Malowanie autobusów MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 5 kwietnia 2010, o 22:17

#660 po malowaniu ze zle naklejonym numerem taborowym

Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 6 kwietnia 2010, o 08:25

#660 - brak numeru tab. na lewej burcie.

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 6 kwietnia 2010, o 16:05

AR pisze:#660 - brak numeru tab. na lewej burcie.
A czy jest teraz obowiązek naklejania nr. taborowego z dwóch stron?
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 kwietnia 2010, o 16:49

Jest. Nic sie "teraz" nie zmienilo i tak pozostanie do konca 2017 roku.

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 6 kwietnia 2010, o 17:47

a co sie zmieni w klejeniu nr-ów taborowych po 2017 roku ? :)

bo jezeli chodzi o przewoznika to mam nadzieje ze zostanie obecny bo widac ze wywiazuje sie z umowy z oranizatorem

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 kwietnia 2010, o 18:00

Prezydent, dyrektor ZTM i miejmy nadzieje pojawi sie konkurencja ;)

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 6 kwietnia 2010, o 18:36

przed prywatyzacją MPK przez Veolie bardzo chciałes koncernu francuskiego co rzecz jasna nie dałoby konkurencji tylko monopol jak to jest obecnie, a teraz po dwóch latach monopolu MPK widać ze tabor sie zmienia, przewoznik wywiazuje sie z umowy z ZTMem (no moze z paroma niuansami jak klejenie nr-ów taborowych) a Ty nadal BARDZO negatywnie nastawiony do przewoznika; konkurencja nie jest lekarstwem na wszystko, jak to sie zwykło obecnie mowic ze prywartny przewoznik umie ciąć koszty (zgodze sie z tym tylko wszystko jest kosztem po 1. kierowców którzy jezdza za 8 zł, po 2. bezpieczenstwem pasazerów gdyż bywały przypadki Veolii w Warszawie ze z powodu ciecia kosztów nie robiono waznych napraw a co dalej konczyło sie np. pozarem autobusów)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 kwietnia 2010, o 19:19

Przede wszystkim bylem za podzialem rynku i taka koncepcja zostala przedstawiona na spotkaniu z prezydentem Lubawskim na wiosne 2007 roku. Wolalbym prywatny monopol, bo latwiej wymagac od francuskiego koncernu niz od bandy rozwydrzonych krzykaczy, ktorzy powola sie na wszystkich swietych, poliza biskupa w uszko i dostana za bezcen miejski majatek. To co dzialo sie pozniej nie ma znaczenia. Nie zgodze sie, ze przewoznik realizuje umowe jak nalezy, nowe autobusy to nie wszystko, to tak jakbys chwalil produkt za pudelko, bo tyle widzisz, a zawartosc moze okazac sie shitem. Skorupka moze wygladac ladnie, ale jajko wciaz smierdzi :wink:

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 6 kwietnia 2010, o 19:59

Sytuacja konkurencyjna umożliwia osiągniecie niższej ceny w przetargu, a wiec pozostawienia większej sumy w budżecie miasta.

Konkurencja również nie pozwoli na powtórzenie się sytuacji strajkowej, gdzie miasto zostaje całkowicie bez komunikacji.

Co do wyboru monopol prywatny czy panstwowy - należy dążyć do konkurencji z uwagi na powyższe, jednakże z dwóch złych, wybrałbym monopol prywatny m.in. z racji jak sam Mat stwierdziłeś umiejętności cięcia kosztów. Nie jest kwestią przetargu na obsługę KM rozstrząsac tego czy kierowcy pracują po 8 zł, to leży w gestii przewoźnika i kodeksu pracy.(roztrząsa i określa umową sprawę bezpieczeństwa, więc 2 argument do mnie nie trafia) natomiast przy monopolu publicznym, koszty - także straty - obciążają wszystkich podatników. Jednocześnie z doświadczenia wiemy, ze przedsiębiorstwa publiczne mają kłopoty ze sprawnym zarządzaniem.

A nasza obecna sytuacja zbliża nas właśnie do monopolu prywatnego, gdyż większość spółki jest w rękach prywatnych. Więc Autorze, z punktu widzenia rynku, i Veolia i Kasp to podmioty prywatne, a rynek nie selekcjonuje przecież po ogładzie, pochodzeniu i uczesaniu, jeśli nie ma to ekonomicznego znaczenia ;) I czy to będą Francuzi, czy Pracownicy - obowiązuje ich umowa.

A tłumaczenie Mata "wywiązują się z umowy to są super" jest śmieszne, ponieważ umowa jest..umową i wypełnianie jej zapisów to nie jest wola, a zobowiązanie.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 kwietnia 2010, o 20:36

Tak, ale egzekwowanie jej zapisow wobec podmiotu francuskiego i pracowniczego chyba by sie roznilo. Jedynym milym akcentem obawy przed konkurencjai utrata monopolu jest stawka w przetargu na brygady unijne, choc lzy strachu z tym zwiazane plyna juz po calym miescie :wink:

Malowanie... 8)

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 10 kwietnia 2010, o 21:13

660 w tym malowaniu wygląda dziwnie. Przyzwyczaiłem się już do żółto-czerwonych stodwudziestek (chociaż i tak uważam, że wyglądają w tych barwach jak (....)), ale 660 i żółć z czerwienią? Jakoś mi to nie pasuje.
Co do numerów taborowych - jak dla mnie mogą być nawet na szybie, byle były czytelne.
Naos: Wyrażaj się, to nie jest miejsce na teksty jak spod budki z piwem.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 14 kwietnia 2010, o 07:09

Obrazek
Obrazek
...czyli biało-zielone malowanie było przypadkowe i autobusy były przygotowane dla np. Moskwy, albo w malowaniu fabrycznym Ikarusa?

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 14 kwietnia 2010, o 19:39

Ale nasze Ikarusy były montowane na Śląsku, więc były chyba robione konkretnie dla nas, a nie dla innego klienta.

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 14 kwietnia 2010, o 20:08

Wszystkie pochodzą ze Śląska?
Wydawało mi się, że różne serie powstawały w 3 miejscach (m.in. Częstochowa).

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 14 kwietnia 2010, o 23:49

I tym bardziej te Ikarusy na zdjęciach powyżej mają barwy kremowo - zielone, a my mamy biało-zielone i w trochę inny schemat malowania:
Obrazek

ODPOWIEDZ