Muzeum Narodowe
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
W czwartek decyzja w sprawie dyrektora Muzeum Narodowego
Aktualizacja: 2008-11-12 22:22:54
Najprawdopodobniej w czwartek dowiemy się, czy ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego powoła Andrzeja Komodzińskiego na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Dyrektor departamentu odpowiedzialnego m. in. za kulturę w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk informuje, że w czwartek w ministerstwie będą prowadzone rozmowy w tej sprawie.
Z Bogdanem Zdrojewskim spotka się marszałek województwa Adam Jarubas.
Od rozstrzygnięcia konkursu minęły już dwa miesiące, a nadal nie wiadomo, czy uznany przez komisję za najlepszego kandydata na to stanowisko Andrzej Komodziński otrzyma nominację.
Jacek Kowalczyk zapewnia, że zarząd województwa zaczął już przygotowywać plan „b” i rozpoczął poszukiwania innego kandydata. Jeśli Komodziński nie zostanie powołany, to władze województwa przedstawią swoją propozycję ministrowi. Jacek Kowalczyk ma nadzieję, że nowy dyrektor obejmie stanowisko najpóźniej 1 stycznia przyszłego roku.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,W-czwa ... e3944.html
Aktualizacja: 2008-11-12 22:22:54
Najprawdopodobniej w czwartek dowiemy się, czy ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego powoła Andrzeja Komodzińskiego na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Dyrektor departamentu odpowiedzialnego m. in. za kulturę w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk informuje, że w czwartek w ministerstwie będą prowadzone rozmowy w tej sprawie.
Z Bogdanem Zdrojewskim spotka się marszałek województwa Adam Jarubas.
Od rozstrzygnięcia konkursu minęły już dwa miesiące, a nadal nie wiadomo, czy uznany przez komisję za najlepszego kandydata na to stanowisko Andrzej Komodziński otrzyma nominację.
Jacek Kowalczyk zapewnia, że zarząd województwa zaczął już przygotowywać plan „b” i rozpoczął poszukiwania innego kandydata. Jeśli Komodziński nie zostanie powołany, to władze województwa przedstawią swoją propozycję ministrowi. Jacek Kowalczyk ma nadzieję, że nowy dyrektor obejmie stanowisko najpóźniej 1 stycznia przyszłego roku.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,W-czwa ... e3944.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Muzeum Narodowe wciąż bez dyrektora
Aktualizacja: 2008-11-21 22:29:40
Zarząd województwa świętokrzyskiego rozpoczął nerwowe poszukiwania nowego kandydata na dyrektora Muzeum Narodowego. Wszystko wskazuje na to, że nie dojdzie do porozumienia z uznanym za najlepszego przez komisję konkursową - Andrzejem Komodzińskim.
Dyrektor departamentu zajmującego się m. in. kulturą w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk informuje, że w weekend ma powstać lista potencjalnych kandydatów, z którymi będą prowadzone rozmowy. Pierwsza propozycja już została złożona. Otrzymał ją Robert Kotowski, który również brał udział w konkursie.
Od ponad miesiąca jest on zastępcą dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie. W rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że z żalem, ale musiał odmówić. Podkreśla, że nie może zawieść zaufania, jakie w nim pokłada jego szefowa. Dodaje, że byłby niepoważny, gdyby po miesiącu zmieniał pracę. Ma jednak nadzieję, że obydwie placówki będą ze sobą współpracowały.
O tym, kto znajdzie się na liście marszałka będzie wiadomo więcej w poniedziałek.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Muzeum ... e0043.html
=====================================
Ale porażka... Powinni za to beknąć organizatorzy konkursu...
Aktualizacja: 2008-11-21 22:29:40
Zarząd województwa świętokrzyskiego rozpoczął nerwowe poszukiwania nowego kandydata na dyrektora Muzeum Narodowego. Wszystko wskazuje na to, że nie dojdzie do porozumienia z uznanym za najlepszego przez komisję konkursową - Andrzejem Komodzińskim.
Dyrektor departamentu zajmującego się m. in. kulturą w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk informuje, że w weekend ma powstać lista potencjalnych kandydatów, z którymi będą prowadzone rozmowy. Pierwsza propozycja już została złożona. Otrzymał ją Robert Kotowski, który również brał udział w konkursie.
Od ponad miesiąca jest on zastępcą dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie. W rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że z żalem, ale musiał odmówić. Podkreśla, że nie może zawieść zaufania, jakie w nim pokłada jego szefowa. Dodaje, że byłby niepoważny, gdyby po miesiącu zmieniał pracę. Ma jednak nadzieję, że obydwie placówki będą ze sobą współpracowały.
