Lotniska, linie lotnicze, ruch lotniczy - Polska i świat

Wszystko, co nie związane jest z tematyką forum.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Autor

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Lotniska, linie lotnicze, ruch lotniczy - Polska i świat

Post autor: baux » 30 listopada 2009, o 11:15

Port Lotniczy Lublin: Ruszyły kolejne przetargi

Ogłoszenie z informacjami o kolejnym przetargu ukazało się w środę. To już kolejne zamówienie związane z budową lubelskiego lotniska, które powstanie w Świdniku.
Zamówienie zakłada budowę sieci elektrycznej w tym: linie zasilające, oświetlenie dróg dojazdowych i parkingów oraz budowę sieci teletechnicznej. - Roboty te będą prowadzone na terenie gmin Wólka, Mełgiew i Świdnik – mówi Piotr R. Jankowski, rzecznik spółki PLL. Tak jak w poprzednich ogłoszeniach przyjęto procedurę negocjacyjną, której celem jest wybór oferty najkorzystniejszej ekonomicznie. - Wnioski o dopuszczenie do udziału w przetargu powinny być złożone do 30 grudnia w siedzibie Portu Lotniczego Lublin S.A. – dodaje rzecznik.

Do tej pory ogłoszono już przetargi dotyczące usuwania pozostałości po wyciętych drzewach, wyrównania terenu oraz przełożenia nitek sieci elektrycznej, kanalizacyjnej, gazowej i wodnej. – Usuwanie pozostałości po wycince obejmie 107 ha terenu i ma potrwać trzy miesiące – informuje Piotr Jankowski. - Wyrównanie terenu przeprowadzone zostanie na 170 ha gruntu. Zainteresowanie przetargiem wyraziło już kilka podmiotów, także z Lubelszczyzny.

Kolejne przetargi, dotyczące m.in. budowy drogi startowej, płyty postojowej oraz terminala pasażerskiego będą ogłaszane jeszcze w tym roku.

źródło

_______________________________________________________

Szynobus na lotnisko. PLK zrobiły kolejny krok

W połowie przyszłego roku zobaczymy, jaką trasą na lotnisko w Świdniku dojadą szynobusy. Polskie Linie Kolejowe ogłosiły właśnie przetarg na wykonanie studium wykonalności inwestycji. Przed 2012 r. chcą też zmodernizować Dworzec Główny w Lublinie.

Jedną z głównych atrakcji lotniska w Świdniku ma być szynobus wjeżdżający wprost do terminalu. - Żadne polskie lotnisko nie ma takiego rozwiązania - tłumaczył w grudniu ub.r. Grzegorz Stiasny z pracowni architektonicznej ARE. - Pociągi mogłyby kursować co godzinę i zabierać ok. 200 osób - pasażerów jednego samolotu.

Co prawda krakowskie Balice mają połączenie z miastem szynobusami, ale zatrzymują się one przed portem.

Po niemal roku pomysł na szynobusy materializuje się. Pierwszy krok już zrobił lubelski oddział Polskich Linii Kolejowych. Ogłosił przetarg na wykonanie studium wykonalności inwestycji. - Otwarcie ofert odbędzie się 2 grudnia - mówi Małgorzata Kwiatkowska, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału PLK.

Chodzi o przygotowanie planu budowy dla liczącego 2,2 km odcinka torów, po których szynobusy dojadą do budowanego lotniska w Świdniku.

Kolej na studium wykonalności przeznaczyła około 500 tys. zł. Cała inwestycja kolejowa będzie kosztować 14,7 mln zł, z czego 85 proc. pokryje Unia Europejska. PLK podpisała już umowę wstępną. - Nie jest jeszcze ona zapewnieniem finansowania, ale mówi o naszej gotowości do dotrzymywania założonych terminów - mówi Sławomir Burczaniuk, dyrektor lubelskiego PLK.

Dzięki nowym torom, pasażerowie będą mogli wsiąść do pociągu na Dworcu Głównym w Lublinie i przez stacje Lublin Północ na Tatarach i Świdnik Miasto dotrą na lotnisko.

Zwycięzca przetargu będzie musiał przedstawić propozycję tras, po jakich mogłyby jeździć pociągi. Propozycje przeanalizuje dyrekcja kolejowej spółki i wybierze najlepszą. Firma będzie też musiała przygotować wyliczenia, ile będzie kosztował wykup działek pod tory. Studium ma być gotowe w maju przyszłego roku. - Z robotami mamy zamiar wejść w 2011 r. i skończymy je w połowie 2012 r. - dodaje Burczaniuk.

Szynobusy do lotniska mają dojeżdżać na jego otwarcie w 2012 r.

Od kilku tygodni wiadomo już, że po tej trasie będzie jeździć pięć szynobusów, które wyprodukują ZNTK Mińsk Mazowiecki i firma Pesa.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin

_______________________________________________________

Zaplanują trasę do lotniska w Świdniku
Kurier Lubelski

PKP Polskie Linie Kolejowe ogłosiły przetarg na przygotowanie studium wykonalności toru dojazdowego do portu lotniczego w Świdniku. To krok do inwestycji, dzięki której szynobusy będą wozić pasażerów z Lublina do lotniczego terminalu.
Chodzi o 2,2 km toru dojazdowego od stacji Świdnik Miasto do lotniska. Oferty w przetargu na przygotowanie studium wykonalności firmy mogą składać do 2 grudnia. Dokument ma kosztować ok. 500 tys. zł. Cała inwestycja jest szacowana na 14,7 mln zł. 85 proc. pieniędzy popłynie z UE. Kilka miesięcy temu przedsięwzięcie stanęło pod znakiem zapytania. Okazało się bowiem, że PLK nie mają środków na przygotowanie studium wykonalności. Pieniądze na ten cel zgodził się jednak wyłożyć samorząd województwa.

- Tor powstanie do czasu uruchomienia lotniska - zapewnia Małgorzata Kwiatkowska, rzecznik PKP PLK.

Samorząd województwa zamówił już pojazdy, które za trzy lata mają obsługiwać trasę do lotniska.

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 30 listopada 2009, o 11:22

Przetargu na terminal w Jasionce ciągle nie ma

I w tym roku na pewno nie zostanie już ogłoszony. Do tej pory nie jest kompletna dokumentacja na nowy terminal. - Ale na Euro 2012 będzie wybudowany - pocieszają w porcie

Dat wbicia pierwszej łopaty pod nowy terminal w Jasionce było już tyle, że nikt ich pewnie nie pamięta. Władze podrzeszowskiego lotniska podawały różne terminy na przestrzeni ostatnich trzech lat. Wszystkie zostały na papierze.

Ostatnie deklaracje były takie, że przetarg na inwestycję zostanie ogłoszony w tym roku. Nie pierwszy zresztą. W ubiegłym roku trzeba było go unieważnić, bo poprzedni zarządca lotniska - Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze - uznał, że skala inwestycji jest za duża.

Od kilku miesięcy władzę w Jasionce ma spółka lotniskowa, której największym udziałowcem jest samorząd podkarpacki.

Władze województwa zapewniały, że powstanie taki terminal, jaki pierwotnie planowano. To spółka wzięła się na nowo za organizowanie inwestycji. Po zakończeniu pierwszego etapu budowy w Jasionce ma być odprawianych 700 tys. pasażerów rocznie (obecnie ok. 350 tys.), docelowo 1,2 mln.

- I w tej sprawie nic się nie zmieniło. Bryła nowego terminalu też pozostaje niezmienna - zapewnia Stanisław Nowak, prezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka.

Żeby ogłosić nowy przetarg, konieczna była nowa dokumentacja techniczna. A ta do dzisiaj jest niekompletna.

