Linie w sieci ZTM Kielce (0-114, A-Z)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Witam.
Ja mam takie pytanie.
Od dłuższego czasu (dobrych kilka lat) zaobserwowałem pewną sytuację linii numer 29 i 2. Chodzi mi o weekendy (przeważnie sobota). Otóż autobusy linii 29 są bardzo tłoczne, co wiedzą i mogą potwierdzić wszyscy, którzy choć raz jechali ją w kierunku Dymin. Tymczasem, chyba jeszcze nigdy nie widziałem Ikarusa, który jeździłby na tej linii...a przecież to jedyny sposób, by osoby znajdujące się w 29 nie musiały się ściskać, pocić i przeżywać wyczerpujące chwile, szczególnie teraz, w lato.)
Teraz linia 2. Tutaj całkiem na odwrót. Jeszcze 5 lat temu (i wcześniej) w sobotę i niedziele jeździły same Ikarusy. Od niedawna na dwóch trasach (Sukowska i Posłowice), w niedzielę kursują już nie długie autobusy, a wszystkie inne. I to moim zdaniem bardzo dobry pomysł, bo na tych trasach, już za Barwinkiem autobusy "wożą powietrze". Ale to tylko w niedziele, sobota skazana jest na Ikarusy, choć...nie całkiem, bo na ul. Posłowicką od jakiegoś roku, także i w soboty nie jeźdzą już Ikarusy, a pozostałe wozy (Jelcz, Solaris itp.) Pytanie czemu tylko na Posłowicką? a na Sukowską nie? W sobotę wieczorem, na tę trasę jeździ na prawdę nie wiele osób... Czemu nie wprowadzono zmian na obie trasy "dwójki", a tylko na jedną. Jak długo sobotnie "dwójki" do Dymin będą "wozić powietrze"?
Czy nie warto zastanowić się i zamienić autobusy jeżdzące w weekendy na 2 i 29? myślę, że to korzystne rozstrzygnięcie dla każdego...
Kto to wymyśli, kto za to odpowiada i czy w przyszłości są przewidywane jakieś zmiany? może mi ktoś odpowiedzieć?
Pozdrawiam
Ja mam takie pytanie.
Od dłuższego czasu (dobrych kilka lat) zaobserwowałem pewną sytuację linii numer 29 i 2. Chodzi mi o weekendy (przeważnie sobota). Otóż autobusy linii 29 są bardzo tłoczne, co wiedzą i mogą potwierdzić wszyscy, którzy choć raz jechali ją w kierunku Dymin. Tymczasem, chyba jeszcze nigdy nie widziałem Ikarusa, który jeździłby na tej linii...a przecież to jedyny sposób, by osoby znajdujące się w 29 nie musiały się ściskać, pocić i przeżywać wyczerpujące chwile, szczególnie teraz, w lato.)
Teraz linia 2. Tutaj całkiem na odwrót. Jeszcze 5 lat temu (i wcześniej) w sobotę i niedziele jeździły same Ikarusy. Od niedawna na dwóch trasach (Sukowska i Posłowice), w niedzielę kursują już nie długie autobusy, a wszystkie inne. I to moim zdaniem bardzo dobry pomysł, bo na tych trasach, już za Barwinkiem autobusy "wożą powietrze". Ale to tylko w niedziele, sobota skazana jest na Ikarusy, choć...nie całkiem, bo na ul. Posłowicką od jakiegoś roku, także i w soboty nie jeźdzą już Ikarusy, a pozostałe wozy (Jelcz, Solaris itp.) Pytanie czemu tylko na Posłowicką? a na Sukowską nie? W sobotę wieczorem, na tę trasę jeździ na prawdę nie wiele osób... Czemu nie wprowadzono zmian na obie trasy "dwójki", a tylko na jedną. Jak długo sobotnie "dwójki" do Dymin będą "wozić powietrze"?
Czy nie warto zastanowić się i zamienić autobusy jeżdzące w weekendy na 2 i 29? myślę, że to korzystne rozstrzygnięcie dla każdego...
Kto to wymyśli, kto za to odpowiada i czy w przyszłości są przewidywane jakieś zmiany? może mi ktoś odpowiedzieć?