O tym, kto znajdzie się na liście marszałka będzie wiadomo więcej w poniedziałek.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Muzeum ... e0043.html
=====================================
Ale porażka... Powinni za to beknąć organizatorzy konkursu...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Kuriozalny konkurs na szefa muzeum narodowego
Zwycięzca targuje się o tysiąc złotych, a inni kandydaci nie chcą przyjąć posady. I najważniejsza instytucja kultury w mieście nie ma dyrektora.
- Musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Nie ma bowiem decyzji ministra co do nominacji bądź jej braku - zwraca uwagę Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Chodzi o kandydaturę Andrzeja Komodzińskiego, konserwatora zabytków, prowadzącego własną działalność gospodarczą w Niemczech. Komisja konkursowa uznała, że to on jest najlepszym kandydatem na nowego dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Wkrótce okazało się, że również najdroższym.
Przyszły dyrektor zażądał 14 tys. zł brutto miesięcznej pensji. I mimo że zarząd województwa uznał, że to zbyt dużo, zgodził się na nominację Komodzińskiego. Nie zgadza się natomiast na tak wysoką pensję. Urzędnicy proponują 11 tys. zł brutto - na początku listopada taką ofertę z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego usłyszał telefonicznie Komodziński. Nie zgodził się, proponując swój finansowy warunek - miesięcznie 12-13 tys. zł brutto. Odpowiedzi na tę propozycję wciąż z Warszawy nie ma.
Pat trwa jednak od miesięcy. Już w kwietniu Ministerstwo Kultury w porozumieniu z zarządem województwa odwołało poprzedniego dyrektora Krzysztofa Urbańskiego. Pełniącym obowiązki szefa mianowano Ryszarda de Latoura, dotychczasowego zastępcę dyrektora. Dopiero kilka miesięcy później ogłoszono konkurs. Oprócz Komodzińskiego wystartowali w nim Ryszard de Latour oraz Robert Kotowski, naczelnik wydziału spraw obywatelskich w sandomierskim magistracie.
I, jak się dowiedzieliśmy, kandydatura tego ostatniego wróciła wobec braku porozumienia z Komodzińskim. Urzędnicy zaproponowali Kotowskiemu stanowisko dyrektora, choć jeszcze dwa miesiące temu, zdaniem komisji konkursowej, na to stanowisko się nie nadawał. Ten jednak odmówił. Zaraz po przegranym konkursie dostał propozycję zastępcy dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie, największej tego typu instytucji w kraju. Pracuje tam od początku października.
- Jestem człowiekiem honoru, dla mnie ważna jest lojalność. Ktoś mi zaufał, podjąłem się jakiegoś zadania, nie mogę teraz z tego zrezygnować. Chcę je wypełnić od początku do końca - powiedział "Gazecie" Kotowski.
Co dalej? Zarząd województwa nowego dyrektora chce powołać przed 1 stycznia. Komodziński twierdzi, że do tego czasu nie zdąży zakończyć spraw w Niemczech, a odmowa Kotowskiego dodatkowo komplikuje sprawę. Według naszych informacji kandydatury zaczęto szukać w Muzeum Historii Kielc. Urzędnicy mówią natomiast nieoficjalnie, że nie ma mowy o powołaniu na stanowisko Ryszarda de Latoura.
- Źle się stało, że dyrektor nie został mianowany zaraz po zakończeniu przesłuchania kandydatów. Straciliśmy sporo czasu. Na więcej nie możemy sobie pozwolić. W ciągu tygodnia, dwóch wszystko powinno się rozstrzygnąć - mówi jeden z urzędników marszałka.
Najprawdopodobniej teraz nie będzie ogłaszany konkurs. Minister kultury zapowiedział bowiem, że zaakceptuje kandydaturę władz województwa.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Zwycięzca targuje się o tysiąc złotych, a inni kandydaci nie chcą przyjąć posady. I najważniejsza instytucja kultury w mieście nie ma dyrektora.
- Musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Nie ma bowiem decyzji ministra co do nominacji bądź jej braku - zwraca uwagę Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Chodzi o kandydaturę Andrzeja Komodzińskiego, konserwatora zabytków, prowadzącego własną działalność gospodarczą w Niemczech. Komisja konkursowa uznała, że to on jest najlepszym kandydatem na nowego dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Wkrótce okazało się, że również najdroższym.
Przyszły dyrektor zażądał 14 tys. zł brutto miesięcznej pensji. I mimo że zarząd województwa uznał, że to zbyt dużo, zgodził się na nominację Komodzińskiego. Nie zgadza się natomiast na tak wysoką pensję. Urzędnicy proponują 11 tys. zł brutto - na początku listopada taką ofertę z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego usłyszał telefonicznie Komodziński. Nie zgodził się, proponując swój finansowy warunek - miesięcznie 12-13 tys. zł brutto. Odpowiedzi na tę propozycję wciąż z Warszawy nie ma.