- Myśleliśmy, że będziemy ją mieli w lipcu, ale dopiero trafiła ona do nas przed kilkunastoma dniami. Wymaga ona i tak uzupełnienia, między innymi w takie informacje, ile rzeczywiście ma być bramek bezpieczeństwa, przez które będą przechodzić pasażerowie - tłumaczy Nowak.

Uzupełnienie dokumentacji potrwa kilka tygodni. Dopiero potem będzie można wystąpić o pozwolenie na budowę.

- Chcemy to zrobić jeszcze w tym roku. Na jego wydanie trzeba czekać parę miesięcy. Myślę, że dostaniemy je w marcu 2010 r. I dopiero wtedy ogłosimy przetarg na nowy terminal - słyszymy w Jasionce.

Kolejna data rozpoczęcia budowy to druga połowa przyszłego roku. Czy wreszcie realna? - Jednego jesteśmy pewni. Z terminalem zdążymy na Euro 2012. Do tego czasu już będzie stał - deklaruje prezes Nowak.

Koszt inwestycji też się zmienia jak w kalejdoskopie. Mówiło się, że terminal pochłonie kilkadziesiąt milionów złotych, potem 100, niedługo później, że 150, aż wreszcie podawano, że nawet na 200.

- Szacujemy, że w 100 mln zł się zmieścimy - mówi dzisiaj Nowak.

W międzyczasie władze Jasionki przygotowują się do innej, również ważnej inwestycji na lotnisku - budowy płyty postojowej i drogi równoległej.

Obie mają kosztować 100 mln zł. Są one związane z 2011 r., kiedy podczas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej w naszym kraju odbywać się będą zjazdy unijnych urzędników. Rzeszów jest na liście miast, które mogłyby przyjąć zagranicznych gości.

- Teraz 20 samolotów VIP-ów nie przyjmiemy, dlatego te inwestycje są konieczne i do 2011 r. je zrealizujemy - zapowiada Nowak.

O pieniądze podobno nie musimy się martwić. W największym unijnym programie Infrastruktura i Środowisko jest dla Jasionki zapisanych 56 mln euro. Kolejne 23 mln ma być dołożone z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Obrazek

Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów

_____________________________________________________

Spada ruch ale nie w Rzeszowie

Porty lotnicze we trzech kwartałach 2009 roku obsłużyły 14 mln 743 tys. pasażerów, o ponad 10% mniej niż w 2008 r. (w liczbach bezwzględnych 1 mln 653 tys. pasażerów).

Tylko dwa porty lotnicze zanotowały wzrost ruchu pasażerskiego w ostatnich dziewięciu miesiącach i były to Rzeszów (9,63%) oraz Bydgoszcz (3,36%). Pozostałe lotniska wykazały mniej lub bardziej wyraźną dynamikę spadkową.

* Rzeszów +9,63%
* Bydgoszcz +3,36%
* Poznań -1,56%
* Katowice -3,32%
* Gdańsk -5,74%
* Łódź -6,28%
* Wrocław -7,81%
* Kraków -8,87%
* Szczecin -9,99%
* Warszawa -12,64%
* Zielona Góra -45,80%

Po raz kolejny wzrósł udział w ruchu portów regionalnych (do 56,5% po trzech kwartałach br. z 54,3% w tym samym okresie ubiegłego roku). Spowodowane jest to przede wszystkim znacznie większym spadkiem ruchu na lotnisku w Warszawie (14,45%) aniżeli w skali całego kraju.

Należy jednak zauważyć, iż obserwowana w tym roku ujemna dynamika ruchu jest w miarę upływu kolejnych kwartałów coraz mniej dotkliwa (w trzecim kwartale spadek wyniósł 6,81%).

Pierwsze oznaki stabilizacji może jednak zakłócić wzrost cen ropy naftowej obserwowany na światowych rynkach. W sposób niekorzystny może on wpłynąć na bieżące funkcjonowanie i sytuację finansową przewoźników lotniczych.

pasazer.com

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 30 listopada 2009, o 11:29

Podlaskie: Zwiększona pula środków z UE na budowę lotniska
PAP

Zarząd województwa podlaskiego zdecydował we wtorek, że pula środków z UE na budowę lotniska regionalnego zostanie zwiększona z 48 mln euro do ponad 66 mln euro - poinformował rzecznik marszałka województwa podlaskiego Jan Kwasowski.

Pulę zwiększono w ramach przesunięć środków w Regionalnym Programie Operacyjnym (RPO) Województwa Podlaskiego. To program, za pośrednictwem którego województwo dostaje unijne środki na rozwój regionalny. Programem zarządza samorząd województwa.

Lotnisko ma powstać w gminie Tykocin w okolicach wsi Saniki i Bagienki. Jak wyjaśnił PAP Kwasowski, na budowę lotniska zostaną przesunięte pieniądze, które pierwotnie miały być wydane na budowę dróg dojazdowych do lotniska w Krywlanach. Władze województwa zrezygnowały jednak z budowy regionalnego portu lotniczego w Krywlanach.

Na przesunięcia środków w RPO z przeznaczeniem ich na lotnisko zgodziła się wcześniej Komisja Europejska. Przesunięcia odbywają się jednak kosztem innych projektów.

Pierwotnie na budowę lotniska było zarezerwowanych w RPO 48,1 mln euro. Teraz będzie to blisko 66,3 mln euro. Wiadomo, że to za mało by sfinansować całą inwestycję. Kwasowski poinformował, że ze wstępnych szacunków władz województwa wynika, że budowa lotniska pochłonie około 516-518 mln zł. Samorząd szuka innych źródeł finansowania. "Nie jest to proste" - mówi rzecznik marszałka. Dokładny kosztorys ma być wskazany przez firmę, która zostanie wyłoniona w przetargu na studium wykonalności lotniska oraz właśnie szczegółowe wyliczenie kosztów.

Kwasowski poinformował, że obecnie "żadne realne pieniądze" na inwestycję nie są na razie potrzebne. Nie można bowiem nawet jeszcze kupować gruntów pod tę inwestycję. Nie ma jeszcze decyzji środowiskowej dla lotniska. Jak informowała wcześniej Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku, która będzie wydawała tę decyzję, należy się jej spodziewać w pierwszym kwartale 2010 roku.

Pod koniec lipca zarząd województwa zdecydował, że podlaskie lotnisko regionalne będzie zlokalizowane w gminie Tykocin niedaleko Białegostoku w okolicach wsi Saniki-Sawino-Bagienki. Zarząd wybierał jedną z trzech lokalizacji. Pod uwagę brano też Topolany (gm. Michałowo) i Nowe Chlebiotki (gm. Zawady). Za Sanikami przemawiała centralna dla województwa lokalizacja oraz dogodny dojazd drogą krajową nr 8 Białystok-Warszawa, która niedługo będzie przebudowywana do standardu drogi ekspresowej.

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 2 grudnia 2009, o 21:24

http://www.portlotniczy.lublin.pl/

Trwa głosowanie na logo nowego lotniska.

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 3 grudnia 2009, o 20:27

Pierwszy od 18 miesięcy wzrost liczby pasażerów w Krakowie-Balicach

Lotnisko Kraków-Balice odnotowało w listopadzie 15 proc. wzrost liczby pasażerów i 8 proc. wzrost liczby operacji lotniczych w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. To pierwszy dodatni wynik w miesięcznych statystykach portu od maja 2008 r.

więcej :arrow: http://forsal.pl/artykuly/375973,pierws ... icach.html

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Mazowiecki Port LotniczyWarszawa-Modlin

Post autor: halny » 6 grudnia 2009, o 19:50

Stroona www z datą uruchomienia lotniska w 2011. http://www.modlinairport.pl/site/pisza-o-nas

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 7 grudnia 2009, o 08:43

Obrazek
Port w Jasionce liczy na kolejny rekord w czarterach

Czy loty czarterowe staną się znakiem firmowym Jasionki? Tegoroczny sezon pokazał, że warto o to zawalczyć. Liczba pasażerów czarterowych wrosła aż o 37 procent

Od maja do października z Jasionki czarterami można było latać do Turcji, Egiptu i Tunezji. Dziś już wiemy, że te kraje nadal będą na mapie czarterowej w przyszłym roku.

