Przystanki

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 29 grudnia 2009, o 15:36

Środkowy, fajny.
Właśnie tak sobie wyobrażałem mini dworce w Kielcach jak na załączonych obrazkach.
A te budki zaprezentowane w artykule Echa to niezła kiszka.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 29 grudnia 2009, o 15:39

Czy projekt nr 3 czy inny, to w tym momencie nie ma znaczenia. Szkoda, ze inwestor, czyli MZD Kielce ma ochote budowac baraki zamiast ciekawych obiektow urozmaicajacych architekture miasta, ale bylejakosc to od dawna ich domena.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 30 grudnia 2009, o 01:48

Echo Dnia pisze:zatok autobusowych w ramach projektu "Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym”
O ile w przypadku petli czy minidworcow mozna mowic o rozwoju komunikacji, a tyle w kwestii zatok pasuje tu bardziej stwierdzenie - zwijanie komunikacji poprzez ulatwianie zycia kierowcom zjednoczesnym utrudnianiem pasazerom.
Oczywiscie nie komentuje lokalizacji tego na Slichowicach...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 30 grudnia 2009, o 06:20

Jakie utrudnienia dla pasażerow stanowią zatoki autobusowe i co złego jest w ułatwianiu życia kierowcom i jakiego rodzaju są to ułatwienia :?:

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 30 grudnia 2009, o 10:40

^^ Wydaje mi sie, ze wiedza w tym temacie jest wyjatkowo latwo dostepna w internecie, ale skoro nie chce Ci sie szukac, to:
-zatoka powoduje wydluzanie czasu jazdy poprzez koniecznosc wlaczania sie do ruchu
-zatoka uniemozliwia zastosowanie wyzszych peronow, gdyz autobus nie jest w stanie podjechac rowno do krawedzi tak, jak w przypadku przystanku w jezdni
-ulatwienia dla kierowcow to uplynnienie ich jazdy (co nawet jest napisane w artykule), a co za tym idzie - przyspieszenie.

Jesli komunikacja jest konkurencja dla samochodow, to chyba oczywiste, ze ulatwianie jednym jazdy powoduje pogarszanie drugim. Co za tym idzie, to jest logiczne, ze nie ma tu mowy o rozwoju komunikacji, tylko jest mowa o rozwoju motoryzacji indywidualnej.
Ostatnio zmieniony 30 grudnia 2009, o 10:48 przez redoxygene, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 grudnia 2009, o 10:47

Tylko, że te same autobusy stoją w sznurku za samochodami oczekującymi na odjazd autobusu z przystanku.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 30 grudnia 2009, o 10:55

^^ Od tego jest odpowiednie ukladanie rozkladow, poza tym jest takze odpowiednie projektowanie - zatrzymanie na szerszych pasach ruchu tak, aby autobus nie musial wlaczac sie do ruchu (w przypadku starych ulic z szerszymi nic obecne pasy), a samochod mogl go ominac, albo wydzielenie miejsca zatrzymania z jezdni z wytyczeniem pasa obok, ew. przewezenie jezdni w miejscu przystanku:

Obrazek

Zyjemy w XXI wieku i rozwiazania stosowane od kilkudziesieciu lat w innych panstwa, to nic nadzwyczajnego.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 grudnia 2009, o 11:18

Jest to prawda ale nie wszystkie ulice są dostatecznie szerokie.
Osobiście chciałbym aby priorytetem w mieście była komunikacja miejska.
Druga strona medalu to nie każdy kierowca samochodu osobowego jedzie do kiosku po papierosy.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 30 grudnia 2009, o 11:33

No tak, dyskutujcie bez przejrzenia projekow. Na Okrzei, gdzie ulica jest wystarczajaco szeroka zatoka bedzie wytyczona na ulicy i bedzie miala nawierzchnie brukowa. Musze sciagnac pozostale projekty i zobaczyc efekty prac projektantow. Pewnie na Domaszowskiej i Zagorskiej bedzie to rozbudowa, ale na Krakowskiej juz nie ma takiej potrzeby.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 grudnia 2009, o 12:03

