Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 26 kwietnia 2009, o 15:24

wiosna jest, po co ogrzewanie :?:

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 26 kwietnia 2009, o 21:09

[*][*][*] #646:
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 27 kwietnia 2009, o 13:24

michal641 pisze:
krzysiu1493 pisze:Zapewne #300 na 35, bo kursował w sobotę Warszawska ale nie widziałem linii...
Informacja z sobotniego echa, więc zapewne zdarzenie miało miejsce w piątek
Jednak w piątek. Pomyliło mi się. To na pewno on...

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 27 kwietnia 2009, o 14:56

Dziś jechałem #300 i śmiem stwierdzić, że nic nowego we wnętrzu nie ma. Nawet deska ochronna przy ostatnich drzwiach nie została zmieniona, a jedynie pomalowana na czarno, a wygląda jakby była nadpalona. Poza tym obudowa wieży pomalowana przez debili flamastrami, szyby podrapane. Uszczelki przy drzwiach poszarpane.

A teraz coś extra. Pod ostatnim rzędem siedzeń metalowa kratka wygląda na skorodowaną bądź pogiętą przez gorącą temperaturę. Nawet tego nie wymienili. Nie wiem więc co grzebali przy nim prawie rok czasu.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 27 kwietnia 2009, o 20:19

B@rteK pisze:Nie wiem więc co grzebali przy nim prawie rok czasu.
Ja słyszałem, że mieli problem z ubezpieczalnią i dlatego tak długo stał.

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 28 kwietnia 2009, o 11:01

Kielce: A kontrolerzy wciąż bezkarni

Gimnazjalista o mały włos byłby niedopuszczony do egzaminu, bo podczas kontroli biletów w autobusie zabrano mu legitymację.

16-letni uczeń Gimnazjum numer 6 w Kielcach w piątek rano jechał na ostatni egzamin. Wsiadł do autobusu linii 14 i miał do przejechania jeden przystanek.

- Syn opowiadał, że w autobusie panował straszny tłok. Dochodził do kasownika, kiedy zatrzymała go para kontrolerów. Syn tłumaczył, że chciał skasować bilet i że musi wysiąść na następnym przystanku, ponieważ spieszy się do szkoły na egzamin - opowiada mama gimnazjalisty.

Kontrolerzy wzięli legitymację chłopca. Gimnazjalista zażądał zwrotu dokumentu. Bez skutku. Musiał wysiąść z autobusu i iść na egzamin.

- Przed wejściem do sali egzaminacyjnej musiał okazać dowód potwierdzający tożsamość. Zrobiło się ogromne zamieszanie i dopiero dzięki pomocy dyrekcji szkoły został dopuszczony do egzaminu - mówi zdenerwowana mama.
- Bardzo często bywa tak, że pasażer po prostu wysiada z autobusu nie odbierając dokumentu - tłumaczy Kazimierz Krzemiński z Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.

- Zatrzymywanie dowodów tożsamości przez kontrolerów jest nie zgodne z prawem - tłumaczy Krzysztof Skorek, rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji.

Źródło: Echo Dnia Kielce
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /746321899

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 28 kwietnia 2009, o 12:48

dobre:D

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 28 kwietnia 2009, o 14:12

Nie dobre tylko to jest przestępstwo.Biletu nie skasował powinien być madat ale nikt nie ma prawa przywłaszczyć sobie dokumentu.Nawet policja.
pletwa

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 28 kwietnia 2009, o 15:29

Wyraźnie pisze że go chciał skasować , ale nie mógł się przecisnąć do kasownika :!: To jest chyba coś innego niż nieumyślne nieskasowanie biletu :? Co nie zmienia faktu , że mamy tu do czynienia z przestępstwem ...
Obrazek

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 28 kwietnia 2009, o 15:33

Skoro kasowniki są często daleko od drzwi, to ciężko przedostać się tam, żeby skasować bilet. W nowych MAZach kasowniki są po stronie drzwi, ale z przodu nie ma go wcale, w Solarisach są po drugiej stronie i też ciężko tam dotrzeć, w nowych jeden jest trochę bliżej przodu, ale w starych są tylko z tyłu i w środku autobusu. Skoro ZTM chce karać za to, że ktoś nie zdążył skasować biletu, to najpierw niech ukarze MPK, za to że umieszcza kasowniki w trudno dostępnych miejscach.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 28 kwietnia 2009, o 15:36

Kiecu pisze:Wyraźnie pisze że go chciał skasować , ale nie mógł się przecisnąć do kasownika :!: To jest chyba coś innego niż nieumyślne nieskasowanie biletu :? Co nie zmienia faktu , że mamy tu do czynienia z przestępstwem ...
Dokładnie, to samo miałem właśnie pisać :) . W 14 nie raz jest dużo ludzi i ciężko się przepchać do kasownika, wiem bo bardzo często korzystam z tej linii. Tu taj kontrolerzy popełnili 2 błędy, za szybko zaczęli kontrolę i zabrali dokument tożsamości, rozumiem chłopak wsiadł do autobusu i np. oparł się o drzwi i nie skasował biletu, to w tedy kontrolerzy mają prawo takiemu delikwentowi wypisać mandat, ale widzą (lub starali się tego nie zauważyć) że szedł w stronę kasownika to powinni sprawdzać innym bilety a chłopakowi sprawdzić gdy go skasuje, jakieś 30 sekund by kontrolerów nie zbawiło gdyby poczekali na niego.
B@rteK pisze:Skoro kasowniki są często daleko od drzwi, to ciężko przedostać się tam, żeby skasować bilet. W nowych MAZach kasowniki są po stronie drzwi, ale z przodu nie ma go wcale, w Solarisach są po drugiej stronie i też ciężko tam dotrzeć, w nowych jeden jest trochę bliżej przodu, ale w starych są tylko z tyłu i w środku autobusu. Skoro ZTM chce karać za to, że ktoś nie zdążył skasować biletu, to najpierw niech ukarze MPK, za to że umieszcza kasowniki w trudno dostępnych miejscach.
Masz całkowitą rację B@rtek.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 28 kwietnia 2009, o 15:41

kamilkw pisze:nikt nie ma prawa przywłaszczyć sobie dokumentu.Nawet policja.
Nie przesadzajmy, bo dowody rejestracyjne albo prawa jazdy mają obowiązek czasem zabierać. 8)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 28 kwietnia 2009, o 17:43

Ale w zamian dają dokument tymczasowy który jest obowiązujący.A opisany kolega został bez dokumentu.
pletwa

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 28 kwietnia 2009, o 19:33

Dają tylko pokwitowanie :P I ono nie obowiązuje, znaczy że nie ma takiej samej funkcji jak dowód rejestracyjny albo prawko :D
Ale wróćmy do tematu ;)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 28 kwietnia 2009, o 19:35

Ale mówimy tu o dokumentach typu dowód osobisty który świadczy o tożsamości.A dodatkowo legitymacja uprawnia do róznych zniżek.Koniec :)
pletwa

ODPOWIEDZ