatku od nieruchomości - wylicza Topolski.

Jak inni wspierają kluby piłkarskie (wg danych Klubu)

Ostrowiec daje rocznie na utrzymanie III-ligowej drużyny KSZO 2 mln zł. Miasto zbudowało ośrodek szkoleniowy z dwoma boiskami. Poznań dzierżawi drużynie Lecha stadion za kilkaset złotych miesięcznie, teraz go modernizuje, wspiera klub milionową dotacją. Zabrze dofinansowało tamtejszy klub piłkarski kwotą miliona złotych.

źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4349236.html
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 30 lipca 2007, o 13:11

z całym szacunkiem dla pana Klickiego, też jestem kibicem Korony (moim zdaniem zagorzałym - ale to może nie mnie oceniać), więc chyba jestem obiektywny, ale uważam, że miasto nie powinno finansować każdej inwestycji służącej klubowi. Miasto powinno klubowi pomagać, dawać jak najlepsze możliwości do rozwoju, w miarę możliwości przyspieszać wydawanie decyzji, przede wszystkim - nie robić kłopotów. Miasto wybudowało stadion, wybuduje jeszcze boisko przy nim - i uważam, że dobrze, bo koszt tej inwestycji był naprawdę duży jak na kieszeń polskiego klubu. Ale na Boga, Korona to już profesjonalna firma, gdzie w cywilizowanym świecie miasto buduje prywatnemu klubowi wszystko co ten zechce? Moje zdanie - "dawać wędkę, nie ryby..."
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 20 sierpnia 2007, o 11:15

Obrazek

Korona wycofuje drużyny z rozgrywek

Korona wycofuje młodzieżowe drużyny z rozgrywek mistrzowskich i zmienia system szkolenia, bo nie mają gdzie trenować. Paweł Janas pyta: - Jak to możliwe, by w wojewódzkim mieście nie było ani jednego boiska ze sztuczną nawierzchnią.


- Naszym celem jest wyszkolenie wychowanków, którzy zasilą zespół ekstraklasy, a z bazą treningową, która jest w Kielcach, trudno mówić o dobrym przygotowaniu - tłumaczy przyczyny zmian Paweł Janas, wiceprezes do spraw sportowych klubu Korona Kielce.

Rodzice dzieci trenujących w Koronie boją się, że to, co chce zrobić klub, nie będzie dobre dla młodych piłkarzy. - Wiadomo, że po połączeniu dzieci w wieku 12 i 13 lat ci starsi zawsze będą sprawniejsi i będą mieli większą szansę na udział w rozgrywkach. A ci młodsi stracą motywację do gry - ocenia ojciec jednego z młodych piłkarzy.

Wśród rodziców rozniosła się też wieść, że trenować będzie mogło znacznie mniej dzieci. Klub uspokaja. - Nikogo nie odeślemy z kwitkiem. Wszystkie dzieci, które przyjęliśmy na treningi, będą w nich uczestniczyć - zapewnia Adam Żak, prezes Korony.

Potwierdza, że zmiana systemu szkolenia wynika z braku bazy do treningów. - Na szczęście ostatnie rozmowy z miastem napawają nas optymizmem. Jeszcze w tym roku mają powstać dwa boiska ze sztuczną nawierzchnią i mamy nadzieję, że miasto pozwoli nam prowadzić na nich treningi. Wtedy wrócimy do dotychczasowego systemu - mówi prezes Żak.

Janas krytykuje stan kieleckiej bazy szkoleniowo-treningowej. - Boiska są takie, że trener nawet nie jest w stanie dobrze nauczyć zawodnika. Jak to możliwe, by w wojewódzkim mieście nie było ani jednego boiska ze sztuczną nawierzchnią - pyta.

Podkreśla, że trzeba skoncentrować się na podstawowym zadaniu, czyli wyszkoleniu wychowanków do pierwszej drużyny. - Ostatnimi byli Cichoń i Kozubek. W drużynie już ich nie ma, a następców nie widać. W takiej sytuacji musimy zająć się najlepszymi - zaznacza.

Miesiąc temu władze Korony po raz pierwszy na sesji rady miejskiej próbowały zainteresować radnych kłopotami z bazą szkoleniową. Prezes Żak zaprezentował radnym dane, z których wynika, że inne polskie miasta w znacznie większym stopniu finansują szkolenie dzieci i młodzieży. Co ważne, za wynajęcie sal gimnastycznych przy szkołach ten i inne kluby słono płacą. Na przykład Korona otrzymała od miasta 90 tys. zł, a za sale zapłacił 180 tys. zł. Kieleccy radni zapowiedzieli, że po wakacjach zajmą się kwestią opłat, które muszą ponosić kluby. Są zwolennikami nieodpłatnego użyczania sal klubom, w których szkoli się młodzież.

