Budownictwo komunalne i socjalne

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 20 października 2008, o 13:06

ObrazekObrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 22 października 2008, o 07:40

Obrazek
KIELCE
22 października 2008 - 0:01
Niszczą co się da w blokach socjalnych
Czy jest jakaś rada na uzdrowienie sytuacji panującej w blokach zamieszkiwanych przez najuboższych kielczan?

ObrazekObrazek
Mieszkańcy ulicy Młodej narzekają, że co rusz rozgrywają się w bloku dantejskie sceny. Spodnie i biustonosz na drzewie, to raczej niespotykany widok przy innych kieleckich blokach. (A. Piekarski)

Władze miasta zapowiadają, że w naszym mieście nie będzie więcej gett biedy.
Marek Klikowicz, dyrektor biura mieszkalnictwa, mówił, że nauczeni przykrym doświadczeniem w najbliższej przyszłości już nie będą tworzyć wielkich skupisk biedy i patologii. - W przyszłym roku planujemy wybudowanie parterowych bloków socjalnych w różnych częściach miasta, gdzie mieszkańcy z pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy będą dobierani bardzo precyzyjnie - informował.

A co z obecnymi blokami, czy będą nadal niszczały, czy poprawi się w nich komfort życia?

- Trudno oczekiwać cudu, mamy 1009 lokali socjalnych, ale czuwamy nad tym, co się dzieje - zapewnia Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora Miejskiego Zespołu Budynków w Kielcach. - Nie planujemy wielkich remontów, ale systematycznie usuwamy zagrożenia. Niestety straty, za które muszą płacić wszyscy podatnicy, pojawiają się w zastraszającym tempie. Dwa lata temu w wieżowcu przy ulicy Młodej były wymieniane dwie windy, co kosztowało 200 tysięcy złotych. Jedna z nich została już kompletnie zdewastowana. Ze ścian wyrywane są kable, ludzie kradną instalacje, wybijają szyby. W innych blokach socjalnych niszczone są instalacja przeciwpożarowa, skrzynki na listy, ściany. Poziom agresji niektórych lokatorów jest ogromny.

Dyrektor Miernik informuje, że aby uzdrowić sytuację stale współpracują z policją, Strażą Miejską, ośrodkami pomocy. W bloku przy ulicy Jagiellońskiej w piwnicach stworzono świetlicę terapeutyczną, żeby młodzież miała zajęcie, koło bloku socjalnego na Malikowie powstało boisko.

Iwona Rojek

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /396507186
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 30 października 2008, o 08:30

Obrazek
ŚWIĘTOKRZYSKIE
30 października 2008 - 0:01
Dziesięciu lokatorów zadłużyło spółdzielnię na milion złotych
W świętokrzyskich spółdzielniach mieszkaniowych lokatorzy mają ogromne zaległości. Rekordziści nie płacą od lat.

Dziesięciu lokatorów z kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej Pionier w sumie zadłużyło się na milion złotych. Nie płacą już kilka lat i nie ma sposobu, aby się ich pozbyć z mieszkań. W innych spółdzielniach w Świętokrzyskiem długi odrobinę zmalały.

DŁUŻNICY WRACAJĄ

Na fali wykupów mieszkań lokatorskich w ubiegłym roku zmalały także zadłużenia w spółdzielniach mieszkaniowych w województwie świętokrzyskim. Półtora roku po wejściu w życie nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, która dawała lokatorom możliwość uwłaszczenia się, czyli wykupienia mieszkania za symboliczną złotówkę, skończył się jednak proces spłaty zadłużenia. Regulowanie zaległych opłat było jednym z warunków wykupienia mieszkania. Teraz zaś, gdy lokatorzy uzyskali odrębną własność do lokalu, wyszli z założenia, że płacić czynszu już nie muszą.

- Zauważyliśmy taką tendencję, że osoby, które wykupiły i przekształciły swoje mieszkania, przestają płacić za mieszkanie! - mówi Małgorzata Bęben, główna księgowa w Kieleckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - To zjawisko występuje coraz częściej i niestety, wkrótce może okazać się dla nas prawdziwym problemem. Już teraz musimy zastanowić się nad tym, w jaki sposób go rozwiązać.