Pat trwa jednak od miesięcy. Już w kwietniu Ministerstwo Kultury w porozumieniu z zarządem województwa odwołało poprzedniego dyrektora Krzysztofa Urbańskiego. Pełniącym obowiązki szefa mianowano Ryszarda de Latoura, dotychczasowego zastępcę dyrektora. Dopiero kilka miesięcy później ogłoszono konkurs. Oprócz Komodzińskiego wystartowali w nim Ryszard de Latour oraz Robert Kotowski, naczelnik wydziału spraw obywatelskich w sandomierskim magistracie.
I, jak się dowiedzieliśmy, kandydatura tego ostatniego wróciła wobec braku porozumienia z Komodzińskim. Urzędnicy zaproponowali Kotowskiemu stanowisko dyrektora, choć jeszcze dwa miesiące temu, zdaniem komisji konkursowej, na to stanowisko się nie nadawał. Ten jednak odmówił. Zaraz po przegranym konkursie dostał propozycję zastępcy dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie, największej tego typu instytucji w kraju. Pracuje tam od początku października.
- Jestem człowiekiem honoru, dla mnie ważna jest lojalność. Ktoś mi zaufał, podjąłem się jakiegoś zadania, nie mogę teraz z tego zrezygnować. Chcę je wypełnić od początku do końca - powiedział "Gazecie" Kotowski.
Co dalej? Zarząd województwa nowego dyrektora chce powołać przed 1 stycznia. Komodziński twierdzi, że do tego czasu nie zdąży zakończyć spraw w Niemczech, a odmowa Kotowskiego dodatkowo komplikuje sprawę. Według naszych informacji kandydatury zaczęto szukać w Muzeum Historii Kielc. Urzędnicy mówią natomiast nieoficjalnie, że nie ma mowy o powołaniu na stanowisko Ryszarda de Latoura.
- Źle się stało, że dyrektor nie został mianowany zaraz po zakończeniu przesłuchania kandydatów. Straciliśmy sporo czasu. Na więcej nie możemy sobie pozwolić. W ciągu tygodnia, dwóch wszystko powinno się rozstrzygnąć - mówi jeden z urzędników marszałka.
Najprawdopodobniej teraz nie będzie ogłaszany konkurs. Minister kultury zapowiedział bowiem, że zaakceptuje kandydaturę władz województwa.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Every dream has a price
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Muzeum Narodowe nadal bez dyrektora
Aktualizacja: 2008-11-24 10:34:55
Zarząd województwa świętokrzyskiego nadal poszukuje nowego kandydata na dyrektora Muzeum Narodowego. Jak powiedział Jacek Kowalczyk z Urzędu Marszałkowskiego - ze względu na rozbieżności dotyczące wynagrodzenia - nie doszło do porozumienia z Andrzejem Komodzińskim - który został uznany przez komisję konkursową za najlepszego kandydata.
Komodziński chciałby zarabiać 12 i pół tysiąca złotych - Zarząd województwa może zaoferować 11 tysięcy. Jak dodał Jacek Kowalczyk - także kolejny kandydat Robert Kotowski, nie jest już brany pod uwagę, ponieważ od miesiąca jest zastępcą dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie. Jednocześnie trwają rozmowy z różnymi środowiskami aby przedstawić ministrowi kultury nowego kandydata. Jak dodał gość Radia Kielce - Zarząd Regionu chce, aby był on menagerem nie związanym dotychczas z tą placówką.
Decyzja o wyborze nowego dyrektora powinna zostać podjęta w przyszłym tygodniu.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Muzeum ... f4c01.html
Aktualizacja: 2008-11-24 10:34:55
Zarząd województwa świętokrzyskiego nadal poszukuje nowego kandydata na dyrektora Muzeum Narodowego. Jak powiedział Jacek Kowalczyk z Urzędu Marszałkowskiego - ze względu na rozbieżności dotyczące wynagrodzenia - nie doszło do porozumienia z Andrzejem Komodzińskim - który został uznany przez komisję konkursową za najlepszego kandydata.
Komodziński chciałby zarabiać 12 i pół tysiąca złotych - Zarząd województwa może zaoferować 11 tysięcy. Jak dodał Jacek Kowalczyk - także kolejny kandydat Robert Kotowski, nie jest już brany pod uwagę, ponieważ od miesiąca jest zastępcą dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie. Jednocześnie trwają rozmowy z różnymi środowiskami aby przedstawić ministrowi kultury nowego kandydata. Jak dodał gość Radia Kielce - Zarząd Regionu chce, aby był on menagerem nie związanym dotychczas z tą placówką.
