Bazary kieleckie - ul. Seminaryjska

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
kaggy
Posty: 265
Rejestracja: 2 marca 2006, o 21:13
Lokalizacja: Kielce - Barwinek

Post autor: kaggy » 22 sierpnia 2007, o 17:49

Jakby w Dubaju z obrazku nr1 pokazać obrazek nr2 to na pewno pojawiłby się głosy żeby czegoś takiego nie pokazywać bo nigdy to tak nie będzie wyglądać... ;)


Oczywiście trzeba mierzyć siły na zamiary i zachować poczucie realności planów i ambicji, ale ambicje trzeba mieć bo bez tego to naprawdę nigdy tak żadne miasto w Polsce nie będzie wyglądać.

Natomiast nie rozumiem co ma oznaczać robienie na ilość i bez sensu, czy mógłbym poprosić o przykład z naszego podwórka?

ps. szanowny moderatorze obawiam się że wątek nieco zbacza z głównego tematu ale nie mam pojęcia czy ten dryf mieści się jeszcze w dopuszczalnych granicach

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 22 sierpnia 2007, o 18:19

kaggy pisze:Natomiast nie rozumiem co ma oznaczać robienie na ilość i bez sensu, czy mógłbym poprosić o przykład z naszego podwórka?
Łapiemy się za słówka?!
Robienie na ilość i bez sensu oznacza robienie na ilość i bez sensu. To co napisałem chyba jest klarowne... Nie miałem nic konkretnego na myśli.
Chyba już dawno zeszliśmy z głównego wątku. Tak więc koniec tych dygresji.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 24 sierpnia 2007, o 15:23

osmański zaklinacz węży pisze:...Do tamtych terenów pasowałaby "adekwatna architektura". Gdyby postawić w tym miejscu "piękny budynek" (jak niektórzy piszą 30-piętrowy wieżowiec") to tak jakby do dresu ubrać "pikolaki"...
A skąd wiesz jak te bloki będą wyglądały po modernizacji? Ostatnio sporo w Kielcach sie odnawia (również bloków). W tamtym rejonie jest sporo budynków 10-piętrowych i uważam, że "dwudziestka", lub nawet "trzydziestka" pasowała by w tym miejscu. Weż pod uwagę, że plac jest wielki. Wcale nie jest powiedziane, że mógłby tam stanąć tylko jeden nowoczesny budynek...

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 27 sierpnia 2007, o 21:18

Batalia o chłodziarki na bazarach
Angelina Kosiek
2007-08-27

Mięso na targowisku przy ul. Seminaryjskiej sprzedawane jest w skandalicznych warunkach - twierdzą pracownicy sanepidu.


Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach regularnie sprawdzają bazary. Po raz ostatni byli tam na kontroli w ubiegłym tygodniu.

- Większość pawilonów nie ma chłodziarek. A nawet jeśli są, to kupcy i tak trzymają towar na ladzie. Nawet w upalne dni. Nie przeszkadza im, że po mięsie chodzą muchy - mówią krótko o wynikach inspekcji.

Co gorsza takie same zastrzeżenia sanepid miał po czerwcowej kontroli. - Od tego czasu niewiele się zmieniło. Nie zostawimy tak tej sprawy. Mięso musi być przechowywane w chłodziarkach. Czujemy się odpowiedzialni za zdrowie ludzi kupujących na targowisku. Administrator, czyli Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, musi się dostosować do naszych wymagań, inaczej będziemy konsekwentnie nakładać na nich kary - zapowiada Lidia Bednarska, kierowniczka działu żywienia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach.

Bogdan Klikowicz, dyrektor do spraw technicznych PUK-u, zgadza się z opinią, że mięso nie może być sprzedawane w takich warunkach. Zapewnia jednak, że nie zapłacą kary. Zamierza zmusić kupców do kupienia chłodziarek. - Poszliśmy im na rękę, kiedy prosili o wybudowanie nowych budek. My wywiązaliśmy się ze swojego zadania, do nich należało tylko kupienie chłodziarek i oni też muszą się wywiązać - mówi.

Część kupców uważa, że nie jest to konieczne. - Mięso jest świeże. Nie będzie długo leżało, bo za chwilę je sprzedam. Na pewno się przez ten czas nie zepsuje - mówi jedna ze sprzedawczyń.