W KSM zaległości czynszowe obecnie wynoszą około 2 milionów złotych. Mieszkań z zaległościami jest około 3 tysięcy, ale w tej sumie znajdują się również mieszkańcy, którzy zalegają na przykład 8 złotych.

Zadłużenie w niektórych spółdzielniach w województwie świętokrzyskim (dane na koniec września 2008 roku, w zaokrągleniu)
Spółdzielnia Mieszkaniowa Pionier - 3 miliony złotych;
Ostrowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa - 3 miliony złotych;
Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa - 2 miliony złotych;
Robotnicza Spółdzielnia Mieszkaniowa Armatury - 1 milion 300 tysięcy złotych;
Spółdzielnia Mieszkaniowa Przyszłość w Jędrzejowie - 1 milion 118 tysięcy złotych

Rekord razy dziesięć

Rekordzistą wśród spółdzielni w Kielcach jeżeli chodzi o zadłużenie, jest Spółdzielnia Pionier, gdzie dług wynosi ponad 3 miliony złotych, z tym że milion złotych to dług wygenerowany przez 10 osób! - Mamy poważny problem z dziesięcioma osobami, które od lat już nie płacą za czynsz i zgromadziły w sumie milion złotych. Próbowaliśmy już wszystkiego: sprawy były kierowane do sądu, był także komornik, który jednak stwierdził, że nie ma żadnych materialnych dóbr w tych mieszkaniach, które mogłyby pójść na spłatę długów. Eksmitować na bruk lokatorów nie można, a gmina Kielce nie ma mieszkań socjalnych, wiec koło się zamyka i jesteśmy bez wyjścia - mówi Lucyna Kęcka, główna księgowa Spółdzielni Mieszkaniowej Pionier w Kielcach.

Pracownicy działu czynszów świętokrzyskich spółdzielni zauważyli, robiąc analizy porównawcze zadłużenia mieszkań, że są okresy w roku, gdy zadłużenie spada. Należą do nich między innymi miesiące, w których zwracana jest nadpłata za centralne ogrzewanie. Wówczas to nadpłaty przenoszone są na zaległości czynszowe, które automatycznie maleją. Z kolei zaś w miesiącach, w których przypadają dłuższe dni świąteczne, zadłużenie rośnie.

POMOC WSKAZANA

- W porównaniu z analogicznym okresem rozliczeniowym z poprzedniego roku, zadłużenie spadło z miliona 362 tysięcy do miliona 281 tysięcy. Trudno właściwie wskazać przyczynę, ale najrozsądniej jest podejrzewać, że ludzie mobilizują się i spłacają zaległości przed końcem roku. Dużo także dają działania naszych pracowników, którzy dzwonią do dłużników, wysyłają im pisma z ponagleniem i zapraszają na rozmowy do spółdzielni. Na niektóre osoby działa to bardzo motywacyjnie - tłumaczy nam pracownica działu czynszu Spółdzielni Domator.

Zarządy spółdzielni podkreślają, że w najróżniejszy sposób mogą współpracować z mieszkańcami, aby zaległości czynszowe zmniejszyć. - Osoby, które mają trudną sytuację życiową, mogą ubiegać się o dofinansowanie do czynszu. Dług można rozłożyć na raty czy wziąć kredyt, sposobów jest naprawdę wiele, wystarczy tylko przyjść do spółdzielni i o tym porozmawiać, bo przecież my zdajemy sobie sprawę z różnych sytuacji życiowych. Najważniejsze to nie dopuścić do długotrwałego zadłużenia, bo wtedy spłacić czynsz jest naprawdę trudno. Widać jednak, że mieszkańcy powoli zaczęli dostrzegać, jak dużym majątkiem jest posiadanie własnego mieszkania i jak łatwo można je stracić. Dla niektórych własne "M” to dorobek całego życia - podkreślają pracownicy kieleckich spółdzielni.

