Restauracje - Kielce

Ważne wydarzenia z całego regionu.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Autor

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1388
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 2 lutego 2011, o 12:13

Restauracja "Marco Polo" na Koziej zamieniona została na 'Pierogową Piwniczkę"

Pierogowa Piwniczka to restauracja, której wystrój to odbicie stylu i sztuki współczesnej znanego polskiego artysty Tomasza Bachanka. W środku można podziwiać m.in kopie obrazów tego autora. Sala jadalna może pomieścić do trzydziestu osób. W menu króluje kuchnia włoska, ale serwowane są również pierogi. Wszystkie potrawy są świeże i naturalne..

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 2 lutego 2011, o 12:48

Pierogowa piwniczka z kuchnią włoską... to ciekawe połączenie..

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11571
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 lutego 2011, o 12:49

Pierogowa Piwniczka ... W menu króluje kuchnia włoska, ale serwowane są również pierogi.
:shock: :shock: :shock: :shock: Umarłem!

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1388
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 3 lutego 2011, o 11:54

Pierogowa Piwniczka, to nowy lokal w Kielcach, który zastąpił restaurację Marco Polo przy ulicy Koziej

Oprócz nazwy zmienił się wystrój, menu i ceny. Sądząc po godzinach otwarcia lokalu od 11 do 19, to właściciele nastawiają się głównie na gości obiadowych
– Liczymy na gości, którzy chcą zjeść coś smacznego, ekologicznego, bo taka jest nasza kuchnia oraz mają mniej zasobny portfel - tłumaczy właścicielka.

Menu zostało zmienione, a ceny obniżone. Specjalnością lokalu pozostały pierogi pod beszamelem. Oprócz nich są jeszcze: z mięsem, boczniakiem, ruskie, z bryndzą, łososiem, szpinakiem. Oprócz szerokiego wachlarza pierogów są też dania mięsne zupy, desery. Można tu wypić piwa regionalne. Wielkim atutem jest tu kuchnia ekologiczna, bez konserwantów i półproduktów.
W lokalu, który pomieści 30 osób dominują przyjemne barwy fioletu, wrzosu i kremu.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /885292475

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1388
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 3 lutego 2011, o 11:59

Samoobsługowa restauracja Telegraf w Kielcach zaprasza

Oferuje dania kuchni staropolskiej na miejscu i na wynos. Organizuje również przyjęcia okolicznościowe i obiady dla grup zorganizowanych.

Dysponuje:
• ogólnodostępną sala restauracyjną
• salą na specjalne zamówienia
• Meeting Room - salką konferencyjną z wyposażeniem multimedialnym

Na zmotoryzowanych czeka wygodny parking, a w lokalu specjalnie dla gości mamy Wi-Fi. Dodatkowo na miejscu znajduje się sklep firmowy Piekarni Pod Telegrafem, w którym można zrobić zakupy lub zamówić nasze produkty

Restauracja TELEGRAF
Ul. Ściegiennego260
25-116 Kielce
tel.: 606 781 773

Galeria zdjęć:
http://www.restauracjatelegraf.pl/galeria.html

maciej
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 534
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
Lokalizacja: Kielce

Post autor: maciej » 12 lutego 2011, o 15:43

Odwiedziłem w końcu Mazel Tov. Co by się za długo nie rozpisywać:
Na plus:
+ wnętrza bez zarzutu - eleganckie, czyste, urządzone ze smakiem - co widać na stronie internetowej;
+ kulturalna i całkiem fachowa obsługa;
+ niezły czulent;
+ muzyka, przynajmniej częściowo żydowska, o dobrej głośności;
+ parking dla gości :P

Na minus:
- ceny ceny ceny, które są niestety nieadekwatne ani do serwowanych dań, ani do kieleckich warunków;
- zamawiając danie główne za 32 zł (składające się głównie z fasoli i ziemniaków) miałem przynajmniej nadzieję na duży posiłek - nic z tego;
- na deser lekach (egzotyczna nazwa piernika) był przypalony;

Niestety, z takimi cenami i lokalizacją nie wróżę tej knajpie długiego żywota. Żeby chociaż była przy głównym deptaku czy Rynku, a nie w pawilonie na podwórku przy Równej to by cieszyła oczy, a tak... Posłuży gościom hotelowym.
W czasie mojej godzinnej wizyty byliśmy cały czas sami.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11571
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 lutego 2011, o 13:06