To tłumaczenie nie przekonuje Klikowicza. - Trzeba zmienić mentalność tych ludzi. Jeśli nie dostosują się do wymagań naszych i sanepidu, po prostu rozwiążemy z nimi umowy - ostrzega dyrektor.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 17 września 2007, o 22:43

Waży się los bazaru

W czwartek zostanie podpisana ostateczna decyzja dotycząca nieruchomości przy ulicy Seminaryjskiej, na której znajduje się targowisko miejskie. Jak informowaliśmy, nie ma wątpliwości, że teren zostanie zwrócony spadkobiercom byłych właścicieli. Kwestią do ustalenia pozostawało rozliczenie między nimi a miastem, które przez kilkadziesiąt ostatnich lat także w ten teren inwestowało. Nie wiadomo, czy targowisko w tym miejscu zostanie. Pełnomocnik spadkobierców Krzysztof Wojsa zapowiadał, że nie mają jeszcze sprecyzowanych planów co do nieruchomości. Ale kupcy dzierżawiący pawilony i stragany na bazarach już otrzymują informacje o tym, że nieruchomości zostaną zwrócone.

2007-09-17
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4497371.html
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 20 września 2007, o 21:23

Plac targowy przy Seminaryjskiej do zwrotu
Miasto odda spadkobiercom byłego właściciela nieruchomości przy ulicy Seminaryjskiej, a ci zwrócą miastu to, co zainwestowało, gdy dysponowało terenem. Taka jest decyzja starosty kieleckiego. Nie zadowala nikogo, ale też nikogo nie oburza.

W przyszłym tygodniu decyzję otrzymają zainteresowane strony, a jest ich niemało. Obok prezydenta Kielc, dwojga spadkobierców, dostanie ją na piśmie 700 osób, które są dzierżawcami Targowiska Miejskiego. Dowiedzą się też, że mają 14 dni na odwołanie się od decyzji. A takich starostwo raczej się spodziewa. - Mało którą ze spraw dotyczących zwrotów udało się zakończyć na I instancji. Trudno sądzić, by nikt tu się nie odwołał - ocenia starosta Zenon Janus. Urzędnicy nie wykluczają nawet odwołania samych spadkobierców, a to z racji wysokości kwoty, którą muszą wypłacić miastu. Wynosi ona kilka milionów złotych. - Mniej niż pięć, ale nie chcemy jej zdradzać, zanim strony nie dostaną decyzji - zastrzegła Ewa Miziołek, naczelniczka Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami.

Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców, mówi, że dla niego to satysfakcja, że po 11 latach udało się odzyskać nieruchomość. Podobnie jak urzędnicy starostwa jest przekonany, że odwołania będą. Czy sami złożą odwołanie, jeszcze nie wiadomo. - Muszę zapoznać się z treścią decyzji, zobaczyć, jak została wyceniona ta wartość nieruchomości - podkreśla. Przyznaje, że kwota, o której mówią urzędnicy, jest bardzo wysoka.

Waldemar Guliński, prezes Stowarzyszenia Kupców "Seminaryjska", zapowiada, że ich działania zależeć będą od kolejnych rozmów z pełnomocnikiem spadkobierców i prezydentem Kielc. - Jeżeli będzie porozumienie, to na pewno my zrobimy wszystko, żeby pomóc w uregulowaniu tej sprawy. - podkreśla. Kupcy z Seminaryjskiej zdają sobie sprawę, że na kupno tego terenu i poprowadzenie targu nie będzie ich stać. Dlatego nie są przeciwni zmianie miejsca targowiska. - Oczywiście, że wolelibyśmy tu zostać, ale jeśli dostalibyśmy jakiś plac blisko centrum, to będzie dobrze - twierdzi prezes stowarzyszenia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4507421.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 21 września 2007, o 09:44

Wielu sie nie zgodzi ale moim zdaniem bazarki w tym miejscu juz dawno powinny zniknac. Sasiedztwo drogi krajowej, tysiace przyjezdnych, syf jaki tam jest dobrego wizerunku nie stwarza. Rodzina ktora to przejmie nie powinna sie powstrzymywac od usuniecia handlarzy (miasto zajmie sie stworzeniem nowego miejsca) i znalezienia inwestora, ja bym widzial w tym miejscu duzy, reprezentacyjny biurowiec. Ktos w RK sie wypowiadal ze sluzby cywilnej ze znajdzie sie miejsce na Mielczarskiego dla handlarzy z Seminaryjskiej.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 21 września 2007, o 11:00

