Ulica Sienkiewicza - modernizacje, zmiany, plany

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 27 lutego 2007, o 16:10

Obrazek
Plac Artystów nie budzi kontrowersji

Już wkrótce plac u zbiegu ulic Kapitulnej i Sienkiewicza otrzyma nazwę placu Artystów. - Tak naprawdę od jakiegoś czasu to miejsce funkcjonuje pod taką nazwą.

- Tak naprawdę od jakiegoś czasu to miejsce funkcjonuje pod taką nazwą. Skoro się przyjęła, nie budzi kontrowersji i sprzeciwów, to myślę, że warto ją oficjalnie nadać - mówi Krzysztof Słoń, przewodniczący rady miejskiej. Pomysł został już zaakceptowany przez prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego oraz komisję statutowo-samorządową. Przygotowywany już jest projekt uchwały w tej sprawie. Może zostać poddany głosowaniu na sesji pod koniec marca.

- Kolejnym miejscem, któremu chcielibyśmy dać nazwę, jest plac przed kawiarnią Cztery Pory Roku. Myślę, że dzięki pierwszej uchwale uda się nam przetrzeć pewne szlaki. Musimy tylko dla placu wybrać odpowiednią nazwę - mówi Słoń.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3947716.html

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 27 lutego 2007, o 17:41

A czemu miała by ta nazwa budziś jakiekolwiek kontrowersje? Rozumiem jakby chcieli nazwać jakoś niecenzuralnie :wink:

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 6 marca 2007, o 18:30

Obrazek
Budki na deptaku będą jednakowe

Stragany, które pojawią się na deptaku i placu Artystów w Kielcach podczas imprez będą wszystkie jednakowe. Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni kupi drewniane kioski i tylko one będą mogły być ustawiane na ulicy Sienkiewicza.

Do tej pory firmy, które prezentowały i sprzedawały swoje wyroby podczas imprez na deptaku miały swoje stargany. Każdy był z innej parafii i nie wszystkim się to podobało. W tym roku to się zmieni.

- Zamówiliśmy 20 drewnianych kiosków, 19 jest jednakowych, natomiast jeden jest większy ze stołami i ławami. Będzie on kryty strzechą i nazywamy go stodołą. To w nim będzie można urządzić ogródek gastronomiczny pod dachem - informuje Andrzej Ścipniak kierownik Zakładu Konserwacji Zieleni w Kielcach. - Każda firma, która będzie chciała zaprezentować swoje wyroby podczas święta miasta czy innej imprezy na deptaku sama zaaranżuje wystrój swojego kiosku. Każda budka będzie wyglądała inaczej, ale wszystkie będą stanowiły całość w formie małej wioski.

Kioski mają być gotowe do 15 kwietnia. - Mamy projekt, a musimy jeszcze wybrać na przetargu wykonawcę kiosków - informuje Andrzej Ścipniak.

Budki będą wypożyczane nie tylko na imprezy w Kielcach, ale również na festyny w innych gminach.
:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 1/archiwum

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 6 marca 2007, o 18:40

I to mi się podoba!! wreszcie będzie lad i porządek a nie jakieś tam bazary!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 6 marca 2007, o 19:22

Dobrze, że ktoś wreszcie o tym pomyślał! Brawo! :) Ale jednak największą bolączką "Sienkiewki" są stragany, które stoją tam na stałe i to je trzeba jak najszybciej zlikwidować! :evil: Na tej ulicy nie ma miejsca na pół straganu, jedynie na jakiejś imprezie, ale tylko takie stylowe jakie zamówiło miasto! :P

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 7 marca 2007, o 15:00

Świetny ruch ze strony miasta. Widać, że zajmują się też drobniejszymi sprawami. Taka mała rzecz a cieszy. :D

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 8 marca 2007, o 09:03

Sirek1 pisze:Obrazek
Budki na deptaku będą jednakowe

Stragany, które pojawią się na deptaku i placu Artystów w Kielcach podczas imprez będą wszystkie jednakowe. Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni kupi drewniane kioski i tylko one będą mogły być ustawiane na ulicy Sienkiewicza.