Problemem, na który zwracają uwagę zarządy spółdzielni, jest kwestia lokali zastępczych dla dłużników. - Gmina daje nam tylko jeden lokal zastępczy na rok, podczas gdy w kolejce czeka 100 lokatorów z nakazami eksmisji. Niestety, musimy ich wciąż trzymać i tolerować, z myślą, że może sytuacja kiedyś się poprawi - słyszymy w spółdzielni.

Elżbieta Zemsta

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 1/53360126

===========================================

Fajnie... Niech głośniej o tym mówią, to będą bardziej "mobilizować" ludzi do niepłacenia...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 4 listopada 2008, o 13:24

90% upustu na komunalne mieszkanie
Aktualizacja: 2008-11-04 12:32:12

Dużą popularnością cieszy się w Kielcach wykup mieszkań komunalnych z bonifikatą. Największe zainteresowanie lokatorów urzędnicy odnotowali w wakacje ubiegłego roku, kiedy masowo za tzw. złotówkę wykupywane były mieszkania znajdujące się w zasobach spółdzielni mieszkaniowych.
Mieszkanie komunalne można obecnie wykupić nawet z 90% upustem. Dyrektor wydziału nieruchomości kieleckiego ratusza Filip Pietrzyk informuje, że nabywcy mogą także zapłacić w ratach, rozłożonych nawet na 10 lat. Wtedy jednak upust będzie mniejszy. Generalnie osoby, które zajmują lokale komunalne mają prawo pierwokupu. Jeśli chcą wykupić mieszkanie muszą złożyć podanie, potem ratusz zleca wycenę lokalu. Kiedy jest ona gotowa można wykupić lokal z 80 procentową bonifikatą. Upust jest większy i wynosi 90 proc. jeśli większość mieszkań w budynku już została sprzedana. Jeśli jednak jest to jedyny lokal komunalny znajdujący się w budynku, wówczas bonifikata będzie znacznie mniejsza i wyniesie 15 proc. Załatwienie wszystkich formalności trwa kilka miesięcy.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,90-upu ... f52b2.html

===========================================

Niech mi ktoś mądry wytłumaczy, bo ja czegoś nie rozumiem... Najpierw miasto za darmo daje komuś mieszkanie komunalne, żeby sobie tam mieszkał, a potem je jeszcze odsprzedaje za 10% wartości? To po co ja płacę miesięcznie 600 zł raty kredytu? Gdzie mogę dostać takie mieszkanie?
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 4 listopada 2008, o 13:53

sueno pisze: Niech mi ktoś mądry wytłumaczy, bo ja czegoś nie rozumiem... Najpierw miasto za darmo daje komuś mieszkanie komunalne, żeby sobie tam mieszkał, a potem je jeszcze odsprzedaje za 10% wartości? To po co ja płacę miesięcznie 600 zł raty kredytu? Gdzie mogę dostać takie mieszkanie?
nikt nikomu za darmo NIESTETY nie daje mieszkań KOMUNALNYCH tylko SOCJALNE jak juz. ale mieszkania SOCJALNEGO nigdy nikt nie wykupi(chyba że politycy zminią prawo). mieszkania SOCJALNE to mieszkania o tzw zaniżonym standardzie. np jeden "kibel" na całe piętro albo kuchnia na dwie rodziny itp.
co prawda można się starac o mieszkanie komunalne ale są to specyficzne przypadki. pozatym i tak JEŚLI JUŻ to nikt ich nie daje za darmo tylko za "drobną opłatą"
tak na marginesie to lwia część mieszkań w Kielcach i całej Polsce to właśnie mieszkania komunalne (wybudowane głównie w latach PRLu) - podejrzewam że 80% użytkowników tego forum mieszka właśnie w mieszkaniach komunalnych

ps1
tak Cie to boli że np zdolna uczennica która od dziecka mieszka w domu dziecka bo jej cała rodzina nie żyje, ma szanse z rodzeństwem otrzymac mieszkanie zamiast po ukończeniu 18 lat stac sie bezdomną?
bo w zamysle min. dla takich właśnie ludzi są przewidziane te mieszkania.