Naos pisze:ja bym widzial w tym miejscu duzy, reprezentacyjny biurowiec.
Chyba kilka dużych biurowców. To duża działka.
Ja albo jak ty piszesz albo "nowe miasto" (nowoczesne lub nawiązujące do któregoś z dawnych stylów), ale raczej nowoczesną architekturę, natomiast na "trójkącie bermudzkim" quasi-starą
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 23 września 2007, o 09:17

Obrazek
Bazar do zwrotu właścicielom

Decyzja o zwrocie spadkobiercom placu targowego przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach już zapadła, ale 700 osób może się od niej odwołać.

Plac targowy przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach wróci do spadkobierców byłych właścicieli. Taką decyzję podjął starosta ziemski. Kiedy działka trafi w ręce prawowitych właścicieli - to kwesta czasu. Może się to stać w ciągu czterech miesięcy albo... dwóch lat.

Pierwszy wniosek o zwrot działki z miejskim targowiskiem przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach spadkobiercy byłych właścicieli złożyli w 1996 roku. Przebył on długą drogę między urzędami. Najpierw trawił do Urzędu Rejonowego, ale zanim go tam rozpatrzono, sprawy związane ze zwrotami nieruchomości przejął Urząd Wojewódzki. Wniosek tam przekazano. Odleżał tam do reformy administracyjnej kraju w 1999 roku, kiedy został przekazany do Urzędu Miasta. Prezydent odmówił zwrotu nieruchomości, jego decyzję podtrzymało Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Jako powód odmowy podano, że nieruchomość jest w użytkowaniu wieczystym, a zgodnie z prawem w takiej sytuacji zwrotu nie można dokonać.

Miasto musi oddać
Spadkobiercy odwołali się do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przyznał im rację. Sąd uznał, że umowa o przekazaniu działek w wieczyste użytkowanie jest nieważna, ponieważ została zawarta po złożeniu wniosku o zwrot ziemi. Sąd nakazał ponowne rozpatrzenie żądań spadkobierców. Tym razem sprawa trafiła do Starostwa Powiatowego, ponieważ prezydent Kielc jako zainteresowana strona został wyłączony z postępowania.

Wczoraj starosta ziemski Zenon Janus poinformował, iż podjął decyzję o zwrocie nieruchomości, ponad 2,5 hektara, spadkobiercom byłych właścicieli. - Postanowienie nie może być inne. Nieruchomość została wywłaszczona pod budownictwo mieszkaniowe, a nie została wykorzystana w ten sposób. To nie ulega wątpliwości - poinformowała Ewa Miziołek, naczelnik Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w Starostwie Powiatowym w Kielcach.

700 odwołań?
Decyzja starosty zakończy jedenastoletnie postępowanie, jeśli w ciągu czternastu dni od jej dotarcia do zainteresowanych nie wpłynie ani jedno odwołanie. - Stroną jest aż siedemset osób. Są to wszyscy kupcy, którzy dzierżawią teren na placu. Każdy z nich ma prawo złożyć odwołanie do wojewody, a dalej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wystarczy, że jedna osobna to zrobi i dalsza procedura może potrwać kilka lat. Odwołanie może złożyć także prezydent Kielc.

Kilka milionów złotych do zwrotu
Prawo do odwołania przysługuje również spadkobiercom byłych właścicieli. Mogą oni zaskarżyć wysokość odszkodowania, które muszą zwrócić prezydentowi. Wynosi ono kilka milionów złotych. - Nie mogę podać ile, bo nie chcę, aby zainteresowani poznali tę kwotę z mediów. Powinni najpierw dostać decyzję. Na pewno jest to mniej niż 5 milionów złotych - dodała naczelniczka.

Wyjaśniła, że przy wywłaszczeniu właściciele otrzymali odszkodowanie i muszą je zwrócić, zwaloryzowane i powiększone o wzrost wartości nieruchomości. - Jest on niewątpliwy, ponieważ wywłaszczono byłe glinianki z budynkami gospodarczymi, a teraz jest to urządzony plac targowy z pawilonami. Spadkobiercy mogą jednak kwestionować wysokość kwoty - informuje naczelniczka.