Pozdrawiam
Ciekawe czy zostawią tak na stałe, nie rozumiem czemu relacja Malików-Bukówka jest obsługiwana przez dwie linie o dokładnie takiej samej trasie. 39 i 49 to trochę inna sprawa, ale trasa 49 przez większą część jest taka sama jak 39.ztm.kielce.pl pisze:Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach, w związku z zamknięciem dla ruchu ul. Malików, informuje że od dnia 2008-07-12 nastąpią zmiany w kursowaniu autobusów komunikacji miejskiej linii Nr 3, 25 i 42:
1.Linia nr 25; w okresie zamknięcia zostanie zawieszona i nie będzie kursowała.
2.Linia nr 42; kursowała będzie do Os. Ślichowice, nie będą wykonywane kursy do ul. Kruszelnickiego.
3.Linia nr 3; zostanie dwukrotnie zwiększona ilość autobusów (częstotliwość kursów) obsługujących tą linię. Na czas trwania zamknięcia ul. Malików zostanie wprowadzony nowy rozkład jazdy, podajemy trasę przejazdu [...]
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
Nie podejrzewam choć to ciekawa trasa, gdyby została czysto hipotetycznie to ja bym ją przedłużył do granic miasta przy Piekoszowskiej. dlatego jest 3 i 25, dlatego że jeden z autobusów (25) jedzie piekoszowską, a drugi (3) Szajnowicza-Iwanowa i powiedzmy że ma to jakiś sens, w przeciwieństwie do 39 i 49, które spokojnie można by scalić jako np. 39.andrzej pisze: Ciekawe czy zostawią tak na stałe, nie rozumiem czemu relacja Malików-Bukówka jest obsługiwana przez dwie linie o dokładnie takiej samej trasie. 39 i 49 to trochę inna sprawa, ale trasa 49 przez większą część jest taka sama jak 39.
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
Ciekawa trasa i lepsza niż to 52 bo to wozi po kilka osób.Tylko jaki by numer jej dać po zakończeniu remontu 3bis. A po drugie beznadzieją jest puszczenie 36 do Artwińskiego we wszytskie dni tygodnia i wszystkimi kursami,przecież tam pustki są od godziny 16 a co dopiero o 22.Już samo 50 i 51 widać ze jest źle godzinowo i trasowo ustalone bo od ok 16 wożą powietrze dosłownie lub po 1 osobie a od przystanku Jagiellońska St.Krwiod. to większąśc ludzi wysiada a autobus pusty sobie jedzie do szpitala.Więc z tym 36 bedzie kolejy chyba niewypał.
A po trzecie już jest nowy przystanek Ściegiennego Cmentarz a i na 27 jakieś kursiki oznaczone literą T sie pojawiły. 39 trase zmieniło teraz kończy na Orląt Lwowskich Pętla hmm
A po trzecie już jest nowy przystanek Ściegiennego Cmentarz a i na 27 jakieś kursiki oznaczone literą T sie pojawiły. 39 trase zmieniło teraz kończy na Orląt Lwowskich Pętla hmm
Absurdy rozkładu jazdy autobusów MPK
Źródło: Gazeta Wyborcza KielceOkoło 5 minut stoją autobusy linii F przed kościołem św. Wojciecha w Kielcach, żeby dostosować się do rozkładu jazdy. O tym, że nie przystaje on do rzeczywistości, a podobnych absurdów jest więcej, mówią kierowcy kieleckiego MPK.
- W każdy weekend jeżdżę autobusem linii F na cmentarz w Cedzynie. Od jakiegoś czasu autobus zatrzymuje się przed kościołem świętego Wojciecha i stoi około pięciu minut. Potem rusza i ze znaczną prędkością jedzie do końca trasy. W ostatnią niedzielę nie wytrzymałam i zapytałam kierowcy, po co ten postój. A ten mi odpowiedział, że po prostu jedzie zgodnie z rozkładem jazdy - opowiada pani Anna, która skontaktowała się "Gazetą".