Decyzja o wyborze nowego dyrektora powinna zostać podjęta w przyszłym tygodniu.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Muzeum ... f4c01.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
-
Cyniczny Optymista
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 838
- Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Kultura
Pierwsza taka wystawa w Polsce już wkrótce w Muzeum Narodowym
Dzieła wybitnego niemieckiego awangardzisty Rudolfa Jahnsa udostępnione zostaną kieleckiej publiczności. W Muzeum Narodowym trwają prace nad organizacją wystawy, która w naszym kraju odbędzie się po raz pierwszy. W zbiorach znajdą się nigdy wcześniej nie prezentowane prace artysty.
Dzieła udostępnić ma Sprengel Museum w Hanowerze. Komisarzem wystawy jest Iwona Rajkowska, kierowniczka Działu Sztuki Współczesnej Muzeum Narodowego w Kielcach, która jest już po pierwszych rozmowach z profesorem Ulrichem Kremlem, dyrektorem hanowerskiej placówki. Podczas ubiegłotygodniowej wizyty w Niemczech kurator wybrała prace, które w muzeum pokazane zostaną w pierwszej połowie 2010 roku. Część z nich należy do prywatnej kolekcji córki artysty Barbary Roselieb-Jahns. – Udało nam się pozyskać dzieła najlepiej i najpełniej ukazujące twórczość Rudolfa Jahnsa. Wśród nich znajduje się malarstwo olejne, pastele, grafika, a także jedyne w swoim rodzaju akwarele japońskie – informuje Iwona Rajkowska i dodaje, że wystawa zapowiada się wyjątkowo interesująco. – Artysta nie chciał, aby wiele z jego prac było gdziekolwiek pokazywanych. Udało się namówić jego córkę, by kilka z nich udostępniła naszej placówce. Będą to charakterystyczne dla awangardowych artystów XX wieku rzeczy powszechnej użyteczności, jak np. szkatułki, ale także coś jeszcze cenniejszego - autoportret Barbary Roselieb-Jahns - dodaje Iwona Rajkowska. Do kieleckiego muzeum trafi ponad 150 prac. Na tę okoliczność wydany zostanie katalog towarzyszący wystawie w języku polskim i angielskim. – Wystawa to ogromne finansowe przedsięwzięcie, którego organizacja według wstępnych obliczeń wyniesie ok. 100 tys. zł. Wydanie katalogu to koszt 60 tys. zł – informuje Ryszard de Latour, pełniący obowiązki dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach. Trwają więc gorące prace nad pozyskaniem funduszy. – Pomoc zaoferował Andrzej Komodziński, który od lat mieszka w Niemczech i ma tam wiele kontaktów. Miejmy nadzieję, ze uda mu się pozyskać dla nas sponsorów – mówi Iwona Rajkowska. Także dyrektor Sprengel Museum zapewnił, że będzie partycypował w kosztach, ale jest jeszcze za wcześnie, by podawać konkretne sumy – dodaje. Hanowerska placówka chce, by twórczością niemieckiego artysty zainteresowały się inne polskie muzea. Kieleckie muzeum ma jej w tym pomóc.
źródło: wrota świętokrzyskie
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Nowy kandydat na dyrektora Muzeum Narodowego
Aktualizacja: 2008-12-01 15:53:46
Zarząd Województwa świętokrzyskiego wysłał w piątek do Ministerstwa Kultury CV osoby, która zdaniem przedstawicieli wojewódzkiego samorządu mogłaby pełnić stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Dyrektor departamentu zajmującego się m. in. kulturą w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk zapewnia, że jeśli kandydat zostanie zaakceptowany przez ministra kultury, to będzie mógł objąć stanowisko od 1 stycznia przyszłego roku.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że zarząd województwa mocno przekonywał do współpracy dwie osoby. I to jedna z tych kandydatur trafiła na biurko szefa resortu kultury. Pierwsza osobą jest Robert Kotowski, który startował w konkursie, ale nie wygrał. Otrzymał wówczas propozycję pracy w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie od ponad miesiąca pełni funkcję zastępcy dyrektora. Robert Kotowski twierdzi jednak, że nie zamierza rezygnować z pracy w Krakowie.
Drugą wymienianą osoba jest Cezary Jastrzębski, naukowiec związany z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego.