Do tej pory firmy, które prezentowały i sprzedawały swoje wyroby podczas imprez na deptaku miały swoje stargany. Każdy był z innej parafii i nie wszystkim się to podobało. W tym roku to się zmieni.

- Zamówiliśmy 20 drewnianych kiosków, 19 jest jednakowych, natomiast jeden jest większy ze stołami i ławami. Będzie on kryty strzechą i nazywamy go stodołą. To w nim będzie można urządzić ogródek gastronomiczny pod dachem - informuje Andrzej Ścipniak kierownik Zakładu Konserwacji Zieleni w Kielcach. - Każda firma, która będzie chciała zaprezentować swoje wyroby podczas święta miasta czy innej imprezy na deptaku sama zaaranżuje wystrój swojego kiosku. Każda budka będzie wyglądała inaczej, ale wszystkie będą stanowiły całość w formie małej wioski.

Kioski mają być gotowe do 15 kwietnia. - Mamy projekt, a musimy jeszcze wybrać na przetargu wykonawcę kiosków - informuje Andrzej Ścipniak.

Budki będą wypożyczane nie tylko na imprezy w Kielcach, ale również na festyny w innych gminach.
:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 1/archiwum
Myślałem, że te stragany to taka jednorazowa wiocha, ale jak widać wcale tak nie jest. :(

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 marca 2007, o 00:22

Obrazek
Taksówki na kieleckim deptaku?

Obrazek Marcin Sztandera, 20-07-2007

Chcą tego mieszkańcy ulicy Sienkiewicza. Policjanci i drogowcy radzą ostrożność, a władze miasta nie wykluczają takiego rozwiązania.

"Mieszkamy przy pięknie odnowionej ul. Sienkiewicza - dawne SDM. Plac jest naprawdę imponujący, ale obowiązuje na nim zakaz wjazdu dla taksówek. Nie tyle poprawia on organizację ruchu drogowego, co wprowadza dyskryminujący podział mieszkańców. Mieszkający tutaj właściciele samochodów oczywiście mają prawo wjazdu. Z takiego prawa korzystają również samochody dostawcze (...)" - napisali do nas mieszkańcy ulicy Sienkiewicza. Włączyli się tym samym do dyskusji o tym, jaki ma być po remoncie kielecki deptak, która była częścią naszej akcji "Przystanek Kielce".

"W budynkach wokół placu około 60 proc. mieszkańców nie należy do posiadaczy samochodów. Nieraz chcą oni skorzystać z taksówek, ale żadna na plac nie wjedzie. Najbliższe miejsce, gdzie można wsiąść, jest na ul. Hipotecznej. (...) Taki potencjalny pasażer taksówki to najczęściej osoba w podeszłym wieku, nierzadko w kiepskim stanie zdrowia, często z bagażem i takie przejście do ul. Hipotecznej staje się bardzo uciążliwą do pokonania przeszkodą" - piszę mieszkańcy ulicy Sienkiewicza.

Władza miasta także dowiedziały się o problemie. - Prezydent Wojciech Lubawski zlecił zajęcie się tą sprawą. Prawdopodobnie w kwietniu dojdzie do spotkania drogowców, policjantów i taksówkarzy - zapowiada Krzysztof Przybylski, pełnomocnik prezydenta Kielc do spraw bezpieczeństwa.

On także uważa, że deptak powinien być dostępny dla taksówek. - Chodzi przede wszystkim o gości spoza miasta, którzy idą do restauracji, a potem muszą się martwić o powrót, bo taksówka nie może wjechać na deptak - twierdzi Przybylski. - Na przykład w Krakowie taksówki jeżdżą po Rynku - dodaje.

