Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Na stronie internetowej Kopalni Dolomitu w Radkowicach czytam: "Dzięki intensywnemu programowi inwestycyjnemu, wdrożeniu nowoczesnych technologii przeróbki surowca oraz optymalizacji procesów produkcja kruszywa została zwiększona kilkakrotnie i sięga obecnie 1 mln ton rocznie."
W Obicach górka ma 15 mln m3, a 1 tona skał/kruszyw ma średnio dużo mniej pojemności niż 1 m3. Czy to nie będzie robota na 10 lat lub lepiej z makroniwelacją...?
Ręce opadają i nie tylko...
link do Kopalni Dolomitu w Radkowicach: http://www.lafarge-beton.pl/?nodeid=186
W Obicach górka ma 15 mln m3, a 1 tona skał/kruszyw ma średnio dużo mniej pojemności niż 1 m3. Czy to nie będzie robota na 10 lat lub lepiej z makroniwelacją...?
Ręce opadają i nie tylko...
link do Kopalni Dolomitu w Radkowicach: http://www.lafarge-beton.pl/?nodeid=186
- Tomasso
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 589
- Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
- Lokalizacja: Kielce - Sieje
- Kontakt:
Ech, u nas to zawsze ze wszystkim pod górkę. To pewnie już po lotnisku. W sumie to lokalizacja była zbyt odległa od miasta, wolałbym osobiście Rykoszyn. A ciekawe co z obszarem za Niewachlowem, które ponoć w planach jest zarezerwowane jako strefa pod lotnisko wojskowe. Wiecie coś na ten temat bo nie chce mi się grzebać w postach. Tylko tam chyba kierunek wiatrów jest nieodpowiedni jak pamiętam.
A tu link do tego obszaru: http://maps.google.pl/?ie=UTF8&ll=50.91 ... 5&t=h&z=15
A tu link do tego obszaru: http://maps.google.pl/?ie=UTF8&ll=50.91 ... 5&t=h&z=15
Witam wszystkich.
Od dłuższego czasu (od kilku lat) śledzę historię "budowy" lotniska, m.in. czytając tu na forum wszystkie nowe wątki i informacje na ten temat.
Zdecydowałem się dołączyć do grona forumowiczów pod wpływem impulsu, nie trudno zgadnąć jakiego. Tym impulsem był szok, wywołany prawdopodobnym przekrętem dekady a może i 20-lecia. Przekrętem być może na dużą i szeroką skalę. To co się wyprawia może posłużyć za scenariusz do filmu "Wielki szu 2", tym razem z inna obsadą. Smutne, że wielu ludzi, szczerze kibicujących perspektywicznej, jak się wydawało, budowie lotniska, musiało się tak kosmicznie rozczarować.
Przyznam się, że uwierzyłem w pewnym momencie w sukces i w szczęśliwe doprowadzenie sprawy do końca. Teraz próbuję się otrząsnąć po ostatnich wiadomościach w sprawie portu lotniczego.
Podsumowanie naszego okna na świat i doprowadzonych do końca szybkich szlaków komunikacyjnych wygląda.. dramatycznie.
Plan lotniska dla województwa i Kielc? Skończyć się ma na kopalni i aeroklubowym Masłowie.
Szybka lub przynajmniej szybsza kolej do Warszawy czy Krakowa? Brak
Droga ekspresowa do Krakowa? Brak
Droga ekspresowa do Warszawy? Jest perspektywa kilku lat.
Skomunikowanie ekspresowe z Łodzią i Lublinem? ..............
Nadzieja podobno umiera ostatnia więc miejmy nadzieję.
Pozdrawiam wszystkich
Od dłuższego czasu (od kilku lat) śledzę historię "budowy" lotniska, m.in. czytając tu na forum wszystkie nowe wątki i informacje na ten temat.
Zdecydowałem się dołączyć do grona forumowiczów pod wpływem impulsu, nie trudno zgadnąć jakiego. Tym impulsem był szok, wywołany prawdopodobnym przekrętem dekady a może i 20-lecia. Przekrętem być może na dużą i szeroką skalę. To co się wyprawia może posłużyć za scenariusz do filmu "Wielki szu 2", tym razem z inna obsadą. Smutne, że wielu ludzi, szczerze kibicujących perspektywicznej, jak się wydawało, budowie lotniska, musiało się tak kosmicznie rozczarować.
Przyznam się, że uwierzyłem w pewnym momencie w sukces i w szczęśliwe doprowadzenie sprawy do końca. Teraz próbuję się otrząsnąć po ostatnich wiadomościach w sprawie portu lotniczego.