-------------------------------------------------------------------------------------
Nie do końca artykuł dodany do odpowiedniego wątku, ale w połączeniu z poprzednimi ukazuje podejście władz klubu.
Pierw super baza treningowa, którą firma Kolporter ma wybudować za własne pieniądze. Świetna reklama.
Następnie przeliczenie kosztów i zmiana decyzji bo to już się nie do końca opłaca i potrzeba kasy od miasta.
Miasto póki co nie reaguje, więc zrzućmy na nich winę, że nie ma wychowanków w Koronie, a co.
Przez wiele lat było utrzymywanych tyle samo grup młodzieżowych, grało się na tragicznych boiskach, płaciło się za możliwość treningu, a o nowych, własnych strojach do gry można było pomarzyć.
Teraz nagle wielkie "halo" bo nie ma boisk. Po 1 jest możliwość gry na stadionie przy ul.Szczepaniaka, co 4 lata temu było marzeniem każdego trampkarza. Po 2 przy stadionie na ul. Ściegiennego powstaje właśnie boisko treningowe.
Oczywiście do zachodu nam daleko i jak najbardziej jestem za kolejnymi boiskami i im więcej tym lepiej, ale na to potrzeba ciut czasu, a jak się wyłoży trochę kasy własnej to korona z głowy nie spadnie. Tylko po co mam wyrzucać własne pieniądze w "błoto"? Takie jest właśnie rozumowanie władz klubu. Narzekają na brak wychowanków, to czyja to wina? Przecież nie moja. Narzekają, że muszą dokładać 90tys. złotych, no i? Od tego jest przecież sponsor. Ale nie, najlepiej jest winić za wszystko miasto, a jak się trafi wychowanek wielkiego formatu i uda się na nim zarobić kilka milionów to się oznajmia wszem i wobec jaki to klub stworzył świetny ośrodek treningowy dla młodzieży. Narzekają na brak boisk i podają przykłady z innych miast, że tam jest ich więcej, no i? Zapomnieli chyba, że w tych "innych" miastach jako przykład podają właśnie Kielce i władze miasta, które potrafiły wybudować stadion od podstaw, jak na polskie warunki całkiem całkiem.
Zarządzie kochanego klubu, bogatsza część Europy jest poza Waszym zasięgiem z takim myśleniem przez najbliższe 100 lat.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 20 sierpnia 2007, o 11:57

Miasto miało dać tereny na Białogonie a klub miał tam wybudować centrum szkoleniowe, więc kompletnie nie ruzumiem co teraz wyprawia Klicki... Jak widać on chce tylko zarobić na Koronie i jakoś nie za bardzo mu to wychodzi... Marzy mi się kiedyś jakiś "lepszy" sponsor niż Kolporter, np. Echo Investment, ale z tego co wiem pan Sołowow zbytnio nie interesuje się piłką nożną... A szkoda...

Awatar użytkownika
gutek
Posty: 95
Rejestracja: 15 lipca 2007, o 17:50
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: gutek » 20 sierpnia 2007, o 16:09

LG pisze:Miasto miało dać tereny na Białogonie a klub miał tam wybudować centrum szkoleniowe, więc kompletnie nie ruzumiem co teraz wyprawia Klicki... Jak widać on chce tylko zarobić na Koronie i jakoś nie za bardzo mu to wychodzi... Marzy mi się kiedyś jakiś "lepszy" sponsor niż Kolporter, np. Echo Investment, ale z tego co wiem pan Sołowow zbytnio nie interesuje się piłką nożną... A szkoda...
ŚWIĘTE SŁOWA :!: :!: :!:
Klicki przegina:
stadion za darmo (czynsz za wysoki)
boiska treningowe ma zbudować miasto
CO JESZCZE WYMYSLI?
JEGO BIZNES - JEGO SPRAWA
a zyskami ze zprzedaży Golańskiego podzielił się z miastem?