Drogowcy są przeciwni takiemu pomysłowi. - Wpuszczenie na deptak taksówek może spowodować, że będzie jeździło tam znacznie więcej samochodów. Odległości pomiędzy ulicami poprzecznymi - Hipoteczną, Wesołą czy Małą - nie jest zbyt duża. Nie powinno być problemem dojście do tych ulic - twierdzi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Podobnego zdania są policjanci. - Obawiam się, że taksówki mogą stwarzać zbyt duże niebezpieczeństwo dla pieszych. Przecież już wkrótce na deptaku pojawią się kawiarnie, będzie dość wąsko. Poza tym po wpuszczeniu taksówek trudniej będzie zapanować nad innymi samochodami - tłumaczy Jarosław Kopciara, naczelnik wydziału ruchu drogowego kieleckiej policji.

Nie przekonuje go argument, że np. w Krakowie taksówki mogą wjeżdżać na Rynek. - Ulica Floriańska jest jednak dla nich całkowicie zamknięta. Poza tym kielecki deptak jest zbyt ładny, żeby niszczyć go samochodami - twierdzi Kopciara.

Mieszkańcy ul. Sienkiewicza proponują zmianę oznakowania. Twierdzą, że wjazd taksówek nie zakłóci ruchu ulicznego. - Obecne oznakowanie ulicy wypracowaliśmy, mając na względzie przede wszystkim bezpieczeństwo pieszych - podkreśla Zbigniew Czekaj. Przypomina, że zgodnie z kodeksem drogowym osoby niepełnosprawne mające identyfikator mogą wjeżdżać na deptak. - To samo dotyczy samochodów dowożących osoby niepełnosprawne - mówi.

Krzysztof Przybylski zastanawia się, czy kompromisem byłoby wyznaczenie dla taksówek miejsc postojowych przy deptaku. - Jeśli np. przy ulicach Małej czy Hipotecznej będzie stała taksówka z włączonym kogutem, to łatwo ją będzie znaleźć - tłumaczy. - Chętnie pomożemy miastu wybrać najbezpieczniejsze rozwiązanie. Wspólnie na pewno coś wymyślimy - zapowiada naczelnik Kopciara.

Dla Gazety

Wiesław Rózga, szef Radio Taxi Europa
Pomysł wpuszczenia taksówek na deptak jest bardzo dobry. Trzeba będzie jednak wprowadzić kilka ograniczeń, m.in. prędkości - najwyżej 20 kilometrów na godzinę. Obawiam się jednak, że znajdą się taksówkarze, którzy potraktują deptak jako skrót pozwalający ominąć zakorkowane ulice.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 19 marca 2007, o 00:34

faktycznie jest to pewna dyskryminacja... Mają swoje racje. Ja bym wprowadził pozwolenie na wjazd taksówek ale tylko po godz. 22 i tylko do miejsc docelowych na ul. Sienkiewicza, a nie tak, żeby sobie jakiś taksówkarz wspaniałomyślnie skracał drogę :x
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 marca 2007, o 00:57

Ja kategoryczny zakaz... kurde 100 metrow jest do najblizszej przecznicy i zle. Albo robimy deptak albo posmiewisko. Teraz jestesmy stawiani za wzor, ze potrafilismy stworzyc prawdziwy, przyjazny ludziom trakt.

Awatar użytkownika
pawloz
Posty: 79
Rejestracja: 23 stycznia 2007, o 17:14
Lokalizacja: Stąd

Post autor: pawloz » 19 marca 2007, o 00:59

MeehoweCK pisze:tylko do miejsc docelowych na ul. Sienkiewicza
I policjanci mieliby się pytać taksówkarzy gdzie jadą?
Każdy by powiedział, że miał zamówienie na ul. Sienkiewicza, a że klienta nie ma to już nie jego problem, albo że pasażer właśnie wysiadł. Prawo nie do wyegzekwowania.

Poza tym z każdego miejsca deptaka można w 2 minuty dojść do jakiejś przejezdnej ulicy.

Od kiedy taksówki jeżdżą po krakowskim Rynku? Chyba po małym. Stoją na rogu, ale nie wjeżdżają na płytę Rynku, z resztą i tak porównanie do Floriańskiej w tym przypadku jest bardziej trafne.

