Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Kielczok
Posty: 19
Rejestracja: 25 stycznia 2009, o 19:29
Lokalizacja: Kielce N
Kontakt:

Post autor: Kielczok » 23 marca 2009, o 21:44

Dzisiaj na 34 nr #214 doszło do dziwnej sytuacji ok godziny 12 20 autobus podjeżdża na przystanek klonowa bloki (ja w autobusie) zatrzymuje się i... kierowca nie otwiera żadnych drzwi. Wysiąść chciał chyba jeden dziadek i wsiąść mój kolega i może ze dwie osoby ale niestety nic z tego...kierowca odjechał jak gdyby nigdy nic naprawdę nie spotkałem się jeszcze z taką niefrasobliwością kierowcy.
Nieudacznik pijący wódke

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 24 marca 2009, o 07:48

Widocznie zapieprz taki,że nie ma czasu drzwi otworzyć.

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 24 marca 2009, o 14:36

to po co w ogole zatrzymywal sie na przystanku skoro taki zapieprz? bez sensu...

Krycho18
Posty: 155
Rejestracja: 20 stycznia 2009, o 15:07
Lokalizacja: Piekoszów

Post autor: Krycho18 » 24 marca 2009, o 18:26

Pasażerka autobusu miejskiego poturbowana po gwałtownym hamowaniu kierowcy

/ElZem/

Poważnego stłuczenia doznała pasażerka autobusu miejskiego w Kielcach po tym, jak kierowca musiał gwałtownie zahamować przepuszczając pieszego, który wtargnął na jezdnie.

Kierowca autobusu miejskiego gwałtownie zahamował, żeby nie potrącić pieszego.

(archiwum)

Zdarzenie miało miejsce we wtorek po godzinie 6 w jednym z kieleckich autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.

- Z relacji kierowcy i świadków wiemy, że 40-letnia pasażerka, która została poszkodowana przygotowywała się do wyjścia z autobusu. Tuż przed przystankiem kierowca musiał gwałtownie zahamować, aby nie potrącić pieszego, który wtargnął na jezdnie.

- Ten manewr spowodował, że pasażerka się przewróciła i dotkliwie potłukła. Musiała zostać wezwana policja i pogotowie, które odwiozło kobietę do szpitala - relacjonuje wydarzenie Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.

Kierowca autobusu był trzeźwy.


http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/80508976

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 24 marca 2009, o 18:32

Zawsze w takich sytuacjach piszą ze kierowca był trzeżwy. Ciekawe czy redaktor był trzeżwy :D Bo ten pieszy to na prawdę przed autobus się wpychać?

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 24 marca 2009, o 19:15

zdjecie w echu z KPK Obrazek
29.04.2008 - Do kolizji z udziałem miejskiego autobusu doszło wczoraj po godz. 14. Zdarzenie miało miejsce na ul. Warszawskiej na wysokości kieleckiego Szydłówka. Solaris (#326) linii 49, należący do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, uderzył w stojący na poboczu samochód osobowy. Uszkodzeniu uległa przednia ściana pojazdu i konieczna będzie wymiana przedniej szyby oraz naprawa blacharsko-lakiernicza.
To druga kolizja miejskiego autobusu w tym tygodniu.

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 24 marca 2009, o 19:30

To już było dawno, dopiero co neta założyłem :P
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 24 marca 2009, o 19:38

Echo podało,że zdjęcie pochodzi z archiwum ale chyba KPK.

TOLEK
Posty: 107
Rejestracja: 5 sierpnia 2008, o 10:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TOLEK » 25 marca 2009, o 20:36

przeciez ta kolizja to była z rok temu...czy Echo nie ma kogoś kto sprawdza tekst przed wydrukiem????

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 26 marca 2009, o 08:49

Jakie sa aktualne stawki godzinowe dla kierowców MPK?

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 30 marca 2009, o 19:20

#221 na 46, kurs spozniony 6 minut, 2 przystanki za petla [sic!], kierowca podczas jazdy pali sobie papieroska.

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 30 marca 2009, o 23:53

Genialny wątek :D Lubię poczytać o naszych kierowcach - profesjonalistach :wink:
Every dream has a price

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 31 marca 2009, o 06:58

Piotr pisze:Echo podało,że zdjęcie pochodzi z archiwum ale chyba KPK.
Dokładnie.
Echo mogłoby podac źródło...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 31 marca 2009, o 15:28

Jakiś mądrala wykleił w #901 napis: "zakaz stania (lub przebywania - nie pamiętam :P ) na przednim pomoście". Jeśli autobus jest przepełniony, to gdzie mają pasażerowie stać? Pod naporem tłumu można się tam znaleźć nawet niechcący. I co wtedy? Kierowca zacznie drzeć japę na pasażera? Czy może kanary będą karać jak za jazdę bez biletu?
Jeśli kierowcy chcieli miec dobrą widoczność z prawej strony, to jako współudziałowcy firmy powinni zdecydować o kupnie autobusu, który ma barierę oddzielającą połówki drzwi, jak to ma miejsce np w Solarisach, MANach, itp.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 31 marca 2009, o 17:31

Pod naporem tłumu można się tam znaleźć nawet niechcący. I co wtedy? Kierowca zacznie drzeć japę na pasażera? Czy może kanary będą karać jak za jazdę bez biletu?
Byłam często świadkiem jak kierowca zwracał uwagę jeśli ktoś stał za bardzo z przodu.

Dziś kierowca #680 na 31 na jednym przystanku chyba zapomniał zamknąć środkowych drzwi bo jechał z otwartmi na odległości około 3 przystanków na ktorych nie było potrzeby się zatrzymywać bo nikt nie wysiadał po czym gdy ktoś podszedł do środkowych drzwi oczekując by wysiąśc wreszcie je zamknął. -_-

ODPOWIEDZ