Silnica
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Budowa wieżowca nie przeszkadza przebiciu Pocieszki do Okrzei. Skrzyżowanie Pocieszka/Nowy Świat będzie przebudowane - droga przebiegać będzie lekkim łukiem odchylonym w kierunku istniejącego bloku (przez istniejący parking). Dojazd pod blok przy Wiosennej będzie przez planowany parking (północno-wschodnia ćwiartka skrzyżowania).
Nie ma co wyzywać pracowników Wydziału Architektury UM i MZD od debili.
Nie ma co wyzywać pracowników Wydziału Architektury UM i MZD od debili.
W ogóle przecinanie drogą parku, jakim jest dolina Silnicy, uważam niezmiennie za bardzo zły pomysł.
A jeśli chodzi o puszczenie nowej drogi łukiem... Miałoby to być w miejscu, gdzie nikt nigdy by się wcześniej tego nie spodziewał (i nie planował), w cichym zakątku, tuż pod samymi oknami bloku przy Wiosennej 1! Przejdźcie zobaczyć, jak by to wyglągało - z Wiosennej 1 można zacząć natychmiast się wyprowadzać. To byłby dla mieszkańców koszmar
Mam nadzieję, że do realizacji tych planów nigdy nie dojdzie.
Po raz enty mogę tylko napisać: prez. Lubawski zawalił 4 lata, jeśli chodzi o miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (czego efektem jest m.in. obecny wygląd zabudowy ul. Nowy Świat) i w dodatku teraz za jego upór i zaniedbania mają płacić m.in. mieszkańcy tegoż bloku! (całe szczęście dla siebie mieszkam trochę dalej)
A jeśli chodzi o puszczenie nowej drogi łukiem... Miałoby to być w miejscu, gdzie nikt nigdy by się wcześniej tego nie spodziewał (i nie planował), w cichym zakątku, tuż pod samymi oknami bloku przy Wiosennej 1! Przejdźcie zobaczyć, jak by to wyglągało - z Wiosennej 1 można zacząć natychmiast się wyprowadzać. To byłby dla mieszkańców koszmar
Mam nadzieję, że do realizacji tych planów nigdy nie dojdzie.
Po raz enty mogę tylko napisać: prez. Lubawski zawalił 4 lata, jeśli chodzi o miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego (czego efektem jest m.in. obecny wygląd zabudowy ul. Nowy Świat) i w dodatku teraz za jego upór i zaniedbania mają płacić m.in. mieszkańcy tegoż bloku! (całe szczęście dla siebie mieszkam trochę dalej)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
skrzyżowanie prawdopodobnie będzie wyglądać tak:

Odległośc od bloku (chyba NŚ nr 14) do krawędzi planowanej jezdni to jakieś 15m. Faktycznie blisko (ale to, było nie było - miasto).
Tam gdzie na szkicu kończy sie Nowa-Pocieszki jest korona 3 metrowej skarpy, więc pewnie droga pójdzie na estakadzie. Fakt, że z punktu widzenia spójności terenów zielonych wzdłuż koryta Silnicy to nie najszczęśliwsze rozwiązanie, ale po naszym mieście jeździć też jakoś musi się dać.
Myślę, że przy odrobinie dobrej woli i umiejętnego projektowania można pogodzić jedno z drugim.

Odległośc od bloku (chyba NŚ nr 14) do krawędzi planowanej jezdni to jakieś 15m. Faktycznie blisko (ale to, było nie było - miasto).
Tam gdzie na szkicu kończy sie Nowa-Pocieszki jest korona 3 metrowej skarpy, więc pewnie droga pójdzie na estakadzie. Fakt, że z punktu widzenia spójności terenów zielonych wzdłuż koryta Silnicy to nie najszczęśliwsze rozwiązanie, ale po naszym mieście jeździć też jakoś musi się dać.
Myślę, że przy odrobinie dobrej woli i umiejętnego projektowania można pogodzić jedno z drugim.
To inna wersja niż sądziłem. Myślałem, że - patrząc od strony Pocieszki - chcą tą ulicę pociągnąć z prawej strony nowo budowanego wieżowca (wycinając przy okazji dużo drzew). Zmyliło mnie m.in. to, że z lewej strony dopiero co skończono prace drogowe zwiazane z budową podoczyszczalni. Ta wersja jest troche mniej inwazyjna, ale nie nie zmienia mojego zdania, co do przecinania parku drogą. No i tym razem współczuję mieszkańcom wieżowca przy Nowym Swiecie, którzy zamiast uliczki dojazdowej będa mieli ulicę (zapewne ruchliwą).
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Uff, Dzięki Charom za podbudowę. Całe szczęście, że ta droga pójdzie po łuku i jakoś to nawet sensownie będzie wyglądało. A co do przecięcia parku to nie mjest to idealne rozwiązanie, ale to jest miasto- jak wspominał przedmówca.