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 20 sierpnia 2007, o 19:41

Gutek pisze:
LG pisze:Miasto miało dać tereny na Białogonie a klub miał tam wybudować centrum szkoleniowe, więc kompletnie nie ruzumiem co teraz wyprawia Klicki... Jak widać on chce tylko zarobić na Koronie i jakoś nie za bardzo mu to wychodzi... Marzy mi się kiedyś jakiś "lepszy" sponsor niż Kolporter, np. Echo Investment, ale z tego co wiem pan Sołowow zbytnio nie interesuje się piłką nożną... A szkoda...
ŚWIĘTE SŁOWA :!: :!: :!:
Klicki przegina:
stadion za darmo (czynsz za wysoki)
boiska treningowe ma zbudować miasto
CO JESZCZE WYMYSLI?
JEGO BIZNES - JEGO SPRAWA
a zyskami ze zprzedaży Golańskiego podzielił się z miastem?
A co kużwa miasto od czego JEST ??? Gdzie ma biegać młodzież po piwko???? Ma dofinansowywać tylko MZK ??? A pózniej narzekanioa o przystanek rozp... o piją !! Pan Klicki może prowadzić każdy inny biznes i trzepać kasę, a nie z Wami dyskutować. To samo było z Panem Sołowowem jak finansował kosza a miasto kasowało za halę :lol: I co dalej ?? Po koszu ! Lepiej liczcie własną kasę !! :!:

lekomin
Posty: 123
Rejestracja: 28 grudnia 2006, o 23:12

Post autor: lekomin » 20 sierpnia 2007, o 20:09

Miasto nie jest od finansowania prywatnej spółki.. zresztą to nie jest takie proste w świetle przepisów UE .. to jest pomoc publiczna.

Klub jest prywatną spółką. Jeśli przynosi zyski, to zarabiają jej właściciele. Ale żeby przynosiła zyski, trzeba na początku trochę zainwestować. W Londynie jest naście jeśli nie kilkadziesiąt klubów, w tym 4-5 bardzo dużych (Chelsea, Arsenal, Wimbledon, Fulham, Totenham).. Wszystkie posiadają prywane stadiony, na stadionie "narodowym" nie rozgrywa się meczy ligowych.. Nie lubie, jak właścicieli klubów nazywa się "sponsorami".. ja zdecydowanie wolę, gdy mówi się o nich "inwestorzy". Bo to jest taka a nie inna inwestycja.. Miasto może inwestować w boiska SZKOLNE przy szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach, a nie w prywatny zespół, ktokolwiek byłby jego właścicielem.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 20 sierpnia 2007, o 22:29

Po pierwsze to należy dyskutować ,aby coś osiągnąć. Jest stadion ? Jest ! Bo były dyskusje. Po drugie można dogadać się i osiągnąć efekt w postaci super obiektu o którym znów będzie głośno w Polsce. Budowa np. 10 boisk o ile jest odpowiedni teren przy szkołach i zatrudnienie klasowych 10 trenerów jest raczej nierealne. Teraz są czasy wąskiej specjalizacji. Może to być obiekt miejski a efekt w postaci trenujących młodych piłkarzy zostanie osiągnięty. Równie dobrze dzieląc skóre na niedżwiedziu, może być inny sponsor tego obiektu i czerpać zyski sprzedając tam wyszkolonych piłkarzy , tylko kto jest chętny??

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 20 sierpnia 2007, o 22:55

No to po co Klicki obiecywał powstanie tego centrum na Białogonie, no po co?

Awatar użytkownika
vincent
Posty: 379
Rejestracja: 19 kwietnia 2007, o 13:02
Lokalizacja: Bilcza

Post autor: vincent » 21 sierpnia 2007, o 07:25

Warto spojrzeć na inne miasta. Wroclaw przed tym sezonem kupil 100 % udzialów Śląska, w Poznaniu Lech za wynajem stadionu placi 500 zl miesięcznie (u nas Klicki placi z tego co sie orientuje 60 - 70 tys. miesięcznie), Warszawa ma wydać 350 mln zl na nowy stadion Legii a w tej chwili za pare milionów remontuje stadion Poloni., stadion Wiśle K. buduje miasto (tam też zawolano takiego samego czynszu od Wisly jak u nas placi Korona i trybuna za 30 mln zl od pól roku stoi pusta ). A przecież tu chodzi nie tylko o biznes, ale o to by te 650 dzieciaków co teraz trenują w Koronie mialo co ze soba zrobić. Jest jeszcze inny aspekt - w innych klubach OE w większych miastach sponsorzy pchaja sie drzwiami i oknami ( w Lechu oprócz wlasciciela - amiki, mnóstwo kasy sypią Sokolów, Remes i Browar Żywiec) a w mniejszych kase daja państwowe koncerny( Bechatów - Bot i PGE). U nas kase musi rzucać sam Klicki - oby nie skończylo się to jak z koszem, gdy miasto sie wypielo na propozycje Solowowa co do hali
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 21 sierpnia 2007, o 16:21

Popieram przedmówcę :) Może choć lokalne firmy ,których nie stać na sponsoring sportu czy też " młodego sportu" choć fundna sobie reklame na stadionie. Ostatnio tak postapił Formaster i ubyło trochę szarości stadionowych murów. Jest to także jakaś pomoc dla sportu w Kielcach.