- Nie znam decyzji, więc nie mogę się wypowiadać, czy zaakceptujemy jej warunki. Moi klienci zdają sobie sprawę, że odszkodowanie należy zwrócić, a także nakłady, które miasto poniosło na tę nieruchomości - informuje Krzysztof Wojsa, pełnomocnik spadkobierców byłych właścicieli.

Kupcy są pewni, że chcą jak najdłużej walczyć o możliwość zostania na placu. - Złożę odwołanie. Pracuję tu od szesnastu lat, mam swoich klientów i nie wyobrażam sobie, żebym miała handlować w innym miejscu. Ta sprawa nie daje mi spać po nocach. Liczę, że nawet po zmianie właściciela gruntu zostanie tu targowisko i będę mogła handlować - mówi Jolanta Legenza.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie jest pewien, czy miasto złoży odwołanie. - Prawnicy zdecydują, czy ma to sens. Jeśli sprawa jest przegrana i odwołanie nic nie da, tylko odsunie termin zwrotu, to nie ma sensu tego robić, ponieważ to koszty dla miasta - przyznaje.

Jeśli nie wpłynie ani jedno odwołanie, to w ciągu trzech miesięcy automatycznie wygasną umowy zawarte z kupcami i plac przyjdzie w ręce właścicieli.
- Nie wiem, czy po odzyskaniu placu zostanie na nim bazar, czy właściciele zagospodarują go inaczej. To za wcześnie, bo sprawa może się toczyć jeszcze kilka lat - przypomina pełnomocnik Wojsa.

Prezydent Kielc uważa, że targowisko powinno tam zostać i miasto jest gotowe je poprowadzić, jeśli właściciele będą tego chcieli. - Jednak nie w takiej formie, jak to jest teraz. Trzeba tam wykonać inwestycje i musi to zrobić właściciel. Miasto na pewno nie odkupi tego terenu.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70920082
===============================================
Obrazek
Działka przy Seminaryjskiej wróci do spadkobierców

Działka, na której od 30 lat mieści się największy kielecki bazar, wróci w ręce prywatnych właścicieli. Jednak ci najpierw będą musieli zapłacić miastu kilkumilionowe odszkodowanie – zadecydowało Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Dziesiątki straganów i tysiące klientów. Bogaty wybór towarów. Wszystko to czeka na mieszkańców Kielc na bazarze miejskim przy ul. Seminaryjskiej. Ale największe kieleckie targowisko może przestać istnieć. Spadkobiercy właścicieli działki zażądali jej zwrotu.

Decyzja o zwrocie gruntu przy Seminaryjskiej oznacza niepewną przyszłość dla 700 dzierżawców z targowiska. Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, obecny dzierżawca terenu ma nadzieję, że strony konfliktu dojdą do porozumienia. Choć od decyzji starostwa mogą się odwołać wszystkie strony, to najbardziej zainteresowani, czyli kupcy z Seminaryjskiej nie chcieli rozmawiać na temat swojej przyszłości.

:arrow: http://ww6.tvp.pl/1494,20070920564152.strona

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 25 września 2007, o 07:15

Obrazek
Kupcy z Seminaryjskiej dobrej myśli

Gotowi jesteśmy do rozmów i współpracy zarówno z miastem, jak i nowym właścicielem terenu targowiska. Prezydent Kielc zapewnił nas, że Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych podejmie rozmowy, by dalej dzierżawić teren na plac targowy - mówi Waldemar Guliński, prezes Stowarzyszenia Kupców "Seminaryjska".
Kupcy z placu targowego, po ogłoszeniu przez starostę kieleckiego decyzji o zwrocie nieruchomości przy ul. Seminaryjskiej spadkobiercom byłych właścicieli, spotkali się wczoraj z prezydentem Kielc. Wojciech Lubawski zapewnił ich, że zależy mu na tym, by nikt nie stracił pracy i by targowisko miejskie nadal funkcjonowało. - Jesteśmy bardzo zadowoleni ze spotkania. Prezydent powiedział nam, że miasto będzie prowadziło rozmowy ze spadkobiercami nieruchomości o dalszej dzierżawie - opowiada prezes Guliński.