Andrzej Komodziński, czyli uznany przez komisję za najlepszego kandydata na dyrektora, na razie nie ma informacji o tym, że zrezygnowano z jego usług. W rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że jest zniesmaczony całą sytuacją. Zarząd województwa nie mógł porozumieć się z nim głównie ze względów finansowych.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowy-k ... ec2e0.html
Aktualizacja: 2008-12-01 15:53:46
Zarząd Województwa świętokrzyskiego wysłał w piątek do Ministerstwa Kultury CV osoby, która zdaniem przedstawicieli wojewódzkiego samorządu mogłaby pełnić stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Dyrektor departamentu zajmującego się m. in. kulturą w Urzędzie Marszałkowskim Jacek Kowalczyk zapewnia, że jeśli kandydat zostanie zaakceptowany przez ministra kultury, to będzie mógł objąć stanowisko od 1 stycznia przyszłego roku.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że zarząd województwa mocno przekonywał do współpracy dwie osoby. I to jedna z tych kandydatur trafiła na biurko szefa resortu kultury. Pierwsza osobą jest Robert Kotowski, który startował w konkursie, ale nie wygrał. Otrzymał wówczas propozycję pracy w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie od ponad miesiąca pełni funkcję zastępcy dyrektora. Robert Kotowski twierdzi jednak, że nie zamierza rezygnować z pracy w Krakowie.
Drugą wymienianą osoba jest Cezary Jastrzębski, naukowiec związany z Uniwersytetem Jana Kochanowskiego.
Andrzej Komodziński, czyli uznany przez komisję za najlepszego kandydata na dyrektora, na razie nie ma informacji o tym, że zrezygnowano z jego usług. W rozmowie z Radiem Kielce przyznał, że jest zniesmaczony całą sytuacją. Zarząd województwa nie mógł porozumieć się z nim głównie ze względów finansowych.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowy-k ... ec2e0.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Nadal nie ma dyrektora Muzeum Narodowego
Aktualizacja: 2008-12-02 16:14:27
Wciąż nie wiadomo, kto obejmie stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Wczoraj informowaliśmy o dwóch nowych kandydaturach Roberta Kotowskiego i Cezarego Jastrzębskiego zaproponowanych Ministerstwu Kultury przez Zarząd Województwa.
Zdaniem Alojzego Obornego, byłego dyrektora tej placówki, właściwa wydaje się kandydatura Cezarego Jastrzębskiego.
Zofia Gołubiew dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie zasiadała w komisji konkursowej, która 12 września odrzuciła kandydaturę Roberta Kotowskiego. Jednak znalazł on pracę zastępcy dyrektora w krakowskim muzeum i według Zofii Gołubiew dobrze sprawdza się w tej roli.
Natomiast Piotr Przypkowski dyrektor Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie uważa, że obecnie pełniący obowiązki dyrektora Ryszard De Latour dobrze wypełnia swoje obowiązki i to on powinien objąć to stanowisko.
Konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego został rozstrzygnięty 12 września. Wygrał go Andrzej Komodziński. Jednak do tej pory Ministerstwo Kultury nie doszło z nim do porozumienia. Punktem spornym jest wysokość pensji. Zarząd Województwa nie może dłużej czekać i dlatego zaproponowało inne kandydatury.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nadal- ... 81609.html
Aktualizacja: 2008-12-02 16:14:27
Wciąż nie wiadomo, kto obejmie stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Wczoraj informowaliśmy o dwóch nowych kandydaturach Roberta Kotowskiego i Cezarego Jastrzębskiego zaproponowanych Ministerstwu Kultury przez Zarząd Województwa.
Zdaniem Alojzego Obornego, byłego dyrektora tej placówki, właściwa wydaje się kandydatura Cezarego Jastrzębskiego.
Zofia Gołubiew dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie zasiadała w komisji konkursowej, która 12 września odrzuciła kandydaturę Roberta Kotowskiego. Jednak znalazł on pracę zastępcy dyrektora w krakowskim muzeum i według Zofii Gołubiew dobrze sprawdza się w tej roli.
Natomiast Piotr Przypkowski dyrektor Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie uważa, że obecnie pełniący obowiązki dyrektora Ryszard De Latour dobrze wypełnia swoje obowiązki i to on powinien objąć to stanowisko.
Konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego został rozstrzygnięty 12 września. Wygrał go Andrzej Komodziński. Jednak do tej pory Ministerstwo Kultury nie doszło z nim do porozumienia. Punktem spornym jest wysokość pensji. Zarząd Województwa nie może dłużej czekać i dlatego zaproponowało inne kandydatury.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nadal- ... 81609.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Kotowski dyrektorem Muzeum Narodowego?
mon
2008-12-04, ostatnia aktualizacja 2008-12-03 20:24
Wszystko wskazuje na to, że to jednak Robert Kotowski zostanie dyrektorem Muzeum Narodowego w Kielcach. W środę ministerstwo zapytało go, czy obejmie stanowisko. - Zgodziłem się - przyznał.