- Niektóre biura podróży zwiększą liczbę połączeń z dwóch do czterech tygodniowo - podkreśla Łukasz Sikora, szef marketingu w Porcie Lotniczym w Jasionce.

Biuro Podróży "Itaka" zapowiedziało, że w nowym sezonie będzie także można latać do Grecji. Główny kierunek to Kreta.

Również słowackie biura deklarują szeroką współpracę z Jasionką.

- Żaden z głównych operatorów nie informował portu o planowanym zmniejszeniu liczby operacji w czarterze. Kilka firm turystycznych, które mają własną flotę, zasygnalizowało nam gotowość do zwiększenia w lecie wylotów z podrzeszowskiego lotniska - mówi Sikora.

W tym roku liczba pasażerów czarterowych w Jasionce wyniosła prawie o 30 tys. W porównaniu z ubiegłym rokiem to wzrost aż o 37 proc.

- Szacujemy, że w 2010 ten wynik poprawimy o kolejne 20 proc. - słyszymy prognozy w porcie.

Jasionka chce też mocno promować czartery, bo dzięki temu jest szansa na zdobycie nowych stałych przewoźników. Teraz z tanich linii lotniczych mamy tylko irlandzkiego Ryanaira, a z dużych polski LOT i niemiecką Lufthansę.

Przykład rozwijania lotów czarterowych bierzemy z portu w Katowicach Pyrzowicach, dla którego są one znakiem firmowym. W tej chwili ten port w liczbie odprawianych pasażerów depcze po piętach podkrakowskim Balicom.

- W 2008 r. w okresie letnim miesięcznie odlatywało od nas 20 czarterów, Katowicom możemy pozazdrościć. Oni mieli ponad 170 - mówiło nam wiosną kierownictwo Jasionki. Jednocześnie wskazywało, że loty czarterowe to także szansa na rozwój naszego lotniska .

W piątek do Jasionki zjechali przedstawiciele około 70 biur podróży z Podkarpacia, a także z województwa lubelskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego oraz ze Słowacji. Wiele z nich ma już Jasionkę wpisaną do przyszłorocznych katalogów.

Aby usprawnić odprawę czarterów, w przyszłym roku na podrzeszowskim lotnisku w hali odlotów zostaną oddane do użytku dwa dodatkowe stanowiska obsługi pasażerów czarterowych.

- Będą również dla nich dostępne dwa pasaże handlowe ze stoiskami, gastronomią, toaletami oraz kącikami zabaw dla dzieci. Znajdować się one będą w ogólnodostępnej części terminalu, jak i w tej przeznaczonej dla pasażerów, którzy przeszli kontrolę bezpieczeństwa - zapowiadają przedstawiciele Jasionki.

Kierownictwo portu zaciera ręce już na przyszłoroczny sezon. - Wszystko wskazuje na to, że między majem a październikiem 2010 r. zanotujemy kolejny rekordowy ruch czarterowy - podsumowuje Sikora.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 9 grudnia 2009, o 12:34

Obrazek

Czy nowy terminal w Balicach powstanie?

Przed Euro 2012 nowy terminal w Balicach nie powstanie, a lotnisko może mieć kłopoty z unijnymi dotacjami na rozbudowę, bo unieważniło drugi przetarg na projekt terminalu.

Mija już czwarty rok, od kiedy Balice zamówiły pierwszy projekt nowego terminalu. Władze lotniska jeszcze dwa tygodnie temu zapewniały, że niedługo podpiszą umowę z wykonawcą projektu i rozbudowa lotniska ruszy wreszcie z kopyta. Tymczasem właśnie unieważniono drugi przetarg w tej sprawie i na wykonawcę projektu przyjdzie nam czekać jeszcze kilka miesięcy.

O zamówienie na projekt starały się cztery firmy: krakowska APA, hiszpańska SENER, niemiecka JSK oraz brytyjska Arup & Partners. Zdaniem oceniających oferty żadna z propozycji nie spełniała wymogów postawionych przez spółkę dla przyszłego projektu.

- Nikt z oferentów nie zagwarantował w swojej koncepcji wymaganej przez lotnisko przepustowości. Na drugim miejscu był niezadowalający harmonogram prac przy budowie - tłumaczy Marcin Pulit z portu w Balicach. - To ostatnie jest dla nas szczególnie ważne, bo nie możemy sobie pozwolić, by budowa przeszkadzała w odprawach. Jednocześnie najpilniejsze jest, by jak najszybciej poprawić warunki dla przylatujących pasażerów - wyjaśnia. Lotnisko unieważniło więc przetarg.

Wyjście awaryjne: bez przetargu

Ogłaszanie nowego przetargu oznaczałoby stratę kolejnych kilku miesięcy. Lotnisko niecierpliwie czeka więc na odwołania firm startujących w konkursie. - Chcemy je rozpatrzyć jeszcze przed świętami. Wtedy będą mogły się odwoływać do Izby Odwoławczej przy Urzędzie Zamówień Publicznych. Nasze dalsze kroki zależą od jej decyzji, która powinna zapaść najpóźniej do końca stycznia - mówi Pulit.

Jeśli Izba uzna odwołania firm, przetarg będzie kontynuowany. - W tym przypadku werdykt zapadnie po ok. dwóch tygodniach - oceniają władze lotniska.

Kiedy z kolei Izba uzna, że port słusznie unieważnił przetarg, Balice nie będą prawdopodobnie rozpisywać nowego. - Najkorzystniejsze pod względem czasu będą dla nas negocjacje umowy. Musimy tylko zaprosić piątą firmę do takich rozmów, bo takie minimum stawiają przepisy - wyjaśnia Pulit. - W takim przypadku po miesiącu będziemy znali wykonawcę projektu - zapewnia. Teoretycznie w marcu lotnisko mogłoby podpisać umowę.

Skończymy później, ale dotacje nie uciekną

Unieważnienie przetargu, zdaniem dyrekcji portu, nie zaburzy kalendarza prac. W czasie rozpatrywania odwołań lotnisko spodziewa się zdobyć np. pozwolenie środowiskowe dla nowego terminalu. Niczym niezagrożone mają być też dotacje unijne - ok. 95 mln zł.

Z największej dotacji lotnisko ma się rozliczyć do końca 2015 roku, czasu więc sporo. Wcześniej jednak, bo w 2010 roku, musi zacząć się rozliczać ze wsparcia na finansowanie projektu, co ma kosztować kilka milionów złotych. - Z tym nie będzie kłopotu. Podzielimy zamówienie na etapy, tak by zamknąć większość rachunków jeszcze w 2010 roku - mówi Pulit.

Największym rozczarowaniem jest jednak spodziewana teraz data uruchomienia nowego terminalu. Ponieważ cały projekt budynku nie będzie gotowy wcześniej niż na początku 2011 roku, jego realizacja potrwa do końca 2013 roku. Przed Euro 2012 - z okazji którego do Krakowa zawita większa niż zwykle grupa turystów - nie zdążymy.

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 11 grudnia 2009, o 16:32

Lotnisko w Katowicach chce stać się weterynaryjnym przejściem granicznym

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach, gdzie za kilka lat ma powstać lotnicza baza przeładunkowa, chce być drugim po Warszawie weterynaryjnym przejściem granicznym. Dzięki temu będzie można tu odprawiać transporty ze zwierzętami.