Na pierwszym pietrze kamienicy Soltyki powstaje restauracja chyba z menu staropolskim i lokalnym. Po Wojaku Szwejku bedzie nowa restauracja prowadzona przez firme, ktora ma Quick Buffet.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 16 lutego 2011, o 15:26

Autor pisze:Na pierwszym pietrze kamienicy Soltyki powstaje restauracja chyba z menu staropolskim i lokalnym.
Będzie się nazywała Gildia. Przy okazji ciekawostka - około 5 lat temu ówczesny dzierżawca pokazał mi pieknie świeżo wyremontowane poddasze Sołtyków mówiąc, że niebawem tam też będzie część reastauracji. Nie mam pojęcia dlaczego do udostepnienia klientom poddasza nie doszło - czyżby stanęły na przeszkodzie jakies przepisy (np. przeciwpożarowe)?
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 16 lutego 2011, o 18:33

Autor pisze:Po Wojaku Szwejku bedzie nowa restauracja
Oo szybko :) I jak wcześniej pisałem - wcale mnie to nie dziwi.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5620
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 17 lutego 2011, o 13:14

Przynajmniej zniknie ten wiejski szyld :twisted:
Precz z pieszymi i rowerzystami!

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1388
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 22 lutego 2011, o 00:03

A co będzie w lokalu po Azteku?

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 lutego 2011, o 01:29

Nowa restauracja, ten sam właściciel.

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 17 maja 2011, o 06:46

Nowa restauracja w Kielcach. Płacisz raz i jesz do syta

Wyjmujemy z portfela 19,95 zł i jemy do woli. Na taki pomysł wpadli właściciele restauracji "Dragon" przy ul. Zagórskiej w Kielcach.

- Przywiozłam go z zagranicy. tam wszystkie moje ulubione restauracje oferują otwarty bufet - opowiada Ewelina Pałecka, współwłaścicielka samoobsługowego lokalu. Zajął miejsce po dawnej restauracji "Spiżarnia", w dwóch salach jest ok. 70 miejsc i serwuje potrawy kuchni chińskiej. Na gości codziennie czeka 15 potraw, m.in. żeberka w sosie słodko-kwaśnym, kurczak z bambusem i orzeszkami, czy polędwiczki wieprzowe po kantańsku. - Menu zmieniamy co kilka dni, w sumie oferujemy ok. 40 specjałów - mówi Pałecka.
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... sz_do.html

Zdjęcia: http://kielce.gazeta.pl/kielce/51,35255 ... 7.html?i=0

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 17 maja 2011, o 12:12

Pomysł dobry, i rzeczywiście dośc popularny np. w Hiszpanii. Tylko, czy w Polsce się sprawdzi ? Słyszałem, że nie bardzo się sprawdza, za dużo u nas chętnych do przeżarstwa. Chyba bezpieczniejszym pomysłem jest jedzenie na wagę, bez względu co się nałoży na talerz, płaci się za wagę, w Kielcach jeszcze nie mamy, ale tego typu lokale powstają w innych miastach jak grzyby po deszczu, np. Deka Smak i inne sieciówki.

Swoją drogą, Spiżarnia padła, nie ma już też lokalu vis a vis KCK należącego do państwa Opałków, "Pigwiki Smakołyki", co prawda jest to samo, ale już bez szyldu z Gienią Pigwą, jak widać nawet znana postać i znane nazwisko nie gwarantuje sukcesu, a lokal przetrwał 1,5 roku zaledwie.
Panuje jakieś powszechne przekonanie, że na gastronomii nie da się stracić, bo duże marże, bo coś, stąd chyba tyle firm gastronomicznych próbuje się rozwijać przez sieci franczyzowe, chcąc otworzyć pizzerię, to chyba mozna z 20tu wybierać. A tymczasem przetrwać mozna jedynie z naprawdę znaną marką, choć i na przykład SPHINX nie tak dawno przeżywał poważne kłopoty. Gdzieś czytałem, że nawet 70% tego typu lokali nie jest w stanie przetrwać roku, i widać na naszym rynku, że to prawda.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 5 czerwca 2011, o 10:12

W lokalu po Szwejku powstała restauracja Pommo d'Oro. Odwiedziłem ją i pierwsze wrażenia świetne. Jedzenie bardzo dobre, obsługa i wystrój bez zarzutu.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