Ogólnie ogólne
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
maciej
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 534
- Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
- Lokalizacja: Kielce

Nad Kielcami wciąż huczy
Huk, który słychać nad Kielcami od piątku będzie nam towarzyszył jeszcze kilka dni. Konieczne jest dalsze czyszczenie kotła w Elektrociepłowni, a temu procesowi towarzyszy niecodzienny hałas.
W Kielcach w dzień i w nocy z krótkimi przerwami słychać dźwięki przypominające strat samolotu, czy wybuch wulkanu. Ich sprawcą jest Elektrociepłownia. Czyści ona kocioł przy pomocy pary przepuszczanej z bardzo dużą prędkością, która potem jest wypuszczana do atmosfery. To jej uwalnianiu towarzyszy hałas.
– We wtorek wieczorem zrobiliśmy testy i wynikało z nich, że kocioł jest już czysty. Powtórzyliśmy je w środę rano i niestety wyniki były dużo gorsze. Potrzebne jest dalsze czyszczenie. Potrwa ono jeszcze kilka dni, trudno powiedzieć ile. Kocioł okazał się bardziej zanieczyszczony niż spodziewaliśmy się – informuje Zbigniew Fąfara, prezes zarządu Elektrociepłowni Kielce
Źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /333000192
---------------------------------------------------------------------------------
Myślałem dzisiaj, że to PKP wysłało jakieś hałaśliwe składy
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Cóż, nie jesteśmy narodem mieszczańskim jak Czesi, nie liczy się u nas dobro wspólne, tylko dobro włas-ne - mówi wprost Tomasz Szlendak, socjolog z UMK w Toruniu.
Konsumpcjonizm dopiero się u nas rozwija, i to na glebie postchłopskiego, folwarcznego myślenia, które napędza Polaków do prezentowania statusu ponad miarę, do wywyższania się
Jest niezmiernie prostacki i polega na ocenie jakości życia przez pryzmat dóbr i zasobów, jakie się posiada albo na które nas stać.
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,756 ... &startsz=x
Konsumpcjonizm dopiero się u nas rozwija, i to na glebie postchłopskiego, folwarcznego myślenia, które napędza Polaków do prezentowania statusu ponad miarę, do wywyższania się
Jest niezmiernie prostacki i polega na ocenie jakości życia przez pryzmat dóbr i zasobów, jakie się posiada albo na które nas stać.
- Tomek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1002
- Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
- Lokalizacja: Kielce / Bytom
Przymierzam się do kupna używanego samochodu. Może mógłby ktoś doradzić na forum. Chciałbym, żeby był to samochód możliwie ekonomiczny najlepiej z gazem. Rozważam Corse i Punto na razie. Mogę przeznaczyć na zakup ok. 10 tyś. Może słyszał ktoś o czymś ciekawym na sprzedaż? Wiadomo preferowany pierwszy właściciel, udokumentowana historia...
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Za 13,5k peugeot 206 z 2003 albo 2004 roku. 1,9 diesel. 1 udokumentowany właściciel. Samochód rodziców znajomego z pracy. Pierwsi i jedyni właściciele. Kupiony i serwisowany w Polsce. Niestety nie z Kielc (nie pamiętam z jakiej miejscowości z polski). Na jutro mogę ci namiary przynieść.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Nie wiem jak peugeoty ale ogolna jest opinia, ze francuzow nie kupujemy. Kiedys mialem lagune z 2003 roku. Gdy ja kupowalem wszyscy mi odradzali, ze sie strasznie psuje. Oczywiscie nie wierzylem. Auto super wyposazone i extra wygodne ale co z tego jak sie psulo na potege. Na poczatek wysiadly tylne swiatla, pozniej centralny zamek, klimatyzacja kilka razy, fotel przestal sie przesuwac, padla turbosprezarka, nawet sama z siebie rozleciala sie tylna szyba. Cale szczescie udalo sie sprzedac. W miedzyczasie kupilem do firmy clio, z ktorym do dzisiaj sa problemy, elektryka klimatyzacji, wtryski padly juz dwa razy, a samochod ma przejechane jakies 20tys.
Przed laguna mialem focusa, jezdzilem nim 3 lata i przez ten okres mialem tylko raz problem ze swieca. Ogolnie moge polecic, milo wspominam to autko.
Tak wiec nigdy wiecej francuzow... i w sumie z uzywanych aut tez juz sie wyleczylem.
Przed laguna mialem focusa, jezdzilem nim 3 lata i przez ten okres mialem tylko raz problem ze swieca. Ogolnie moge polecic, milo wspominam to autko.
Tak wiec nigdy wiecej francuzow... i w sumie z uzywanych aut tez juz sie wyleczylem.
Jezeli ja mial bym ci polecic marke to osobicie japonczyka. Ja mam toyote corolle i narazie odpukac od 3 lat to leje paliwo, wymieniam plyny i filtry i nic wiecej przy nim sie musze robic. Ale trzeba zwrocic uwage gdzie samochod byl skladany oprocz Japonii bo z tego co pamietam to skladane byly w Wielkiej Brytanii oraz Turcji (o ile mnie pamiec nie myli).
-
Kot
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 527
- Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
- Lokalizacja: Zagórska-Północ
Delikatnie mówiąc jestem rozczarowany ustawą w takiej formie w punktach dotyczących lokali. Jest nijaka. W lokalach powyżej 100 m2 właściciel może zdecydować o wydzieleniu sali dla palących. Rozumiem, że dym z takiej sali zatrzymuje się na jej progu. Sejm miał opinie i ekspertyzy Komisji Europejskiej oraz polskich środowisk naukowych i lekarskich, że w Polsce normy zadymienia w pubach są przekraczane średnio 60 razy, a w miejscach dla niepalących o 10 razy, że osoba niepaląca podczas 2 godzin w zadymionym barze "wypala" samodzielnie paczkę papierosów, że wydzielanie pomieszczeń nic nie daje, bo dym przenika np. przez klimatyzację, że w Irlandii (dla przykładu) najpierw obroty lokali spadły, by następnie znacząco wzrosnąć i utrzymywać się stale na tym poziomie. Zlekceważyli to centralnie. Liczę teraz na Senat.