Podsumowanie naszego okna na świat i doprowadzonych do końca szybkich szlaków komunikacyjnych wygląda.. dramatycznie.
Plan lotniska dla województwa i Kielc? Skończyć się ma na kopalni i aeroklubowym Masłowie.
Szybka lub przynajmniej szybsza kolej do Warszawy czy Krakowa? Brak
Droga ekspresowa do Krakowa? Brak
Droga ekspresowa do Warszawy? Jest perspektywa kilku lat.
Skomunikowanie ekspresowe z Łodzią i Lublinem? ..............
Nadzieja podobno umiera ostatnia więc miejmy nadzieję.
Pozdrawiam wszystkich
"Argumentów nie należy liczyć, lecz ważyć"
Marcus Tullius Cicero
Zapraszam na www.tekstem.pl - poznaj siłę tekstu
Marcus Tullius Cicero
Zapraszam na www.tekstem.pl - poznaj siłę tekstu
Jeśli nie przekręt to ogromne błędy. Zadanie w takim przypadku przerosło możliwości prezydenta i jego ludzi. Ale on przeciez wcześniej postawił wszystko na jedną kartę - nic się nie liczyło, tylko lotnisko, kampanię wyborczą 3,5 roku temu prowadził z bilboardami z samolotami.
Ja o "górce" wiem już od blisko 2 lat. Przez cały ten czas niezmiennie opinia publiczna była wprowadzana w błąd (konkretne plany, daty, terminy, wywłaszczenia). No bo jak on sobie wyobraża teraz przekonanie ludzi, że tak sobie, jak gdyby nigdy nic nagle wszysko się "przesunie" i to w najbardziej optymistycznym wariancie o przynajmniej 5 lat?
Zdjęcie W. Lubawskiego prezentującego kawałek dolomitu po prostu rozłożyło mnie na łopatki.
Ja o "górce" wiem już od blisko 2 lat. Przez cały ten czas niezmiennie opinia publiczna była wprowadzana w błąd (konkretne plany, daty, terminy, wywłaszczenia). No bo jak on sobie wyobraża teraz przekonanie ludzi, że tak sobie, jak gdyby nigdy nic nagle wszysko się "przesunie" i to w najbardziej optymistycznym wariancie o przynajmniej 5 lat?
Zdjęcie W. Lubawskiego prezentującego kawałek dolomitu po prostu rozłożyło mnie na łopatki.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Tak dla przypomnienia 
Marian Parafiniuk wraca do służby. Na trochę
ziem
2009-09-16, ostatnia aktualizacja 2009-09-16 19:32
Marian Parafiniuk, emerytowany były wiceprezydent Kielc, wraca do miejskiej służby. Na pół roku zastąpi na stanowisku prezesa spółki Lotnisko Kielce, koordynującej budową portu lotniczego w Obicach.
Obecny prezes Ryszard Muciek jest na zwolnieniu lekarskim. - Szukanie zastępstwa na zewnątrz nie ma sensu, pan Parafiniuk bardzo dobrze orientuje się w tych zagadnieniach i cieszę się, że się zgodził nam jeszcze raz pomóc. W najbliższym czasie będą rozstrzygane bardzo ważne sprawy związane z tą inwestycją - tłumaczy prezydent Wojciech Lubawski.
źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... roche.html
To ten od działki na Śliwkowicach
Marian Parafiniuk wraca do służby. Na trochę
ziem
2009-09-16, ostatnia aktualizacja 2009-09-16 19:32
Marian Parafiniuk, emerytowany były wiceprezydent Kielc, wraca do miejskiej służby. Na pół roku zastąpi na stanowisku prezesa spółki Lotnisko Kielce, koordynującej budową portu lotniczego w Obicach.
Obecny prezes Ryszard Muciek jest na zwolnieniu lekarskim. - Szukanie zastępstwa na zewnątrz nie ma sensu, pan Parafiniuk bardzo dobrze orientuje się w tych zagadnieniach i cieszę się, że się zgodził nam jeszcze raz pomóc. W najbliższym czasie będą rozstrzygane bardzo ważne sprawy związane z tą inwestycją - tłumaczy prezydent Wojciech Lubawski.
źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... roche.html
To ten od działki na Śliwkowicach
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Znów go na odstrzał wystawia
Choć powinna się jego półroczna kadencja właśnie kończyć. No chyba że przedłużą na czas wydobycia 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