ps2
600zł raty kredytu? to co to za mieszkanie i gdzie ty je kupiłeś? 600zł - kredytu to ja płaciłem za samochód 4 lata temu.chyba że po 600zł ale na pół płacicie z żoną/mężem :P czyli razem 1200zł
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 4 listopada 2008, o 14:14

Boss: Boli mnie to, że bieda jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w ten właśnie sposób. Rozdaje się majątek / pieniądze za głosy wyborców. Ludzie żądają mieszkania bo im się należy. Tak samo z zasiłkami itepe. A przymusu pracy nie ma, za to jest przymus zapewnienia mieszkania, środków do życia itepe przez gminę...
Twój przykład zdolnej uczennicy z domu dziecka w zestawieniu z 80% lokali w mieście jakoś tak dziwnie brzmi... Podaj mi przykład osiedla albo ulicy przy której są mieszkania komunalne? Wg. mnie są to mieszkania spółdzielcze lokatorskie / spółdzielcze własnościowe / własnościowe a nie mieszkania komunalne.

Jeśli mieszkania komunalne będą przyznawane osobom którym "powinęła się noga" ale chcą pracować / uczyć się itepe. to jestem ZA!

A co do kredytów to to 600 PLNów to było na początku 480 PLN (jak zacząłem spłacać kredyt ale WIBOR skoczył). Mieszkanie kupiłem nowe na Ślichowicach ze spółdzielni ale jeszcze przed skokiem cen w 2006 roku.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 4 listopada 2008, o 14:48

sueno pisze: Podaj mi przykład osiedla albo ulicy przy której są mieszkania komunalne?
prosze bardzo pierwsze z brzegu np mój Czarnów :wink:
sueno pisze: Jeśli mieszkania komunalne będą przyznawane osobom którym "powinęła się noga" ale chcą pracować / uczyć się itepe. to jestem ZA!
ale tak właśnie jest. wydaje mi sie że większośc ludzi myli kompletnie pojęcia. wydaje im się że mieszkania(zwłaszcza komunalne!)to dostają jacyś menele, nieroby itp.. nic bardziej mylnego i głupiego.

niechce rozmywac tematu bo zaniedługo pewnie wejdziemy na tematy światopoglądowe i fiozoficzne ale ja osobiście uwazam że państwo nie powinno byc tylko od tego żeby pobierac podatki i być po to by być istnieć dla samego istnienia. powinno sprawować realną piecze nad swoimi obywatelami i pomagać im wtedy kiedy tego potrzebują.
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 5 listopada 2008, o 07:47

Obrazek
KIELCE
5 listopada 2008 - 0:01
Nowy blok niszczeje w tempie zastraszającym
Komunalny blok przy ulicy Jagiellońskiej jest w tragicznym stanie. Wieżowiec do użytku oddano dwa lata temu, a jego wygląd już teraz woła o pomstę do nieba.

Smród moczu, zaschnięte wymiociny, obita i brudna ściana - tak wygląda parter bloku komunalnego przy ulicy Jagiellońskiej 60a w Kielcach.

- Błagamy o pomoc! Przyjdźcie i zobaczcie, jak mieszkamy, bo to trudno opisać słowami. Chuligani z sąsiednich bloków na parterze naszego bloku urządzają popijawy, nikt nie mówi im złego słowa, powoli obracają nasz nowy blok w ruinę - skarzą się mieszkańcy bloku komunalnego przy ulicy Jagiellońskiej 60a w Kielcach.

DEWASTACJA W TEMPIE ZASTRASZAJĄCYM

Budowa dziewięciokondygnacyjnego wieżowca komunalnego pochłonęła pięć milionów złotych z budżetu miasta, do użytku oddany został dwa lata temu. W budynku zamieszkali kielczanie, których nie stać było na własne M.

Po dwóch latach od oddania mieszkań, przychodząc do tego bloku trudno jest zauważyć, że tak naprawdę blok jest nowy. Po wejściu na parter w oczy rzucają się pomalowane jaskrawymi kolorami graffiti i porysowane ściany. W głębi dolnego korytarza jest jeszcze gorzej. Tuż przed wejściem do windy razi duża plama zaschniętych wymiocin, a ściany pokiereszowane są do granic możliwości. Poobrywane kontakty i wybite lampy straszą swym wyglądem.