Obrazek
o.. a z takiego przystanku autobus nie musi się włączyc do ruchu... :lol:
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 30 grudnia 2009, o 15:21

redoxygene pisze: -zatoka powoduje wydluzanie czasu jazdy poprzez koniecznosc wlaczania sie do ruchu
Aby ominąć włączanie się do ruchu przystanek musiał by się znajdować na bus pasie. Z przystanka, który pokazałeś na zdjęciu również trzeba się włączyć do ruchu no chyba, że tam obowiązuje zasada prawej ręki.
redoxygene pisze:
-zatoka uniemozliwia zastosowanie wyzszych peronow, gdyz autobus nie jest w stanie podjechac rowno do krawedzi tak, jak w przypadku przystanku w jezdni.
Myślę, że na wielu zatokach już istniejących nie było by problemu, chyba, że podjeżdża kilka autobusów na raz ale tak jak piszesz od tego jest odpowiednie układanie rozkładów.
redoxygene pisze:
-ulatwienia dla kierowcow to uplynnienie ich jazdy (co nawet jest napisane w artykule), a co za tym idzie - przyspieszenie.
To jasne, tylko nie sprecyzowałeś wcześniej, o których kierowców chodzi bo z kontekstu wynikało, że masz na myśli kierowców autobusów.
Czyli autobusy mają być takimi ruchomymi progami spowalniającymi?

Tak jak pisze Autor nie znamy projektu a już go krutykujemy.

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 30 grudnia 2009, o 17:40

ice pisze:Aby ominąć włączanie się do ruchu przystanek musiał by się znajdować na bus pasie.
Nieprawda, wystarczy znak P-17.
ice pisze:Myślę, że na wielu zatokach już istniejących nie było by problemu, chyba, że podjeżdża kilka autobusów na raz ale tak jak piszesz od tego jest odpowiednie układanie rozkładów.
Co nie jest argumentem aby nowe zatoki budować:)
ice pisze:Czyli autobusy mają być takimi ruchomymi progami spowalniającymi?
Owszem.
Mniejsza prędkość = większe bezpieczeństwo, no i mniej spalin i mniej hałasu przy okazji.

Polecam w tej kwestii nr 10 biuletynu "Zielone Światło". Stosowny artykuł Wojciecha Szymalskiego i Aleksandra Buczyńskiego pt. Brak zatoki elementem uspokojenia ruchu znajdziecie na str. 6

http://czt.zm.org.pl/download/czt/zielo ... tlo-10.pdf

Tym, którym się nie chce najważniejszy cytat "Brak zatoki jest zatem formą uprzywilejowania autobusu w ruchu miejskim,"
ice pisze:Tak jak pisze Autor nie znamy projektu a już go krutykujemy.
krytykujemy idee zatok ogólnie, przynajmniej ja tak zrozumiałem.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 30 grudnia 2009, o 18:03

Znak P17 nie nakazuje ustapić pierszeństwa pojazdom komunikacji miejskiej także nie ułatwi on włączenia się do ruchu.
Poza tym takie znaki stosuje się przede wszystkim w przypadkach gdzie nie ma zatok i autobus zatrzymuje się na ulicy i nie ma potrzeby włączać się do ruchu.
Z tymi spalinami i hałasem można by dyskutować.

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 30 grudnia 2009, o 18:14

ice pisze:Znak P17 nie nakazuje ustapić pierszeństwa pojazdom komunikacji miejskiej także nie ułatwi on włączenia się do ruchu.
Poza tym takie znaki stosuje się w przypadkach gdzie nie ma zatok i autobus zatrzymuje się na ulicy i nie ma potrzeby włączać się do ruchu.
No i sam sobie odpowiedziałeś. Brak zatoki, p-17 - i komunikacja nie musi się właczac do ruchu, bo już w nim jest. I teraz nie rozumiem czego chcesz dowieść ;)
ice pisze: Z tymi spalinami i hałasem można by dyskutować.
Dyskutuj z oficjalnymi badaniami i opracowaniami m.in. KE, i przede wszystkim z faktami, a nie ze mną :)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 30 grudnia 2009, o 18:37

Trochę ja o gruszce Ty o pietruszce.
Ja nie twierdzę, że znak P17 jest złym rozwiązaniem wręcz przeciwnie.
Ogólnie dyskutujemy o zatokach, które będą budowane w ramach projektu "Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym” przez co wywiązała się krytyka zatok autobusowych.
Poczekajmy na realizację i wtedy się przekonamy czy będzie to utrudnienie dla pasażerów itp.

ODPOWIEDZ