Z Kotowskim rozmawiał dyrektor departamentu dziedzictwa narodowego w Ministerstwie Kultury. Działał na polecenie wiceministra Tomasza Merty. Cezary Jastrzębski, pracownik UJK, też brany pod uwagę przez zarząd województwa, takiego telefonu nie otrzymał. Wiele wskazuje więc na to, że to właśnie Kotowski, który jeszcze tydzień temu nie godził się na odejście z Krakowa, zostanie dyrektorem kieleckiej placówki. - Minister oczywiście nie musi nominować tego kandydata, ale w tej sytuacji wydaje mi się to już raczej przesądzone - potwierdza nasz rozmówca.
Przypomnijmy: na dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach czekamy od kwietnia, kiedy to ze stanowiska odwołano Krzysztofa Urbańskiego.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... wego_.html
===============================================

AKTUALNOŚCI
4 grudnia 2008 - 7:45
Kielce > Dyrektor Muzeum Narodowego coraz bliżej?
Robert Kotowski dostał zaproszenie na rozmowę do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a to oznacza, że jest najpoważniejszym kandydatem na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Robert Kotowski startował w konkursie na dyrektora (odbył się on 12 września) i był bardzo dobrze oceniony, jednak komisja konkursowa, ulegając między innymi sugestiom prof. Zofii Gołubiew, zarekomendowała innego kandydata - Andrzeja Komodzińskiego. Ponieważ ten zażądał pensji wyższej niż mógł otrzymać, rozpoczęły się poszukiwanie kolejnego kandydata. W międzyczasie sandomierzanin Robert Kotowski podjął pracę w Muzeum Narodowym w Krakowie, bo Gołubiew tuż po zakończeniu obrad komisji zaproponowała Kotowskiemu pracę u siebie.
Początkowo Kotowski odrzucał propozycję przejścia do Kielc, ale jak powiedział marszałek Adam Jarubas: - Postawa pana Kotowskiego ewoluowała. Zaproszenie do ministerstwa jest tego najlepszym dowodem.
- Mianowanie wręcza minister - przyznał marszałek. - Nam zależy na tym, by nowy dyrektor zaczął pracę od 1 stycznia 2009 roku.
Lid
źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... I/98300834
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Dyrektor muzeum z Krakowa do Kielc?
Aktualizacja: 2008-12-04 19:35:49
Robert Kotowski, zastępca dyrektora w Muzeum Narodowym w Krakowie, w rozmowie z Radiem Kielce potwierdził swoją gotowość do objęcia stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Jak powiedział na naszej antenie w miniony wtorek dyrektor departamentu zajmującego się m.in. kulturą Jacek Kowalczyk, Ministerstwo Kultury prowadzi rozmowy z kilkunastoma osobami. Jacek Miler dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego nie chciał wyjawić nazwisk potencjalnych kandydatów.
Jak twierdzi Marszałek Województwa Adam Jarubas ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie wyłącznie minister Tomasz Merta.
Ministerstwo Kultury i Zarząd Województwa nie biorą już pod uwagę kandydatury Andrzeja Komodzińskiego - zwycięzcy konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Konkurs został rozstrzygnięty 12 września. Okazało się jednak, że Zarząd Województwa nie jest w stanie zaoferować pensji o takiej wysokości, jakiej oczekiwałby kandydat. Negocjacje stanęły w martwym punkcie, gdy Komodziński w dniu 8 listopada wysłał pismo do dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego. Nie zgodził się w nim na proponowaną przez Zarząd Województwa pensję w wysokości 11 tysięcy, ale zasugerował kwotę 12,5 tysiąca. Do dziś nie otrzymał ani jednego oficjalnego pisma w tej sprawie.
Ze względu na potrzebę jak najszybszego obsadzenia stanowiska, Minister przy wyborze kandydata może pominąć drogę konkursową. Według zapewnień płynących z wielu stron, nazwisko dyrektora Muzeum Narodowego poznamy w przyszłym tygodniu.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Dyrekt ... ca254.html
Aktualizacja: 2008-12-04 19:35:49
Robert Kotowski, zastępca dyrektora w Muzeum Narodowym w Krakowie, w rozmowie z Radiem Kielce potwierdził swoją gotowość do objęcia stanowiska dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Jak powiedział na naszej antenie w miniony wtorek dyrektor departamentu zajmującego się m.in. kulturą Jacek Kowalczyk, Ministerstwo Kultury prowadzi rozmowy z kilkunastoma osobami. Jacek Miler dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego nie chciał wyjawić nazwisk potencjalnych kandydatów.
Jak twierdzi Marszałek Województwa Adam Jarubas ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie wyłącznie minister Tomasz Merta.