O tym, że autobusy linii F wyjątkowo punktualnie odjeżdżają właśnie spod kościoła św. Wojciecha, mówi Bogdan Latosiński, przewodniczący zakładowej "Solidarności". - Tam jest punkt kontrolny. Punkty, to takie przystanki, na których sprawdzana jest punktualność, i z których trzeba odjechać o ściśle określonej godzinie. Dzięki temu cały przejazd autobusu na linii powinien przebiegać zgodnie z rozkładem - tłumaczy. On też słyszał, że autobusy zatrzymują się tam i czekają. - Wyjaśnienie jest proste. Rozkład jazdy jest źle zrobiony, nie przystaje do sytuacji na ulicach - twierdzi Latosiński.
A może zwyczajnie to kierowcy jadą zbyt szybko na wcześniejszym odcinku? - Kiedyś obsługiwałem tę trasę podczas weekendu. Starałem się jechać wyjątkowo wolno. A i tak przed Wojciechem musiałem stać kilka minut. Za to resztę trasy do cmentarza trzeba było przejechać bardzo szybko - mówi jeden z kierowców.
Zdaniem Latosińskiego, takich problemów z rozkładami jest więcej. - Dobrym przykładem jest linia 33. Kierowcy często się na nią skarżyli, a i pasażerowie też dzwonili z pretensjami. Zgodnie z rozkładem, przejazd od dworca PKP w okolice urzędu wojewódzkiego powinien trwać kilka minut. A tam w godzinach szczytu w korkach stoi znacznie dłużej i spóźnienie jest murowane - podaje przykład przewodniczący "S". Jego zdaniem, to wina Zarządu Transportu Miejskiego, który opracowuje rozkład jazdy. - Bardzo długo trzeba czekać na wprowadzenie jakichkolwiek zmian, a rozkład opracowany jest na podstawie błędnych obliczeń oraz czasu jazdy samochodem osobowym, co wygląda zupełnie inaczej niż autobusem - zarzuca.
Zbigniew Michnicki z ZTM o długim postoju autobusów linii F nie słyszał. - Sprawdzę to na pewno. Jeżeli będzie trzeba, poprawimy rozkład - zapowiada. Ale nie zgadza się, że rozkłady powstają niechlujnie. - Zazwyczaj przez kilka dni nasi pracownicy jeżdżą na danej linii i dopiero wtedy opracowujemy zmiany. Z drugiej strony proszę pamiętać, że bardzo dużo zależy od samych kierowców i stylu ich jazdy - odpiera zarzuty. Ale przyznaje, że zbyt wiele czasu zajmuje wprowadzanie korekt w rozkładach. - Zgodnie z przepisami nawet na niewielkie zmiany trzeba też mieć sporo pozwoleń. Przez te formalności ich wprowadzenie trwa nawet miesiąc - tłumaczy Michnicki.
- Bardzo długo trzeba czekać na wprowadzenie jakichkolwiek zmian, a rozkład opracowany jest na podstawie błędnych obliczeń oraz czasu jazdy samochodem osobowym, co wygląda zupełnie inaczej niż autobusem - zarzuca szef zakładowej "S".
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
T - kurs z wjazdem pod ZPW Trzuskawicatester19 pisze: A po trzecie już jest nowy przystanek Ściegiennego Cmentarz a i na 27 jakieś kursiki oznaczone literą T sie pojawiły. 39 trase zmieniło teraz kończy na Orląt Lwowskich Pętla hmm
http://www.ztm.kielce.pl/pl/rozklady/0027/0027t049.htm
Orląt Lwowskich to nadanie nazwy ulicy w osiedlu, której to nie było wcześniej
17.07.2008
INFORMACJA
Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach, informuje że od dnia 19.07.2008r. ulegnie zmianie rozkład linii F.
Informujemy także, że od 19.07.2008r uruchamia się kursowanie linii nr 49 w niedziele.
Rozkłady jazdy zostaną rozwieszone na przystankach autobusowych dnia 18.07.2008r.
_____________________________________
http://www.ztm.kielce.pl/
INFORMACJA
Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach, informuje że od dnia 19.07.2008r. ulegnie zmianie rozkład linii F.
Informujemy także, że od 19.07.2008r uruchamia się kursowanie linii nr 49 w niedziele.
Rozkłady jazdy zostaną rozwieszone na przystankach autobusowych dnia 18.07.2008r.
_____________________________________
http://www.ztm.kielce.pl/