"W przyszłym roku ogłosimy przetarg na projekt nowej bazy cargo. Chcemy, by projekt uwzględniał wymogi związane z odprawą zwierząt, dlatego już teraz rozpoczęliśmy procedurę prowadzącą do uzyskania statusu przejścia weterynaryjnego" - powiedział w piątek rzecznik portu, Cezary Orzech. Taka procedura zajmuje zwykle około roku. Na uruchomienie weterynaryjnego przejścia muszą zgodzić się resorty rolnictwa oraz spraw wewnętrznych i administracji. Przedstawiciele lotniska przekonują, że warto się o to ubiegać - Polska jest liczącym się ośrodkiem hodowli koni rasowych, które często znajdują nabywców za granicą. Eksportuje też m.in. bydło hodowlane.

Plany budowy bazy przeładunkowej - obok rozwoju sieci połączeń cargo - wpisują się w przyjętą dwa lata temu strategię rozwoju portu. Praktycznie zakończył się już etap przygotowywania i projektowania założeń finansowych tej inwestycji. Baza powstanie we wschodniej części lotniska, przy trzeciej płycie postojowej - obecnie używanej sporadycznie. W pierwszym etapie przedsięwzięcia, które port chce zrealizować do 2013 r., powstanie ok. 30 tys. m kw. nowych płyt postojowych i ponad 7 tys. m kw. powierzchni terminala cargo. Na razie końca dobiegają prace nad dokumentacją przetargową. Według wstępnych ocen, baza ma kosztować ok. 16 mln euro, prawie 60 proc. to środki unijne, o które lotnisko zamierza aplikować.

Budowa nowej płyty postojowej na 13 samolotów rozpocznie się już w przyszłym roku i potrwa dwa lata. Po zakończeniu tej inwestycji płyty pomieszczą w sumie 26 maszyn. Równolegle z przygotowaniami do inwestycji lotnisko rozwija sieć połączeń cargo. W listopadzie z Pyrzowic ruszyło pierwsze w historii polskiego lotnictwa stałe transatlantyckie połączenia typu all cargo; to także pierwsze stałe połączenie z Katowic za ocean. Cotygodniowe loty do położonego 80 km od Toronto kanadyjskiego lotniska w Hamilton to efekt współpracy LOT Cargo i kanadyjskiej linii Cargojet.


Atutem Pyrzowic w rozwoju lotów towarowych ma być dobre skomunikowanie drogowe. Oprócz istniejącej ekspresowej trasy S-1 kilometr od lotniska powstaje węzeł autostrady A-1, którą w 2012 r. w niespełna godzinę będzie można dotrzeć do granicy z Czechami. Dobry układ komunikacji drogowej jest niezbędny do rozwoju ruchu cargo - fracht lotniczy, po wyładowaniu na lotnisku, zwykle dalej rozwożony jest na kołach. W najbliższych latach, oprócz budowy terminalu cargo i płyt postojowych, lotnisko planuje też budowę nowej drogi startowej oraz dróg kołowania. Inwestycje mają kosztować łącznie ok. 435 mln zł. Poza lotniskiem planowana jest budowa połączenia kolejowego Pyrzowic z Katowicami i innymi śląskimi miastami.

Władze lotniska prowadzą również rozmowy na temat wprowadzenia do portu drugiego operatora paliwowego. Dziś jedynym dostawcą paliwa dla samolotów jest tam spółka Petrolot. Jeżeli rozmowy zakończą się pomyślnie, Pyrzowice będą drugim po Gdańsku polskim portem, gdzie działać będą dwaj konkurencyjni operatorzy paliwowi. Wcześniej chęć umocnienia się na rynku paliw lotniczych deklarowała grupa Lotos. W ubiegłym roku w Pyrzowicach odprawiono ponad 2,4 mln pasażerów i 12,7 tys. ton towarów. Pod względem ruchu cargo to drugi port w kraju. Główne kierunki przewozów towarów to najważniejsze europejskie centra przeładunkowe przesyłek kurierskich, m.in. Liege, Frankfurt, Kolonia. Przewoźnicy tacy jak UPS, DHL, TNT wykonują z Pyrzowic kilkadziesiąt lotów tygodniowo.

Według władz portu, przewagą Pyrzowic nad lotniskiem na Okęciu, które ze względu na bliskość osiedli nocą nie przyjmuje samolotów, jest możliwość prowadzenia operacji lotniczych przez całą dobę. Pyrzowice są też korzystnie usytuowane pod względem warunków meteorologicznych, mają największą liczbę tzw. dni lotnych w kraju. W tym roku podkatowickie lotnisko odprawi - według szacunków - ok. 2 mln 370 tys. pasażerów, czyli ok. 50-60 tys. mniej niż w ubiegłym roku, kiedy pasażerów było 2 mln 426 tys. Taki spadek, rzędu 2-3 proc., w trudnym dla lotnictwa roku władze portu uważają za dobry wynik.

http://forsal.pl/artykuly/378206,lotnis ... cznym.html

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 16 grudnia 2009, o 11:56

Już potwierdzone, Łódź zgarnia WizzAira

Dzisiaj o godz. 10 w jednym z warszawskich hotelu szefostwo WizzAira poinformowało, że nowym portem w Polsce, z którym będzie współpracować, jest Łódź. Od 27 marca trzy razy w tygodniu (wtorki, czwartki i soboty) samoloty przewoźnika będą stamtąd latały do niemieckiego Dortmundu.

Zaciętą walkę o węgierskiego przewoźnika toczyło kierownictwo lotniska w Jasionce. We wtorek dotarły do nas informacje, że i Rzeszów, i podkrakowskie Balice (oba porty miały przez długi czas najwyższej notowania) wypadły z rywalizacji.
Nie rezygnujemy z walki o ściągnięcie Węgrów. W letnim rozkładzie lotów raczej jest to już niemożliwe, być może uda się do zimowego za rok - mówi "Gazecie" Stanisław Nowak, prezes spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka.

http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,3496 ... zAira.html

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 29 grudnia 2009, o 21:42

Centralne lotnisko Polski? Jeszcze długo nie powstanie

Wczesną wiosną mamy dowiedzieć się, czy w Polsce i Warszawie potrzebne jest nowe, ogromne lotnisko przesiadkowe. Najpewniej ten pomysł trzeba będzie odłożyć na wiele lat na półkę.
Lotnisko Okęcie

O centralnym lotnisku dla Polski od wielu lat mówią politycy. Ostatnio pomysł ten lansuje posłanka Grażyna Gęsicka, była minister rozwoju regionalnego w rządzie PiS. Uznała, że budowa międzykontynentalnego portu przyczyniłaby się do rozwoju Polski. Stwierdziła, że mógłby znaleźć się gdzieś między Łodzią a Warszawą albo bliżej stolicy, np. w Modlinie. Na pytania, czy takie lotnisko ma sens, ma odpowiedzieć analiza, którą niedawno zlecił rząd. Szukanie firmy, która ją przygotuje, trwało niemiłosiernie długo. Choć minister infrastruktury Cezary Grabarczyk rok temu zarzekał się, że analiza będzie gotowa w tegoroczne wakacje, to zostanie ukończona wiosną 2010 r. Dopiero dwa miesiące temu ministerstwo podpisało umowę z firmą PricewaterhouseCoopers, które ją przygotuje. Eksperci ocenią, czy warto budować duży port, a jeżeli tak, jak sfinansować taką inwestycję.