Ministerstwo Kultury i Zarząd Województwa nie biorą już pod uwagę kandydatury Andrzeja Komodzińskiego - zwycięzcy konkursu na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
Konkurs został rozstrzygnięty 12 września. Okazało się jednak, że Zarząd Województwa nie jest w stanie zaoferować pensji o takiej wysokości, jakiej oczekiwałby kandydat. Negocjacje stanęły w martwym punkcie, gdy Komodziński w dniu 8 listopada wysłał pismo do dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego. Nie zgodził się w nim na proponowaną przez Zarząd Województwa pensję w wysokości 11 tysięcy, ale zasugerował kwotę 12,5 tysiąca. Do dziś nie otrzymał ani jednego oficjalnego pisma w tej sprawie.
Ze względu na potrzebę jak najszybszego obsadzenia stanowiska, Minister przy wyborze kandydata może pominąć drogę konkursową. Według zapewnień płynących z wielu stron, nazwisko dyrektora Muzeum Narodowego poznamy w przyszłym tygodniu.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Dyrekt ... ca254.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Muzeum Narodowe bez pieniędzy od ministra
Monika Rosmanowska
2008-12-09, ostatnia aktualizacja 2008-12-09 20:43
Muzeum Narodowe w Kielcach, największa placówka muzealna w regionie, nie może już liczyć na dodatkowe pieniądze z programów operacyjnych ministra kultury. W myśl nowych zasad od przyszłego roku wsparcie nie przysługuje instytucjom prowadzonym lub współprowadzonym przez resort.

Fot. Jarosław Kubalski / AG
TechnoLight chce światłem zwrócić uwagę na elewację budynku, zaakcentować wieże jako główny element górujący nad miastem oraz podświetlić dach.
W myśl nowych zasad od przyszłego roku wsparcie nie przysługuje instytucjom prowadzonym lub współprowadzonym przez resort. - W ten sposób muzeum zostało całkowicie wykluczone z programów operacyjnych - mówi Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki urzędu marszałkowskiego.
Nowe zasady przyznawania ministerialnych pieniędzy nie spodobały się muzealnikom. - Cóż możemy powiedzieć, to jest decyzja ministra. Potrzeb muzeum ma dużo, a o pieniądze nie jest łatwo - podkreśla Małgorzata Rupniewska, kierowniczka działu konserwatorsko-budowlanego w muzeum.
Na wprowadzeniu nowych zasad skorzystają natomiast pozostałe instytucje kultury, kościoły i samorządy. Placówki prowadzone przez ministra, a więc otrzymujące z resortu środki na działalność, dodatkowo uzyskiwały z programów około 100 mln zł. Teraz te pieniądze zostaną podzielone pomiędzy pozostałych. W sumie we wszystkich programach operacyjnych do wzięcia jest około 300 mln zł.
Korzystną zmianą jest wcześniejszy termin składania dokumentów. Do tej pory wnioski należało złożyć do 31 stycznia i w kolejnym naborze do 31 maja. - Tak późna aplikacja powodowała, że w listopadzie instytucja, która otrzymała wsparcie, dopiero podpisywała umowę, podczas gdy zgodnie z zasadami do końca grudnia musiała wydać i rozliczyć otrzymane pieniądze. To było niemożliwe do wykonania - podkreśla Kowalczyk. Teraz wnioski trzeba składać do końca listopada, a w następnym naborze do 31 marca. Minister ograniczył też liczbę programów, w ramach których można się starać o pieniądze, z dwunastu do ośmiu.
O pieniądze na przyszły rok zabiegają już m.in. Muzeum Wsi Kieleckiej, które chce wymienić dach w Zagrodzie Czernikiewiczów w Bodzentynie, Teatr Lalki i Aktora "Kubuś" na kolejną premierę, a BWA w Sandomierzu na organizację warsztatów. Do najważniejszych inwestycji finansowanych z programów ministra należą: odrestaurowanie kościoła w Pustelni Złotego Lasu w Rytwianach, a także muru oporowego w Bobrzy. Ten ostatni projekt dostał rekomendację zarządu województwa. - Rekomendacja marszałka to dla ministra dodatkowy sygnał, że inwestycja jest ważna i potrzebuje wsparcia. To dla nas priorytet. Jeżeli prace przy murze nie rozpoczną się w 2009 roku, to może się okazać, że w 2010 nie będzie już czego remontować - twierdzi Kowalczyk.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... istra.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Kotowski dyrektorem Muzeum Narodowego?
Artykuł dodany: 2008-12-11 15:42:08, ostatnia aktualizacja: 2008-12-11 19:26:32
Robert Kotowski prawdopodobnie w piątek zostanie powołany na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Marszałek Województwa Adam Jarubas przesłał do Ministerstwa Kultury pismo potwierdzające pozytywną opinię o tej kandydaturze.