- Cieszyliśmy się z mężem, że w końcu uda nam się zamieszkać w nowym mieszkaniu, ale nigdy nie przypuszczałam, że to będzie taki dramat. Niemal codziennie są imprezy na półpiętrach korytarzy. Młodzi prawdopodobnie nie są z naszego bloku, ponieważ nie znam tych twarzy. Nie można wejść wieczorem do piwnicy, bo na schodach gromadzą się jakieś osoby, palą papierosy, piją alkohol, a potem, sądząc po zapachach, załatwiają się w kącie - skarży się mieszkanka bloku (nazwisko do wiadomości redakcji).

Oprócz bloku zdewastowana została także altanka śmietnikowa, którą podpalono kilkanaście dni temu. - Zaczęliśmy zamykać śmietnik, ponieważ ktoś nieustannie podrzucał śmieci do naszej altanki. Kilka dni później ktoś wrzucił śmieci do windy, a potem altankę podpalił. W takich warunkach naprawdę nie da się spokojnie żyć.

WEŹCIE SPRAWY W SWOJE RĘCE!

Większość najemców, którzy zamieszkali w bloku, pragnąc zabezpieczyć siebie i mieszkania, wystosowali do administratora bloku - Miejskiego Zarządu Budynków - pismo z prośbą o zainstalowanie domofonów w każdym mieszkaniu. Otrzymali odpowiedź, że domofony, owszem, mogą zostać założone, ale na koszt mieszkańców. - Jeśli ludzie zapłacą i odczują wydatek, to może wtedy uszanują swoją własność - mówi Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora w Miejskim Zarządzie Budynków w Kielcach.

Mieszkańcy próbowali więc namówić współlokatorów do zainwestowania w domofony, ale kilka osób zaprotestowało przeciwko wydatkom i sprawa utknęła. - Z chęcią wydałabym pieniądze, aby tylko zamknąć drzwi wejściowe i chociaż w ten sposób zabezpieczyć blok przed popadnięciem w ruinę. Niestety, nie wszyscy chcą mieszkać w cywilizowanych warunkach, A my ich do tego nie zmusimy.

Miejski Zarząd Budynków postanowił nie ingerować w kwestie zabezpieczenia bloku. - Dysponujemy pieniędzmi miejskimi, które pochodzą ze wspólnej kasy. Nie możemy ich wkładać ciągle w nowy blok! Ludzie mieszkający tam otrzymali nowe mieszkania i powinni je szanować, tak jak i zresztą swoje otoczenie. Zrobiliśmy już dużo w kwestii tego bloku, niech w końcu mieszkańcy wezmą sprawy w swoje ręce i zmuszą sąsiadów do podjęcia decyzji o zabezpieczeniu bloku. My już się w to mieszać nie zamierzamy - podkreśla dyrektor Miernik.

Elżbieta Zemsta

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /737013286

===============================================

Boss: Masz przykład bloku komunalnego :P Niestety jak ktoś coś dostaje za darmo to potem tego nie szanuje... Niestety...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 5 listopada 2008, o 10:32

sueno pisze:[
Boss: Masz przykład bloku komunalnego :P Niestety jak ktoś coś dostaje za darmo to potem tego nie szanuje... Niestety...
No ale to chyba nie mieszkańcy bloku dewastują budynek.
Raczej nikt nie sra do własnego gniazda.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 5 listopada 2008, o 10:43

Oj, ice... zdziwiłbyś się tym sraniem
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 9 listopada 2008, o 16:20

Obrazek

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 9 listopada 2008, o 19:42

Robi się wysoki :wink:
Every dream has a price

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 9 listopada 2008, o 19:51

Jeszcze tylko jedno piętro i skończy się jego wysokość.

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 11 listopada 2008, o 20:53

Wstawili już pare okien :D
Every dream has a price

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 16 listopada 2008, o 15:23

Obrazek
Every dream has a price

ODPOWIEDZ