Niektórzy już spodziewają się, że ekspertyza wykaże jej bezsens. - Polska przynajmniej o kilkanaście lat spóźniła się z podjęciem decyzji w sprawie centralnego portu lotniczego. Miałby on sens tylko wtedy, jeśli byłby tam zapewniony wystarczający ruch, głównie międzykontynentalny. Tymczasem niedaleko naszych granic istnieją już duże porty przesiadkowe, np. w Monachium, we Frankfurcie czy w Helsinkach - mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Przypomina, że taki port może kosztować prawdziwą fortunę - blisko 20 mld zł, i nie wiadomo, skąd wziąć te pieniądze. W jednym z wariantów miałby je wyłożyć narodowy przewoźnik. Niestety, LOT ledwo wiąże koniec z końcem.

Furgalski przywołuje wyliczenia, według których centralny port miałby sens, jeśli korzystałoby z niego rocznie 50 mln pasażerów. - Tymczasem według prognoz w 2030 r. z polskich lotnisk będzie korzystać 80 mln ludzi. To by oznaczało, że większość regionalnych lotnisk trzeba by zamknąć. Tymczasem pasażerowie nie chcą daleko jeździć. Wolą startować z lotniska położonego jak najbliżej - mówi.

Spodziewa się, że w następnych latach trzeba będzie postawić właśnie na rozwój lotnisk lokalnych. Najpewniej powstanie też nowe - koło Lublina.

A co z Okęciem? Na razie władze portu chcą dokończyć rozbudowę terminalu. W styczniu mamy poznać firmę, która zbuduje pirs centralny i dokończy południowy. To części dworca, w których pasażerowie będą czekać na wejście do samolotu. Po rozbudowie, która ma potrwać rok, Okęcie będzie mogło obsługiwać bez tłoku ok. 15 mln pasażerów rocznie (teraz - ok. 9 mln). Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze chce też zamówić strategię rozwoju lotniska. Nie wyklucza się, że w przyszłości może powstać kolejny terminal od strony al. Krakowskiej.

Jeśli nie będzie kolejnych opóźnień, w 2012 r. ma być też wreszcie gotowy port w Modlinie, z którego korzystać mają głównie tanie linie lotnicze. Prace zaczną się tam na wiosnę.
:arrow: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... tanie.html

Prognozy obiecujące co do lotnisk regionalnych, ale faktycznie chociaż 15 lat wstecz gdyby powstało takie lotnisko bylibyśmy zapewne wielkim i ważnym europejskim hubem.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 24 kwietnia 2010, o 09:16

Wywiad z Prezesem Zarządu GTL S.A., Panem Arturem Tomasikiem.

W tym miejscu pragnę podziękować Panu Prezesowi za to, że zgodził się chętnie udzielić wywiadu dla naszego forum oraz Panu Piotrowi Adamczykowi z działu marketingu GTL S.A. za pomoc w zorganizowaniu wywiadu.


Czy w tym roku są planowane nowe połączenia z Katowice Airport?

Tak, część z nich już została otwarta, mowa tu a trasach do Pizy, Madrytu i Bergen. Na 22 maja zaplanowano otwarcie trasy do Dusseldorf/Weeze. Wszystkie połączenia otwiera Wizz Air. Największy przewoźnik w Katowice Airport. W tym roku będzie także kontynuować rozwój segmentu połączeń czarterowych. Jest to dla nas niezwykle ważna część rynku, która generuje 30% przychodów. Pojawią się nowe trasy. Z nowości uwagę zwraca Mombasa w Kenii, będzie to po Dubaju nasze drugie dalekodystanowe połączenie.

Czy są jakieś szanse na pojawienie się nowych przewoźników, zarówno tych tradycyjnych jak i niskokosztowych ?

Kwestia pozyskania nowych przewoźników jest szerokim i skomplikowanym zagadnieniem. Aby zrozumieć wynikające trudności warto przyjrzeć się udziałowi poszczególnych przewoźników lotniczych w całości ruchu na polskim niebie. Dominuje na nim pięć linii, dwie tradycyjne: Polskie Linie Lotnicze LOT i Lufthansa oraz trzy niskokosztowe : Ryanair, Wizz Air i Easy Jet. W sumie mają one ponad 80% udziału w rynku. Oprócz Easy Jeta wszystkie operują z naszego lotniska. Jak popatrzymy na to jak podzieliły między siebie polski rynek w roku 2009 to: 28% tortu ma LOT, 21% Wizz Air, 20% Ryanair i nie całe 7% Lufthansa. Myślę, że te wartości jeszcze wzrosną w 2010 roku. Udział pozostałych przewoźników na polskim rynku nie przekracza poziomu 1,5-1,6% dla danego przewoźnika, a czasami jest jeszcze mniejszy. W skali roku każda z tych linii wykonuje niewielką liczbę operacji do tych polskich lotnisk, na których można liczyć na znaczny ruch przylotowy (Warszawa, Kraków). Z kolei ruch na naszym lotnisku ma ewidentnie profil wylotowy. Wynika to z miejsca, w którym się znajdujemy i segmentu pasażerów, których obsługujemy, a jest to głównie pasażer wylotowy i to zarówno w ruchu czarterowym, jak i regularnym. W chwili obecnej rozmawiamy z wieloma przewoźnikami, jednak w związku z kryzysem, bo to jest dzisiaj problem, który należy też rozpatrywać z punktu widzenia nowych połączeń, w najbliższym czasie nie będziemy mieli nowych przewoźników. Z naszych rozmów wynika, że przewoźnicy nie są zainteresowane uruchomieniem nowych połączeń z naszego lotniska, przynajmniej w tym roku. Co do przyszłości, myślę, że aglomeracja śląska jest na tyle dużym i perspektywicznym rynkiem, że z czasem skusi nowych przewoźników do pojawienia się w Katowice Airport. Na dzień dzisiejszy najbardziej zaawansowane rozmowy prowadzimy z PLL LOT. Nasz narodowy przewoźnik ma nową strategię działania i coraz łaskawszym okiem patrzy na porty regionalne. W tym roku już uruchomił pierwsze połączenie regularne w systemie czarter-mix do Tel Avivu. Oczywiście rozmawiamy jeszcze o kilku innych kierunkach, tylko, że LOT musi się najpierw uporać z własnymi problemami, stanąć na nogi i myślę, że w przyszłości będzie u nas generował więcej ruchu.

Jak wygląda przyszłość, jeśli chodzi o połączenia krajowe z Katowic?

Na dzień dzisiejszy ruch krajowy z naszego lotniska praktycznie zamarł. Jednak już od 1 czerwca br. PLL LOT zwiększy częstotliwość lotów na trasie Katowice – Warszawa z obecnych dwóch tygodniowo do trzech dziennie. Mam nadzieję, że to połączenie będzie bardzo dobrze funkcjonowało m.in. dzięki atrakcyjnym godzinom przylotów i wylotów z naszego portu, które pozwalają na dobre skomunikowanie z innymi połączeniami oferowanymi z Warszawy. Na pewno będziemy rozmawiali także o otwarciu połączenia do Gdańska, optymalnie byłoby gdyby wystartowało jeszcze w okresie nadchodzących wakacji.



Wiadomo już, że do końca 2011 roku, została przedłużona umowa na połączenie cargo Katowice-Hamilton, w związku z tym chciałbym zapytać zarówno o nowe połączenia jak i rozbudowę bazy cargo?

