Rura ciepłownicza na Ślichowicach już bezpieczna
joge2006-11-17, ostatnia aktualizacja 2006-11-17 21:04
Właściciel kompleksu sportowo-rekreacyjnego na Ślichowicach zmienił projekt. Tam, gdzie miała być droga, będzie teren zielony. Ta zmiana sprawi, że rura ciepłownicza, która przebiega przez nieruchomość, będzie bezpieczna.
Miesiąc temu nadzór budowlany wstrzymał inwestycje na tym odcinku, bo Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Kielcach zgłosiło zastrzeżenia. Podczas robót ziemnych okazało się, że rura ciepłownicza ułożona jest bardzo płytko pod ziemią i uszkodziła ją koparka. MPEC interweniował w nadzorze budowlanym, zażądał wstrzymania inwestycji z obawy, że może dojść do awarii, która tuż przed sezonem grzewczym na kilka dni wyłączy z dostawy wody większą część Ślichowic. Nadzór budowę na tym odcinku wstrzymał, a teraz chce sprawę umorzyć. - Inwestor uzgodnił z MPEC warunki, które pozwolą na bezpieczne funkcjonowanie ich urządzeń. Zastosował się do ich zaleceń, a kilka dni temu wystąpił do nas o umorzenie postępowania o wstrzymaniu inwestycji. Wydamy pozytywną decyzje, bo nie ma sensu dalej blokować przedsięwzięcia - tłumaczy Wiesław Krzyk, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Kielcach.
- Potwierdziły się nasze obawy, że to podczas zagospodarowywania działki zbyt dużo ziemi wybrano i dlatego ciepłociąg został uszkodzony - mówi Jan Karwasiński, dyrektor techniczny MPEC. Dodaje, że w związku z tym nakazano inwestorowi, by zabezpieczył sieć ciepłowniczą. - Na całym jej przebiegu mają zostać usypane skarpy ziemi, tak by sieci nie zagrażały żadne uszkodzenia, czy to mechaniczne czy wynikające z warunków pogodowych - podkreśla dyrektor Karwasiński.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3742585.html