Muzeum czeka na powołanie nowego dyrektora od 12 września, czyli od momentu rozstrzygnięcia konkursu, który wygrał Andrzej Komodziński. Do dziś jednak to stanowisko nie jest obsadzone. Stało się tak dlatego, że Zarząd Województwa nie był w stanie zaoferować pensji o takiej wysokości, jakiej oczekiwał Komodziński.
Dlatego, Urząd Marszałkowski zaproponował własną kandydaturę. Wszystko wskazuje na to, że minister Tomasz Merta ją zaaprobuje i Muzeum Narodowe będzie mieć od piątku nowego szefa.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kotows ... e1012.html
Artykuł dodany: 2008-12-11 15:42:08, ostatnia aktualizacja: 2008-12-11 19:26:32
Robert Kotowski prawdopodobnie w piątek zostanie powołany na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach. Marszałek Województwa Adam Jarubas przesłał do Ministerstwa Kultury pismo potwierdzające pozytywną opinię o tej kandydaturze.
Muzeum czeka na powołanie nowego dyrektora od 12 września, czyli od momentu rozstrzygnięcia konkursu, który wygrał Andrzej Komodziński. Do dziś jednak to stanowisko nie jest obsadzone. Stało się tak dlatego, że Zarząd Województwa nie był w stanie zaoferować pensji o takiej wysokości, jakiej oczekiwał Komodziński.
Dlatego, Urząd Marszałkowski zaproponował własną kandydaturę. Wszystko wskazuje na to, że minister Tomasz Merta ją zaaprobuje i Muzeum Narodowe będzie mieć od piątku nowego szefa.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kotows ... e1012.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Robert Kotowski dyrektorem Muzeum Narodowego
mon
2008-12-12, ostatnia aktualizacja 2008-12-12 15:13
Minister kultury zgodził na powołanie Roberta Kotowskiego na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.
- Rozmawiałem z wiceministrem Tomaszem Mertą i usłyszałem, że jest zgoda na tę kandydaturę. Przed nami już tylko formalności związane z samym powołaniem. Myślę, że od stycznia Robert Kotowski będzie mógł rozpocząć pracę w Kielcach - mówi Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego.
W ciągu kilku dni Robert Kotowski musi odejść z Muzeum Narodowego w Krakowie, w którym pełni funkcję zastępcy dyrektora. Musi też porozumieć się z zarządem województwa co do warunków pracy i wynagrodzenia.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... owego.html
==============================================
Kotowski dyrektorem Muzeum Narodowego w Kielcach
Artykuł dodany: 2008-12-12 14:58:53, ostatnia aktualizacja: 2008-12-12 15:34:53
Robert Kotowski został dyrektorem Muzeum Narodowego w Kielcach. Marszałek województwa Adam Jarubas poinformował Radio Kielce, że Ministerstwo Kultury zaakceptowało ostatecznie kandydaturę Kotowskiego na szefa placówki.
Marszałek województwa mówi, że to wiadomość na którą czekało z niecierpliwością wiele osób. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy Kotowski obejmie stanowisko. Wcześniej musi zakończyć swoją działalność w Muzeum Narodowym w Krakowie, gdzie od listopada pełni funkcję zastępcy dyrektora. Robert Kotowski stwierdził, że będzie gotowy do objęcia stanowiska od 1 stycznia przyszłego roku.
Tym samym kończy się ponad półroczny okres oczekiwania na powołanie dyrektora kieleckiej placówki. Po odwołaniu Krzysztofa Urbańskiego w marcu tego roku, przez kilka miesięcy trwało ustalanie warunków konkursu na nowego szefa muzeum. We wrześniu rozstrzygnięto konkurs, który wygrał Andrzej Komodziński. Zarząd województwa nie doszedł z nim jednak do porozumienia. Poszło o wynagrodzenie. Dlatego ostatnie tygodnie poświęcono na poszukiwanie innego kandydata.
Robert Kotowski po przegranej w konkursie dostał propozycję pracy w Krakowie, którą przyjął. Wcześniej przez kilka lat pracował w sandomierskim magistracie, gdzie był naczelnikiem wydziału spraw obywatelskich. Z wykształcenia jest historykiem. W rozmowie z Radiem Kielce stwierdził, że placówka wymaga unowocześnienia i dobrego wypromowania. Czeka go wiele pracy, aby zainteresować tą placówką szersze grono ludzi. W 2007 roku Muzeum Narodowe w Kielcach odwiedziło zaledwie 23 i pół tysiąca osób.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kotows ... 7cbdb.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany