kon_rad pisze:Plac targowy w tym miejscu jak najbardziej pasuje, przede wszystkim jest jakoś zagospodarowany...
Polemizowałbym
kon_rad pisze:Ponieważ krzyżują się tu główne "arterie" Kielc można tu kupić świerzutkie warzywa, nawet z certfikatem ekologicznym, mleko (jak kmuś nie pasuje to niech kupuje w Tesco TKZ albo inne z miesięcznym terminem ważności), śmietankę i wiele innych wspaniałych produktów.
Owszem, można, ale w przeciwieństwie do Ciebie nie uważam by był to efekt lokalizacji
kon_rad pisze:Ludzie, którzy chcą zaopatrzyć się w taki towar przyjeżdzją z Barwinka, Świętokrzyskiego, Stoku, Bocianka no i z Czarnowa, a także z Białogonu, Zagórza, nawet ze Ślichowic i Dalni no i pieszo z KSM-u. Jest tu bardzo dobry dojazd..
Lokalizacja na Mielczarskiego też jest dobra, a jednocześnie nieco ukryta dla osób przejeżdżających przez Kielce drogą krajową. Przez ulicę Czarnowską przebiega kilkadziesiąt linii komunikacji miejskiej - można tam dojechać z każdego osiedla (również KSM-u) no i z Czarnowa dojść na piechotkę.
kon_rad pisze:Lepiej zająć się chyba o wizerunkiem Kielc w centrum
A skrzyżowanie Seminaryjska/Tarnowska to co za część miasta? Przedmieścia?
kon_rad pisze:w pierzei Rynek-Katedra ul. Mała-Kilińskiego dwojga ulic (niezrozumiałe to jest dla moich znajomuch z Gdyni) są patrterowe kamieniczki... Pasuje to do wielkomiejskości jak nie napiszę co do czego.
Również ubolewam, ale należy pamiętać, że ta część Kielc powstawała gdy nasze miasto było stosunkowo małe nawet jak na ówczesne czasy. Z pewnością duża część z tych kamieniczek (jeśli nie większość) jest własnością prywatną. Jestem bardziej zwolennikiem ich remontowania, a nie zastępowania ich nowymi wyższymi budynkami. Poza tym taka inwestycja nie wyklucza uporządkowania "zagospodarowanego" placu targowego.
kon_rad pisze:Niezabudowane działki w centrum, na których często swój program prezentuje wesołe miasteczko...
Owszem, nie wygląda to najlepiej (chociaż z drugiej strony estetyka niegorsza wcale od placu targowego), ale z naszych informacji wynika, że to już na szczęście tylko kwestia czasu...
kon_rad pisze:Ulicą IX w. jedzie się się jak prze slumsy (prawa strona od ronda)
To już też raczej tylko kwestia czasu... Poza tym jak mówiłem wcześniej - to nie są inwestycje wykluczające się.
kon_rad pisze:Śrółdmieście Warszawska/Badzentyńska wygląda jak teren tuż po wojnie. Przedłużenie ul. Silnicznej (nazywane ul. Nowosilniczą) jest od wielu lat w planach... i co?
No i będzie
kon_rad pisze:Ale najważniejsza jest budowa wielkiego biurowca
Taka lokalizacja na biurowiec jest tylko naszym (z tego co pamiętam dokładnie to moim) domysłem nie popartym żadnymi informacjami. Fakt faktem, że gdyby ta działka była pusta, byłaby jedną z najdroższych (o ile nie najdroższą) w Kielcach i opłacalnymi inwestycjami mogłyby być tylko komercyjny kompleks handlowo-rozrywkowy (moim zdaniem wątpliwe jako że plany Galerii IX Wieków, Galerii Echo czy nawet Nowego Dworca są bardziej zaawansowane) lub też budynek naprawdę wysoki.
kon_rad pisze:w miejscu służącym tysiącom ludzi i pozbawieniu ich tego miejsca...
Brutalne, wiem, ale to nie ich teren. Ludzie w Polsce mają syndrom poPRL-owski - problem ze zrozumieniem definicji pojęcia własności prywatnej.
kon_rad pisze:Najlepiej bazary wyrzucić na pryferie albo poza miasto.
Nie no, bez przesady... Ale z dala od oczu przejeżdżających przez miasto i wyrabiających sobie na tej podstawie zdanie o Kielcach - jak najbardziej.
kon_rad pisze:Nie wiem czy ktokolwiek z Was był we Lwowie... Kraj biedny i miasto biedne, bazar warzywny w centrum... I podjeżdżają ludzie takimi samochodami, że się w głowie miesza i kupują, a oprócz nich kupują też ludzie zarabiający 200-300 hrywien miesięcznie.
Owszem, biedne. I dlatego też z całym szacunkiem, ale wolę brać przykład z innych miast.
kon_rad pisze:Takie miejsce jest potrzebne w mieście, gdzie każdy może dojechać, a nie na zadupiu.
A Mielczarskiego to zadupie, że hoho
kon_rad pisze:Pozdrawiam
Dziękuję, pozdrawiam również