Dla mnie pomysł nie do zaakceptowania, no chyba, że pasażer okaże legitymację inwalidzką lub ma ponad 70 lat. To bym jeszcze może zrozumiał.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 19 marca 2007, o 10:30

Pamiętam, że już ponad rok temu prezydent Lubawski wspominał o tym pomyśle, ale wydaje mi się, że na naszym deptaku jest trochę za ciasno (szczególnie po remoncie) na samochody. Szerokość drogi pomiędzy lataniami jest dosyć mała, stoją ławki i donice - ciężko się minąć samochodom z ludźmi.

Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 172
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 20:42
Lokalizacja: Kielce, Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Arturo » 19 marca 2007, o 11:16

Kategoryczny zakaz!
Sienkiewicza jest teraz jedna z wizytowek Kielc i nie moze byc zgody na wprowadzenie tam dodatkowego ruchu samochodowego. Mala grupa mieszkancow moze czuc sie pokrzywdzona, ale jednak trzeba patrzec perspektywistycznie na rozwoj miasta, taksowki smigajace po deptaku beda psuly obraz i opinie.

No w ostatecznosci mozna by np. podzielic Sienkiewicza na 3-4 strefy, do kazdej strefy przypisac jedną stala, specjalnie oznakowana/wyremontowana taksowke, ktora by obslugiwala mieszkancow. Jednak na pewno czesc turystow chcialaby z nich korzystac i robilby sie niepotrzebny mlyn, wiec mimo wszystko jestem za dalszym zakazem.
Na pewno nie moze byc wjazdu dla kazdej dowolnej taksowki na telefon.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 19 marca 2007, o 13:28

To chyba jakaś kpina! Nie dość, że mieszkańcy, zaopatrzenie, ochrona i policja jeżdżą po tej ulicy to jeszcze chcą taksówki władować... Nie raz się denerwuję jak idę "Sienkiewką" a tu nagle ktoś wyjeżdża mi z za pleców (i to często ze sporą prędkością)! Ludzie są ludźmi i nie skończy się to na kilku taksówkach dla mieszkańców, tylko na wielu innych "kursach". Powinno się zezwolić na wjechanie taksówki na deptak w wyjątkowych sytuacjach (np. jeśli ktoś ma zaświadczenie o bardzo złym stanie zdrowia), całkowite zezwolenie wjazdu taksówek na tą ulicę równało by się z zepsuciem jej klimatu, który zresztą i tak jest już trochę zepsuty przez obecnie jeżdżące tam samochody...

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 19 marca 2007, o 14:56

Grzesiek pisze:To chyba jakaś kpina! Nie dość, że mieszkańcy, zaopatrzenie, ochrona i policja jeżdżą po tej ulicy to jeszcze chcą taksówki władować...
no policja to chyba jednak powinna jeździc po tej ulicy nie sądzisz, tak samo jak zaopatrzenie i mieszkańcy(chyba że tak Cie to bulwersuje to wybuduj im parking albo poprowadz jakoś dojazd od tyłu do ich posesji) skoro ktoś tam mieszka to nie widze przeszkód żeby sobie nie mógł wiechac bramą na podwórko "pod swoje okno". a co do zaopatrzenia to powinno byc tylko ograniczenie tonażu bo nie wyobrazam sobie samochodów ciężarowych wieżdzających na sienkiewke jako zaopatrzeniowe. ale ani te pseudo służby ochroniarskie ani taksówki nie powinny miec prawa wjazdu na ta ulice. niby z jakiej racji wogóle. a skoro ktos tak nadpodziw bystry wydumał taki pomysł to niech jeszcze doduma do niego np. comiesięczną opłate za ekspoatacje nawierzchni właśnei dla taksówkarzy i ochroniarzy skoro maja po niej jeździc głównie oni. pozatym jakby to miało wygladac w dzień przy tłumach ludzi :?: :idea: idiotyzm do sześcianu - rowezystom zabranai sie jeździc po DEPTAKU jakim jest sienkiewicza a pozwala sie jeździc samochodom :!: :idea:
CK|PL|EU

ODPOWIEDZ