Stąd moje oburzenie <wszystko co ma zw. z Wydz. A. jest dla mnie podejrzane>.
Może i racja, że nie ma co wyzywać od razu od d... ALE... miałem okazję "pracować" w Biurze Planowania Przestrzennego i wiem jak wygląda komunikacja pomiędzy tą jednostka a Wydziałem A UM, a właściwie jej brak. Nie będę mówił o co dokładnie chodzi, ale proszę mi wierzyć, że często decyzje Wydz. A są wydawane w zupełnym oderwaniu od np. istniejących planów, albo dec. pozwolenie na budowę jest wyd. dla nieruchomości, dla której plan jest w trakcie sporządzania.Charon pisze:Nie ma co wyzywać pracowników Wydziału Architektury UM i MZD od debili.
Stąd moje oburzenie <wszystko co ma zw. z Wydz. A. jest dla mnie podejrzane>.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Myślmy realistycznie... Już przedłużenie Żelaznej poczyni różnicę dla ruchu w centrum, ale odciążenie IXw Kielc też by się przydało, być może nie wygeneruje tak dużego ruchu, bo w końcu do Jesionowej nie ma potrzeby jechać potencjalnym skrótem przez Pocieszkę. Myślę, że byłby to raczej ruch lokalny, względnie jadący w stronę Zagnańskiej, za węzeł Skrzetle.
Na tunel jest zbyt mało miejsca. Jedyne sensowne rozwiązanie to estakada nad terenami zielonymi.
Ja na drogach się nie znam … ale jak każdy kierowca nie cierpię stania w korkach. Żeby móc się jakoś sensownie wypowiadać o przewidywanym natężeniu ruchu w tym rejonie, to trzeba by przedłużenie Pocieszki rozpatrywać w kontekście całego węzła Żelazna. Kluczowy będzie sposób włączenia w Okrzei (tzn połączenia na/z kierunku: Żelazna/Ślichowice, 1-go Maja i Łódzka/Zagnańska ).
Tak czy siak wydaje się mało prawdopodobne, abyśmy szybko tamtędy jeździli – może nie 2020, ale na pewno dopiero po zbudowaniu węzła Żelazna.
Rację ma RZ, że całość będzie ze szkodą dla terenów zielonych, ale jak już mówiłem, można fajnie je urządzić nawet z uwzględnieniem estakady (zwłaszcza gdyby pokusić się o jakiś 'bajerancki' projekt tego mostu).
PS
Przy zmianie kształtu skrzyżowania Wiosenna/Pocieszki planowany wieżowiec będzie fajnie zamykał perspektywę z kilku kierunków.
Ja na drogach się nie znam … ale jak każdy kierowca nie cierpię stania w korkach. Żeby móc się jakoś sensownie wypowiadać o przewidywanym natężeniu ruchu w tym rejonie, to trzeba by przedłużenie Pocieszki rozpatrywać w kontekście całego węzła Żelazna. Kluczowy będzie sposób włączenia w Okrzei (tzn połączenia na/z kierunku: Żelazna/Ślichowice, 1-go Maja i Łódzka/Zagnańska ).
Tak czy siak wydaje się mało prawdopodobne, abyśmy szybko tamtędy jeździli – może nie 2020, ale na pewno dopiero po zbudowaniu węzła Żelazna.
Rację ma RZ, że całość będzie ze szkodą dla terenów zielonych, ale jak już mówiłem, można fajnie je urządzić nawet z uwzględnieniem estakady (zwłaszcza gdyby pokusić się o jakiś 'bajerancki' projekt tego mostu).
PS
Przy zmianie kształtu skrzyżowania Wiosenna/Pocieszki planowany wieżowiec będzie fajnie zamykał perspektywę z kilku kierunków.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Pozwolę sobie zacytować własną wypowiedz z grudnia 2008:
Nie wyobrażam sobie tam żelbetowych pylonów wyrastających między drzewami i hałaśliwej estakady nad głowami.
Kamienny most najmniej ingerowałby w otoczenie... Kamień jest najbardziej naturalny i neutralny. Jednocześnie tłumiłby trochę hałas. Różnica poziomów stwarza możliwośc zaprojektowania czegoś takiego. Z pewnością jest to bardziej realne niż tunel... Ale cóż... Wątpie aby było na tyle realne, aby doczekało się realizacji.MadMike pisze: Z punktu widzenia komunikacji to dobry pomysł... Tylko jak rozwiązac przeprawę przez dolinę Silnicy?? Jakoś nie wobrażam sobie tam żelbetu albo stalowych kratownic...
Chyba, że odpicowaliby tam coś niezwykłego... Np most udający, że jest historyczny:
Pomarzyc- ludzka rzecz
Nie wyobrażam sobie tam żelbetowych pylonów wyrastających między drzewami i hałaśliwej estakady nad głowami.
