W grudniu 1937 roku dziennikarz jednego z paryskich pism samochodowych przeprowadziła ankietę na temat „Jaki będzie samochód w roku 2000?”
http://moto.onet.pl/1584064,1,czym-mogl ... ml?node=10
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Ekh... Znowu spiskowe teoriePetras pisze:Nareszcie wyszło szydło z worka!
Nonokamilkw pisze:Już w wielu tematach dawałeś do zrozumienia, że Twoje racje są jedynymi słusznymiA w tym wypadku tak po prostu nie jest. Wystarczy oprzeć się na faktach.
Tak, bo nasza nauka przeciez historycznymi zjawiskami klimatycznymi sie nie zajmujekamilkw pisze:Tylko, że nie wiemy czy takie same zmiany nie miały miejsca np 100 tys. lat temu.
Jak wszyscy wiemy, swiatowa baza surowcowo-akumulatorowa sa kraje 3-go swiata i to wlasnie tam wydobywane sa surowce (m. in. kwasy, zasady i zwiazki chemiczne:D ) do produkcji akumulatorow. Wszystkie pozostale surowce niesluzace do produkcji akumulatorow, sa wydobywane w krajach swiata cywilizowanegokamilkw pisze: A jeśli chodzi o akumulatory to surowce do ich produkcji są wydobywane w krajach 3-go świata skąd nie docierają do nas informacje z jak wielką dewastacją środowiska się to wiąże...
Noo, bo to takie specjalne statki. O wiele gorsze od tankowcow, bo te surowce wredne z nich wyciekaja non stop (przede wszystkim wlasnie te kwasy), a spalanie paliwa przez nie jest rzedu kilkuset tysiecy litrow na godzine. Zuzywaja na jedens taki morderczy rejs kilka tysiecy opon, truja ryby wpuszczanym specjalnie do wody olowiem wymieszanym z plynem hamulcowym. Tony plynu do spryskiwaczy, kilkadziesiat tysiecy akumulatorow - wszystko laduje w wodzie i paruje do atmosferyu potem. Trzeba dodac, ze dzieci chinskie tylko w tych fabrykach akumulatorow za cent na godzine pracuja.... tez gdzies czytalemkamilkw pisze: Kiedyś cytałem gdzieś fajny artykuł mówiący, że statki przewożące te surowce do Chin gdzie są produkowane akumulatory a potem do reszty odbiorców wydalają w jeden rejs tyle zanieczyszczeń co kilkadziesiąt tysięcu samochodów na benzyne przez cały swój żywot.
Bo kazdy wie, ze za ekologia kryje przemysl specjalnie trujacy srodowisko - we Frondzie kiedys pisali.kamilkw pisze: Jednak w gestii koncernów samochodowych jest to żeby przeciętny proekologicny konsument o tym nie wiedział.![]()
Za to lobby zatruwaczy bardzo slabe i jedynie slusznekamilkw pisze: Lobby ekologów jest niestety bardzo silne.