
Kultura
Chęciny i Tokarnia walczą o status Pomnika Historii
Pomniki Historii są najwyższą formą ochrony zabytków przewidzianą prawem polskim. W kraju jest ich nieco ponad 30, a w naszym regionie tylko jeden. Pomniki Historii, bo o nich mowa, dzięki swojemu statusowi zyskują prestiż oraz pierwszeństwo w ubieganiu się o ministerialne profity. Teraz przed szansą na znalezienie się w tym cennym gronie stoją Chęciny wraz z położonym w pobliżu Parkiem Etnograficznym w Tokarni.
Do tej pory na liście Pomników Historii znalazły się Krzemionki. Z pomysłem na ubieganie się skansenu o taki status wystąpił Janusz Karpiński, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej. Jednak, by szanse wzrosły, pod uwagę zostały wzięte także Chęciny. - Z Parku Etnograficznego w Tokarni rozpościera się przepiękny i jedyny taki widok na chęciński XIV-wieczny zamek - informuje Jacek Kowalczyk, dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Kielcach. - Tereny położone między tymi obiektami także mają szansę na ochronę - dodaje. I tak powstała koncepcja Chęcińskiego Parku Krajobrazowego. Na razie nazwa ma charakter roboczy, ale odpowiednia dokumentacja została już sporządzona. - We wniosku, który został skierowany do Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Warszawie znalazły się Chęciny wraz z zamkiem i obiektami sakralnymi. Skansen stanowić ma coś w rodzaju „otuliny” tych obiektów. Taki wspólny projekt ma większe szanse na powodzenie – informuje Jacek Kowalczyk, i dodaje, że przedstawiciele komisji podczas wizyty w regionie zapoznali się już z pomysłem. Ale to dopiero początek długiej drogi do rejestracji. Następnie wniosek jest opiniowany przez Radę Ochrony Zabytków przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jeżeli opinia jest pozytywna, minister może skierować wniosek do Prezydenta RP. Jeśli wniosek uzyska akceptację, głowa państwa, w drodze rozporządzenia, uznaje zabytek za Pomnik Historii. Procedura trwa minimum pół roku, ale korzyści płynące z otrzymania takiego statusu, zdaniem Jacka Kowalczyka są ogromne. - Uznanie za Pomnik Historii jest warunkiem koniecznym do starania się o wpis na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Ponadto miejsce takie ma pierwszeństwo w ubieganiu się o dotacje ministerialne – zauważa dyrektor. Jego zdaniem zawiłość procedur powoduje, że wielu gospodarzy cennych zabytków, nie decyduje się startować o ten tytuł. – Zwracano mi uwagę na to, że są inne cenniejsze miejsca w naszym regionie, jak np. Św. Krzyż, ale przecież wszystko leży w rękach zarządzających takimi miejscami. To oni muszą wyjść z taką inicjatywą. Liczą się chęci – twierdzi Jacek Kowalczyk. W jego opinii na odpowiedź w sprawie chęcińskiego parku trzeba będzie poczekać do czerwca przyszłego roku.
Pomniki Historii są to zabytki nieruchome, o szczególnej wartości dla kultury narodowej. Zgodnie z ustawą z dnia 15 lutego 1962r. o ochronie dóbr kultury i o muzeach, uznanie za pomnik historii dokonywane jest zarządzeniem Prezydenta RP. Pomniki Historii zgłaszane są do Międzynarodowego Rejestru Dóbr Kulturalnych Objętych Ochroną Specjalną na podstawie konwencji o ochronie dóbr kulturalnych w razie konfliktu zbrojnego, podpisanej w Hadze w dniu 14 maja 1954 roku.
źródło: wrota świętokrzyskie