Krystian
Posty: 129
Rejestracja: 28 czerwca 2006, o 14:52
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Krystian » 21 sierpnia 2007, o 19:23

a pieniądze z reklam nie idą czasem do mosiru/miasta?

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 21 sierpnia 2007, o 21:00

Nie wiem :) Gdyby nawt MOSiR kasował wpływy to i tak będzie miał na utrzymanie tzw. sportu. Zwracam uwagę, że najważniejsza jest idea ; była idea stadionu-- jest stadion , jest idea kompleksu treningowego -- niech powstanie. Jakie formy prawne i kto ,ile i komu zapłaci za wynajem -- od tego są prawnicy UM.

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 6 września 2007, o 09:39

Zamieszczam wywiad z panem Pawłem Janasem, wiceprezesem ds. sportowych Korony. Wybrałem tylko część dotyczącą bazy treningowej. Szkoda tylko, że nie pojawiają się żadne konkrety.

Z Gazeta.pl:

Paweł Janas: Talentów w Koronie nie brakuje

- Bardzo brakuje nam bazy. Mamy wielu zdolnych zawodników, wystarczy chociażby popatrzeć na Młodą Ekstraklasę. Tam są chłopcy, którzy mogą być siłą w przyszłości. Na to potrzeba jednak czasu. Wierzę, że doczekamy się własnych wychowanków - mówi były trener reprezentacji Polski, który w Kielcach odpowiada za całość spraw sportowych.

(...)

Korona, Pana zdaniem, powinna znacznie lepiej zadbać o wychowanków. A niedawno sam Pan ogłosił decyzję o rezygnacji z kilku grup młodzieżowych. Jak to?

- Były roczniki łączone, które grały w małych miasteczkach, a rozgrywki liczyły po pięć drużyn. Poza tym sam pan widzi, że nie mamy gdzie trenować. Młodzież przy stadionie na Ściegiennego ma jedno boisko, które jest do wszystkiego: do festynów, pikników i innych takich rzeczy. Chciałbym, żebyśmy skupili się na najzdolniejszych grupach. Nie wierzę, że brakuje nam tutaj młodych talentów. Dziwi mnie, że w Kielcach nie ma sztucznego boiska [w czwartek radni miejscy mają się tym zająć na sesji, komisja budżetu pozytywnie zaopiniowała projekt wydania 2,5 mln złotych na ten cel - przyp. red.]. W innych miastach jest ich pełno. Nastaje taka pora roku, że robi się ciemno, gdy dzieci wychodzą ze szkoły. Wtedy nie mają gdzie trenować i muszą iść na salę. Wiadomo, że do południa treningów się nie zrobi, bo one muszą być wtedy w tej szkole. I tak koło się zamyka.

Temu też miała służyć budowa ośrodka szkoleniowego na Białogonie. O tym również mówi się już przynajmniej kilka miesięcy. Czy coś ruszyło w tej sprawie?

- Wciąż trwają rozmowy z miastem. Mają powstać tam boiska ze sztuczną płytą, ma to być robione pod kątem Euro 2012. Ja na razie opieram się tylko na tym, co jest, choć bardzo brakuje nam tej bazy. Zależy mi też, by boisko przy naszym stadionie było ze sztuczną nawierzchnią i oświetleniem. Wtedy można by tych treningów przeprowadzać więcej w godzinach popołudniowych. Mamy wielu zdolnych zawodników, wystarczy chociażby popatrzeć na Młodą Ekstraklasę. Tam są chłopcy, którzy mogą być siłą w przyszłości. Na to potrzeba jednak czasu. Wierzę, że doczekamy się własnych wychowanków. (...)

Całość wywiadu :arrow: http://www.sport.pl/pilka/1,65050,4463134.html

Rozmawiał Artur Wiśniewski
2007-09-05, ostatnia aktualizacja 2007-09-06 00:43
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

ODPOWIEDZ