Bilety komunikacji miejskiej

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

andrzej
Posty: 259
Rejestracja: 28 maja 2007, o 18:43

Post autor: andrzej » 28 grudnia 2008, o 12:22

Hit sezonu jak dla mnie, z wczorajszej GW Kielce:

Obrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 28 grudnia 2008, o 12:26

hehe niezłe :lol:
Też miałem podobną sytuacje tylko kierowca wysłał mnie do kiosku a nie do Lubawskiego :)

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 28 grudnia 2008, o 12:40

Prawie każdy kierowca ma coś do Lubawskiego, konkretnie o to że pewnie chciał sprzedać MPK prywaciarzom czyli Veolii.

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 29 grudnia 2008, o 10:21

Raczej nie to ze chcial sprzedac a sposob w jaki to chcial zrobic.

Zdaza sie ze automat sie jedynie zawiesza... wstarczy restart i dziala dalej poprawnie.

Inna sprawa ze ludzie czasem wpadna na pomysl wepchniecia tam czegos innego niz moneta ^^ ... drugi raz w sobote sie spotkalem z tym jak osobnik ( tym razem plci meskiej ) kombinowal jak tam wsadzic 20zl... nie znajdujac miejsca gdzie by mogl wetknac banknot poszedl do kierowcy upewnic sie czy da sie tam banknot wsadzic i czy mu wtedy wyda reszte O_O.

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 29 grudnia 2008, o 10:26

W automacie jest łatwo 5zł rozmienić :wink:
Wybierasz bilet -> wrzucasz 5zł -> szybko wybierasz powrót -> reszta wypada w postaci monet 1zł (bynajmniej w większości przypadków)
Automaty są tak skonstruowane by wydawać 1-złotówki bo mają ich najwięcej :)

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 29 grudnia 2008, o 12:07

Jeśli nie kupiłeś biletu automat wydaje tę samą monetę która mu wrzuciłeś. Przynajmniej tak jest skonstruowany i zaprogramowany. Wynika to podobno z przepisów, ale i z chęci zabezpieczenia się przed wymianą lewych pieniędzy na na inne pełnowartościowe. Więc dziwię się temu co napisałeś powyżej. Sam jednak poprawności działania tej funkcji nie sprawdzałem.

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 29 grudnia 2008, o 12:50

Mój kolega tak zrobił i z 5zł wydało po 1zł...

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 29 grudnia 2008, o 13:16

W sprawie biletów: kiedyś jechałem do taty do szpitala objuczony jak babcia bazarowa :lol: , wchodzę do MAN-a '91, a tam... biletomatu ni ma, kiosk zamknięty, no to poszedłem do kierowcy. Kierowca biletów nie miał, więc jeden przystanek pojechałem na gapę, na następnym powiedział do mnie: "Idź kup sobie bilet w tym kiosku (tu pokazał palcem na kiosk przy przystanku, którego nie zauważyłem), ja poczekam na ciebie."
Jak powiedział tak zrobił. Nie pamiętam numeru bocznego, kierowca był koło 30 lat, dość wysoki, w białej koszuli. Takich powinno być więcej.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 29 grudnia 2008, o 15:38

to gratulacje dla tego kierowcy, naprawdę!!!

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 29 grudnia 2008, o 19:10

kacper pisze:W sprawie biletów: kiedyś jechałem do taty do szpitala objuczony jak babcia bazarowa :lol: , wchodzę do MAN-a '91, a tam... biletomatu ni ma, kiosk zamknięty, no to poszedłem do kierowcy. Kierowca biletów nie miał, więc jeden przystanek pojechałem na gapę, na następnym powiedział do mnie: "Idź kup sobie bilet w tym kiosku (tu pokazał palcem na kiosk przy przystanku, którego nie zauważyłem), ja poczekam na ciebie."
Jak powiedział tak zrobił. Nie pamiętam numeru bocznego, kierowca był koło 30 lat, dość wysoki, w białej koszuli. Takich powinno być więcej.
Mnie się też tak kiedyś zdarzyło tylko, że w dzień powszedni...
Przyszedłem na IXw. i akurat jechała PeeRka na 35, wiec nie zdążyłem kupić biletu i podszedłem do kierowcy czy mi go sprzeda, a on powiedział żebym wysiadł na następnym i kupił sobie w kiosku bilet a on zaczeka, i zaczekał...
Kierowca miał ok. 50-60 lat...

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 29 grudnia 2008, o 22:45

Wraca pomysł sprzedaży biletów przez kierowców w autobusach miejskich

Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach chce wprowadzić całodzienną sprzedaż biletów przez kierowców autobusów miejskich.

Przeciwko temu rozwiązaniu protestują kierowcy i władze Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.

- Jesteśmy firmą prywatną i za dodatkowe obowiązki, jakim byłaby sprzedaż biletów, powinniśmy dostawać wynagrodzenie - mówi Marek Wołoch, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.

ZTM chce, aby kierowcy sprzedawali bilety przez cały dzień. W związku z tym gotowa była już nawet uchwała Rady Miasta, która zobowiązywałaby kierowców do posiadania i sprzedaży biletów o każdej porze dnia. Radni przełożyli dyskusję nad projektem uchwały na sesję po Nowym Roku.

Więcej jutro w Echu Dnia
:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /607802114
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 29 grudnia 2008, o 23:09

Marek Wołoch pisze:Jesteśmy firmą prywatną
Jeśli tak, to nie powinno być mowy o bezprzetargowym przekazaniu autobusów, które miasto chce kupić za pieniądze z UE.
Znając życie, jak Wołoch będzie wyciągać rękę po te autobusy, to zapomni o tym, że MPK jest firmą prywatną i będzie uświadamiać wszystkim, że jest jak najbardziej miejską
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 29 grudnia 2008, o 23:33

Z niejakim opóźnieniem dotarło do mnie, że 80 automatów na bilety kosztowało 1.750.000 zł... Czyli jeden kosztuje ponad 20 tys zł. :shock: Przecież to cena samochodu osobowego... Naprawdę jest tyle warty??? Jestem w szoku. Łącznie blisko 4 mln ma pójść na automaty do biletów - jesteśmy bogatym miastem :roll:
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 30 grudnia 2008, o 01:33

Czy ja wiem czy powinno sie to traktowac w kategorii zamoznosci miasta... chyba raczej nie. Jest to standard, ktory kosztuje tyle, ile kosztuje i cieszy mnie, ze udalo sie wprowadzic takie rozwiazanie w Kielcach.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 30 grudnia 2008, o 10:48

Cóż, po prostu nie uwierzę, że automat do biletów jest tyle warty
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