Może zacznę od rozbudowy bazy cargo. Od pewnego czasu o tym mówimy, ponieważ jednym z naszych celów jest stworzenie z Pyrzowic podstawowego lotniska do obsługi cargo w Polsce. Żeby tak się stało to przede wszystkim musimy zainwestować w odpowiednią infrastrukturę. Między innymi w nową drogę startową o odpowiednich wskaźnikach PCN, właściwej wielkości płyty postojowe, czy też dobrze wyposażony handling. Większość z tych projektów jest już uruchomiona. Ogłosiliśmy przetarg na projekt nowej drogi startowej. W pierwszym etapie ma mieć 3200 metrów długości i szerokość 45 m (plus 7,5 metrowe opaski po obu jej stronach). Takie parametry pozwolą praktycznie na start i lądowanie większości samolotów, włącznie z tymi największymi i najcięższymi latającymi na długich dystansach. Pragnę podkreślić, że już dziś jesteśmy drugim po Warszawie lotniskiem pod względem obsłużonego tonażu ruchu cargo. Dla dalszego rozwoju w tym segmencie brak nam odpowiedniej infrastruktury. Obecnie istniejący terminal cargo nie spełnia wymogów stawianych takich budynkom w dzisiejszych czasach. Jego podstawową wadą jest znaczne oddalenie od płyt postojowych, co wydłuża proces przeładowania towaru z samolotu na inny środek transportu. Także powierzchnia magazynowa terminalu jest niewystarczająca.
Dlatego w przyszłości, przy płycie postojowej nr 3, planujemy wybudować pierwszą część terminalu cargo. Ogłosiliśmy już przetarg na projekt, który z przyczyn formalnych związanych z kwestiami dotyczącymi własności gruntu, na którym realizowana ma być inwestycja musieliśmy przerwać. Ponowny przetarg zostanie ogłoszony jeszcze w tym półroczu. Jesteśmy zdeterminowani w realizacji naszych planów inwestycyjnych, bo widzimy ogromny potencjał dla rozwoju ruchu cargo. Aktualnie w Polsce obsługuje się około 70 tys. ton. frachtu lotniczego, w większości są to przesyłki kurierskie. Uważamy jednak, że region pogranicza polsko - słowacko - czeskiego jest wstanie wygenerować dodatkowy ruch cargo. Nasze obserwacje potwierdza m.in. fakt otwarcia w listopadzie zeszłego roku przez PLL LOT Cargo i kanadyjską linię Cargojet pierwszego w historii polskiego lotnictwa transatlatyckiego połączenia all cargo na trasie Katowice – Hamilton. Gdyby nie było rynku i nie byłoby zapotrzebowania, to przewoźnicy zrezygnowaliby z tego połączenia. Ponadto z naszego lotniska od pewnego czasu odbywają się kilka razy w miesiącu loty all-cargo do Turcji. Realizuje je turecka linia MNG Cargo na 175 tonowy Airbusie A300. Prawdopodobnie loty te będą odbywać się do końca tego roku. Można, więc powiedzieć, że jest to drugie regularne połączenie all-cargo realizowana z Pyrzowic. Na bardziej dynamiczny rozwój cargo niż obecnie w najbliższej przyszłości ciężko jednak liczyć. Patrząc dzisiaj na parametry drogi startowej, to wiadomo, że dużymi samolotami na dalekich dystansach można latać z Pyrzowic ale tylko z międzylądowaniem. Pogarsza to ekonomikę tego przedsięwzięcia. Naprawdę poważnie o cargo będziemy mogli pomyśleć około 2015 roku, po zakończeniu inwestycji budowy nowej drogi startowi, płyt postojowych i bazy cargo. Do tego czasu będziemy prowadzić działania marketingowe, promować lotnisko, jako w przyszłości zdolne do obsługi dużej ilości cargo.

O płytach i nowej drodze startowej już Pan Prezes wspomniał. Jakie jeszcze inwestycje są planowane w najbliższym okresie i na jakim etapie realizacji one są?

Najdalej jesteśmy zaawansowani z dwoma projektami. Po pierwsze hangar techniczny. Planujemy wybudować go do końca 2011 roku. Obiekt ten zaprojektowano dla dwóch samolotów klasy „C” (np. Airbus A320). Nowy hangar jest dla nas bardzo ważną inwestycję, ponieważ chcemy rozszerzać działalność serwisową świadczoną od dwóch lat przez GTL LOT Usługi Lotniskowe sp. z o.o. Wracając do realizacji tej inwestycji aktualnie mamy ukończony projekt hangaru. W maju br. mamy otrzymać pozwolenie na budowę, następnie ogłosimy przetarg na wykonawcę robót budowlanych. Nowy hangar zostanie wybudowany przy płycie postojowej nr 2 obok już istniejącego obiektu tego typu, który zostanie zmodernizowany. Budowa nowego hangaru musi być i będzie powiązana z budową nowej płyty postojowej, która połączy płytę postojową nr 1 z płytą nr 2. To jest drugi projekt, który jest daleko zaawansowany. Mamy już pozwolenie na budowę. Weryfikujemy jeszcze założenia Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia i w pierwszej dekadzie maja br. zamierzamy ogłosić przetarg na wykonawcę robót. Nowa płyta będzie miała powierzchnię 120 tys. m kw. w przyszłości będzie stanowiła bazę do rozbudowy terminali pasażerskich, w kierunku wschodnim. Na obie wymienione powyżej inwestycje mamy zapewnione środki. Obecnie rozmawiamy z instytucjami finansowymi, bankami, w celu dopięcia całego montażu finansowego inwestycji. Całość nakładów na inwestycje do 2015 roku, zamknie się kwotą ponad 500 mln zł. Część środków tj. 160 mln zł będzie pochodziło z funduszy unijnych. Pozostałe środki będą pochodzić z zasobów własnych spółki, wypracowanego zysku oraz innych zewnętrznych źródeł.

A jak wygląda kwestia instalacji rękawów? Czy jest szansa żeby w najbliższym czasie przynajmniej 1-2 rękawy zostały zamontowane ?

Dzisiaj mamy taką sytuację, że jak popatrzymy na tych czterech, pięciu przewoźników dominujących na polskim niebie, to przynajmniej trzech z nich nie chce korzystać z rękawów, dlatego że ich model biznesowy, jest modelem niskokosztowym. W naszym przypadku decydują także kwestie techniczne. Płyta postojowa nr 1 przed terminalami pasażerskimi A i B jest za płytka, a to uniemożliwia instalacje rękawów. Na pewno, w przyszłości przy budowie nowego terminalu, zrobimy jedno lub dwa stanowiska, które będą wyposażone w rękawy. Nowe płyty postojowe, które wykonujemy plus przesunięcie drogi startowej pozwolą na to. Pamiętajmy jednak o tym, że jeden rękaw kosztuje około 2 mln euro i ktoś za to musi później zapłacić, a w chwili obecnej ja osobiście nie widzę na naszym lotnisku chętnego do tego przewoźnika.

Skąd wzięła się idea, żeby skrócić czas nieodpłatnego pobytu na parkingu do 5 minut, czy takie działania nie wpływają niekorzystnie na wizerunek MPL Katowice-Pyrzowice?

Naszym zdaniem 5 minut wystarcza na to, żeby wjechać i wyjechać z parkingu w celu zabrania lub wysadzenia pasażera. Kiedyś mieliśmy 15 minut. Często zdarzały się przypadki że ktoś korzystał z parkingu 1 – 2 h nic za to nie płacąc. Po prostu przed końcem trwania 15 minutowego darmowego biletu wyjeżdżał z parkingu i wjeżdżał na niego raz jeszcze. Pragnę podkreślić, iż w przeciągu najbliższych trzech lat planowana jest przebudowa układu komunikacyjnego na południe od lotniska. Obecny układ komunikacyjny funkcjonuje praktycznie od początku istnienia portu, a w tym czasie ruch samochodowy wokół lotniska wzrósł wprost proporcjonalnie do liczby odprawianych pasażerów. W kwestii przebudowy jesteśmy już po rozmowach z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Katowicach. W trakcie przebudowy planujemy zmienić układ bramek wjazdowych i dróg na parkingach w taki sposób, aby był możliwy darmowy podjazd pod terminale pasażerskie. Nie ukrywam też, że skrócenie czasu darmowego parkingu ma także podłoże ekonomiczne. Port lotniczy, a zwłaszcza port, który tak jak nasz, aktualnie realizuje największy w swojej historii program inwestycyjny, musi mieć też odpowiedni zasób przychodów z działalności poza lotniskowej. To też na pewno braliśmy pod uwagę, zmieniając te zasady. Zapewniam, że wydane na lotnisku przez pasażerów pieniądze wrócą do nich w postaci nowoczesnej infrastruktury.

