MZD Kielce - [DK 74] ul. Łódzka
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Pojechałem przetestować ścieżkę rowerową - no i się załamałem :/ Na wejsciu, jadąc od Zagnańskiej po środku pomiedzy częścią dla pieszych a rowerzystów - studzienka. Dalej jadąc poraziła mnie głupota, przy skarpie która nie jest zarośnięta, zamiast zrobić troche wyższe krawężniki to oni zrobili ścieżkę na równo wykończoną krawężnikami. Skutek - pełno piachu i kamieni i to wlasnie na czesci dla rowerów. Pozabijac tam sie można :/
Nie będę już w związku z tym mariudził, że ścieżka z kostki zrobiona...
Nie będę już w związku z tym mariudził, że ścieżka z kostki zrobiona...
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Koniec remontu ulicy Łódzkiej
We wtorek zakończy się remont dwupasmowego odcinka ul. Łódzkiej.
Włączenie sygnalizacji świetlnej i namalowanie pasów zakończy we wtorek trwający blisko dwa lata remont dwupasmowego odcinka ul. Łódzkiej w Kielcach, od węzła Skrzetle do skrzyżowania z ul. 1 Maja. W poniedziałek paliły się tu jeszcze żółte pulsujące światła. Oba pasy mają nową nawierzchnię, drogowcy wzmocnili nasypy wiaduktu kolejowego i ułożyli z kostki ścieżkę rowerową. Według wyliczeń Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach przejeżdża tamtędy kilkanaście tysięcy samochodów na dobę. - Cieszę się, że przybył nam kolejny kawałek dobrego odcinka drogi, ale do pełni szczęścia brakuje mi pociągnięcia dwupasmówki aż do obwodnicy "siódemki" - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora MZD.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4351988.html
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
Jeszcze tą szerokość północnej nitki bym przełknął bo rekompensuje ją południowa ale ta szykana za węzłem skrzetle to jest porażka całkowita.darek pisze:Pogratulować szybkości budowy,900metrów dwujezdniowej drogi,w zasadzie bez estakad,zjazdów,drogi wąskiej,w dodatku spieprzonej wybudować w 2 lata>sukces światowy.Bez komentarza.
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
I to jest właśnie k.....ice pisze:Ale jak to juz sie zwyklo mowic odnosnie kieleckich inwestycji: lepszy rydz niz nic.
Cieszymy się z byle czego bo nie mamy innego wyjścia.
W sumie przelot przez Kielce wschód-zachód na trasie Cedzyna-Niewachlów jest budowany już dobrze ponad 30 lat (kto pamięta, kiedy powstały najstarsze dwupasmowe odcinki - ul. Świętokrzyska - wtedy zwana Konopnickiej i kawałek Jesionowej?). Dwa lata to powinna trwać budowa całości (głupie 8 czy 9 km).
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Zaskoczyli mnie tym, że zrobili osobną sygnalizację i przejazdy dla rowerzystów na skrzyżowaniu z Olszewskiego. Wreszcie pomyśleli o rowerzystach, szkoda tylko, że jakoś sensownie nie potrafiono połączyć nowej ścieżki z istniejącą wzdłuż Jesionowej i wokół zalewu. Teraz trzeba zsiadać z roweru, żeby przedostać się przez Węzeł Skrzetle, a wystarczyłby kubeł białej farby i trochę inwencji drogowców...
Komisja Rewizyjna czuwa!
W końcu wymalowali wszystkie linie na gotowo.
Oczywiście, żeby chyba zapewnić kierowcom trochę atrakcji (szczególnie w zimie) to jadąc po prościutkiej Jesionowej wjeżdżamy na węźle Skrzetle na trasę odcinka specjalnego lub slalomu specjalnego (jak kto woli
). Dosyć, że przebieg drogi jest do kitu to jeszcze doprawili to oznakowaniem poziomym.
Poza tym to widzę, że na Olszewskiego zrezygnowano z przystanka MZK przy przychodni.
No i według mnie mogli trochę inaczej rozwiązać rozbiegówkę dla wjeżdżających w Łódzką ze Skrzetlewskiej w kierunku Zagnańskiej.
Oczywiście, żeby chyba zapewnić kierowcom trochę atrakcji (szczególnie w zimie) to jadąc po prościutkiej Jesionowej wjeżdżamy na węźle Skrzetle na trasę odcinka specjalnego lub slalomu specjalnego (jak kto woli
Poza tym to widzę, że na Olszewskiego zrezygnowano z przystanka MZK przy przychodni.
No i według mnie mogli trochę inaczej rozwiązać rozbiegówkę dla wjeżdżających w Łódzką ze Skrzetlewskiej w kierunku Zagnańskiej.
- tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
- Kontakt:
Zaczęto coś grzebać przy feralnym wjeździe na teren EC. Wygląda jakby przygotowywali się do wylania asfaltu. Chodników już raczej nie obniżą i będziemy mieli kolejną przeszkodę na trasie pieszo-rowerowej.
Nie wiem jak wy, ale ja do dziś myślałem, że ścieżki rowerowe w Kielcach układa się z czerwonej kostki. Na to wskazuje nawet nowo zamontowane oznakowanie. Natomiast na wszystkich przejściach przejazd dla rowerzystów jest kontynuacją chodnika z jasnej kostki - trochę bez sensu. Na skrzyżowaniu Łódzka/Olszewskiego/Skrzetlewska zamontowano sygnalizację 'manualną'. Powstały osobne przejazdy i światła dla rowerzystów. Zrobili też osobne przejazdy dla rowerzystów za przystankami po obu stronach łódzkiej.
Nie wiem jak wy, ale ja do dziś myślałem, że ścieżki rowerowe w Kielcach układa się z czerwonej kostki. Na to wskazuje nawet nowo zamontowane oznakowanie. Natomiast na wszystkich przejściach przejazd dla rowerzystów jest kontynuacją chodnika z jasnej kostki - trochę bez sensu. Na skrzyżowaniu Łódzka/Olszewskiego/Skrzetlewska zamontowano sygnalizację 'manualną'. Powstały osobne przejazdy i światła dla rowerzystów. Zrobili też osobne przejazdy dla rowerzystów za przystankami po obu stronach łódzkiej.
Komisja Rewizyjna czuwa!