Negocjacjami ze strony miasta ma zająć się Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. - Czekam tylko na decyzję starosty, bo póki jej nie ma, nie mam podstawy prawnej do prowadzenia rozmów. Zaraz po tym zaproponuję panu Siekluckiemu [spadkobierca właściciela nieruchomości przy Seminaryjskiej - przyp. red] spotkanie i złożę propozycję - zapowiada prezes Krzysztof Solecki.

Decyzja w tym tygodniu "wyjdzie" ze starostwa powiatowego. Otrzymają ją wszyscy kupcy dzierżawiący stoiska na placu targowym, bo uznani zostali za stronę w toczącej się sprawie o zwrot. Wiadomo już, że wielu z nich od decyzji się odwoła. - Mamy jednakże takie plany, że kiedy tylko PUK dogada się z nowym właścicielem, to odwołania wycofamy - podkreśla prezes Guliński.

Wojciech Lubawski zapewnił kupców, że zależy mu na tym, by nikt nie stracił pracy, i by targowisko miejskie nadal funkcjonowało

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 25 września 2007, o 07:22

Sirek1 pisze:Wystarczy, że jedna osobna to zrobi i dalsza procedura może potrwać kilka lat.
Szkoda...
voodoo pisze:Kupcy z placu targowego, po ogłoszeniu przez starostę kieleckiego decyzji o zwrocie nieruchomości przy ul. Seminaryjskiej spadkobiercom byłych właścicieli, spotkali się wczoraj z prezydentem Kielc. Wojciech Lubawski zapewnił ich, że zależy mu na tym, by nikt nie stracił pracy i by targowisko miejskie nadal funkcjonowało. - Jesteśmy bardzo zadowoleni ze spotkania. Prezydent powiedział nam, że miasto będzie prowadziło rozmowy ze spadkobiercami nieruchomości o dalszej dzierżawie - opowiada prezes Guliński
Prezydent chce chyba naprawic swoj wizerunek wśród mieszkańców po sprawie z MPK.
Moim zdaniem to takie uspakajanie sytuacji i wszystko potoczy się swoim torem.
Będąc na miejscu spadkobiercy chciałbym zwrotu nieruchomości.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 25 września 2007, o 08:06

Watpie zeby przyszli wlasciciele poszli na reke i byli dobroczynni dla kupcow zgadzajac sie na dzierzawe jak moga miec wiele wieksze pieniadze z tego (inwestyjca, sprzedarz itp.) Pozatym dla handlu paruset ludz nie powinien cierpiec wizerunek miasta.. To nie jest miejsce na bazar.

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 16 października 2007, o 16:52

Starosta nie odda targowiska

Nie dojdzie na razie do zwrotu byłym właścicielom terenu na którym mieści się targowisko przy ulicy Seminaryjskiej w Kielcach. Od decyzji starosty kieleckiego, który uznał, że grunt należy oddać spadkobiercom odwołało się już około 90 osób, w tym handlujący i pełnomocnik byłych właścicieli. Starosta Zenon Janus przypuszcza, że odwołań będzie znacznie więcej. Wiele wskazuje na to, że z jego decyzją nie zgodzą się wszyscy kupcy, a jest ich około 700. Postępowanie może potrwać kilka lat. Krzysztof Wojsa - pełnomocnik byłych właścicieli terenu mówi, że złożył odwołanie, gdyż jego klienci nie zgadzają się z kwotą odszkodowania, które mieliby zapłacić miastu. Zgodnie z decyzją starosty to cztery i pół miliona złotych. Waldemar Guliński ze Stowarzyszenia Seminaryjska zapowiada, że handlujący wycofają odwołania, gdy dojdzie do porozumienia między miastem a spadkobiercami, które zagwarantuje, że targowisko pozostanie w obecnym miejscu.
2007-10-16 14:45:58


Radio Kielce

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 20 października 2007, o 13:08

A nie można by przy okazji budowy wieżowca (który podobno ma tam powstać), wybudować zadaszonego placu targowego, ponad którym będzie ów wieżowiec, a pod placem parking podziemny? Jak by się chciało, to wszystko da się pogodzić. I miasto te kilka milionów, które ma dostać od nowych właścicieli placu targowego, mogło by dołożyć do inwestycji. Może na zadaszenie by wystarczyło.
Jeżpir

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 20 października 2007, o 13:23

Wiezowiec na bazarach :?: :!:
Czy przemyslales do konca to co napisales??

ODPOWIEDZ