W związku z tendencją do skracania czasu otwarcia portów lotniczych w godzinach nocnych, czy ten problem też dotyczy MPL Katowice?

Zamknięcia portów lotniczych wynika przede wszystkim z ograniczeń związanych z hałasem, lub z powodu ekonomicznych. Nasze lotnisko położone jest w oddali od dużych skupisk ludzkich, co gwarantuje możliwość nieograniczonego wykonywania operacji lotniczych 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Jest to dla nas niezwykle szczęśliwa sytuacja. W najbliższych latach nadal planujemy rozwijać ruch czarterowy i cargo a jak wiadomo dużą część operacji w tych segmentach wykonuje się w nocy. Brak ograniczeń ze względu na hałas to jedna z naszych szans, aby w przyszłości stać się portem lotniczym obsługującym wiele milionów pasażerów rocznie.

Generalnie MPL Katowice-Pyrzowice w powszechnej opinii jest postrzegany, jako port dla zmotoryzowanych. Chciałbym zapytać o sprawy związane z komunikacją z i do lotniska. Zarówno o planowaną budowę połączenia kolejowego jak i komunikację autobusową. Czy port prowadzi rozmowy z MPL Katowice na temat polepszenia komunikacji autobusowej? Czy jest możliwość zwiększenia częstotliwości kursowania linii „Katowice-Lotnisko”, zwiększenia liczby kursów, zwłaszcza w godzinach wieczornych, nocnych?

Jesteśmy w stałym kontakcie z PKM Katowice i sukcesywnie od kilku lat ilość połączeń na linii „Lotnisko” jest zwiększana. Na dzień dzisiejszy jest ich około 20 dziennie. Jeżeli będą takie potrzeby, to oczywiście na pewno temat jest otwarty i jesteśmy gotowi do rozmów z PKM Katowice. Natomiast, co do opinii o porcie dla „zmotoryzowanych”, o której Pan wspomniał, to tego dzisiaj nie zmienimy, ponieważ tak naprawdę dzisiaj żaden port lotniczy w Polsce nie ma połączenia kolejowego z prawdziwego zdarzenia.

A Kraków-Balice?

Zgadza się, ale tam kolej nie podjeżdża pod sam terminal pasażerski. Myślę, że przyszłość rysuje się dosyć pozytywnie pod względem komunikacyjnym dla naszego lotniska. W ostatnim czasie PKP wybrało już ostateczny wariant połączenia kolejowego. Zakłada on trasę przez Bytom, Chorzów Miasto, Chorzów Stary, Piekary Śląskie, Dobieszowice do Pyrzowic. Cały projekt wraz z pozwoleniem na budowę ma być ukończony w 2011 rok. Założono, że roboty rozpoczną się w 2012-2013 roku. Istnieje więc szansa żeby to połączenie powstało do 2015 roku, czyli do momentu, w którym GTL planuje zakończyć wszystkie najważniejsze inwestycje w naszym porcie. Całkowity koszt nowej linii kolejowej do naszego lotniska wyniesie 1,5 mld złotych. Pomimo tego, że aktualnie znajduje się on na liście rezerwowej w mojej ocenie to się zmieni i będzie miał on zapewnione priorytetowe dofinansowanie środkami unijnymi. Oczywiście, przy tym projekcie jak w przypadku każdej dużej inwestycji należy przeprowadzić konsultacje społeczne. Każda decyzja wymaga tutaj przyzwolenia społecznego, a że łatwo z tym nie jest, niech świadczą liczne przykłady, gdzie wielomiliardowe inwestycje, ważne z punktu widzenia interesu społecznego, torpedowane były przez małe grupy osób.

Czy w związku z rosnącym ruchem pasażerskim po okresie kryzysu, rozbudową lotniska, zbliżającym się EURO 2012, nie byłoby uzasadnione za jakiś czas wprowadzenie drugiego agenta handlingowego, bądź udzielenie wsparcia dla GTL LOT?


GTL LOT cały czas rozwija swoją gamę usług. W ostatnich dwóch latach spółka zaczęła się specjalizować się w obsłudze technicznej samolotów, co wiązało się ze zwiększeniem zatrudnienia. Na pewno dzisiaj pozycja tej spółki jest mocna. Oczywiście w przyszłości będziemy chcieli mieć w Pyrzowicach drugiego agenta handlingowego. Doceniamy role konkurencji i jeśli taka konkurencja się pojawi przyjmiemy ją z otwartymi rękami. Pragnę przypomnieć, iż spółka zarządzająca lotniskiem nie może przeciwdziałać wejściu drugiego agenta handlingowego, pod warunkiem, że będzie on w swojej działalności gotów zachować warunki zdrowej, uczciwej konkurencji. Trzeba jednak pamiętać, że to rynek tak naprawdę dyktuje warunki, i pewną racjonalność działania spółek handlingowych. Na lotnisku rocznie odprawianych jest ok. 2,5 mln pasażerów i wydaje się że przy tej skali ruchu miejsce dla drugiego agenta handlingowego jest ograniczone. Ponadto na dzień dzisiejszy ograniczeniem jest także sama infrastruktura techniczna, dostęp do płyt, ilość miejsca.

Co z terenami od AMW, które Urząd Marszałkowski miał przekazać MPL Katowice?


Jesteśmy w trakcie uzgadniania warunków przekazania gruntów. Wykonujemy też ekspertyzy, na podstawie, których chcemy określić koszty związane z rekultywacją tego terenu. Mamy czas do końca września br., aby sfinalizować przejęcie tych terenów.

Czy GTL ma jakiś pomysł na ruch GA, czy będzie prowadził działania mające na celu zachęcenie do korzystania z lotniska?


Na dzień dzisiejszy udział ruchu pasażerskiego General Aviation w całości ruchu na naszym lotnisku wynosi około 0,05%. Aktualnie mamy kilku stałych klientów, którzy hangarują u nas swoje samoloty, na których często operują. Patrząc jednak na statystyki jest to ruch marginalny. Uważam, że wraz z bogaceniem się społeczeństwa ruch GA będzie coraz popularniejszy. Oczywiście wymaga on specjalnej infrastruktury. Chcemy, aby lotnisko takową infrastrukturą dysponowało. Optymalnym rozwiązaniem dla nas jest sfinansowanie jej przez zewnętrznego inwestora. Przy rozwoju GA w Pyrzowicach musimy popatrzeć na małe porty wokół lotniska, które też realizują inwestycje, rozbudowują się. W Katowicach jest na dzień dzisiejszy plan budowy City Airport w oparciu o lotnisko Katowice-Muchowiec. To jest naturalny i znakomicie położony port dla małych samolotów. Zwłaszcza dla tych, które latają w obrębie strefy Schengen. Dla tych samolotów, które latają poza strefę Schengen i wymagają już pełnej obsługi technicznej, paszportowej i celnej, zawsze na naszym lotnisku znajdzie się miejsce.

Czy GTL byłby przychylny wprowadzeniu takiego rozwiązania jak instalacja kamerki internetowej z widokiem na podejścia oraz płyty postojowe?

