#197, pasazer zmarl, w przypadku Ikarusow trzeba zachowac duzy dystans do sprawy, bo wystarczy lekkie zalamanie tylu i kierowca nie widzi, co sie dzieje. Z tego powodu lepiej zorganizowane miasta stawiaja lustra, dzieki ktorym prowadzacy widzi tyl.abaddon pisze: O jednym przypadku przejechania w Kielcach cos pamietam... nie wiem czy dobrze ale chyba wtedy nie byla to wina kierowcy ( moglby ktos przyblizyc jak pamieta ? )... o innych przypadkach nie slyszalem.
Kierowcy MPK
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Wczoraj wieczorny kurs 42 o 20:42 ze slichowic obslugiwał #310 i kierowca na przystanku grunwaldzka jagielonska zostawil autobus wlaczony i wyszedl do delikatesów no poprostu smiac sie chce z jego lekkomyslnosci.Jak by ktos chcial sie solarem przejechac to droge mial wolna.
Tu się urodziłem i umrzeć bym chciał tu.
Ze 4 lata temu jechałem #666 na 1 na Seminaryjska Seminarium. Kierowca wysiadł na Grunwaldzkiej Jagiellońska , nie zaciagnał recznego, nie zgasił silnika i zostawił kluczyki w stacyjce. Autobus sam bardzo powoli staczał się z nierówności. Jeden z pasażerów, zorientowany o co chodzi, podbiegł do kabiny i nacisnął zamiast hamulca, pedał gazu. Zawarczał silnik, ludzie wpadli w strach. Zaciagnął jednak hamulec reczny. Gdy przyszedł kierowca z plikiem biletów, otrzymał niezłe pouczenie od pasażerów. 
Do zaklejania taka fotlia jak to jest zrobione w #907 raczej nie... ale mowa byla o pogarszaniu widocznosci a nie kolorze folii.AR pisze:No oczywiscie jest to powód do zaklejenia szyby szpetną folią.abaddon pisze:Przejedz sie MAZem za kierownica albo przynajmniej siadz za nia to zobaczysz czy ta szybka do czegos ci bedzie potrzebna ( ona jest mniej - wiecej na wysokosci siedziska fotela kierowcy )... to tak jak bys sie patrzyl na swoje udo w czasie jazdy.
Widze ze wiesz lepiej mimo ze raczej nie miales okazji jechac MAZem... baaa... nawet pewnie za kierownica nie siedziales.AR pisze:...że też projektanci MAZa tego nie zauwazyli że ta szyba do niczego nie sluży i od razu nie pociągneli tam blachy...
Ehhh, ta wschodnia myśl techniczna...
Otoz jak spojzysz na MAZa to da sie zauwazyc ze ta dolna czesc szyby kierowcy jest zrobiona glownie po to zeby zachowac linie okien i polaczyc jakos szyby boczne z przednia. Do tego w MAZie siedzi sie dosc wysoko jak na niska podloge ( przynajmniej takie odnioslem wrazenie ). W zupelnosci wystarczylo by samo okno bez tej dolnej czesci ( ostatecznie obnizenie nieco okna tego odsowanego zeby nie bylo tak drastycznych roznic poziomow )...
Porownaj to sobie z Solarisem... Tam linia okien jest jakby nieco wyzej... okno kierowcy jest sporo mniejsze ( w Ikarusie jest wogole malutkie ) i wcale to nie przeszkadza.
Naprzeciw miejsca kierowcy linia szyby przedniej jest podniesiona dzieki czemu nie musieli kombinowac w jaki sposb polaczyc linie okien bocznych z przednia ( choc maly uskok jest i tak zrobiony ) zeby to jakos wygladalo.
ice pisze:Chętnie bym skorzystał z takiej okazji
Ciekawe ile byscie ujechali zanim by was zatrzymali i kto by mial pozniej wieksze problemy.Ziarek pisze:Jak bym był w tym autobusie to kierowca wracając z delikatesów nie zastał by tam #310
Od kiedy pamietam komunikacje... to takie sytuacje sie czasem zdazaly... ale chyba nie bylo jeszcze przypadku zeby ktos wskoczyl za fajere.
( btw... #905 tez ma "gustownie" oklejona szybe i kabine... wyglada to jak brazowa folia pakowa^^ )
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Widzę, że chyba nie zrozumiałeś ironii...abaddon pisze:Widze ze wiesz lepiej mimo ze raczej nie miales okazji jechac MAZem... baaa... nawet pewnie za kierownica nie siedziales.AR pisze:...że też projektanci MAZa tego nie zauwazyli że ta szyba do niczego nie sluży i od razu nie pociągneli tam blachy...
Ehhh, ta wschodnia myśl techniczna...
Otoz jak spojzysz na MAZa to da sie zauwazyc ze ta dolna czesc szyby kierowcy jest zrobiona glownie po to zeby zachowac linie okien i polaczyc jakos szyby boczne z przednia. Do tego w MAZie siedzi sie dosc wysoko jak na niska podloge ( przynajmniej takie odnioslem wrazenie ). W zupelnosci wystarczylo by samo okno bez tej dolnej czesci ( ostatecznie obnizenie nieco okna tego odsowanego zeby nie bylo tak drastycznych roznic poziomow )...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
-
Misiek3108
- Posty: 37
- Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32
Wczoraj (poniedziałek) #003, lina 20, przystanek początkowy Czarnowska.
Godzina 20.09 podjeżdża autobus widmo, wyświetlacze nie działają, brak tabliczek z numerem linii. Ludzie zdezorientowani, bo nie wiedzą co to za linia, pytają kierowcy jaki to numer, a on na to, że "przecież wyświela się z boku". Ludzie mówią, że się nie wyświetla, a on na to, że "zapomniał".
Dodam, że autobus powinien być na przystanku 20.02 , więc później gaz do dechy i jazda taka, że ludzi wciska w fotele a mochery krzyczą "wariat!!! i pirat!!!".
To przystanek początkowy, korków brak, więc tym bardziej tego nie rozumiem spóźnienia 7 minut.
Godzina 20.09 podjeżdża autobus widmo, wyświetlacze nie działają, brak tabliczek z numerem linii. Ludzie zdezorientowani, bo nie wiedzą co to za linia, pytają kierowcy jaki to numer, a on na to, że "przecież wyświela się z boku". Ludzie mówią, że się nie wyświetla, a on na to, że "zapomniał".
Dodam, że autobus powinien być na przystanku 20.02 , więc później gaz do dechy i jazda taka, że ludzi wciska w fotele a mochery krzyczą "wariat!!! i pirat!!!".
To przystanek początkowy, korków brak, więc tym bardziej tego nie rozumiem spóźnienia 7 minut.