Myślę, że jesteśmy portem otwartym na wszelkiego rodzaju inicjatywy, czy to spotterów, czy osób, które są zainteresowane lotnictwem i naszym portem. Organizujemy szereg spotkań z młodzieżą, jesteśmy na kilku portalach społecznościowych. Poddajemy się wsparciu przez osoby, które mają bardzo dużą wiedzę i nas to też mile zaskakuje, że możemy z tych uwag czerpać jakieś doświadczenia i wdrażać je w życie. Z drugie strony także uważnie wsłuchujemy się w równie cenne głosy krytyki. Ze swojej strony deklaruję, że rozważymy możliwość zamontowania takiej kamerki. Na pewno trzeba będzie tą kwestię wspólnie omówić i uzgodnić. Jak wiadomo nasz port, jest portem użyteczności publicznej i tam gdzie nie ma zagrożenia bezpieczeństwa i przeciwwskazań jesteśmy otwarci na propozycję różnych usprawnień m.in. dla spotterów.

Dziękuję Panie Prezesie w imieniu forumowiczów za rozmowę.

Również serdecznie dziękuję.

[wywiad autoryzowany]


Nowy hangar techniczny w EPKT - wizualizacje

W ślad za wywiadem Prezesa Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego SA, zarządzającego Katowice Airport prezentujemy wizualizacje ukończonego już projektu nowego hangaru technicznego dla samolotów. Jego budowa ma zacząć się na przełomie lat 2010/2011 równolegle z budową nowej płyty postojowej dla samolotów pomiędzy Apron 1 a Apron 2. Hangar będzie zlokalizowany po wschodniej stronie obecnie istniejącego hangaru. Ten drugi zostanie gruntownie zmodernizowany. Po ukończeniu inwestycji Katowice Airport będzie dysponowało najnowocześniejszym hangarem w Polsce. Obiekt zaprojektowano na dwa samoloty klasy C np. Airbus A320. Projekt hangaru wykonało Przedsiębiorstwo Spółdzielcze „Budoprojekt” z Katowic.


Obrazek


Obrazek

Obrazek


http://lotnictwo.net.pl/5-poszczegolne_ ... ikiem.html

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 15 maja 2010, o 08:48

Pyrzowice: statystyki cargo

Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach podał statystyki cargo za pierwszy kwartał tego roku.

W pierwszy kwartale 2010 roku w Katowice Airport odprawiono 3 029 ton frachtu, czyli o 135 % więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku.

Katowickie lotnisko jako jedyne w Polsce oferuje regularne transatlantyckie połączenie all-cargo. Zostało uruchomione w listopadzie 2009 roku przez Polskie Linie Lotnicze LOT i kanadyjskiego przewoźnika Cargojet. Loty na trasie pomiędzy Hamilton (Kanada) a Katowicami realizowane są raz w tygodniu, w niedziele. Na trasie tej operuje Boeing 767-200F na pokładzie którego można przewieźć do 45 ton towarów.

http://insilesia.pl/aktualnosci/artykul ... tyki_cargo


W Pyrzowicach rozwiną bazę techniczną

Przez okres najbliższych dwóch lat Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach ma w planie powiększyć znajdującą się na lotnisku bazę obsługi technicznej samolotów. Jak podkreślają włodarze pyrzowickiego portu, to jest jedyna w Polsce baza, serwisująca w szerokim zakresie samoloty Airbusa.

- Pod koniec 2011 r. planowane jest zakończenie budowy najnowocześniejszego w Polsce hangaru technicznego do obsługi samolotów. Rozbudowana baza techniczna to atut lotniska, który może przyciągać tu nowych przewoźników - powiedział Cezary Orzech, rzecznik lotniska.

Orzech dodał, że większość operujących z portu Katowice linii lotniczych używa statków powietrznych produkcji Airbusa lub Boeinga. Dzięki istniejącej bazie obsługi technicznej samolotów tych marek możliwe jest prowadzenie ich bieżącego serwisu maszyn niemal wszystkich linii obecnych na lotnisku.

- Prawo do wykonywania tzw. obsługi liniowej maszyn typu Airbus A319, A320 i A321 ma, jako jedyna w Polsce, działająca w porcie baza techniczna, która jest także jedyną taką w portach regionalnych - dodał Orzech.

Według przedstawicieli portu, własna baza techniczna jest istotna także z punktu widzenia nasilającego się ruchu czarterowego; stąd odbywa się na 14 operacji czarterowych na dobę a siatka takich połączeń w tym sezonie obejmuje 32 trasy do 13 państw.

Przedstawiciele katowickiego portu poinformowali także, że pod koniec maja z lotniska zacznie operować litewska linia czarterowa FlyLal, której trzy samoloty mają docelowo mieć bazę w Pyrzowicach - na razie jest to jeden samolot Boeing.

- W zeszłym, rekordowym roku obsłużono w tym segmencie ruchu ponad 600 tys. osób. Ten rok ma być jeszcze lepszy. Według prognoz, z lotniska skorzysta o 10 proc. więcej pasażerów niż przed rokiem - podał rzecznik MPL.

W ciągu najbliższych sześciu lat lotnisko planuje inwestycje za prawie 630 mln zł. Rusza budowa nowych płyt postojowych dla samolotów, a w następnie m.in. budowa nowej drogi startowej, dróg kołowania i terminalu cargo.

Łukasz Szudrowicz

http://www.pasazer.com/in-5045-w,pyrzow ... niczna.php

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 27 maja 2010, o 18:36

Port lotniczy Katowice będzie bazą operacyjną litewskiej linii flyLAL


Litewska linia czarterowa flyLAL będzie trzecim, po LOT i Wizz Air, przewoźnikiem posiadającym bazę operacyjną w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach. Po raz pierwszy samolot tej linii wyląduje w porcie w piątek.

- Przewoźnik wykorzystuje samoloty Boeing 737. Początkowo lotnisko Katowice będzie bazą dla jednej takiej maszyny, docelowo dla trzech - powiedział rzecznik podkatowickiego portu Cezary Orzech.

Polska spółka flyLAL charters należy do litewskiej grupy firm lotniczych Avia Solution Group. Litewska spółka tej grupy jest liderem rynku czarterów w krajach nadbałtyckich, w ubiegłym roku przewiozła ponad pół miliona pasażerów. W maju polska spółka rozpoczęła już loty z Warszawy. Tego lata samoloty spółki mają latać z Polski do Turcji, Grecji, Hiszpanii i Bułgarii.

Dotychczas status tzw. przewoźnika bazowego mieli w Pyrzowicach dwaj przewoźnicy: PLL LOT i Wizz Air. LOT ma w porcie obecnie dwa samoloty, ale planuje zwiększenie ich liczby do czterech, Wizz Air natomiast ma w swojej katowickiej bazie pięć maszyn.

Według przedstawicieli portu, jego atutem w pozyskiwaniu przewoźników bazowych jest własna baza technicznej obsługi samolotów, która w ciągu najbliższych dwóch lat zostanie rozbudowana o nowy hangar techniczny; wkrótce będzie ogłoszony przetarg na jego wykonawcę. Budowę własnego hangaru planuje też firma Exim, świadcząca usługi lotnicze dla DHL.

Port Katowice to jedyna w Polsce baza, serwisująca w szerokim zakresie maszyny typu Airbus. Większość operujących z portu Katowice linii lotniczych używa statków powietrznych produkcji Airbusa lub Boeinga.

http://www.dziennikzachodni.pl/aktualno ... ,id,t.html

http://www.katowicethecity.com/flylal-w ... e-airport/

mimi
Posty: 128
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 11:07
Lokalizacja: topola

Post autor: mimi » 20 czerwca 2010, o 15:01

06:30 Katowice Pyrzowice z Seulu przyleciał B747-400F linii Atlas Air Cargo dla fabryki LG pod Wrocławiem

Obrazek

ODPOWIEDZ